Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Szczyrk: Ich życiowy Adwent dobiegł już końca

Pogrzeb ofiar wybuchu gazu w odbywa się dzisiaj w Szczyrku. Uroczystości pogrzebowe ośmioosobowej rodziny Kaimów, która zginęła w wyniku wybuchu gazu przy ul. Leszczynowej w Szczyrku 4 grudnia rozpoczęły się dzisiaj modlitwą za zmarłych w kaplicy cmentarnej szczyrkowskiego kościoła p.w. św. Apostołów Piotra i Pawła. W modlitwie może uczestniczyć każdy, ale bliscy zmarłych poprosili, żeby media nie relacjonowały tej części ceremonii. Główna publiczna ceremonia rozpoczęła się w południe z udziałem biskupa.

[ TEMATY ]

pogrzeb

bp Piotr Greger

Robert Karp

Zobacz zdjęcia: Ceremonia pogrzebowa w Szczyrku rodziny Kaimów

Ich życiowy Adwent dobiegł już końca. Ale wierzymy, że nadejdzie taki dzień, kiedy spotkamy się z nimi tam, gdzie nie ma śmierci, ale jest pełnia życia - mówł biskup Greger w homilii wygłoszonej podczas uroczystości pogrzebowych, które odbyły się w Szczyrku.

Robert Karp


"Dla naszych braci i sióstr (małżonków Józefa i Jolanty, ich wnuka Szymona; dla rodziców Wojciecha i Anny oraz ich dzieci Michaliny, Marceliny i Stanisława) czas oczekiwania się już zakończył. Kres ich ziemskiego życia nastąpił w okolicznościach niespodziewanych i niezwykle tragicznych. W godzinach wieczornych dnia 4 grudnia, ich adwent dobiegł końca.

Reklama

To dramatyczne wydarzenie dowodzi – nie pierwszy raz i zapewne nie ostatni – że ludzkie życie na ziemi jest niesamowicie kruche. Nasza codzienność jest kroczeniem na krawędzi pomiędzy doczesnością i wiecznością. Oni przekroczyli próg życia i śmierci w chwili, której nikt z nas się nie spodziewał. Byli w domu, gdzie człowiek będąc u siebie ma prawo czuć się bezpiecznym. To tam, pośród prozaicznych działań wykonywanych każdego dnia, nadeszła godzina śmierci. To był szczególny wieczór, to był czwarty dzień tegorocznego adwentu, a zarazem liturgiczne wspomnienie św. Barbary, która jest także patronką dobrej śmierci. W obliczu tego dramatycznego wydarzenia, które zabrało z tego świata osiem osób tworzących jedną rodzinę, pojawia się wiele pytań rozpoczynających się od słowa: dlaczego?

Jako ludzie nie mamy żadnego sensownego wyjaśnienia, nie potrafimy tego wytłumaczyć ani zrozumieć, wszelkie spekulacje są pozbawione jakichkolwiek racji. Wobec tego ogromnego wybuchu gazu i jego skutków jesteśmy bezradni, żadna ludzka argumentacja niczego nie wyjaśni - mówił biskup.

2019-12-19 14:01

Ocena: +4 -3

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Greger: ewangelizacja to pokorna służba

[ TEMATY ]

wiara

bp Piotr Greger

PB

„Komunikacji międzyludzkiej nie zaczyna się od górnolotnych deklaracji, lecz od pokornej służby” – podkreślił bp Piotr Greger. Duchowny przewodniczył Mszy św. w ostatni dzień 2019 r. w zakonnej kaplicy sióstr sercanek w Kamesznicy na Żywiecczyźnie. Funkcjonuje tu Dom Opieki im. Jana Pawła II – jedyny ośrodek na Podbeskidziu i jeden z największych w Polsce dla starszych pacjentek dotkniętych chorobą Alzheimera i demencją.

Biskup pomocniczy diecezji bielsko-żywieckiej zachęcił w homilii do skorzystania z takiej metody ewangelizacji, która polega na tym, „aby wpierw milczeć i nauczyć się kochać”.

„Gdy ludzie żyjący wokół innych zaczną odczuwać, że są mile widziani, akceptowani i kochani, to wcześniej czy później sami zapytają o to, dlaczego oni żyją tak, a nie inaczej; skąd u nich takie myślenie i zdolność do bezinteresownego postępowania. Dopiero wtedy przyjdzie właściwa pora na mówienie, do tego momentu trzeba zamilczeć” – wyjaśnił i zaznaczył, że komunikacja międzyludzka nie polega na głoszeniu górnolotnych deklaracji, „lecz zaczyna się od pokornej służby”.

„To jest zasada, którą objawia Jezus w swojej Ewangelii! Chrystus najpierw szedł do ludzi i czynił wszystkim dobrze. Wtedy zaczęli Go pytać: jaką mocą to czynisz? Byli zdumieni, skąd taka mądrość u Niego, skąd taka niezwykła wiedza, że uzdrawia, przemienia, niesie nadzieję, rozgrzesza. Zachwyceni i pełni podziwu zaczęli wtedy chodzić za Nim; potrafili iść nawet na pustynię, bez jedzenia i picia, tak byli zauroczeni” – zauważył duchowny, dziękując za dar czasu kończącego się roku kalendarzowego, za wszelkie dobro, jakiego doświadczyliśmy w tym okresie od drugiego człowieka.

Dom Opieki im. Jana Pawła II w Kamesznicy działa od 2004 roku. Pochodząca z podżywieckiej wioski Barbara Tyc, która przez wiele lat mieszkała i pracowała jako pielęgniarka w Wielkiej Brytanii, przekazała w przeszłości placówkę sercankom. Teraz licząca ponad 90 lat kobieta jest jedną z podopiecznych ufundowanego przez siebie Domu.

Prowadzona przez siostry placówka w Kamesznicy specjalizuje się w opiece nad pacjentkami z chorobą Alzheimera, która dezorganizuje życie rodzinne i jest dla wielu często nie do udźwignięcia.

CZYTAJ DALEJ

Biskup podarował parafii w Szprotawie kopię obrazu Matki Bożej Rokitniańskiej

2020-05-26 10:04

[ TEMATY ]

bp Tadeusz Lityński

parafia Szprotawa

Kamil Krasowski

Biskup przekazał wizerunek Matki Bożej Rokitniańskiej na ręce ks. Ryszarda Grabarskiego

Bp Tadeusz Lityński w Dniu Matki podarował parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Szprotawie kopię obrazu Matki Bożej Rokitniańskiej. Wizerunek przekazał na ręce proboszcza ks. Ryszarda Grabarskiego w Domu Biskupim w Zielonej Górze.

- Umieścimy Matkę Bożą Rokitniańską na ambonie, gdzie ma u nas swoje szczególne miejsce, żeby czuwała nad nami i wysłuchiwała prośby o te łaski, które są dla nas potrzebne - mówi ks. Ryszard Grabarski, proboszcz parafii Wniebowzięcia NMP w Szprotawie.

- Jakiś czas temu będąc z osobistą wizytą w Szprotawie ksiądz proboszcz informował mnie o poczynionych pracach w czasie remontu w tamtejszym kościele, o wszystkim co zostało dokonane z wielkim wysiłkiem parafian. Jestem im wdzięczny za to, że tyle wysiłku, tyle ofiary włożyli w przywrócenie piękna tej świątyni. Wówczas mówił, że bardzo pragnie, aby do kościoła mógł zawitać piękny wizerunek Matki Bożej Rokitniańskiej. Dlatego kiedy zrodziła się taka możliwość postanowiłem go przekazać, żeby w tym Dniu Matki, Ona, nasza Patronka Rokitniańska, mogła trafić do tej wspólnoty. Ale w tym dniu jest to też taki duchowy dar dla tych wszystkich, którzy jako dzieci uciekają się pod Jej opiekę, pod opiekę Matki - powiedział bp Tadeusz Lityński.

CZYTAJ DALEJ

Uczcili urodziny Papieża. Koncert w czasach epidemii

2020-05-26 23:58

[ TEMATY ]

organy

koronawirus

100‑lecie urodzin Jana Pawła II

Podbeskidzie

Marian Szpak

Jerzy Kukla zagrał na organach bielskiej katedry.

100-letnie organy wybrzmiały na 100-lecie urodzin Papieża. Mimo iż trwa epidemia koronawirusa, udało się zorganizować koncert w katedrze św. Mikołaja w Bielsku-Białej przy udziale publiczności mogącej przebywać w kościele w ramach dopuszczonej przepisami ilości wiernych. Koncert był również transmitowany online, dzięki czemu można było go również wysłuchać poprzez łącza internetowe.

Za kontuarem instrumentu w katedrze św. Mikołaja w Bielsku-Białej 25 maja zasiadł organista Jerzy Kukla. Tutaj zaczęła się jego pierwsza fascynacja muzyką organową. Jak podkreśla – zawsze chętnie wraca do „swojego miasta i swoich organów”. – Cieszę się i dziękuję, że mogłem w tych trudnych dniach chociaż w tak skromny sposób uczcić pamięć człowieka, któremu w sensie duchowym tak wiele zawdzięczam. Starałem się, jak mogłem na mojej artystycznej drodze, propagując muzykę polską, spełnić wezwanie Papieża, który powiedział na lotnisku w Balicach, że „pragnie, abyśmy kulturowe dziedzictwo, które ma na imię Polska, przyjęli z wiarą, nadzieją i miłością”. To wezwanie nakreśliło mój kierunek – mówi Jerzy Kukla.

Pomysłodawcą koncertu był Klub Inteligencji Katolickiej w Bielsku-Białej. Jak zaznacza prezes KIK-u Elżbieta Kralczyńska, zorganizowali go w ramach Dni Kultury Chrześcijańskiej jako cykl przedsięwzięć kulturalnych odbywających się w roku 2020.

Trzy pierwsze zagrane utwory oscylowały wokół Rzymu i bazyliki św. Piotra. Następne dotyczyły bardziej życiorysu Papieża Polaka. – Nasz dzisiejszy gość wykonał piękne utwory. Na wstępie usłyszeliśmy „Tu es Petrus” z Oratorium „Christus”, czyli „Ty jesteś Piotr opoka. I na tej opoce zbuduję mój Kościół” Ferenca Liszta, oraz „Toccata per elevatione”. To utwór autorstwa Girolama Frescobaldiego, który był organistą katedry św. Piotra w Rzymie na początku XVII wieku. Pan Jerzy Kukla zagrał również Passacaglię z tryptyku organowego byłego organisty naszej parafii Władysława Linderta – przypomina ks. proboszcz Antoni Młoczek.

– Kompozycje znanego bielszczanom Władysława Linderta wciąż czekają na swoje odkrycie, ale na pewno najważniejszą z nich jest tryptyk: introdukcja, asakalia i fuga. Na dzisiejszym koncercie wykonałem asakalię. Kompozycja jest oparta o temat hymnu „Christus vincit! Christus regnat”. Melodia hymnu została utworzona przez francuskiego kompozytora Aloisa Kunza i do dzisiaj rozbrzmiewa jako główny sygnał Radia Watykańskiego – dopowiada Jerzy Kukla.

Marian Szpak

Jerzy Kukla (z prawej) z obecnym organistą bielskiej katedry Tadeuszem Czerniawskim.

Organista zagrał również „Rezurekcję w kościele ks. Salezjanów w Krakowie” – finał IV Koncertu Organowego op. 56 nr 4 Feliksa Nowowiejskiego, który jest poświęcony temu kościołowi. W kościele pw. św. Stanisława Kostki u oo. salezjanów na krakowskich Dębnikach w latach 40. młody Karol Wojtyła przyjął święcenia kapłańskie. – Karol Wojtyła bywał tam często w czasie wojny i słuchał gry Feliksa Nowowiejskiego, który schronił się przed Gestapo na Dębnikach. Gestapo poszukiwało go w Poznaniu jako autora do melodii „Roty” Marii Konopnickiej, jak również za jego udział w plebiscycie na swojej rodzinnej Warmii i Mazurach za przyłączeniem tych rejonów do Polski. Nowowiejski w czasie wojny nie mógł się ujawniać, ale grywał w kościele św. Stanisława. I tam – jak po latach Ojciec Święty zdradził na audiencji prywatnej Janowi Nowowiejskiemu, najmłodszemu synowi kompozytora – słuchał wielkiego mistrza, wielkiego wirtuoza – podkreśla Jerzy Kukla.

Na zakończenie koncertu organista zaprezentował trzy fragmenty z muzyki do dramatu „Jeremiasz” Karola Wojtyły. Było to zrekonstruowane przez Jerzego Kuklę z archiwalnej taśmy nagranie muzyki napisanej przez Tadeusza Kocybę do spektaklu „Jeremiasz” w Teatrze Polskim w Bielsku-Białej w roku 1981. Ostatnim utworem zagranym tego wieczoru był Finale Improvizazione – finał IX Symfonii Feliksa Nowowiejskiego op. 45 nr 9. Materiał muzyczny utworu stanowiła melodia „Bogurodzicy”.

Koncert zorganizował Klub Inteligencji Katolickiej w Bielsku-Białej we współpracy z Urzędem Miejskim w Bielsku-Białej i parafią św. Mikołaja.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję