Reklama

Jasna Góra

Paulini rozpoczęli czas świętowania i refleksji nad swym dziedzictwem

Na Jasnej Górze i we wszystkich miejscach na świecie, gdzie posługują paulini rozpoczęły się tzw. „Pawełki” czyli nowenna do św. Pawła Pierwszego Pustelnika. Paweł z Teb uznawany jest za ojca duchowego, patriarchę Zakonu. Jego wspomnienie przypada 15 stycznia, ale mnisi świętują jego uroczystość wraz z wiernymi zawsze w niedzielę po tej dacie. Nowenna stanowi szczególne przygotowanie do niej.

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Paulini

Ks. Daniel Marcinkiewicz

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

- Pawełki to dla mnie czas powrotu do źródeł - mówi o. Dariusz Nowicki. Paulin podkreśla, że „to powrót do korzeni, do początków powołania, do tego czym się zachwycił wybierając ten Zakon”. Najbardziej urzekło go życie wspólnotowe i służba pielgrzymom.

Paweł z Teb żył w Egipcie 113 lat, z czego ponad 90 lat spędził na pustyni, żyjąc w grocie skalnej. W historii Kościoła uznawany jest za pierwszego pustelnika. Znalazł licznych naśladowców, przyczyniając się do rozwoju życia eremickiego i pustelniczego w całym basenie Morza Śródziemnego. To właśnie tego świętego, obrali na swego patrona pustelnicy wstępujący w XIII wieku na Węgrzech do nowego zakonu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Patriarsze dedykowana jest na Jasnej Górze kaplica w bocznej nawie bazyliki. Wybudowano ją krótko po ufundowaniu klasztoru na Jasnej Górze w 1382 r. i osiedleniu się tu paulinów. Powstała dla przechowywania relikwii św. Pawła Pierwszego Pustelnika, które mnisi przywieźli ze sobą z macierzystego klasztoru św. Wawrzyńca k. Budy na Węgrzech. Obecna kaplica przylega do południowej - prawej nawy kościoła w pobliżu wejścia głównego. W 1644 r. Kasper Denhoff, wojewoda sieradzki i senator ufundował ją jako mauzoleum rodziny Denhoffów. Nad budową do 1676 r. czuwali kolejni członkowie rodu: żona Aleksandra z Koniecpolskich i synowie Stanisław, Zygmunt i Aleksander. Projekt wykonał Tomasz Poncino, nadworny architekt prymasa Macieja Łubieńskiego.

W tym roku paulini mają nie tylko okazję do uroczystego wspomnienia patriarchy, Pawła Pustelnika, ale obchodzą także 750.rocznicę śmierci swego założyciela, którym jest bł. Euzebiusz. To on mając wizję zjednoczenia wielu ogni w jeden płomień, opuścił umiłowaną samotność i skupił naddunajskich pustelników we wspólnotę. Razem z nimi w 1250r. wybudował na Węgrzech klasztor i kościół św. Krzyża, który stał się kolebką Zakonu Świętego Pawła Pierwszego Pustelnika.

Reklama

„Pawełki” najbardziej uroczysty charakter mają na Jasnej Górze, gdzie znajduje się największa paulińska wspólnota i dom generalny całego Zakonu. Początek nabożeństwa o godz.18.00.

Podziel się cytatem

Mnisi, w odświętnych białych płaszczach, idą w procesji z zakrystii do bazyliki, a z niej - do kaplicy św. Pawła. Śpiewają hymny o prześladowaniach pierwszych chrześcijan i życiu św. Pawła na pustyni, a potem słuchają specjalnych nauk. Z racji jubileuszu tegoroczne rozważania „Pawełkowe” nawiązują do postaci bł. Euzebiusza.

Zakończeniem każdego nabożeństwa Pawełkowego jest ucałowanie przez wiernych relikwii św. Pawła Pustelnika. Pochodzący z XVII wieku relikwiarz wykonany jest w kształcie herbu paulińskiego: palmy z dwoma lwami po bokach i kruka z bochenkiem chleba w dziobie. Zakonnicy podchodzą do relikwiarza według zasady pierwszeństwa w powołaniu zakonnym, czyli od najstarszego do najmłodszego. Na Jasnej Górze niemal na każdym kroku napotykamy herb Zakonu, nawiązujący poprzez symbole do scen z życia św. Pawła. Widzimy na nim palmę, która dostarczała św. Pawłowi owoców i liści na szatę, kruka przynoszącego mu przez lata chleb oraz dwa lwy, z którymi żył w przyjaźni, a które po śmierci św. Pawła wygrzebały dół na jego grób.

Zakon Świętego Pawła Pierwszego Pustelnika - potocznie paulini, łac. Ordo Sancti Pauli Primi Eremitae (OSPPE) to zakon kontemplacyjno-czynny ukształtowany z biegiem lat jako zakon klerycki na prawie papieskim. Jego celem jest: pielęgnowanie kontemplacji Boga w samotności oraz umiłowanie modlitwy liturgicznej, pracowite i ubogie życie oraz praktyka pokuty jako udział w zbawczym wyniszczeniu Chrystusa, a także szczególny kult Bogurodzicy, wyrażający się głównie w naśladowaniu Maryi w dziele własnego uświęcenia i w działalności apostolskiej.

Na całym świecie, przede wszystkim w sanktuariach maryjnych posługuje ponad pół tysiąca zakonników. Najwięcej placówek Paulini mają w Polsce, kilkadziesiąt w innych krajach Europy m. in. na Węgrzech, Chorwacji, Słowacji, w Niemczech i we Włoszech. Są obecni w Australii i Stanach Zjednoczonych, na misjach w RPA i Kamerunie.

2020-01-12 12:02

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Paulini na całym świecie rozpoczynają „Pawełki”

[ TEMATY ]

Paulini

BOŻENA SZTAJNER

Ponad 500 paulinów rozsianych po całym świecie przez dziewięć kolejnych wieczorów wspominać będzie swego patrona. Dziś rozpoczynają się tzw. Pawełki, czyli nowenna ku czci św. Pawła Pierwszego Pustelnika. Najbardziej uroczysty charakter mają „Pawełki” na Jasnej Górze, bowiem to najliczniejszy pauliński klasztor i siedziba przełożonego generalnego.
CZYTAJ DALEJ

Prokurator Witkowski: Ksiądz Popiełuszko nie zginął 19 października [SPECJALNIE DLA "NIEDZIELI"]

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Archiwum Muzeum bł. ks. Jerzego Popiełuszki w Warszawie

Bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Z prokuratorem Andrzejem Witkowskim, o nowych ustaleniach w sprawie okoliczności uprowadzenia i śmierci ks. Popiełuszki, rozmawia Milena Kindziuk (część I).

Zacznijmy od zdania z Pana najnowszej książki pt. „Bolesne tajemnice ks. Popiełuszki. Śladami prawdy”: „Mam już pewność, że ks. Jerzy Popiełuszko zginął w południe 25 października 1984 roku, po sześciu dniach tortur fizycznych i psychicznych”. Skąd ta pewność, Panie Prokuratorze?
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego zniknęli Brajanowie i Dżesiki? Czyli jak rodzice wybierają imiona dla swoich dzieci

2026-01-20 08:36

Adobe Stock

Moda na imiona nie znika, ale zmienia swój charakter – twierdzi socjolog dr Paweł Tomanek. W rozmowie z PAP tłumaczy, dlaczego obcobrzmiące imiona stały się obiektem szyderstw, jak działa klasowość imion oraz dlaczego rodzice coraz częściej wybierają formy znane, lecz nie masowe.

PAP: Z danych publikowanych na rządowych stronach wynika, że rodzice coraz częściej sięgają po imiona uznawane za klasyczne – mamy Zofie, Janów, Hanny i Antonich. Czy rzeczywiście skręcamy dziś ku tradycji? Ponoć imiona to barometr epoki…
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję