Reklama

Niedziela Małopolska

Kraków Nowa Huta

W 60. rocznicę obrony Krzyża

– Z daleka zobaczyłem, że krzyż, widoczny w świetle reflektora i płonącego nieopodal kiosku, otoczyli, ustawieni w czworobok, uzbrojeni zomowcy. Nieopodal spotkaliśmy się z kilkoma robotnikami, którzy bali się tych zomowców atakować, bo mieli świadomość, że jest nas za mało – wspominał w rozmowie z Niedzielą Aleksander Macedoński - uczestnik niecodziennego wydarzenia, jakie miało miejsce w Nowej Hucie 27 kwietnia 1960 roku.

archiwum

Krzyż Nowohucki przypomina obronę Krzyża przez mieszkańców Nowej Huty

Krzyż Nowohucki przypomina obronę Krzyża przez mieszkańców Nowej Huty

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W tym dniu mieszkańcy Nowej Huty obronili krzyż, który chciały usunąć władze komunistyczne. Aleksander Macedoński, wówczas młody poeta, plastyk, a dziś honorowy Obywatel Miasta Krakowa, dobrze znał Nową Hutę, gdzie w 1951 r. zaczął pracować jako pomoc murarza w brygadzie Stefana Wieczorka.

Wspomnienie

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Świadek tragicznych wydarzeń, które miały miejsce 60 lat temu, opowiadał: - Gdy wysiedliśmy z autobusu, zapach gazu łzawiącego sprawił, że z oczu popłynęły nam ciurkiem łzy. Na placu było pełno szkła, kamieni. Słychać było śpiewy: „Boże, coś Polskę…”, ale też: „Gdy naród do boju…”. Krzyki: „Gestapo, gestapo!” oraz strzały… W pewnej chwili otoczyli nas robotnicy, którzy się ucieszyli, że studenci przyjechali do Nowej Huty. Ze spotkanymi ruszyliśmy w kierunku krzyża. Nagle musieliśmy się zatrzymać, bo od ul. Majakowskiego szedł pochód. To byli powiązani łańcuchami ludzie, których prowadzili milicjanci z psami.

Reklama

Aleksander Macedoński podkreślał rolę nowohuckich kobiet, które jako pierwsze ruszyły do obrony krzyża: – Dzięki wspaniałym kapłanom: ks. Józefowi Gorzelanemu i ks. Władysławowi Palmowskiemu zorganizowałem wspólnotę obrońców krzyża. W ten sposób poznałem te panie. One pamiętały historię i opowiadały o tym, co przeżyły. Z ich wspomnień wynika, że pierwsza pod krzyżem pojawiła się Helena Musiał. Gdy zobaczyła, co się dzieje, to pobiegła do sklepu, gdzie ludzie stali w kolejce. Razem z nią pod krzyż, który starali się wykopać robotnicy, przybiegły: Helena Kędzierska, Zofia Gaworek, Helena Słabczyńska, Halina Kubicz. Odpędziły robotników i otoczyły krzyż. Kobiet przybywało, zaczęły się modlić, śpiewać. Potem dołączyli do nich mężczyźni, którzy wyszli z pierwszej zmiany w kombinacie. Milicja i zomowcy odpędzali ludzi spod krzyża, wciągali ich do samochodów, używali gazu, strzelali z armatek wodnych. Jeśli nawet na chwilę udało im się rozpędzić tłum, to po jakimś czasie ludzie pod krzyż wracali. W jego obronie, w ciągu całego dnia, uczestniczyło ok. 10 tys. osób! A te kobiety wykazały się niezwykłą pomysłowością. Na przykład wśród nich była Celina Bogacz, która miała na sobie czerwony płaszcz. Ona pod krzyżem przemawiała. Panie, chcąc ją chronić, szybko zorganizowały jej inny płaszcz, a na głowę chustkę. Dały też wózek z dzieckiem. W ten sposób udało jej się uniknąć aresztowania. ( cały wywiad na stronie: https://czestochowa.niedziela.pl/artykul/118095/nd/Obronili-Krzyz)

Upamiętnienie

Krzyż obroniono, ale nie został w tym miejscu zbudowany kościół, na który tak bardzo mieszkańcy socjalistycznego miasta czekali. Dopiero w 1967 r. udzielono zezwolenia na budowę kościoła w Nowej Hucie. To była sławna Arka Pana. Natomiast w miejscu, gdzie obroniono krzyż, w latach 90. XX w. została wybudowana świątynia pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa. A obok kościoła stoi pomnik Krzyż Nowohucki, który zaprojektował Stefan Dousa. Jak informują na stronie parafii w przypadającą dziś 60. rocznicę wydarzenia w tym kościele ( na os. Teatralnym w Bieńczycach) o godz. 18.00 zostanie odprawiona Msza św. w intencji „Żyjących i Zmarłych Obrońców Krzyża”, którą będzie sprawował bp Jan Zając. Parafia informuje, że: „w Mszy św. będzie mogła uczestniczyć niewielka grupa wiernych- 27 osób.” I zachęca: „Módlmy się w tym dniu za Kościół, za Ojczyznę i za naszą parafię – o wierność Chrystusowej Ewangelii i miłość do Boga i ludzi.”

Polecam także zwiedzenie interesującej wystawy on-line: „Krzyż – symbol wiary i wolności” (https://ipn.gov.pl/pl/historia-z-ipn/95805,Polowanie-na-obroncow-krzyza.html), którą przygotowało Nowohuckie Laboratorium Dziedzictwa (Ośrodek Kultury Norwida w Nowej Hucie) we współpracy z krakowskim oddziałem IPN- u.

2020-04-27 12:46

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Błogosławiony Fulton J. Sheen!

2026-09-24 22:38

[ TEMATY ]

beatyfikacja

Abp Fulton J. Sheen

EWTN

Fulton Sheen nie został błogosławionym dlatego, że był gwiazdą radia i telewizji, znanym pisarzem czy człowiekiem słuchanym przez miliony. Istotą jego misji było coś znacznie głębszego: prowadzenie ludzi do Jezusa Chrystusa. Podczas Mszy beatyfikacyjnej w St. Louis kard. Luis Antonio Tagle ukazał nowego błogosławionego jako wzór ewangelizatora, który nie głosi samego siebie, lecz Chrystusa, i który potrafi odnaleźć Zbawiciela także w ranach ludzi ubogich i cierpiących.

Podczas beatyfikacji arcybiskupa Fultona J. Sheena kard. Luis Antonio Tagle zwrócił uwagę, że spośród wielu wymiarów życia nowego błogosławionego szczególnie wyróżniają się dwa: był on głosicielem Ewangelii oraz misyjnym pasterzem.
CZYTAJ DALEJ

Mistrzostwa Europy: Polscy siatkarze uczestniczyli we Mszy świętej

2026-09-24 13:43

[ TEMATY ]

siatkówka

PAP/Darek Delmanowicz

Wilfredo Leon

Wilfredo Leon

Reprezentanci Polski w siatkówce spędzili niedzielny poranek w Katedrze św. Józefa w Sofii. We Mszy św. uczestniczyli Kamil Semeniuk, Wilfredo Leon, Maksymilian Granieczny i Jakub Nowak. Po liturgii zawodnicy znaleźli też czas na spotkania z kibicami.

Zawodnicy pozowali do fotografii z fanami, a później wybrali się na spacer po bułgarskiej stolicy.
CZYTAJ DALEJ

Chodzi o dużo więcej niż „wtórny analfabetyzm”

2026-09-26 08:13

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Z uzasadnienia postanowienia Prokuratury Okręgowej w Warszawie z 24 września 2026 r. o umorzeniu śledztwa przeciwko Lechowi Wałęsie o składanie fałszywych zeznań w sprawie teczek Kiszczaka najmocniej przebił się wątek „wtórnego analfabetyzmu”. Trudno się dziwić. Stawia to w złym świetle nie tylko wiarygodność prokuratury i niestety dobre imię wielu porządnych śledczych, ale samego Wałęsę i wizerunek Polski — czy lubimy byłego prezydenta, czy nie.

Do tego dochodzą setki aktów z jego kadencji: 374 podpisane ustawy, kilkadziesiąt wet, wnioski do Trybunału Konstytucyjnego, ratyfikacje, ułaskawienia i nominacje sędziowskie. Osobno wiszą honorowe profesury i książki z jego nazwiskiem na okładce.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję