Reklama

Kościoły w Tuszynie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Najstarsza historyczna wzmianka o Tuszynie pochodzi z roku 1223 r. kiedy to Konrad Książe Mazowsza i Kujaw przekazuje wieś Czarnocin, Rudnik i Tuszyn biskupowi pruskiemu Christianowi. Akt został spisany w mieście Bresno. Tuszyn położony przy drodze z Piotrkowa do Łęczycy miał komorę celną i należał do dóbr królewskich. Należy do rzędu starych osad położonych wśród rozległych puszcz płaskowzgórza leżącego między dolinami Warty i Pilicy. Kolejna wzmianka o Tuszynie pochodzi z roku 1260, kiedy tu przybył z całym dworem książę łęczycko-kujawski Kazimierz Sprawiedliwy, Syn Bolesława Krzywoustego. Potwierdzał tu przywilej dla klasztoru w Sulejowie dotyczący wsi Straszków (Kod. Dypl. Pol. I 84). Już wtedy zapewne istniał tu dwór książęcy, a przy dworze zakładano karczmy, młyny na licznych wtedy strumieniach. Powstało tu targowisko.

16 sierpnia 1416 r. w Wiślicy król Władysław Jagiełło poleca rycerzowi Dobkowi Kobyle "de Żory" osadzić na gruntach wsi Tuszyna miasto. Miasto lokowano na prawie magdeburskim, zapewniając mu niezawisłość wójta i mieszczan od jurysdykcji zwierzchniej władzy wojewody, kasztelana czy starosty. Tuszyn powstał jako miasto handlowe z uprawnieniami do organizowania targów i jarmarków.

Nie znamy dokładnej daty wprowadzenia chrześcijaństwa na tereny tuszyńskie oraz rozszerzenia się wiary katolickiej w tych okolicach, jak również powstania parafii. Parafia w znaczeniu prawnym oznacza gminę kościelną. W większych parafiach, które mogą obejmować znaczne obszary terenu, kilka, kilkanaście wsi, mogą istnieć kościoły filialne i kaplice. Kapituła przed wydaniem dekretu założenia nowej jednostki bierze zawsze pod uwagę różne okoliczności, jak na przykład: liczbę ludności, stan dróg i możliwości dojazdu, oddalenie od najbliższej parafii, beneficjum itp.

W początkowym okresie chrześcijaństwa niezbyt liczne grupy wiernych chodziły na nabożeństwa. W dawnym społeczeństwie parafia spełniała znacznie rozleglejsze funkcje aniżeli dzisiaj. Stanowiła ona wówczas nie tylko najniższy szczebel w administracyjnym ustroju Kościoła, ale była równocześnie podstawową komórką życia społecznego.

Pierwsze kościółki budowano z drewna bez podmurówki, małe, skromne, bez posadzki wewnątrz. Zmarłych chowano w kościele i wokół niego. Kościoły do XII w. stanowiły element składowy fundatora kościoła i posiadały wydzielone z ogólnego majątku króla osobne uposażenie, a dopiero potem wybudowanie kościoła przez właściciela wsi nazywano fundacją. Po wydaniu aktu fundacji, biskup wydawał akt erekcji parafii, który nadawał kościołowi prawa parafialne i określał jego teren. Dochody z uposażenia miały zapewnić utrzymanie proboszczowi i służbie kościelnej oraz pokryć wydatki związane z kościołem. Były więc niezbędne do normalnego funkcjonowania kościoła i parafii. Majątkiem Kościoła zarządzał proboszcz pod nadzorem biskupa i patrona. Źródłem dochodów kościoła były zyski z posiadanych gruntów i lasu, dziesięciny snopowej z pól kmiecych oraz jeszcze z zapisów pośmiertnych, jak również darów i ofiar. Składano je z okazji uroczystości kościelnych lub posług duszpasterskich.

Pierwszą i nie budzącą żadnych wątpliwości wzmiankę o istnieniu kościoła i parafii mamy z 1397 r., ale czy był to pierwszy kościół? Kościół tuszyński stał obok miasta, jako mały drewniany budynek. Kto był plebanem, oraz kto i kiedy wybudował tu kościół - nie wiadomo. Do czasów dzisiejszych nie dochował się akt erekcyjny parafii, stąd też trudno z całą dokładnością określić obszar i granice parafii w samych jej początkach. Nie ulega wątpliwości, że skoro Tuszyn stanowił królewszczyznę, to i kościół był królewskiej fundacji. Wszystko jednak raczej wskazuje na to, że parafia Tuszyn była od samego początku obszarem rozległym. Dowiadujemy się o tym z dokumentów diecezji gnieźnieńskiej z 1439 r. Plebanem jest tu ks. Piotr, mający do pomocy dwóch wikariuszy. Kolejną wzmiankę mamy w Liber beneficjorum z roku 1523, z której dowiadujemy się, iż kościół jest pod wezwaniem św. Witalisa, a prawo patronatu należy do króla, proboszczem jest ks. Maciej Górecki.

26 maja 1762 r. za czasów ks. Józefa Strzeleckiego kościół wraz z zabudowaniami plebańskimi ulega spaleniu. Nowy kościół zaczęto budować w 1765 r. W sprawozdaniu z wizytacji generalnej, odbytej w 1779 r. przez

ks. Stanisława Kaszewskiego, czytamy, że kościół jest drewniany, podmurowany kamieniami, obity całkowicie deskami; na środku ma wieżyczkę. Dach na kościele jest zepsuty. W wielkim ołtarzu obraz Matki Bożej Różańcowej, nad nim obraz św. Witalisa. Kościół pobudowany w kwadracie ulic pomiędzy ks. Ściegiennego - Starościańską i szosą prowadzącą z Łodzi do Piotrkowa.

Kościoły budowano w owych czasach z bardzo nietrwałego materiału i przez niewykwalifikowanych robotników.

Świadczy o tym odbudowany po pożarze w roku 1762 nowy kościół z drewna, na kamiennej podmurówce. Po zaledwie 35 latach stan kościoła jest już katastrofalny: przyciesie zgniłe, drzewo w ścianach poskręcane, filary na których cały dach nawy kościelnej się wspiera, są sztukowane poskręcane i pochylone, grożąc zawaleniem. Dach zacieka, podłoga zgniła, w oknach brak wielu szyb, drzwi częściowo się tylko otwierają. Kościół został rozebrany, a na jego miejsce, już w roku 1808, ks. Wojciech Jasiński pobudował nowy, również drewniany. I ten kościół został również źle i z kiepskiego materiału pobudowany, bo już w 1827 r. potrzebuje znacznej naprawy. W 1845 r. kościół jest w bardzo złym stanie, widząc to parafianie uchwalili pobudowanie nowego, murowanego i to już w mieście. Niestety zabrakło środków i zapału.

W 1857 r. przyjechał do Tuszyna z wizytą duszpasterską bp Marszewski. Wśród licznego grona kapłanów i wiernych znajdował się właściciel Żeromina, Płodowski. Oświadczył on biskupowi, że na nowy kościół ofiaruje 10500 rubli oraz cegłę i drzewo. Kościół został wybudowany za księdza proboszcza Józefa Rzewuskiego, przy skrzyżowaniu ulic Stefana Żeromskiego i Łowickiej oddany do użytku w roku 1865. Nowy, murowany kościół konsekrował bp Chościak - Popiel 19 września 1882 r. Stary kościół ostatecznie został rozebrany w roku 1878. Dziś leży tu kamień z tablicą "Na tym miejscu od wieków stały świątynie parafialne P. W. Św. Witalisa", na dawnym terenie kościoła cmentarza i zabudowań gospodarskich istnieje dziś targowisko miejskie. Zachował się z roku 1870 plan budynków parafii rzymskokatolickiej we wsi Bądzyń, który niżej prezentujemy.

W czasie okupacji hitlerowskiej kościół był zamknięty i przeznaczony na magazyn zboża, przez co został bardzo zniszczony. W roku 1948 ks. Leon Dębicki przystąpił do odnowienia i urządzenia Kościoła.

W Tuszynie istniał jeszcze drugi kościółek - św. Andrzeja - już w roku 1708. Kiedy i przez kogo został pobudowany, dziś trudno ustalić. W roku 1740 po przyjęciu probostwa przez ks. Józefa Strzeleckiego kościółek był w opłakanym stanie, nie było na nim dachu i brakowało jednej ściany. Noszono się wtedy z myślą, aby go rozebrać jednak w 1763 r. został częściowo naprawiony. Wizytator kościoła z 1779 r. pisze o nim, że jest stary i mały. W 1782 r. "Komisja Dobrego Porządku" w sprawozdaniu swoim podaje, że "w środku rynku, na miejscu przyzwoitem ratuszowi, jest kościółek św. Andrzeja, z drzewa budowany, połową stary, połową zaś niedawno przebudowany, z dachem gontowym dobrym". Został rozebrany najprawdopodobniej przed rokiem 1800.

W XVI w. do parafii Tuszyn należą wsie: Bądzyń, Czyżemin, Młyn Czyżemski, Dłutów, Dylew, Górki Duże, Górki Małe, Jutroszew z młynem, Młyn Jaxyński dziś Ruta, Kalno i Kalenko, Kociełek, Leszczyny Łaziska, Rakowa Wola, Młyn Stroski, Szczukwin, Tążewy, Redociny, Wola Kazubowa, Wola Zbroszek i Wola Teszowa.

Na początku XX w. do parafii należały wsie: Aleksandrówek, Bądzyń, Bleszyn, Carska Wola, Czyżemin, Dylew, Garbów, Garbówek, Głuchów, Gorki Duże i Górki Małe, Jutroszew, Kępica Kruszów, Leopoldów, Maleniec, Młynek, Modlica, Niedas, Niwy Jutroszowskie, Ogrodzonka, Poddębina, Rydzynki, Stanisławów, Starostwo, Szczukwin, Tążewy, Trzciniec, Tuszynek Starościański, Tuszynek Duchowny, Wacławów, Wielkopole, Władysławów, Wola Kazubowa, Zagrody Jutroszowskie, Zofiówka i Żeromin.

Dziś do parafii Tuszyn należą: Aleksandrówek, Bądzyń, Czyżemin, Dylew, Garbów, Garbówek, Głuchów, Górki Duże, Górki Małe, Jutroszew, Kępica, Kruszów, Modlica, Niedas, Szczukwin, Wola Kazubowa, Żeromin.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2000-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowi proboszczowie. Zmiany personalne duchowieństwa w archidiecezji warszawskiej

2024-05-24 09:21

[ TEMATY ]

zmiany księży

zmiany personalne

zmiany kapłanów

fot. Wojciech Łączyński/archwwa.pl

W czasie uroczystości w kaplicy Domu Arcybiskupów Warszawskich nowi proboszczowie złożyli przysięgę i wyznanie wiary oraz złożyli podpisy pod dekretami, które wręczył im metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz. Nowi proboszczowie obejmą parafie 24 czerwca. Publikujemy listę zmian.

Kard. Nycz wręczył dekrety ośmiu nowym proboszczom, z których jednego skierował do nowo utworzonej parafii bł. Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Szeligach. Ponadto mianował nowego dyrektora Domu Rekolekcyjno-Wypoczynkowego “Dobry Zakątek w Konstancinie-Jeziornie. Na uroczystości zabrakło nowego proboszcza parafii św. Tomasza, ks. Eryka Czarneckiego, który odbierze dekret w późniejszym terminie.

CZYTAJ DALEJ

Sosnowiec: Bp Ważny przygotowuje się do pierwszych decyzji i niezbędnych zmian

2024-05-27 07:56

[ TEMATY ]

bp Artur Ważny

BP KEP

Bp Artur Ważny

Bp Artur Ważny

Odkąd 8 maja, bp Artur Ważny kanonicznie objął nową diecezję, nieustannie spotyka się i rozmawia z przedstawicielami wszystkich stanów lokalnego Kościoła, aby przez głębsze rozeznanie przygotować się do podjęcia pierwszych decyzji i niezbędnych zmian - poinformowało biuro prasowe Diecezji Sosnowieckiej.

Nowy biskup spotkał się już m.in. z pracownikami Kurii Diecezjalnej, Sądu Biskupiego oraz Caritas. W Czeladzi-Piaskach udzielił święceń diakonatu oraz dwa razy przewodniczył liturgii święceń kapłańskich.

CZYTAJ DALEJ

Piemont: beatyfikowano księdza zamordowanego przez faszystów

Dzień po dniu stawał się coraz bardziej proboszczem wszystkich, proboszczem każdego, proboszczem ubogich; w końcu proboszczem męczennikiem - mówił w niedzielę 26 maja kard. Marcello Semeraro podczas Mszy beatyfikacyjnej ks. Giuseppe Rossiego. Celebracja miała miejsce w katedrze w Novarze, stolicy diecezji, na terenie której pracował zamordowany przez faszystów kapłan. Uczestniczyło w niej ok. 1500 wiernych i 150 prezbiterów.

Ks. Rossi zginął zaledwie w wieku 32 lat po 8 latach posługi kapłańskiej. Większość tego czasu był proboszczem w górskiej piemonckiej wiosce Castiglione d'Ossola. Podczas II wojny w tym regionie trwały walki partyzanckie. 26 lutego 1945 r. do wioski wkroczyły oddziały faszystowskie, mszcząc się po tym, jak garibaldowskie oddziały zabiły dwóch z ich kompanów. Prowadzili przesłuchania, podpalili niektóre domy, oskarżyli ks. Rossiego o danie znaku miejscowym bojownikom poprzez dzwony kościelne. Pomimo tego ostatecznie zostawili duchownego na wolności, a on poświęcił się niesieniu pocieszenia przerażonej ludności i spowiadaniu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję