Reklama

Inwestycja w młodzież

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zaczynali od przysłowiowego zera. Budynek, który został wypożyczony od gminy Sosnowiec był kompletnie zaniedbany. Prace nad dostosowaniem go do współczesnych standardów, czyli zamienieniem rudery w nowoczesny gmach - zajęły rok. Organizatorom przyświecał w tych działaniach jeden cel - pomagać młodzieży w zdobywaniu wiedzy, w poszerzaniu ich horyzontów myślenia.
I udało się. Od 7 lat Centrum Edukacji i Wychowania Młodzieży „Kana” w Sosnowcu, prowadzone przez stowarzyszenie o tej samej nazwie, realizuje swoją misję. „Kiedy zaadaptowaliśmy budynek po zakładzie przyrodoleczniczym, mówiono nam, że łatwiej byłoby go zburzyć i wybudować nowy, niż remontować. Ale my od początku widzieliśmy sens założenia «Kany» właśnie tutaj. Bliskie sąsiedztwo okolicznych szkół średnich i duże osiedle wokół sprawiło, że Centrum tętni życiem, a właśnie tego życzyłby sobie Jan Paweł II. «Kana» powstała bowiem niejako w hołdzie Papieżowi Polakowi, by udzielać wsparcia i otaczać opieką młodzież, szczególnie tę niezamożną, pochodzącą z rodzin dotkniętych problemem bezrobocia oraz młodzież niepełnosprawną” - mówi dr Magdalena Kielska, dyrektor Centrum.
„Po wizycie Jana Pawła II w Sosnowcu nie chcieliśmy budować kolejnego pomnika z marmuru czy brązu. Przekonani, że inwestować warto i należy przede wszystkim w młodzież i wiedząc jednocześnie, jak ważna była ona zawsze dla Karola Wojtyły, otworzyliśmy pierwszą, i jedyną jak dotąd, «Kanę» w diecezji sosnowieckiej” - dodaje ks. dr Paweł Brańka, asystent kościelny stowarzyszenia, inicjator budowy „Kany”.
Trzeba zaznaczyć, że długotrwały remont zdewastowanego budynku przy ul. Legionów 10, który przekazało miasto w użytkowanie Stowarzyszeniu „Kana”, był możliwy tylko dzięki pomocy wielu sponsorów, ludzi dobrej woli, a także dzięki pozyskaniu przez „Kanę” grantów od instytucji krajowych i zagranicznych oraz dzięki osobistemu zaangażowaniu i wsparciu pierwszego biskupa sosnowieckiego Adama Śmigielskiego.
Dziś praca edukacyjna i wychowawcza przebiega tu w pełni profesjonalnie, a młodzi ludzie z wyżej wymienionych grup mogą w „Kanie” bezpłatnie skorzystać z kursu języka angielskiego, niemieckiego, francuskiego, hiszpańskiego, z kursów komputerowych o różnych modułach tematycznych oraz z kursów przygotowujących do matury i egzaminu gimnazjalnego. Na zainteresowanych czekają też zajęcia fitness i profesjonalnie wyposażona siłownia. „Naszą ideą jest ciągły rozwój. Dlatego też każdego roku staramy się wzbogacić nasze propozycje. Poszerzyliśmy ofertę bezpłatnego poradnictwa, a obok zajęć sportowych i edukacyjnych pojawiły się wydarzenia kulturalne. Prężnie od 2005 r. działa Ambitne Kino Studyjne, odbywają się warsztaty teatralne, kurs pisarstwa, kursy tańca towarzyskiego. Właśnie rozpoczęliśmy trzeci już sezon kulturalny w galerii sztuki KanaArt - Manufaktura Sztuki Młodych, gdzie prezentujemy talenty młodych twórców” - opowiada Linda Hofman, rzecznik prasowy „Kany”. Centrum służy także różnym diecezjalnym przedsięwzięciom - we wrześniu br. otwarte zostanie w „Kanie” biuro przygotowujące młodych ludzi do wyjazdu na Światowe Dni Młodzieży do Madrytu.
„«Kana» to wspaniała instytucja, która czyni bardzo dużo dobrego dla młodzieży i mieszkańców miasta. Można tu uzyskać pomoc z każdej dziedziny, a miła obsługa i fachowi nauczyciele sprawiają, że aż chce się ją odwiedzać” - twierdzi Estera Szymiec, tegoroczna maturzystka i uczestniczka zajęć maturalnych z matematyki w „Kanie”.
Ale nie tylko kursami „Kana” stoi. Przy współpracy z Wydziałem Zdrowia Urzędu Miejskiego w Sosnowcu, od października 2006 r. świadczy usługę przewozową, w ramach programu likwidacji barier komunikacyjnych dla osób niepełnosprawnych pn. „Wsparcie codziennej egzystencji niepełnosprawnych mieszkańców Sosnowca poprzez stworzenie warunków do ich większej mobilności”. Na niepełnosprawnych czeka opel vivaro, którym można udać się do lekarza, na zabiegi, do sklepu czy z wizytą do przyjaciół.
„Od samego początku naszym nieśmiałym marzeniem było uruchomienie w «Kanie» kawiarni, klubu dla młodzieży. Po wielu miesiącach intensywnych starań i prac, na czwarte urodziny uruchomiliśmy AfreeKanę - miejsce, gdzie młodzi ludzie znaleźć mogą wartościową rozrywkę, a mieszkańcy miasta i okolic w miłej i bezpiecznej atmosferze spotkać się z przyjaciółmi przy filiżance kawy” - informuje Linda Hofman i dodaje: „Ale AfreeKana to nie tylko gastronomia. Nazwa też jest nieprzypadkowa. Chcieliśmy zwrócić uwagę młodzieży na Afrykę, której wielkim problemem jest głód, ubóstwo, choroby i wojny domowe. Dlatego też podejmujemy działania charytatywne na rzecz Czarnego Lądu, szczególnie mając na uwadze dobro afrykańskich dzieci. AfreeKana w przeddzień swojego otwarcia adoptowała, w ramach programu Adopcji Serc, dwoje afrykańskich dzieci: dziewczynkę - Joyce Tembo i chłopca - Christophera Katangami. Dzięki regularnej pomocy materialnej mają szansę na odrobinę beztroski, edukację i pełnowartościowy posiłek każdego dnia”.
„Jednocześnie nie zapominamy o potrzebach młodzieży tu, w kraju. Ponieważ uczniowie szkół ponadgimnazjalnych nie są objęci programem dożywiania w szkołach, zapraszamy ich na tanie posiłki do AfreeKany. Uruchomiliśmy także projekt Obiady familijne, umożliwiający rodzinom za rozsądne pieniądze zjedzenie wspólnie niedzielnego obiadu w restauracji, ciesząc się tym samym wolnym czasem i wzajemną obecnością. Mamy nadzieję, że dzięki powyższym inicjatywom nasz klub wpisał się już pozytywnie i na trwałe w krajobraz miasta” - mówi Magdalena Kielska.
Choć drzwi sosnowieckiej „Kany” są stale otwarte i młodzi ludzie pożytecznie i przyjemnie spędzają tu swój czas wolny, nie brakuje problemów. „Sen z oczu spędzają potrzeby finansowe. Możemy się pochwalić co prawda bogatą ofertą, tym, że w minionych latach udawało nam się uruchamiać nowe bloki zajęciowe, poszerzać moduły kursów maturalnych o dodatkowe przedmioty, ale wciąż dostrzegamy nowe potrzeby młodzieży. Dlatego też «Kana» stara się pozyskiwać środki wszędzie tam, gdzie to tylko jest możliwe” - zapewnia Magdalena Kielska. „Startujemy w licznych konkursach, staramy się o dotacje z miasta, piszemy projekty, próbujemy pozyskać fundusze unijne, zabiegamy o sponsorów. Część bieżących kosztów utrzymania i funkcjonowania pokrywa nam także diecezja sosnowiecka. Wszystko po to, by wspierać młodzież, by inwestować w jej zdolności, talenty i wiedzę. Najważniejsze, żeby młodzi ludzie zrozumieli, że tak naprawdę zdobywając wiedzę i doświadczenie nie robią tego dla kieszonkowego czy dla ocen na świadectwie, ale dla samych siebie” - przyznaje dyrektor „Kany”.
Uwaga! W „Kanie” do końca września br. trwa rekrutacja na kursy językowe, komputerowe, przygotowujące do matury (ze wszystkich przedmiotów) i do egzaminu gimnazjalnego oraz na kursy tańca i warsztaty teatralne. Do dyspozycji jest także siłownia oraz bogaty program zajęć fitness. Zachęcamy młodzież do skorzystania z tej bogatej oferty edukacyjnej, kulturalnej i sportowej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wiara mężczyzn umocniona wspólnotą

2026-01-31 19:00

[ TEMATY ]

Zielona Góra

mężczyźni

Amaro

ks. Rafał Witkowski

Wojciech Modest Amaro w Zielonej Górze

Wojciech Modest Amaro w Zielonej Górze

Kilkuset mężczyzn wzięło udział w spotkaniu zorganizowanym przez Bractwo Świętego Józefa, które miało miejsce 31 stycznia w kościele Ducha Świętego w Zielonej Górze.

Zobacz zdjęcia: Wiara mężczyzn umocniona wspólnotą
CZYTAJ DALEJ

Święto Ofiarowania Pańskiego

Niedziela podlaska 5/2003

2 lutego obchodzone jest w Kościele święto Ofiarowania Pańskiego, potocznie zwane świętem Matki Bożej Gromnicznej. Bardzo pięknie o tym święcie pisze Anselm Grün - mnich benedyktyński: "Święto Ofiarowania Pańskiego zaprasza nas, by przyjąć Chrystusa do wewnętrznej świątyni naszego serca. Wesele między Bogiem i człowiekiem odbywa się wtedy, gdy pozwalamy wejść Chrystusowi do wewnętrznej świątyni zamku naszej duszy. Znajduje to swój wyraz podczas święta w procesji ze świecami. Na rozpoczęcie Eucharystii wspólnota zbiera się w ciemnym przedsionku kościoła. Kapłan święci świece i zapala je. Następnie wszyscy wchodzą z płonącymi świecami do kościoła. Jest to obraz tego, że do świątyni naszej duszy wchodzi światło Jezusa Chrystusa i rozświetla wszystko, co jest tam jeszcze ciemne i jeszcze nie wyzwolone".

Nazwy tego święta są dość zróżnicowane. Lekcjonarz armeński podaje, że obchodzono je w "czterdziestym dniu od narodzenia naszego Pana Jezusa Chrystusa". W V w. pojawiły się w brzmieniu greckim określenia hypapante, tzn. święto spotkania i heorte ton kataroion - święto oczyszczenia. Te dwa określenia rozpowszechniły się w Kościele zarówno na Wschodzie jak i na Zachodzie. W liturgii bizantyjskiej do dziś nosi ono nazwę hypapante. Nazwę tę spotykamy także w Sakramentarzu gregoriańskim w tradycji rzymskiej. Określeniem "oczyszczenia" posłużył się Mszał z 1570 r. Mszał Pawła VI opowiedział się za In presentatione Domini - Ofiarowanie Pańskie. Różna była data obchodzenia tego święta. Wschód liczył 40 dni od Objawienia Pańskiego, natomiast Zachód od 25 grudnia, które było i jest świętem Narodzenia Pańskiego. Stąd Kościoły wschodnie świętowały Ofiarowanie Pańskie 14 lutego, zaś liturgia rzymska - 2 lutego. Mszał papieża Pawła VI przewiduje na ten dzień oddzielną prefację, która sławi Boga za to, że Maryja przyniosła do świątyni Jezusa, przedwiecznego Syna Bożego, że Duch Święty ogłosił Go chwałą ludu Bożego i światłem dla narodów. Motyw ten leży u podstaw tego święta, pojawia się w modlitwach i w Ewangelii: "Gdy potem upłynęły dni ich oczyszczenia według Prawa Mojżeszowego, Maryja i Józef przynieśli Dzieciątko do Jerozolimy, aby Je przedstawić Panu: «Każde pierworodne dziecko płci męskiej będzie poświęcone Panu». Mieli również złożyć w ofierze parę synogarlic albo dwa młode gołębie, zgodnie z przepisem Prawa Pańskiego" (Łk 2, 22-23). Motyw światła jest charakterystyczny do tego stopnia, że w niektórych krajach Msza św. 2 lutego nosi nazwę Mszy światła. W tym dniu w jakiejś mierze dominuje procesja ze świecami podczas śpiewania antyfony: "Światło na oświecenie pogan i chwałę ludu Twego Izraela".
CZYTAJ DALEJ

Papież do osób konsekrowanych: bądźcie gotowi spalać się w miłości

2026-02-02 18:05

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Vatican Media

„Kościół dziękuje dziś Panu i wam za waszą obecność i zachęca was, abyście tam, dokąd posyła was Opatrzność, byli zaczynem pokoju i znakiem nadziei” - powiedział Leon XIV podczas Eucharystii sprawowanej w bazylice watykańskiej z okazji obchodzonego po raz trzydziesty Światowego Dnia Życia Konsekrowanego. Zachęcił osoby konsekrowane, by poprzez ofiarę swego życia były gotowe „spalać się w miłości”.

Dzisiaj, w święto Ofiarowania Pańskiego, Ewangelia mówi nam o Jezusie, który w Świątyni zostaje rozpoznany i ogłoszony Mesjaszem przez Symeona i Annę (por. Łk 2, 22-40). Ukazuje nam ona spotkanie dwóch poruszeń miłości: Boga, który przychodzi, by zbawić człowieka, oraz człowieka, który z czujną wiarą oczekuje Jego przyjścia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję