Reklama

Żyć bezpiecznie

Niedziela częstochowska 17/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Realizując zadania prewencyjne, częstochowska policja analizuje nie tylko ilość, ale także charakter popełnianych czynów karalnych. Takim przestępstwem, które zawsze porusza nas wszystkich do głębi, jest porzucenie noworodka przez matkę.

Nie porzucaj mnie, mamo!

Art. 210 § 1 kodeksu karnego stanowi: Kto wbrew obowiązkowi troszczenia się o małoletniego poniżej lat piętnastu albo o osobę nieporadną ze względu na jej stan psychiczny lub fizyczny osobę tę porzuca, podlega karze pozbawienia wolności do lat trzech.

§ 2. Jeżeli następstwem czynu jest śmierć osoby określonej w § 1, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od sześciu miesięcy do lat ośmiu.

Od 1990 do 2000 r. w Polsce zostały porzucone 292 noworodki ( największa liczba to 71 w roku 2000). W województwie śląskim tylko w ubiegłym roku odnotowano 10 takich przypadków, z których 5 skończyło się szczęśliwie dla dziecka. W powiecie częstochowskim w okresie ostatnich kilkunastu lat (1990-2002) policja odnotowała 6 przypadków porzuceń noworodków. Ostatni przypadek to dziewczynka znaleziona na śmietniku przy ul. Orkana w Częstochowie. W tym samym czasie porzucono jeszcze nowo narodzonego chłopca w gminie Gidle i dziewczynkę w gminie Poraj. Dzieci znajdowano w różnych miejscach.

Wychodząc naprzeciw temu problemowi, częstochowska policja zwróciła się w grudniu 2001 r., w związku ze znalezieniem porzuconego na murze przed przychodnią lekarską przy ul. Nadrzecznej w Częstochowie żyjącego dziś Maksymiliana, z apelem do wszystkich podmiotów działających na rzecz dziecka i rodziny o uruchomienie szerokiej akcji informującej o możliwościach urodzenia dziecka w bezpiecznych i godnych warunkach oraz możliwości adopcji. W odpowiedzi na ten apel w lokalnych mediach ukazywały się informacje w wyżej wymienionym zakresie, za które serdecznie dziękujemy.

Ze swojej strony przygotowaliśmy wspólnie z Katolickim Ośrodkiem Adopcyjno-Opiekuńczym ulotkę prewencyjną "Mamo, nie porzucaj mnie" . Chcielibyśmy, aby korzystając z tej ulotki kobiety dowiedziały się, gdzie mogą znaleźć pomoc, nie doprowadzając do porzucenia swoich narodzonych dzieci.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W tej diecezji wzrasta liczba uczestników kursów przedmałżeńskich

2026-01-27 20:30

[ TEMATY ]

narzeczeni

uczestnicy

kursy przedmałżeńskie

Magdalena Pijewska

1600 par wzięło udział w 2025 roku w kursach przedmałżeńskich. Dane przedstawił Wydział Duszpasterstwa Rodzin Diecezji Radomskiej.

Ksiądz Krzysztof Bochniak, dyrektor wydziału poinformował, że w 2022 roku w kursach uczestniczyło 700 par, rok później już 900. Znaczny wzrost odnotowano w ostatnich dwóch latach, gdzie w sumie 3200 par narzeczonych zdecydowało się budować mocne fundamenty swojego związku.
CZYTAJ DALEJ

Nagły zwrot w sprawie ks. Piotra Glasa. Będzie ponowny proces?

2026-01-26 13:16

[ TEMATY ]

nagły zwrot

ks. Piotr Glas

ponowny proces

youtube.com / DobreMedia

Pochodzący z Polski ks. Piotr Antoni Glas z angielskiej diecezji Portsmouth został skazany na pięć lat więzienia. Jak podaje portal bbc.com, teraz uzyskał możliwość ponownego procesu po pomyślnym odwołaniu.

W kwietniu 2025 roku Sąd Królewski Jersey uznał Piotra Antoniego Glasa winnym trzech zarzutów "rażącej nieprzyzwoitości" wobec dziecka.
CZYTAJ DALEJ

Pomorskie: Prokuratura podaje więcej szczegółów dot. ataku funkcjonariusza SOP na rodzinę

2026-01-28 10:21

[ TEMATY ]

atak

PAP/Piotr Kowala

44-letni funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa zaatakował nożem swoją rodzinę nagle, po grze w karty - wynika z zeznań pokrzywdzonych teściów napastnika – poinformował PAP w środę prokurator okręgowy w Słupsku Patryk Wegner.

Do tragicznych w skutkach zdarzeń doszło w poniedziałek, ok. godz. 21.30 w jednym z mieszkań przy ul. Bałtyckiej w Ustce na Pomorzu. Jak informował we wtorek oficer prasowy słupskiej policji podkom. Jakub Bagiński, 44-letni funkcjonariusz SOP zaatakował swoją rodzinę. W wyniku odniesionych ran zmarła czteroletnia córka napastnika, pięć osób zostało rannych, w tym on sam. Ranni zostali przetransportowani do szpitali w Lęborku, Sławnie i w Słupsku, w którym nadal przebywają żona i teściowa napastnika.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję