Reklama

Patrząc w niebo

Skrzydlaty koń

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tydzień temu napisałem o kometach, które często wśród ludzi budziły grozę. Często pojawiają się i znikają w sposób nieprzewidywalny, a niektóre z nich ciągną za sobą na niebie piękny długi warkocz. Najbardziej znaną jest kometa Halleya, powracająca w okolice Słońca co 76 lat. W 1996 r. pięknym wydarzeniem była kometa Hyakutake, zaś wiosną 1997 r. oglądaliśmy równie wspaniałą kometę Hale´a-Boppa. W lipcu 1994 r. mieliśmy okazję obserwować w pobliżu Ziemi wielką katastrofę, kiedy kometa Shoemaker-Levy´ego 9 uderzyła w Jowisza. Olbrzymi Jowisz najpierw rozerwał ją na ponad 20 części, po czym wszystkie te fragmenty spadły na jego powierzchnię. Na małej Ziemi skutki takiej katastrofy byłyby straszne, ale Jowisz jakoś to uderzenie wytrzymał. Naszego opiekuna możemy teraz obserwować na południowym niebie, po którym przesuwa się wraz z planetą Saturn. W piątek Księżyc świecił pomiędzy tymi planetami, zaś w sobotę minie już Jowisza, z każdym dniem oddalając się od niego i zbliżając się do pełni.
Wysoko na południowo-zachodnim niebie możemy podziwiać piękny gwiazdozbiór Andromedy. Tu znaleźliśmy już tajemniczą i ledwie widoczną mgiełkę - Wielką Mgławicę M31, która jest gigantycznym zgrupowaniem miliardów gwiazd odległym o 2,25 miliona lat świetlnych od nas. Ta jedna z najbliższych nam galaktyk jest najdalej położonym obiektem widocznym jeszcze gołym okiem z Ziemi. Ale z jej obserwacją musimy poczekać dwa tygodnie na bezksiężycowe noce. Tuż pod Andromedą znajdziemy wielki gwiazdozbiór Pegaza. Jego trzy najjaśniejsze gwiazdy tworzą z jasnymi gwiazdami Andromedy figurę podobną do Wielkiego Wozu. Niekiedy też Pegaz i Andromeda nazywane są Olbrzymim Wozem. Górną część gwiazdozbioru stanowi wyraźny czworokąt, którego jedna gwiazda Sirrah należy jednak do Andromedy. Pegaza zazwyczaj przedstawia się jako skrzydlatego konia (Pegasus znaczy oskrzydlony koń), a Fenicjanie przyozdabiali jego podobizną kile swoich statków. To właśnie na Pegazie Perseusz jechał na pomoc Andromedzie, a wszystkie te mitologiczne gwiazdozbiory możemy zobaczyć blisko siebie na niebie.
Wyobraźmy sobie Pegaza odwróconego do góry nogami. Najniżej świecąca gwiazda i zarazem najjaśniejsza w całym gwiazdozbiorze to Enif ("Nos konia"). Świeci pomarańczowym blaskiem, a odległość do tego nadolbrzyma wynosi 815 lat świetlnych. Dzisiaj Enif zajdzie pod horyzont już w ciągu paru godzin, więc czasu na jego obserwacje jest niewiele. Znacznie bliżej nas (109 lat świetlnych) znajduje się Markab (Siodło), niebieskobiała gwiazda emitująca 70 razy więcej energii niż Słońce. Następna gwiazda to Scheat (Ramię) o promieniu aż 150 razy większym niż słoneczny. Odległość do tego czerwonego olbrzyma wynosi 217 lat świetlnych. Jasną gwiazdą w Pegazie jest jego skrzydło - Algenib, niebieskobiała gwiazda zmienna, znajdująca się w odległości 466 lat świetlnych.
Gdy obserwujemy Pegaza na cichym wieczornym niebie, oddajmy się marzeniom, że oto ten skrzydlaty koń uniesie nas na chwilę w bezkresne przestworza, na wspaniałą wycieczkę po Mlecznej Drodze. Do zobaczenia wśród gwiazd!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wielki Post jest wielkim czasem na czyny

2026-02-23 17:27

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pexels.com

Wielki Post jest wielkim czasem na czyny, konkretne czyny płynące z wiary, czyny, które umacniają moją wiarę osobistą i zarazem zapraszają do jej przyjęcia tych, co wiary nie posiadają, którzy od niej odeszli, którzy z nią walczą lub się z niej naśmiewają.

Jezus wziął z sobą Piotra, Jakuba oraz brata jego, Jana, i zaprowadził ich na górę wysoką, osobno. Tam przemienił się wobec nich: twarz Jego zajaśniała jak słońce, odzienie zaś stało się białe jak światło. A oto ukazali się im Mojżesz i Eliasz, rozmawiający z Nim. Wtedy Piotr rzekł do Jezusa: «Panie, dobrze, że tu jesteśmy; jeśli chcesz, postawię tu trzy namioty: jeden dla Ciebie, jeden dla Mojżesza i jeden dla Eliasza». Gdy on jeszcze mówił, oto obłok świetlany osłonił ich, a z obłoku odezwał się głos: «To jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie, Jego słuchajcie!» Uczniowie, słysząc to, upadli na twarz i bardzo się zlękli. A Jezus zbliżył się do nich, dotknął ich i rzekł: «Wstańcie, nie lękajcie się!» Gdy podnieśli oczy, nikogo nie widzieli, tylko samego Jezusa. A gdy schodzili z góry, Jezus przykazał im, mówiąc: «Nie opowiadajcie nikomu o tym widzeniu, aż Syn Człowieczy zmartwychwstanie».
CZYTAJ DALEJ

Bp Jan Sobiło z Ukrainy: kapłani są wysoko na liście tych, których trzeba usunąć i zlikwidować

2026-02-23 21:19

[ TEMATY ]

Ukraina

bp Jan Sobiło

Karol Porwich/Niedziela

Bp Jan Sobiło na alei Katedralnej. Kapłan posługuje na Ukrainie 34 lata i doskonale rozumie relacje pomiędzy Polakami i Ukraińcami.

Bp Jan Sobiło na alei Katedralnej. Kapłan posługuje na Ukrainie 34 lata i doskonale rozumie relacje pomiędzy Polakami i Ukraińcami.

Biskup Sobiło z Zaporoża w wywiadzie dla niedziela.pl mówi, że Polska z Ukrainą mogłyby stanowić wielką siłę i byłoby to przebudzenie dla całej Europy do nowych czasów.

Karol Porwich: Księże biskupie, Zaporoże jest okaleczone w wielu miejscach przez działania wojenne. Wioski frontowe w okolicy przerażają apokaliptycznymi obrazami. Jak dziś wygląda sytuacja w Zaporożu?
CZYTAJ DALEJ

Papież odpowiada na list mężczyzny, który określa się jako „ateista kochający Boga”

2026-02-24 19:47

[ TEMATY ]

wiara

Leon XIV odpowiada

Vatican Media

W lutowym numerze miesięcznika „Piazza San Pietro” Leon XIV odpowiada na list mężczyzny, który określa się jako „ateista kochający Boga”. Prawdziwy problem nie polega na wierzeniu lub niewierzeniu w Boga, ale na poszukiwaniu Go — i właśnie w tym tkwi godność oraz piękno naszego życia - przypomina Ojciec Święty.

„Nie może być ateistą ten, kto kocha Boga, kto szuka Go szczerym sercem” - tak Papież Leon XIV odpowiada, cytując św. Augustyna, na list nadesłany do redakcji miesięcznika „Piazza San Pietro”, wydawanego w Watykanie. Autorem korespondencji jest mężczyzna o imieniu Rocco, pochodzący z regionu Reggio Calabria. Ojciec Święty dziękuje czytelnikowi za nadesłane słowa i odpowiada na jego wątpliwość: czy możliwe jest określanie siebie jako ateisty, a jednocześnie kochanie Boga?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję