Reklama

Patrząc w niebo

Neptun

Jacek Napieralski
Niedziela Ogólnopolska 44/2001

Dwie godziny po zachodzie Słońca, dokładnie nad południowym horyzontem, obserwujemy czerwoną planetę Mars. W tej części nieba znajduje się ciekawa konstelacja Koziorożca - najmniejszy gwiazdozbiór zodiakalny, o którym napisałem tydzień temu. Przez najbliższe trzy tygodnie Mars wędrować będzie powoli przez cały ten gwiazdozbiór. Teraz Czerwoną Planetę widzimy z prawej strony Koziorożca. Z każdym następnym dniem przesuwać się będzie coraz dalej w stronę jego lewej części. Koziorożec zawiera słabo świecące gwiazdy najwyżej trzeciej wielkości i widoczny jest bardzo nisko nad horyzontem. Najjaśniejszą gwiazdą Koziorożca jest Deneb Algedi, czyli ogon kozła. To w jej pobliżu znaleziono kiedyś planetę Neptun, co potwierdziło mitologiczny związek Koziorożca, Neptuna i morza. Jak za tamtych czasów, Neptun znajduje się teraz właśnie w gwiazdozbiorze Koziorożca, ale, niestety, nie dostrzeżemy go gołym okiem. Potrzebna jest luneta, co najmniej 5-centymetrowa. Bardzo łatwo zaś go dziś zlokalizować, bowiem w niedzielę gołym okiem widać tuż pod nim jasnego Marsa. Codziennie jednak Mars szybko będzie się od niego oddalał, zaś Neptun pozostanie w Koziorożcu już na wiele lat.
Wolniutko przesuwać się w nim będzie w stronę jego lewej części, gdzie dotrze dopiero w 2010 r.!
Wyjaśnienie tej zagadki leży, oczywiście, w ogromnej różnicy odległości pomiędzy tymi dwoma planetami. Neptun jest najdalszym gazowym gigantem Układu Słonecznego, wewnątrz którego zmieściłoby się aż 58 kul ziemskich. Kryje się za zasłoną grubej warstwy niebieskich chmur, których kolor świadczy o obecności metanu w atmosferze. Obserwator Neptuna zauważy, że ta planeta stale się zmienia. Coraz to pojawiają się i znikają olbrzymie ciemne plamy burz i skupiska jasnych chmur. Neptun został odkryty w 1846 r., choć tak naprawdę już rok wcześniej James Challis z Cambridge zarejestrował jego położenie, nie zdając sobie nawet sprawy z odkrycia nowej planety! Współpracował on z uczelnianym matematykiem Adamsem, bowiem to właśnie matematyczne obliczenia podpowiedziały istnienie tej nieodkrytej do tej pory planety. Przez wiele lat astronomów zaskakiwał zagadkowy ruch Urana, który zbaczał nieco ze swojej drogi. Na podstawie znanego prawa grawitacji Newtona można było przecież obliczać jego dokładne położenie, jednak nigdy nie zgadzało się ono z obserwacjami. Słusznie więc przypuszczano, że wpływ na Urana mogła mieć tylko jakaś nieznana dalsza planeta. Wreszcie, 23 września 1846 r. Johann Galle z obserwatorium w Berlinie jako pierwszy odnalazł poszukiwaną planetę. Neptun pozostawał tajemnicą aż do 1989 r., kiedy to dotarła do niego sonda Voyager 2. To wówczas odkryto na tej planecie burzliwą pogodę oraz szalejące straszliwe wiatry. Można powiedzieć, że są to najsilniejsze wiatry znane człowiekowi. Na równiku ich prędkość przekracza 2000 km/godz.! Ujawniono wówczas także wokół Neptuna słabo widoczne pierścienie, składające się z ciemnego pyłu.
W miarę dokładniejszego poznawania Neptuna okazuje się, że nie jest to świat przyjazny człowiekowi. Zresztą Neptun znajduje się tak daleko od Słońca, że nawet ono niewiele różni się na niebie od pozostałych gwiazd. Jest tylko trochę większą od pozostałych gwiazd kropką. "Odkrycie" zaś naszej Ziemi byłoby nie lada problemem, bowiem dostrzec ją stamtąd znacznie trudniej niż Neptuna z Ziemi.

Reklama

Porto: po śmierci zakonnicy biskup krytykuje wymiar sprawiedliwości i feministki

2019-09-20 08:13

mz (KAI/JS/P) / Porto

Biskup diecezji Porto Manuel Linda skrytykował portugalską klasę polityczną za stworzenie źle funkcjonującego wymiaru sprawiedliwości w Portugalii. Krytyka ze strony hierarchy ma związek z zamordowaniem 8 września siostry Antonii Pinho. Zakonnica zginęła w miejscowości São João da Madeira podczas próby gwałtu ze strony uzależnionego od narkotyków kryminalisty.

Pixabay.com

Siostra Antonia opiekowała matką agresora. Portugalski biskup nazwał zabójcę popularnej w diecezji Porto 61-letniej zakonnicy “prawdziwym potworem”, zaznaczając, że agresor pozostawał na wolności z powodu źle funkcjonującego wymiaru sprawiedliwości. - W tym przypadku zawiódł on w dotkliwy sposób. Żadna instytucja, twierdząca, że stoi na straży praw człowieka, też nie zareagowała w przypadku morderstwa siostry Antonii – napisał w komunikacie bp Manuel Linda, przypominając, że 44-letni morderca wielokrotnie był oskarżany o gwałty.

Hierarcha skrytykował też działanie systemu więziennictwa w Portugalii. Stwierdził, że jest on nieskuteczny i nie resocjalizuje osadzonych. Wyraził wątpliwość czy zakłady karne są w “Portugalii ośrodkami poprawiania ludzi, czy raczej szkołami nauki wysublimowanej przestępczości”.

Biskup Linda skrytykował też organizacje feministyczne, które “nie zabrały głosu” po bestialskim mordzie na zakonnicy. Stwierdził, że zrobiły to prawdopodobnie w związku z tym, że siostra Antonia była osobą konsekrowaną.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Słowacja: w Lewoczy spotkali się rektorzy największych sanktuariów Europy

2019-09-20 15:40

vaticannews.va / Lewocza (KAI)

W Lewoczy na Słowacji zakończyło się doroczne spotkanie rektorów sanktuariów maryjnych Europy. Zgromadziło ono przedstawicieli 20 najważniejszych miejsc kultu na Starym Kontynencie.

Ks. Piotr Nowosielski

Spotkanie miało część teologiczną. O Maryi jako pierwowzorze chrześcijanina mówił abp Jan Graubner z Ołomuńca na Morawach. Wskazał on również na potrzebę włączenia sanktuariów w dzieło ewangelizacji. Zachęcał też do organizowania pielgrzymek grup zawodowych i przyjmowania przy tej okazji jak największej liczby pątników, również tych, którzy na co dzień mają słaby kontakt z Kościołem.

Rektorzy europejskich sanktuariów maryjnych rozmawiali też o rozwoju tras pielgrzymkowych łączących różne kraje. Jako przykład wskazano szlak Światło Wschodu, łączący Polskę z sanktuarium w Lewoczy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem