Reklama

Z prasy zagranicznej

Niedziela Ogólnopolska 9/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

"Der Spiegel" o korupcji w Polsce

Reklama

Jak można było się spodziewać, afera ze skorumpowanymi pracownikami służby zdrowia i zakładami pogrzebowymi, nagłośniona do granic możliwości przez krajowe media komercyjne i publiczne, wzbudziła zainteresowanie niechętnych Polsce pism zagranicznych. Należy do nich, cytowany wielokrotnie w naszej rubryce, lewicowo-liberalny tygodnik niemiecki Der Spiegel. W numerze z 1 lutego zamieścił on reportaż swego korespondenta z Warszawy - Clausa Christiana Malzahna pt. Skorumpowani lekarze, oskubane zwłoki.
Reportaż zaczyna się od ironicznego stwierdzenia, że bywają dni, w których prezydent Kwaśniewski najchętniej zostałby w łóżku. Są to dni, kiedy liczba bezrobotnych wzrasta do 17%, deficyt budżetowy osiąga "wyżyny argentyńskie", a przyszłe dotacje dla rolników polskich z Unii Europejskiej są kolejny raz zmniejszane.
Potem następuje opis wydarzeń, których sekwencję zapoczątkowały wiadomości o nagannych praktykach w łódzkim pogotowiu ratunkowym. Nie ma powodu powtarzania ich tutaj. Na uwagę zasługuje natomiast fakt, że C. C. Malzahn w swojej wersji całej sprawy akcentuje przede wszystkim rzeczywiste lub domniemane rozbieżności, jakie "afera pogrzebowa" ujawniła lub wywołała w polskich kołach rządowych. I tak wyeksponowana została różnica zdań między należącym do SLD ministrem zdrowia Mariuszem Łapińskim a bezpartyjną minister sprawiedliwości Barbarą Piwnik: o ile pierwszy starał się o zminimalizowanie, a nawet zatuszowanie afery, to druga uruchomiła rozległe dochodzenia, które objęły nie tylko Łódź, lecz także Rzeszów, Bielsk Podlaski i Olsztyn. Sprawy te również znane są naszym czytelnikom z prasy krajowej. Niemiecki autor reportażu stara się wydobyć z nich możliwie wiele materiału sensacyjnego, stawiającego w sytuacji podejrzanego polskie środowisko lekarskie. Rozbudowuje w tym celu wątek poszlak dotyczących zgonów pacjentów na skutek działania leku Pavulon, dodając przy tym, że środek ten bywał używany przy torturowaniu więźniów w krajach Ameryki Południowej.
Der Spiegel zamyka reportaż stwierdzeniem, że korupcja, tak szeroko rozpowszechniona w Polsce, będzie prawdopodobnie największą przeszkodą w "długim marszu Polski do Unii Europejskiej". Autor reportażu wypowiada pogląd, że grupy zawodowe najgłębiej przeżarte korupcją to policja i lekarze; przypomina też "polską mafię" złodziei samochodów. Ogólne wrażenie lektury tekstu Malzahna jest przygnębiające. Fakty, które przytacza, zaczerpnął w większości z prasy wychodzącej w Polsce, ale w jego reportażu zostały one zagęszczone i wyjaskrawione. Nie pierwszy to przypadek w dziejach tego, skądinąd dynamicznie redagowanego tygodnika, kiedy w krzywym zwierciadle przedstawia się w nim zdarzenia dziejące się w naszym kraju.

Dynastia wraca do ojczyzny

Włoski dziennik Corriere della Sera z 6 lutego przyniósł informację o podjętej przez Senat Republiki Włoskiej uchwale zezwalającej żyjącym członkom panującej w Italii do 1946 r. dynastii sabaudzkiej na powrót do kraju. Książę Wiktor Emanuel, noszący to samo imię, co przedostatni król włoski (który abdykował na rzecz swego syna Humberta w 1946 r. i umarł w rok później), przekazał w związku z tym wyrazy wdzięczności szefowi prawicowego rządu włoskiego oraz przywódcom lewicy. Jak donosi Corriere, książę spędził dzień po otrzymaniu tej wiadomości wraz ze swoją małżonką Marią Doria na lekturze dzienników i depesz. Mieszkająca w Meksyku inna przedstawicielka rodu sabaudzkiego (Di Savoia), księżniczka Maria Beatrice, również wyraziła swoje zadowolenie z uchwały Senatu, dodając, że "droga jest jeszcze długa". (Być może miała przy tym na myśli możliwość przywrócenia monarchii we Włoszech).

Fałszywe liczby bezrobotnych

Opinia publiczna w Niemczech została w minionych dniach poruszona ujawnionymi fałszerstwami związanymi z oficjalnie publikowanymi liczbami dotyczącymi bezrobocia w tym kraju. Przekroczyło ono na początku 2002 r. próg 4 mln osób. Obecnie okazało się, że zajmujący się sprawami zatrudnienia Federalny Urząd Pracy (Bundesanstalt fuar Arbeit), prezesem którego jest Bernhard Jagoda, od 1998 r. (czyli od czasu objęcia rządów przez koalicję socjaldemokratów i "zielonych") dopuszczał się fałszowania ogłaszanych statystyk, odnoszących się do działań mających na celu zmniejszenie liczby bezrobotnych. Lewicowo-liberalny tygodnik Der Spiegel w artykule redakcyjnym ogłoszonym 9 lutego podaje pierwsze szczegóły dotyczące rozmiarów tej nowej afery. Urzędy pracy ( Arbeitsamt) informowały fałszywie, że osoby, które zarejestrowały się jako poszukujące pracy, w większości pracę tę otrzymały. W rzeczywistości otrzymywały one tylko skierowania do pracodawców, co nie musiało być identyczne z rzeczywistym zatrudnieniem. Przeprowadzane obecnie wstępne kontrole zasięgu tego zjawiska w pięciu urzędach pracy w poszczególnych landach RFN ujawniają w niektórych przypadkach różnice między danymi oficjalnymi a stanem faktycznym, dochodzące do 70 procent. W tym samym numerze Spiegla wydrukowano w innym miejscu informację, że szef wydziału personalnego urzędu pracy landu Nadrenia/Palatynat próbował, prawdopodobnie w związku z wykrytymi fałszerstwami, popełnić samobójstwo, strzelając sobie w głowę. W stanie śmierci klinicznej został umieszczony w szpitalu. Tymczasem na forum publicznym formułowane są coraz ostrzejsze zarzuty pod adresem Bernharda Jagody.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ks. W. Węgrzyniak: Już od dłuższego czasu intryguje mnie ten szczególny rodzaj homo sapiens, jakim jest minister oświaty Barbara Nowacka

2026-08-26 07:38

[ TEMATY ]

komentarz

Marta Książek

Minister edukacji Barbara Nowacka

Minister edukacji Barbara Nowacka

Po usunięciu jednej godziny religii, wyrzuceniu jej z siatki godzin i wprowadzeniu edukacji zdrowotnej, cała Polska mogła zobaczyć, że na edukację zdrowotną zapisało się w roku 2025/2026 30% uczniów, licząc wszystkie poziomy edukacji. Na religię w roku 2024/2025 chodziło 75% uczniów. W roku 2025/26 pewno parę procent mniej.

Wprowadzić edukację zdrowotną jako przedmiot obowiązkowy, bo się sprawdził, bo jest potrzebny, bo dzieci i młodzież sobie tego życzą... Gdyby jeszcze na tym się skończyło, to wielu by rozumiało, że jak masz władzę, to siłą robisz po swojemu, mając nadzieję, że przeciwnicy nie będą krzyczeć. Ale to trzeba być homo sapiens. Nie wiem, czy to jest kwestia nieprzepracowanych traum dzieciństwa, osobistej urazy, dysfunkcji niektórych ośrodków, czy od lat pielęgnowanej nienawiści, ale pani minister nie potrafi się odnaleźć w tej kategorii.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna za wstawiennictwem św. Moniki o nawrócenie dzieci

[ TEMATY ]

nowenna

św. Monika

en.wikipedia.org

Św. Augustyn i jego matka Św. Monika, 1855

Św. Augustyn i jego matka Św. Monika, 1855
CZYTAJ DALEJ

Święta Monika – nauczycielka wiary i jej ostatnie przesłanie

2026-08-27 14:19

[ TEMATY ]

św. Monika

Adobe Stock

Kościół wspomina 27 sierpnia matkę św. Augustyna, kobietę niezwykłą i wzór dla chrześcijańskich matek. U boku syna, który oddalił się od wiary katolickiej, znalazła siłę, by stawiać czoła trudnym chwilom poprzez modlitwę oraz słuchanie Słowa Bożego - pisze Vatican News. Na kilka dni przed śmiercią, w Ostii Tiberinie, przeżyła mistyczne doświadczenie, które pozwoliło jej zrozumieć ostateczny sens życia.

Ostia w 387 roku musiała być spokojnym miasteczkiem położonym nad morzem, kiedy przybył tam Aureliusz Augustyn, który nawrócił się na wiarę katolicką i pozostawił w Mediolanie katedrę retoryki. Towarzyszyli mu matka Monika, syn Adeodat – którego miał z kobietą, z którą żył przez ponad dziesięć lat – brat Nawigiusz oraz przyjaciele Alipiusz i Ewodiusz. Zamierzali powrócić do Afryki i osiąść jako servi Dei (słudzy Boga) w Tagaste, swojej rodzinnej ziemi.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję