Reklama

Wiadomości

Powrót talibów do Afganistanu to koniec misji jezuickiej?

Wycofanie zachodnich wojsk z Afganistanu, zapowiedziane przez prezydenta USA na 11 września, może oznaczać koniec misji jezuickiej w tym kraju – uważa ks. Jerome Sequeira. Przełożony Towarzystwa Jezusowego w tym środkowoazjatyckim państwie podkreśla, że powrót rządów talibów będzie mrocznym czasem dla całej chrześcijańskiej społeczności.

2021-07-22 16:59

[ TEMATY ]

jezuici

Afganistan

talibowie

Vatican News

Jezuici pracują w Afganistanie od 2004 roku. Pomagają w odbudowie zniszczonego wojną kraju poprzez prowadzenie dzieł charytatywnych i tworzenie placówek edukacyjnych. Jezuicka Służba Uchodźcom (JRS) koncentruje się głównie na kształceniu dzieci wewnętrznych przesiedleńców, powracających z sąsiednich krajów i młodzieży z najbiedniejszych rodzin. Jezuitom udało się także przygotować do pracy ponad 300 nowych nauczycieli, dzięki którym kształci się ponad 25 tys. uczniów w czterech prowincjach.

Reklama

Najwięcej na obecności jezuitów skorzystały kobiety i dziewczynki, które dzięki pracy zakonników odzyskały dostęp do edukacji. Powrót talibów może przekreślić te osiągnięcia. Ks. Sequeira podkreśla, że już teraz wśród afgańskich kobiet daje się wyczuć niepewność i nerwowość. Obawiają się, że będą zmuszane do małżeństw z bojownikami. Pojawiły się nawet doniesienia o rozkazie, w którym imamowie na terenach kontrolowanych przez talibów, mieli przygotować listy dziewcząt powyżej 15. roku życia i wdów poniżej 45. roku życia, które miały zostać wydane za mąż za islamistów. Kobiety są przekonane, że po odejściu Amerykanów, będzie tak w całym kraju. Ich zdaniem rządy talibów oznaczają koniec jakiejkolwiek wolności dla kobiet, które nie tylko nie będą mogły się dalej uczyć, ale nawet bez towarzystwa mężczyzny wychodzić na ulicę.

Zdaniem ekspertów od geopolityki los tego kraju jest przesądzony i rysuje się w czarnych barwach. Po wycofaniu zachodnich sił talibowie będą najsilniejszym ruchem polityczno-militarnym, przejmą władzę, a rządowe wojsko i policja uciekną albo oddadzą się w ręce radykałów. Na nowo rozpoczną się prześladowania religijne i łamanie praw człowieka. Jezuici zapewniają, że nie opuszczą swych wiernych i dalej będą dawać nadzieję cierpiącym w każdy możliwy sposób.

Związki jezuitów z Afganistanem sięgają znacznie dalej niż do 2004 r. w 1581 r. cesarz Mughal Akbar zabrał do Kabulu jezuitę z Agry w północnych Indiach. Rok później brat Bento de Goes zatrzymał się w Kabulu w drodze do Chin. Żaden z nich nie pozostał w tym kraju na długo, choć w dzisiejszym Afganistanie jezuici zamierzają wytrwać. „Naszą misją jest docieranie do tych, którzy są zmarginalizowani i chodzenie ścieżkami nie uczęszczanymi przez innych” – powiedział ks. Sequeira.

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prezydent: z końcem czerwca zostanie zakończona polska misja wojskowa w Afganistanie

Zgodnie z decyzjami Sojuszników, postanowiliśmy nie przedłużać misji Polskiego Kontyngentu Wojskowego w Afganistanie; z końcem czerwca kończymy wojskowe zaangażowanie w największej operacji NATO w historii - poinformował w czwartek prezydent Andrzej Duda.

"Zgodnie z decyzjami Sojuszników, postanowiliśmy nie przedłużać misji Polskiego Kontyngentu Wojskowego w Afganistanie. Z końcem czerwca, po 20 latach, kończymy wojskowe zaangażowanie w największej operacji NATO w historii. Już dziś w nocy do kraju powrócą pierwsi polscy żołnierze" - napisał na Twitterze prezydent.

CZYTAJ DALEJ

Jeżów: Zniszczenia po nawałnicy

2021-07-27 13:27

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Archiwum Parafii

9 lipca przez Jeżów i okolice przeszła potężna nawałnica wyrządzając sporo szkód w budynkach, wiele drzew zostało wyrwanych z korzeniami i zerwane linie energetyczne.

CZYTAJ DALEJ

Potrzebna krew!

2021-07-28 11:00

mat.pras.

Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa zachęca do oddawania krwi. Wciąż jej brakuje, a jest niezbędna do ratowania życia. Potrzebne są wszystkie grupy, a obecnie przede wszystkim minusowe.

Krew można oddać w punktach stacjonarnych, m.in w RCKIK we Wrocławiu przy ul. Czerwonego Krzyża oraz w krwiobusie  RCKIK-u. Akcja ma duże znaczenie. Zebrana krew jest potrzebna m.in. do leczenia poważnych chorób onkologicznych, pomocy osobom poszkodowanym w wypadkach drogowych i w wielu innych sytuacjach ratowania życia. – Lato to okres, kiedy występują niedobory krwi. Potrzebne są wszystkie grupy, a obecnie przede wszystkim minusowe, w tym szczególnie 0 Rh-. Serdecznie zapraszamy wszystkich krwiodawców – mówi Monika Kopeć, specjalistka ds. promocji z RCKiK. Jak dodaje, 0 Rh- to grupa stosunkowo rzadka: ma ją tylko 6 na 100 Polaków, a można ją przetoczyć każdemu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję