Reklama

Pokój i Dobro (cz. 2)

Niedziela rzeszowska 31/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Drodzy Rodacy! Otrzymałem Wasze pozdrowienia i zapewnienia o pamięci w modlitwie, za co serdecznie dziękuję! Tej modlitwy jest nam dalej potrzeba, a zwłaszcza naszym braciom w Betlejem.

(...) Sytuacja, jaką przeżywają w "oblężeniu", jest coraz trudniejsza. Palestyńczycy zabrali większość jedzenia, zaczyna też brakować gazu, nie ma oczywiście prądu, pojawił się też problem z wodą do picia. Zapasów wystarczy im jeszcze na kilka dni, co będzie dalej? W pomieszczeniach klasztornych muszę się dosłownie przemykać, tak aby nie być postrzelonym przez żołnierzy żydowskich znajdujących się na zewnątrz budynków. Wewnątrz Palestyńczycy robią się coraz bardziej nerwowi i można się po nich spodziewać różnych reakcji w wypadku ataku izraelskiego. Na noc kładą się spać w ubraniach, tak aby w każdej chwili mogli się udać do schronu. Niech Dobry Bóg udzieli im chociaż spokojnych snów.

Ogólna sytuacja w Izraelu to jeden wielki koszmar. Masakry Palestyńczyków w Nablusie i Jeninie, zniszczone kompletnie domy, brak jedzenia, wody, brak wszystkiego, rozpacz i determinacja kierują ludźmi, którzy idą na śmierć wysadzając się w powietrze, tak jak to stało się dzisiaj w godzinach popołudniowych w Jerozolimie. Byliśmy wtedy na Drodze Krzyżowej, dochodziliśmy do trzeciej stacji, kiedy usłyszałem potworny, głuchy jęk powietrza. Myśl moja pobiegła zaraz do tego miejsca, gdzie to się stało, zastanawiałem się jakie są konsekwencje i pomyślałem o stacji, do której dochodziliśmy - "upadek Chrystusa pod Krzyżem". Ile będzie jeszcze takich upadków, jak długo jeszcze Palestyńczycy potrafią się nie załamywać doszczętnie. Coraz częściej padają pytania, dlaczego świat nic nie robi, dlaczego im nie pomoże? Coraz częściej słyszy się wypowiedzi porównujące obecną sytuację Palestyńczyków z sytuacją Żydów w czasie drugiej wojny światowej. - "Dlaczego oni nam robią to, co im kiedyś zrobiono, kto im dał takie prawo?".

W samej Jerozolimie jest nadal spokojnie (oprócz zamachów bombowych), wykłady dla studentów odbywają się regularnie. Jutro egzamin z historii Kościoła w średniowieczu. Studentom ciężko jest się skupić ze względu na sytuację i często zadają pytania lub też odpowiadają, porównując obecną sytuację do tej ze średniowiecza. Fakty mówią, że jest jeszcze gorzej!

Myślimy o pokoju, pragniemy pokoju, tutaj, w Ziemi Świętej i na całym świecie. Pokój ludziom Dobrej Woli.

Jeszcze raz pozdrawiam gorąco wszystkich Rodaków, dziękując za modlitwę i prosząc o nią gorąco!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Karmelitanki Bose: Utrzymują się z jałmużny i pracy własnych rąk. Remont to inwestycja, na którą nie są w stanie zarobić

2026-03-10 11:33

Niedziela Plus 11/2026, str. II

[ TEMATY ]

Gniezno

archiwum Sióstr Karmelitanek Bosych w Gnieźnie

Trwa remont kaplicy Klasztoru Karmelitanek Bosych. Ta inwestycja znacząco przekracza możliwości finansowe sióstr, które zawsze modlą się za świat i każdego człowieka. Wszystkim, którzy włączą się w akcję pomocy, obiecują wdzięczną modlitwę.

Kaplica jest sercem Klasztoru Mniszek Bosych Zakonu Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel w Gnieźnie i przestrzenią spotkania z Bogiem dla sióstr i wszystkich, którzy odwiedzają to miejsce.
CZYTAJ DALEJ

Dekret o heroiczności cnót s. Samulowskiej – wizjonerki z Gietrzwałdu

2026-03-23 12:49

[ TEMATY ]

Gietrzwałd

s. Stanisława Barbara Samulowska

archiwum Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia Św. Wincentego À Paulo

Ojciec Święty zezwolił dziś na promulgację dekretu o heroiczności cnót służebnicy Bożej s. Stanisławy Barbary Samulowskiej. To kluczowy moment w procesie kanonizacyjnym szarytki, która jako dwunastoletnia dziewczynka była świadkiem objawień Matki Bożej w Gietrzwałdzie – jedynych objawień maryjnych w Polsce, uznanych przez Kościół katolicki. Do beatyfikacji s. Samulowskiej niezbędne pozostaje zatwierdzenie przez Kościół cudu, który wydarzył się za jej wstawiennictwem - podaje Vatican News.

Jeden z sześciu dekretów, ogłoszonych dziś przez Dykasterię Spraw Kanonizacyjnych, dotyczy uznania heroiczności cnót s. Stanisławy Barbary Samulowskiej, szarytki i wizjonerki z Gietrzwałdu, której proces beatyfikacyjny rozpoczął się w 2005 r.
CZYTAJ DALEJ

Czy sztuczna inteligencja będzie czczona jak fałszywe bóstwo?

Przed idolatrią sztucznej inteligencji (AI) przestrzegł bp Antonio Staglianò, prezes Papieskiej Akademii Teologicznej. „Być może AI nie potrzebuje ograniczeń, tylko duszy. A duszę może dać tylko antropologia zdolna do myślenia o nieskończoności człowieka bez popadnięcia w bałwochwalstwo techniki” - uważa włoski hierarcha.

Według niego prawdziwa stawka w grze w debacie na temat sztucznej inteligencji „nie ma charakteru technicznego ani prawnego: jest ona antropologiczna”. Wstępne pytanie, na które należy odpowiedzieć, brzmi: „Jakim człowiekiem chcemy, żeby się stał?”. Obok „roztropnych”, którzy odwołują się do zasad i „prometejczyków”, którzy odrzucają jakikolwiek hamulec, teolog proponuje trzecią drogę, wychodzącą od antropologii chrześcijańskiej: „Człowiek jest stworzony na obraz i podobieństwo Boga i nosi w sobie zapisane powołanie do nieskończoności”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję