Reklama

Wiadomości z Polski


Niedziela Ogólnopolska 41/2003

Centralne obchody Dnia Papieskiego 2003

Warszawa, 11-12 października 2003 r.

11 października - sobota
10.00 - Międzynarodowa sesja naukowa nt. „Jan Paweł II - Apostoł Jedności” (Warszawa, aula główna Uniwersytetu Warszawskiego)
17.00 - Uroczyste posiedzenie Rady Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia” (Sale Zamku Królewskiego w Warszawie)
18.00 - Gala Nagród TOTUS 2003
(Sale Zamku Królewskiego w Warszawie)

12 października - niedziela
9.00 - Msza św. w kościele Świętego Krzyża w Warszawie, transmitowana przez Polskie Radio, pod przewodnictwem Nuncjusza Apostolskiego - abp. Józefa Kowalczyka
13.00 - Msza św. transmitowana przez Telewizję Polonia dla zagranicy, celebrowana przez Prymasa Polski - kard. Józefa Glempa
15.00 - Koncert galowy z okazji Dnia Papieskiego
(Sale Teatru Wielkiego w Warszawie)
20.00 - „Apel Warszawy z Ojcem Świętym” na Placu Zamkowym z udziałem Prymasa Polski - most medialny z Watykanem

Dzień Papieski w Krakowie

12 października 2003 r.
12.00 - 17.00 - „Wyobraźnia Miłosierdzia” - w hołdzie dziełu i osobie Ojca Świętego - koncert teatru Hagiograf im. św. Teresy z Lisieux oraz zaproszonych gości
17.00 - 18.00 - Finał konkursów „XXV lat Pontyfikatu Ojca Świętego Jana Pawła II” oraz „Jan Paweł II - autorytet w wychowaniu do wartości”
18.00 - 20.00 - koncert „Przystanek nadziei” oprowadza: Raz Dwa Trzy, komentarz: ks. dr hab. Grzegorz Ryś, wystąpią: Grzegorz Turnau, Anna Szałapak, Beata Rybotycka, Janusz Radek, Mariusz Lubomski, Tomasz Wachnowski, Iwona Loranc, Zespół „Po Godzinach”, Zespół „Kroke”, Leszek Długosz, Edward Linde-Lubaszenko; Konrad Mastyło, Halina Jarczyk.
20.15 - 21.45 - Most medialny: Watykan - Częstochowa - Warszawa - Kraków - Wadowice

Reklama

Parafie wadowickie zapraszają na rynek w Wadowicach

Dla uczczenia srebrnego jubileuszu Pontyfikatu swego największego Rodaka - Jana Pawła II, parafie wadowickie zapraszają 16 października na rynek w Wadowicach na Mszę św. o godz. 12.00 oraz na radosne Te Deum laudamus o godz. 20.30.

W imieniu wadowickich parafii zaprasza

ks. Jakub Gil - proboszcz

Narada Księży Kierowników

Diecezjalnych Pieszych Pielgrzymek
W Niepokalanowie w dniach 23 i 24 września 2003 r. odbyła się doroczna ogólnopolska narada księży kierowników diecezjalnych pieszych pielgrzymek. Tegoroczna narada, już 24. z kolei, przebiegała pod hasłem: Ażeby pielgrzymka była naprawdę pielgrzymką. Korzystanie z modlitw przed pielgrzymką i stosowanie paraliturgii według rytuału znacznie pomaga w utrzymaniu świadomości religijnego wymiaru pielgrzymki.
Omawiano m.in. sprawy związane z przejściem grup pielgrzymkowych ulicami miast, a szczególnie Częstochowy, oraz łączności radiowej szeregów pątniczych ze słuchaczami w diecezji, którzy pozostali w domu. Zajęto się również uroczystościami mającymi miejsce podczas pielgrzymki, jak sakrament małżeństwa.
Sprawy diecezjalnych pieszych pielgrzymek były nie tylko omawiane, ale także omadlane podczas wspólnych pacierzy brewiarzowych. Mszy św. przewodniczył i homilie wygłosił abp Edmund Piszcz.

„Rodzina wielodzietna darem na trzecie tysiąclecie”

W dniach 15-23 sierpnia br. w Nowym Sączu odbył się Kongres Rodzin Wielodzietnych. Podczas Kongresu medalem bł. Gianny Beretta Molla uhonorowano bp. Stanisława Stefanka i abp. Kazimierza Majdańskiego za trud i wierność obronie życia i rodziny. Podczas Mszy św., której przewodniczył bp Stefanek, każde z dzieci (było ich 170) podeszło z różą, dziękując Panu Bogu za swoje życie i Księdzu Biskupowi za każde dobro na rzecz rodziny i życia.
Medal bł. Gianny to dar od męża Błogosławionej, Piotra Molla, który otrzymała Fundacja „S.O.S. Rodzinie” w Nowym Sączu. Ze względu na wartość, jaką on przedstawia, Fundacja postanowiła honorować nim te osoby, które bez względu na trud bronią życia i rodziny. Wzorem i przykładem jest sama bł. Gianna, która nie zawahała się oddać życia za swoje czwarte dziecko. Wiedziała jako lekarz, co ją czeka, kiedy powie życiu dziecka TAK. Wiedziała także jako matka, że jest niezbędna trójce swoich malutkich dzieci. Wiedziała, czym będzie jej odejście dla męża, którego bardzo kochała, i dla jej całej rodziny. Mimo to bez wahania złożyła siebie w ofierze. Laura, jej córka, tak napisała w wypracowaniu szkolnym: „Miałam tylko 3 lata i nie rozumiałam tego płaczu, tych zapalonych świec. Dzisiaj jestem dumna, że miałam tak odważną matkę, która nie zawahała się oddać swego życia za swoje dziecko”.
Dotychczas medal bł. Gianny otrzymali również: ks. prał. Zenon Rogoziewicz, dr Wanda Półtawska i śp. prof. Włodzimierz Fijałkowski.
18 października odbędzie się sesja nt. Życie ludzkie w rękach świętych lekarzy, podczas której medalem bł. Gianny zostaną uhonorowani dr inż. Antoni Zięba i Radio Maryja. Sesja rozpocznie się o godz. 10.00 Mszą św. w kościele Ducha Świętego w Nowym Sączu (ul. ks. Piotra Skargi).
O godz. 17.00 odbędzie się koncert charytatywny dedykowany Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II, z okazji 25-lecia jego Pontyfikatu, a także bp. Stanisławowi Dziwiszowi przez rodziny wielodzietne (namiot przy al. Piłsudskiego - naprzeciw McDonalda).
Informacje: Fundacja „S.O.S. Rodzinie”, tel./fax (0-18) 547-42-60.

Krystyna Zając

Tydzień w Polsce

3 października Ojciec Święty przyjął na audiencji premiera Leszka Millera.

Pracownicy Redakcji Programów Katolickich Polskiego Radia i TV otrzymali papieskie medale „Pro Ecclesia et Pontifice”. Wręczył je w siedzibie Episkopatu w Warszawie sekretarz generalny KEP bp Piotr Libera. Wyróżnienia zostały przekazane z okazji patronalnego święta mediów elektronicznych i niedawno obchodzonej Niedzieli Środków Społecznego Przekazu.

Caritas Polska zwyciężyła w konkursie „Sukces roku 2003 w ochronie zdrowia” w kategorii: działalność charytatywna. Uroczystość wręczenia statuetek odbyła się na Zamku Królewskim w Warszawie.

XII Forum Młodzieży Akademickiej, z udziałem przedstawicieli duszpasterstw akademickich z całej Polski, odbyło się w Olsztynie k. Częstochowy.

Wszedł w życie obowiązek wizowy dla udających się do Polski obywateli Białorusi, Ukrainy i Rosji (obywatele Ukrainy i Rosjanie z obwodu kaliningradzkiego otrzymają wizy za darmo).

Aż 50 przypadków naruszenia ustawy antykorupcyjnej wykryto podczas kontroli 1197 pracowników Kancelarii Premiera i instytucji podległych.

Uczestnicy XVI Krajowego Zjazdu „Solidarności” w Stalowej Woli poddali ostrej krytyce rząd Leszka Millera. Podczas Zjazdu miała miejsce kilkutysięczna manifestacja poparcia - w obronie pracowników Huty Stalowa Wola, którzy walczą o utrzymanie miejsc pracy.

Kilka tysięcy górników wzięło udział w blokadach na ulicach i drogach Śląska. Przebywający w Katowicach wicepremier Jerzy Hausner zapowiedział jednak, że rząd nie wycofa się z planów „reformy górnictwa” i likwidacji „nierentownych” kopalń. Podjęte przez górników kolejne próby rozmów z przedstawicielami rządu zakończyły się fiaskiem.

Pracownicy Fabryki Kabli w Ożarowie Mazowieckim rozpoczęli okupację terenu b. zakładu, domagając się stworzenia nowych miejsc pracy i realizacji zawartego wcześniej porozumienia w sprawie uruchomienia produkcji.

W Warszawie taksówkarze z kilkudziesięciu miast Polski protestowali przeciwko obowiązkowi montowania kas fiskalnych od stycznia 2004 r.

Jerzy Urban został oskarżony o znieważenie Papieża Jana Pawła II jako głowy państwa watykańskiego. Prokuratura Okręgowa w Warszawie wysłała do sądu akt oskarżenia wobec Urbana, któremu grozi do 3 lat więzienia. Urban jest oskarżony o to, że tuż przed ubiegłoroczną pielgrzymką Ojca Świętego do Polski znieważył Jana Pawła II w wulgarnej publikacji. Marek Jurek, poseł PiS, powiedział m. in., że kwalifikacja czynu jest „rażąco zaniżona”, gdyż sianie przez Urbana antykatolickiej nienawiści jest przede wszystkim obrazą uczuć religijnych katolików.

Telewizyjna Redakcja Audycji dla Dzieci i Młodzieży została rozwiązana po tym, jak wyemitowała powtórkę programu, w którym wystąpił podejrzany o pedofilię dyrygent chóru chłopięcego. Przed rokiem w „Teleranku” promowano stronę internetową z dziennikiem homoseksualisty.

Reprezentacja Polski w piłce siatkowej kobiet zdobyła mistrzostwo Europy.

Zapłakała 350 lat temu

2014-08-07 11:28

Agnieszka Dziarmaga
Edycja kielecka 32/2014, str. 4-5

Cud łez, płynących z „dziwnie posmutniałych oczu Maryi”, zaobserwowano 350 lat temu, od 22 do 26 lipca 1664 roku. Trwający kilka dni cud łez, obficie płynących z oczu ikony, wywołał ogromne duchowe poruszenie i rozsławił obraz na całą Polskę

TD

Wizerunek w typie Hodegetrii – Maryi wskazującej nam drogę, czy może Syna Jezusa – jako drogę, przybył do Dzierzgowa po wiktorii beresteckiej za sprawą rodu Myszkowskich. Cud łez zainspirował poetów i historyków do sumiennego odnotowania niezwykłego wydarzenia. Specjalna komisja biskupa krakowskiego Andrzeja Trzebickiego potwierdziła nadprzyrodzony charakter zjawiska.

Wizerunek wpisany w polską historię

Jest datowany na koniec XVI wieku, a jego losy są związane z niespokojną epoką wojen kozackich w XVII wieku. Do Dzierzgowa trafił spod Beresteczka (1651), skąd wywiózł go któryś z przedstawicieli rodu Myszkowskich (źródła wymienią Stanisława oraz Jana). Przywiezienie ikony zdaje się być więc albo typowym łupem wojennym, albo sposobem na ocalenie jej przed zbezczeszczeniem. Tego nie dowiemy się już nigdy...

Jedno ze źródeł (parafialnych) podaje, że podczas bitwy pod Beresteczkiem od profanacji ocalił obraz Jan (lub Stanisław) Myszkowski, dowódca chorągwi krakowskiej. Myszkowscy herbu Jastrzębiec byli wówczas w posiadaniu niektórych okolicznych dóbr. Ów Myszkowski, obrońca obrazu, podarował go kościołowi w Dzierzgowie, gdyż przebywał wówczas u rodziny w Bieganowie, a więc na terenie tutejszej parafii. Tak czy owak ikona trafiła do Dzierzgowa i od razu odbierała nadzwyczajną cześć.

Obraz został wykonany w typie malarstwa wschodniego, choć nosi w sobie sporo cech renesansowo-barokowej sztuki zachodniej. Nieznany autor namalował wizerunek temperą na desce (pierwotne wymiary 115, 2 cm x 85,6 cm zostały w 1927 r. powiększone u góry o półkole, a na dole o wstęgę z napisem „Matko, nie opuszczaj nas”). Maryja jest wyobrażona z Jezusem, którego trzyma na lewym ramieniu, prawą dłonią wskazując na Syna. Madonna jest ubrana w zieloną suknię i bordowy drapowany płaszcz, okrywający także Jej głowę. Szatę dekorują gwiazdy – symbol dziewictwa. Z kolei Jezus jest przykryty białą tuniką i złocistym płaszczem. W ręku, z godnie ze wschodnią tradycją, trzyma zwój Pisma Świętego (wg kanonów sztuki zachodniej trzymałby raczej księgę). Matka i Syn mają typowe bizantyjskie rysy twarzy, w których dominują skupione i poważne w wyrazie oczy. Mały Jezus wykonuje ręką gest błogosławieństwa. Całości wizerunku dopełniają postaci aniołów i zdobione ornamentem tło.

Nadprzyrodzone zjawisko w źródłach

22 lipca 1664 r. zauważono, jak ujmuje parafialna kronika, „nadprzyrodzony płacz wizerunku”. Szczegółowe informacje o tym wydarzeniu pozostawił Wespazjan Kochowski, historyk i poeta epoki, mieszkający wówczas w oddalonych o 10 km Goleniowach i najprawdopodobniej naoczny świadek zjawiska. Źródłem wiedzy o obrazie stało się dzieło historyczne Kochowskiego „Annalium Poloniae Climaeter III” oraz jego wiersz „O obrazie płaczącym NMP we wsi Dzierzgowie w województwie krakowskim”. O wydarzeniu informują też dokładnie akta wizytacji biskupiej z lat 1731, 1747, 1783. Jest też opis pochodzący z XVIII wieku, znaleziony przez ks. Stanisława Kamińskiego pod koniec XIX wieku. Ów dokument zatytułowany „Wiadomość prawdziwa o płaczącym obrazie NMP w Dzierzgowie dnia 22 VII 1664 r. z dowodów pewnych wypisana” zawiera warstwę historyczną i tradycyjną. Dokument nie posiada daty ani podpisu. Innym źródłem są, a raczej były, bardzo liczne wota, zawieszane od pamiętnego 1664 r., a potem zrabowane przez wojska rosyjskie (po bitwie pod Szczekocinami w powstaniu kościuszkowskim), kościelnych rabusiów i być może podczas II wojny światowej. Obecne wota pochodzą więc z okresu po 1974 r. i także są bardzo liczne.

„Wylewał łzy jak perły...”

Oto, co m.in. zanotował Wespazjan Kochowski: „Obraz ten podczas zgromadzenia wielkiego tłumu ludzi (...) wylewał łzy jak perły. Tego dnia odbywała się narada w Warszawie na temat zniesienia Sejmu. Wówczas wszyscy zgodnie powiadali, że Matka Boska jako Królowa Korony Polskiej opłakuje zamieszanie i zło, jakie się szerzy w Ojczyźnie. Kochowski skrupulatnie odnotował przybycie komisji biskupiej w składzie: ks. Jacek Liberiusz, prepozyt kapituły krakowskiej, ks. Andrzej Grabianowski, wikariusz generalny kurii biskupiej oraz dwaj księża jezuici. Komisja po wzięciu pod uwagę wszystkich okoliczności klimatyzacyjnych orzekła: że zjawisko łez jest wykraczające poza normalny bieg i siły natury, że jest sprawione bezpośrednią interwencją Bożą. Natomiast w 24 strofach wiersza Kochowski – poeta pisał ze wzruszeniem:

Ale to smutne większa gdy Matki bez zmazy/Maryjey płaczą w kościołach obrazy/Twarz onę śliczną, jagody dostojne/Wskroś płacz zalewa i łzy kropią hojne (...).

Więc moja Polsko, moi Sarmatowie/Miej płacz mój w sercu, a komety w głowie/Nigdy te ognie darmo nie pałają,/Ani łzy, chyba, gdy napominają.

Wiersz kilkakrotnie ukazywał się drukiem. Jego szczegółowej analizy dokonał m.in. były proboszcz w Dzierzgowie, ks. Tadeusz Grabek, wielki czciciel Maryi i zamiłowany historyk. W dokumentach parafialnych w Dzierzgowie znajduje się wspomniany szczegółowy opis wydarzeń z 1664 r., którego fragmenty warto przytoczyć: Na ołtarzu (...) rozświecał kościelny sługa świece, gdy się poczoł zaczynać nieszpór, co gdy zobaczył sługa łzy płynące z prawego oka, wnet to oznajmił ks. Tomaszowi Łyczborskiemu (wikariuszowi – przyp. red.) i ks. plebanowi Janowi Dubrawskiemu (...) którzy po nieszporze ten strumień łez obaczywszy, ocierali puryfikatorem, a obawiając się jakiego oszukania, strażą pełną kościół na noc opatrzyli i tak rano wstawszy strumieniem łzy na twarz wytoczone zobaczyli (...). Zjawisko obserwowano przez kilka dni, miejscowi księża zorganizowali więc obsługę duszpasterską dla zbierających się tłumnie pielgrzymów, wśród których byli ludzie wszystkich stanów. Wkrótce przybyła komisja biskupia i potwierdziła nadprzyrodzoność zjawiska. Od tego czasu datuje się wielki kult Dzierzgowskiej Madonny.

Liczne cuda

Za Jej wstawiennictwem posypały się cuda. W źródłach wymieniono wiele osób i okoliczności uzdrowień, aż po czasy nam współczesne. Szczególnie cenne informacje zanotował w opracowanej przez siebie kronice ks. Tadeusz Grabek, skrupulatnie dbający o wiarygodność źródeł („Źródła, materiały do historii Obrazu i kultu Matki Boskiej w Dzierzgowie)”. Do bardziej znanych historii należy uzdrowienie w 1850 r. chorych nóg Małgorzaty Turzyńskiej ze Szczekocin, co upamiętniały kule w ołtarzu głównym. Kolejne to m.in. łaski zdrowia dla: chłopca z Rokitna (1880), Marcjanny Kuźmińskiej z Grabca (1886), ocalenia od śmierci, spełnienie wyczekiwanego macierzyństwa. – Fakt, że na budynku szkoły w czasach PRL uchował się orzeł w koronie, także interpretujemy jako cud naszej Patronki – uzupełnia obecny proboszcz, ks. Krzysztof Szumigraj.

Odpusty dzierzgowskie

15 sierpnia to od stuleci ważne, duchowe wydarzenie w Dzierzgowie. – W tym roku uroczystości odpustowej przewodniczy bp Kazimierz Ryczan – zapowiada Proboszcz. Pełni swe obowiązki w Dzierzgowie od kilku miesięcy, ale już teraz stwierdza, że maryjny kult wymaga ożywienia. Dzierzgów, jak wiele podobnych sanktuariów, z ogólnopolskiego stał się lokalny i trudno byłoby oczekiwać tysięcy wiernych przybywających na odpust. Czczenie w parafii pierwszych sobót miesiąca, modlitwa 10 kołek różańcowych, przywracanie nowenny do Matki Bożej, pieśń na odsłonięcie obrazu, przeżywane niedawno uroczystości w 350-lecie cudu łez – pomagają w ugruntowaniu duchowości maryjnej.

Kronika parafialna podaje, że od niepamiętnych czasów ludzie przybywali na odpust do Dzierzgowa „bez różnicy stanu, wieku i płci”, w liczbie nawet do 30 tys. ludzi. W latach 1880-1990 na odpuście gromadziło się 15-20 tys. osób. Tak olbrzymich tłumów nie mógł pomieścić „ani kościół parafialny, ani cmentarz przykościelny, ani droga idąc przez wieś”. Przyjeżdżali furmankami lub szli pieszo, z sąsiednich parafii „przychodziły kompanie razem z księżmi”. Na odpustach bywało kilkudziesięciu kapłanów. Nawet ojcowie paulini – jak pisze ks. Kamiński – „poczytywali sobie za święty obowiązek w dzień odpustu odwiedzić parafię dzierzgowską”. Pielgrzymi wierzyli, że w dniu 15 sierpnia można sobie uprosić szczególne łaski u Płaczącej Pani Dzierzgowskiej. W latach 60. XX wieku liczba uczestników odpustu wahała się – jak odnotowuje z kolei ks. Tadeusz Grabek – w granicach 4 tys. osób. Było to m.in. spowodowane tym, że w czasach PRL dzień15 sierpnia nie był wolny od pracy. „Mierzy się odpust nie ilością ludzi zebranych na nabożeństwie, lecz jakością ich przeżyć religijnych” – konkluduje ks. Grabek.

Podczas nabożeństwa odpustowego od ok. stu lat jest śpiewana pieśń ku czci Matki Bożej Dzierzgowskiej. Pieśń tę śpiewa się także przy odsłonięciu i zasłonięciu obrazu: Witaj (żegnaj) Dzierzgowska Matko jedyna/, uproś nam łaskę u swego Syna./Witaj (żegnaj) nam witaj (żegnaj) Niepokalna/Witaj (żegnaj) Maryjo, Matko kochana.

W 15. strofach pieśni jest przedstawiona historia cudownego obrazu, cuda i łaski, prośby i zawierzenia.

Do Dzierzgowa

Dzierzgów znajduje się w dekanacie szczekocińskim. Aby doń dotrzeć, należy minąć Moskorzew z rozlewiskami Nidy i wygodną drogą wśród lasów dojechać do górującego nad okolicą kościoła parafialnego. Wieś tak dawniej, jak i teraz jest położona na uboczu, ale gdy uroczyście prowadzono obraz Madonny, drogi musiały być znacznie gorsze lub zgoła nie było ich wcale. Przez pamięć tamtego wydarzenia jedna z polnych dróg nazywa się dotąd „wiodącą”.

Obecny kościół parafialny został zbudowany w latach 1903-11 w miejsce starego drewnianego, obrabowanego przez wojska carskie w czasie bitwy pod Szczekocinami w powstaniu kościuszkowskim. Wówczas zginęły setki wotów i wartościowe dokumenty parafialne, ale najcenniejszy pod względem religijnym i artystycznym – obraz Matki Bożej Płaczącej – ocalał. Wciąż znajduje się on w głównym ołtarzu, który zbudowano w latach 1920-30. Świątynia była konsekrowana w 1938 r. przez bp. Franciszka Sonika. Staraniem ks. T. Grabka obraz Matki Bożej Dzierzgowskiej został poddany gruntownej konserwacji na Wawelu (przeprowadzono wówczas kapitalny remont wież, założono nowe tynki, odnowiono baptysterium, ornaty, szaty liturgiczne). Kolejni proboszczowie także podejmowali niezbędne prace remontowe, ale czas na następne – parafia, licząca niecałe 2 tys. osób, szykuje się do malowania kościoła. Obok cudownego obrazu do zabytków sztuki sakralnej w obecnym kościele należy zaliczyć: 2 boczne ołtarze, ambonę, ławy kolatorskie, krucyfiks, zabytkowe ornaty z XVII i XVIII wieku, feretrony.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

USA: biskupi krytykują nauczanie o. Jamesa Martina SJ

2019-09-20 13:59

rk (KAI/LifeSiteNews.com) / Filadelfia/Springfield

Biskup diecezji Springfield w stanie Illinois Thomas Paprocki przyłączył się do krytyki pod adresem amerykańskiego jezuity, o. Jamesa Martina SJ, który twierdzi, że otwarcie parafii na środowiska LGBT – lesbijki, gejów, biseksualistów i osób transpłciowych – wpłynie dobrze na katolickie wspólnoty. Przed dwuznacznością niektórych poglądów popularnego jezuity i brakiem uprawnień do tego, by duchowny ten wypowiadał się w imieniu Kościoła, ostrzegł wcześniej arcybiskup Filadelfii Charles Chaput OFMCap.

youtube.com

Bezpośrednim powodem reakcji amerykańskich hierarchów było wystąpienie o. Martina 17 września br. na Uniwersytecie św. Józefa w Filadelfii, w którym nawiązał do tez zawartych w swej książce „Building A Bridge”. Od dawna jezuita wskazuje na środowisko LGBT jako te, które jest w stanie „ubogacić” Kościół i wiarę wyznawców. Wielu wskazuje go jako mentora ruchu „katolików LGBT”.

Abp Chaput w specjalnym oświadczeniu ostrzegł diecezjan przed nauczaniem o. Martina, który, jak zauważył, zachęca katolików doświadczających pociągu seksualnego do przedstawicieli tej samej płci, by utożsamiali się z takimi określeniami jak „geje” czy „lesbijki”. Tymczasem jak, wskazał metropolita Filadelfii, sprzeciwia się to „jasnemu ewangelicznemu nauczaniu, że naszą tożsamość odnajdujemy w Jezusie Chrystusie”. Przypomniał, że wynika z faktu, że „zostaliśmy stworzeni na obraz i podobieństwo Boga i wezwani do bycia synami i córkami Boga”.

Do krytyki o. Martina przyłączył się bp Thomas Paprocki. Przyznał, że jezuita z jednej strony słusznie wyraża prawdę o tym, że Bóg kocha wszystkich ludzi, jednak z drugiej strony „albo zachęca, lub nie koryguje zachowania, które oddziela osobę od właśnie tej miłości”. Biskup diecezji Springfield nazwał poglądy zakonnika „skandalicznymi”, gdyż „prowadzą ludzi do przekonania, że szkodliwe zachowanie nie jest grzeszne”.

„Publiczne przesłanie o. Martina stwarza zamęt wśród wiernych i burzy jedność Kościoła, propagując fałszywe poczucie, że niemoralne zachowanie seksualne jest akceptowane w świetle prawa Bożego. Bóg naprawdę kocha ludzi odczuwających pociąg seksualny do osób tej samej płci i są oni mile widzialni w Kościele. Ale jednocześnie misją Kościoła w stosunku do tych braci i sióstr, tak jak wobec innych wiernych, jest: kierować, zachęcać i wspierać każdego z nas w chrześcijańskiej walce o cnotę, uświęcenie i czystość” – oświadczył bp Paprocki, odsyłając na koniec do słów z Ewangelii św. Łukasza: „Jeśli brat twój zawini, upomnij go; i jeśli żałuje, przebacz mu!” (Łk 17, 3).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem