Reklama

Ludzie mówią

Niedziela Ogólnopolska 7/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera


Ludzie mówią, że wiara czyni cuda. Kto jednak dziś tak naprawdę wierzy w cuda? Zwyczajne i codzienne. Nie te, które zdarzają się świętym, ale nam, szaraczkom...
Znałam kiedyś człowieka, który miał tajemnicę. Mówił o niej często. Każde życiowe niepowodzenie tłumaczył krótko: Tak musiało się stać. To kara za mój grzech. Ale ilekroć chcieliśmy usłyszeć o jego wielkiej winie - milczał.
Sprawy rzeczywiście miały się źle. Ilekroć przedsiębrał jakieś działanie, marzył, robił plany na przyszłość - tylekroć pojawiały się okoliczności, które czyniły całą rzecz niemożliwą do realizacji. Niektórzy nawet zaczęli zastanawiać się, czy rzeczywiście ów człowiek nie pokutuje w ten sposób za jakąś swoją dawną przewinę. Jedni mawiali, że ciąży nad nim fatum, inni, że prześladuje go swojski, przaśny pech. Człowiek ten wraz z upływem czasu stawał się coraz bardziej zgorzkniały. Nic nie potrafiło go ucieszyć. Swoim ponurym, mrocznym wyglądem mroził najbardziej nawet serdeczną atmosferę. Rodzina nie wiedziała, co robić. Przyjaciele, zmęczeni ciągłym pocieszaniem, zaczęli go unikać. A on dalej czynił ze swego nieszczęścia rodzaj wieńca dumnie zdobiącego udręczone czoło.
Czasami się modlił. O nic jednak nie prosił, ani za nic nie dziękował. Trwał w milczeniu, z opuszczoną głową, chwiejąc się lekko jak dziecko z chorobą sierocą. Nie pomagały też rozgrzeszenia uzyskiwane przy kratach konfesjonału. Nie czuł się potem ani odrobinę oczyszczony. Nie wierzył, że Bóg mu przebaczył. Nawet nie dopuszczał do siebie takiej myśli. Żonie tłumaczył, jak zwykli to czynić ludzie dotknięci manią przykładania swojej miary do Boskiej: Jakby mi ktoś zrobił takie świństwo, nigdy bym nie przebaczył.
Któregoś zimowego, mroźnego wieczoru w całym mieście nastąpiła awaria prądu. Siedzieli z żoną przy jednej świeczce, rozmawiając półgłosem, jakby mrok zmuszał do szeptania. Wtedy opowiedział jej o swoim grzechu. O przewinie, która zniszczyła całe jego dorosłe życie. Żona zdawała się nie słuchać zwierzeń, wpatrzona w migotliwy i ciepły płomień świecy. Uśmiechała się tylko leciutko, jak spiskowiec znający prawdziwą wersję wypadków. Poczuł się dotknięty tym jawnym lekceważeniem. Lecz kiedy skończył opowiadać, zobaczył jasne oczy żony i usłyszał jej spokojny głos:
- Bóg ci dawno przebaczył. Wiem o tym. Ciebie po prostu przeraża myśl, że nijak na to przebaczenie nie zasłużyłeś tą swoją umękliwą niewiarą.
Człowiek, który miał swoją tajemnicę, oniemiał. To było tak oczywiste, że aż bolało. Bywają w życiu chwile jasności, która poraża. Jakby stanęło się nagle w kręgu jasnego, ciepłego światła. Świat znów zaczynał się kręcić.
Znałam kiedyś człowieka, który miał tajemnicę. I nadal ją ma. Tylko teraz opowiada o niej często i chętnie. Może chce w ten sposób spłacić swój dług, nazywany przez żonę lenistwem w wierze...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Leon XIV: papież kibicuje wszystkim klubom, Prevost - Realowi Madryt

2026-06-06 12:34

[ TEMATY ]

Leon XIV

Leon XIV w Hiszpanii

Vatican Media

Leon XIV zapytany w samolocie w drodze do Hiszpanii w sobotę ,czy kibicuje piłkarskiemu klubowi Barcelona, czy Realowi Madryt odparł: - To łatwe. Papież jest za wszystkimi klubami, Prevost za Realem Madryt.

W ten sposób odróżnił swoją rolę od tego, któremu klubowi kibicuje prywatnie.
CZYTAJ DALEJ

Papież do młodych Hiszpanów: ideologie przemijają, a prawda trwa

2026-06-07 08:17

[ TEMATY ]

młodzi

podróż apostolska

Leon XIV w Hiszpanii

Vatican Media

Wobec materialnej i duchowej biedy naszych czasów bądźcie misjonarzami Ewangelii – prosił Papież hiszpańską młodzież. W pierwszym dniu wizyty w Hiszpanii Leon XIV modlił się z młodymi na adoracji oraz odpowiadał na ich pytania. Nade wszystko zaś zachęcał nowe pokolenia Hiszpanów, by swe pytania i rozterki powierzali samemu Bogu. Bądźcie pewni, że On dobrze zna wasz głos i wam odpowie – zapewniał Ojciec Święty. Na spotkanie z Papieżem przybyło 600 tys. osób.

Młodzi pytali Papieża o ulubionych świętych. Obok Augustyna Leon XIV wymienił Jana Chryzostoma, Tomasza z Villanuevy oraz Turybiusza z Mogrovejo. Przypomniał, że ze względu na swą elokwencję św. Jan został nazwany Złotoustym. Swym talentem służył jako kapłan i biskup. Papież poprosił przy tej okazji młodych, by nie obawiali się rozważyć, czy nie zostali powołani kapłaństwa, życia zakonnego czy innych posług w Kościele. Leon XIV przyznał, że szczególne wrażenie wywarły na nim katechezy Jana Chryzostoma, a także odwaga, z jaką występował przed cesarzem.
CZYTAJ DALEJ

Koncert Pasyjny Piaskiem Pisany w konkursie na zielonogórski Budżet Obywatelski

2026-06-06 21:47

[ TEMATY ]

Zielona Góra

budżet obywatelski

Koncert Pasyjny Piaskiem Pisany

Materiały organizatora

Koncert Pasyjny Piaskiem Pisany jest jednym z projektów społecznych, na który można głosować w konkursie na zielonogórski Budżet Obywatelski. To jedyny projekt religijno-kulturalny na liście. Zachęcamy do głosowania!

Koncert Pasyjny Piaskiem Pisany to wyjątkowe wydarzenie artystyczne odbędzie się 28 lutego 2027 roku. Będzie to koncert, w którym obok śpiewu i narracji, istotną rolę odegra obraz tworzony na żywo techniką malowania piaskiem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję