Reklama

Na temat...

Memento... Morin!

Niedziela Ogólnopolska 47/2006, str. 27

Krystian Brodacki
Publicysta, krytyk muzyczny, fotograf, muzyk, autor kilku książek, albumu „Święte Znaki” oraz kilkuset artykułów i wywiadów prasowych

Krystian Brodacki<br>Publicysta, krytyk muzyczny, fotograf, muzyk, autor kilku książek, albumu „Święte Znaki” oraz kilkuset artykułów i wywiadów prasowych

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Odważna duńska dziennikarka Sally Hamilton była w ósmym miesiącu ciąży, gdy na prośbę filmowca Sorena Klovborga udała się z ukrytą kamerą do renomowanej kliniki w Barcelonie w Hiszpanii, aby omówić z tamtejszymi lekarzami szczegóły aborcji, której rzekomo chciałaby się poddać. O owej klinice już od dawna krążyły plotki, że za stosowną opłatą kobieta może usunąć ciążę niezależnie od stopnia jej zaawansowania. Ale to nie były plotki!
W klinice „psycholog” zapytał Sally, dlaczego decyduje się na aborcję. Odparła, że nie chce tego dziecka, bo zerwała z jego ojcem. O nic innego nie pytał i skierował ją do doktora Carlosa Morina, który - miły i uśmiechnięty - na prośbę Sally opisał przebieg „zabiegu”: po prostu do serca płodu wstrzyknie się digoksynę, która natychmiast spowoduje śmierć dziecka. Trupka wyciągnie się z brzucha, żadnych komplikacji nie będzie. Trzeba tylko, by zapłaciła 4 tysiące euro...
Nakręcony przez Sally film wstrząsnął opinią publiczną. Ten horror trwa w barcelońskiej klinice podobno od lat: około 10 tysięcy kobiet z całej Europy usunęło tu ciąże - i nie były to wcale ofiary gwałtu, co de iure (oraz choroba lub uszkodzenie płodu) ma być warunkiem zgody lekarzy na dokonanie aborcji. Wydały na śmierć swoje zdrowe dzieci! Nie zrobiłyby tego, gdyby takiej możliwości im nie stworzono. A nie stworzono by jej, gdyby pół wieku temu europejska lewica nie rozpoczęła batalii o „prawo kobiety do decydowania o swoim ciele”, która krok po kroku doprowadziła do zalegalizowania aborcji w całej Europie, choć w różnych krajach w różnym zakresie.
Nasze „prawo aborcyjne” dopuszcza w Polsce zbrodnie mniej zaawansowane; jeszcze daleko nam do awangardy zabójców i rodzimych „morinów” chyba nie mamy. Na szczęście! To jednak nie znaczy, że możemy zaakceptować stan obecny. Z nadzieją witam poparcie, jakiego udzielił abp Józef Michalik poselskiej inicjatywie, aby obecnie obowiązującą ustawę proaborcyjną uchylić i zastąpić jasną, konstytucyjną gwarancją prawa do życia - od chwili poczęcia do naturalnej śmierci. Jest to „postulat rozumu i sumienia niezależnie od wyznawanej wiary”. Tak, po tych mocnych słowach łatwiej będzie Sejmowi zająć rozumne i sumienne stanowisko. Spróbujmy zamknąć te drzwi!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Poznań: Samochód wjechał w ścianę kościoła

2026-07-27 08:32

[ TEMATY ]

Poznań

Autorstwa Four.mg/commons.wikimedia.org

Kościół Opatrzności Bożej w Poznaniu

Kościół Opatrzności Bożej w Poznaniu

Przed południem w niedzielę, 26 lipca wielkopolscy strażacy otrzymali zgłoszenie, że auto uderzyło w Kościół Opatrzności Bożej na os. Bolesława Chrobrego w Poznaniu - informuje TVP Poznań.

Nikt nie został poszkodowany. Na miejscu pracowały dwa zastępy straży pożarnej – powiedział oficer dyżurny wielkopolskich strażaków.
CZYTAJ DALEJ

Niemcy: kobieta, która zginęła w ataku w Berlinie to obywatelka Polski

2026-07-27 12:59

[ TEMATY ]

Niemcy

atak

PAP/EPA/CLEMENS BILAN

Burmistrz Berlina Kai Wegner poinformował w poniedziałek, że kobieta, która zginęła w sobotę w wyniku ataku na uczestników Parady Równości w Berlinie, to obywatelka Polski - przekazała agencja dpa. Według Wegnera kobieta przebywała w mieście wraz z córką i padła ofiarą zamachu terrorystycznego.

Wegner powiadomił, że złożył kondolencje charge d'affaires Rzeczypospolitej Polskiej w Niemczech Janowi Tombińskiemu. - Bardzo poruszyło mnie to, co wydarzyło się w sobotę, a moje myśli są z państwem, a przede wszystkim z córką i rodziną zamordowanej - powiedział Wegner, cytowany przez dpa.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV powrócił do Watykanu

2026-07-28 08:00

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Vatican Media

W poniedziałek 27 lipca wieczorem po zakończeniu letniego wypoczynku w Castel Gandolfo Papież powrócił do Watykanu. Jak informuje Vatican News, o godz. 20.34 wyjechał samochodem, a przed odjazdem pobłogosławił kilkoro dzieci, które wraz z rodzicami czekały, by się z nim pożegnać. Ojciec Święty przebywał w Castel Gandolfo od 5 lipca.

Leonowi XIV wyjeżdżającemu z Castel Gandolfo towarzyszyły oklaski i okrzyki „Niech żyje Papież!”. Ojciec Święty pozdrowił zgromadzonych, którzy czekali na niego, a przez okno samochodu, w którym podróżował i który na chwilę się zatrzymał, pobłogosławił kilkoro dzieci.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję