Reklama

Trzy lata po odejściu do Domu Ojca

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kogo? - Nie trzeba wyjaśniać, mając na uwadze 2 kwietnia 2005 r. To w tym dniu opuścił ziemski padół płaczu Ojciec Święty Jan Paweł II.
Nie sposób tego nie przypomnieć po tym, jak przeżyli to Jego rodacy, prawie wszyscy rodacy. Zaiste to był wielki i pamiętny Wielki Tydzień całego tego dziwnego świata, ale przede wszystkim mieszkających nad Wisłą i Odrą, między Tatrami a Bałtykiem - i to niemal w całości, mimo dzielących ich spraw, poglądów i dążeń. Wszystko to w tych dniach zamilkło, zeszło na margines. Polską świadomość przeniknął całkowicie dramat tamtego odchodzenia z tego świata.
Dobrze jest więc w trzecią rocznicę tamtych dni wrócić do tego, co i jak cały naród przeżywał. Bo jest to nie tylko swoisty hołd dla Niego, ale i dla skłóconego kraju plaster ukojenia i nadziei, że Polacy umieją być razem w skupieniu i świętym zamyśleniu, zapatrzeni w tajemnicę śmierci jednego z nich - następcy św. Piotra, skały Nowego Ludu Bożego - Kościoła. Tak było wtedy. Trzeba to przypominać, ale trzeba także zapytać: Co z tego zostało, czy i jak pamięta się tego Największego z Polaków, który odszedł z tej ziemi trzy lata temu?

Świadkowie

Reklama

Czy i jak pamiętają więc o Nim autentycznie wierzący katolicy polscy, ale i ci, którzy wiernie zachowują ewangeliczny paradygmat moralnego postępowania oraz kanon „sentire cum Ecclesia” w stosunku do Matki Kościoła?
Na pytanie to nie można dać adekwatnej odpowiedzi, jeśli się chce być w prawdzie, a nie utonąć w przechwałkach i w przestrzeni potoku słów. Trzeba więc odwołać się do faktów i niesfałszowanej ich wymowy.
Jednym z pierwszych takich faktów jest osoba kard. Dziwisza z jego duchowym nieustannie dawanym świadectwem o Janie Pawle II. On był przy Nim długie dziesiątki lat, był wiernym i troskliwym towarzyszem Jego boleści i koronnym świadkiem śmierci. Inni pasterze Kościoła w Polsce często odwołują się do osoby Ojca Świętego Jana Pawła II, ale on, długoletni wierny sekretarz, a obecnie Jego następca na stolicy św. Stanisława, czyni to stale, przy każdej nadarzającej się okazji. Bo też ma o czym mówić. Przecież jest wyjątkową skarbnicą tego, czym żył Sługa Boży, znał Jego myśli, śledził z tak bliska Jego przebogate działanie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Publikacje

Reklama

Drugim nurtem tej żywej pamięci o Janie Pawle II jest troska o nieocenioną spuściznę apostolskiego trudu i obficie siane ziarno słowa Bożego w pismach i przemówieniach. Jak nie wspomnieć tu o godnych podziwu wydawnictwach Białego Kruka, udostępniającego w kolejnych, pięknie wydawanych tomach imponujący bilans papieskiego pielgrzymowania po różnych zakątkach świata, a także rok po roku opisującego niezmordowane działania Papieża „z dalekiego Kraju”. A gdy się do tego doda pracowite dzieło prof. Gabriela Turowskiego: „Jan Paweł II. Dzień po dniu” (Kraków 2005, t. 1 i 2), to można powiedzieć, że polski czytelnik ma szeroko otwartą drogę do różnorodnych skarbów tego wyjątkowego życia i wielkiego pontyfikatu.
A to samo da się powiedzieć o skarbach Jego nauczania. Podjęty ogromny trud Wydawnictwa „M”, aby udostępnić całą prawie zawartość nauczania Jana Pawła II, czyni łatwo dostępnym poznanie tego epokowego dorobku kościelnego nauczania. A przecież obok budzącego podziw trudu troski o nauczanie Jana Pawła II Wydawnictwa „M” również inne domy wydawnicze tej trosce na różne sposoby dają wyraz.
Do tej ważnej warstwy pamięci zaliczyć trzeba działalność Radia Maryja oraz redakcje tygodników katolickich: „Niedzieli”, „Gościa Niedzielnego”, „Przewodnika Katolickiego”, „Źródła”, „Idziemy”, oraz „Naszego Dziennika”. Wszystkie one grają cenną rolę stymulatorów pamięci o Janie Pawle II w społeczeństwie.

Pokolenie JP II

Na swój wreszcie sposób o tej pamięci o Papieżu rodaku świadczy młode pokolenie, które określa się jako „pokolenie JP II”. Jak 2 kwietnia 2005 r. znalazło się ono na czele polskiego przeżywania świętej dramaturgii tamtego dnia, tak i w każdą jego rocznicę dba o to, by rodakom przypomnieć osobę Papieża z Krakowa.
Przedstawione dotąd przejawy pamięci o „naszym Papieżu” nie wyczerpują całego rejestru tej narodowej pamięci o Janie Pawle II. Na uwagę zasługuje również to oczekiwanie Kościoła w Polsce na Jego wyniesienie do chwały ołtarzy w postaci beatyfikacji i kanonizacji. Hasło: „santo subito”, sformułowane podczas nienotowanego w dziejach Kościoła pogrzebu, zostało w katolickiej Polsce przejęte jako żarliwy przedmiot oczekiwań.

Dzieła

Reklama

Rodzajów pamięci o Janie Pawle II, które ją dokumentują i podsycają, nie wyczerpują bynajmniej inne dzieła żeby wymienić tylko obchodzony Dzień Papieski czy Fundację Jana Pawła II. Pozostaje też, poza nazwą wielu ulic i placów imienia Jana Pawła II, jeden doniosły wymiar tej pamięci o polskim Papieżu, a jest to wymiar szkolnictwa, od szkół powszechnych i średnich poczynając, a na imieniu Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego się zatrzymując. A w tym ostatnim prężnie działający ośrodek badań nad Jego myślą filozoficzną, rejestrujący przebieg Jego działalności naukowej oraz promieniowanie Jego osoby i dorobku myślowego. Idzie po prostu o Instytut Jana Pawła II, z jego znaczącym periodykiem jakim jest „Ethos”. Gdy wreszcie doda się dorocznie organizowanie Dni Papieskie, rodzi się pytanie: Czy i co jest jeszcze do zrobienia, aby tę pamięć o Chlubie naszego Narodu wiernie zachować i przekazać przyszłym pokoleniom?

Pamięć

Odpowiedź na tak zadane pytanie rozpada się na dwa różniące się od siebie człony.
Pierwszy dotyczy pamięci autentycznej części Kościoła w Polsce. Pamięci tej towarzyszyć musi rzetelny wysiłek zmierzający do przyswojenia sobie tego wielkiego bogactwa, jakie kryje się w ogromnych rozmiarach dziedzictwa nauczania Papieża Jana Pawła II. Jest ono nie tylko głębokie, ale i zadziwiająco aktualne. Ten ostatni aspekt dotyczy zwłaszcza treściowej zawartości pielgrzymowania Wielkiego Rodaka do Ojczyzny. Wydaje się, że treści tego nauczania jest ciągle za mało w zwyczajnym duszpasterstwie, a chyba także w nauczaniu teologii w seminariach, a nawet na licznych już wydziałach teologicznych. Wydaje się, że poza wielkimi filmami o całości życia Ojca Świętego i poza niedokończoną biografią napisaną przez George’a Weigla są jeszcze obszary tego wielkiego pontyfikatu, które warto by przybliżyć polskiemu czytelnikowi.

Krytycy Kościoła

A drugi człon sprawy pamięci o Janie Pawle II dotyczy środowisk, które pamięć tę zdają się zachowywać, ale robią z niej dziwny użytek.
Na początek nie sposób nie podziękować środowiskom laickim albo do nich zbliżonym, że tak godnie wzięły udział w smutnym przeżywaniu tamtych dni przez głęboko wierzących i autentycznie żyjących normami Ewangelii katolików i innych chrześcijan. Boli jednak to, jaki użytek czynią niektóre z nich z tamtej głębokiej zadumy nad śmiercią i pogrzebem Jana Pawła II. Dziwi nas, katolików, i boleśnie uwiera fakt wykorzystywania odejścia Ojca Świętego Jana Pawła II do tego, by atakować Kościół w Polsce, przypisując mu rzekomo zagubienie i bezradność wobec aktualnej sytuacji psychologicznej, politycznej i kulturowej państwa i narodu. To uczucie boleści powiększa jeszcze fakt, że do chóru tych krytyków Kościoła z pozycji odejścia Jana Pawła II dołączają ludzie, którzy pogubili się w swoim kapłaństwie, nie mówiąc już o tych zasługujących na miano przemądrzałych katolików świeckich.

Pogłębianie pamięci

Nie czas jednak w tym miejscu na polemikę. Ale czy nie trzeba uświadomić autorom wspomnianej insynuacji, że aby stawiać tak krzywdzące zarzuty, trzeba naprawdę dobrze wiedzieć, kim był Papież Jan Paweł II, a także mieć poprawny obraz Kościoła, jego genezy i struktury? A czy wspomniane środowiska mogą sobie uczciwie powiedzieć, że te dwa elementarne warunki rzeczywiście spełniają?
Reasumując, trzeba jednak stwierdzić, że autentycznie katolicka społeczność w Kościele polskim z czcią i wdzięcznością pamięta o swoim Wielkim Rodaku. Co więcej, pamięć ta mimo upływu lat od Jego odejścia wydaje się, systematycznie wzrastać, dopomina się jednak, by ją systematycznie pogłębiać.

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Na Madagaskarze masowo znikają dzieci

2026-08-02 12:09

[ TEMATY ]

Madagaskar

Vatican Media

W raporcie policja Madagaskaru informuje o 172 zaginięciach w ciągu roku. 91 z nich to dzieci. Liczby rosną z miesiąca na miesiąc, a od czerwca porwania zdarzają się niemal codziennie. Niedawno w Nosy Be zaginęły dwie dziewczynki w wieku 8 i 13 lat - podaje Vatican News.

Jak wynika z raportu, ludzie znikają bez śladu. Najmłodsi są narażeni na ogromne ryzyko. Mogą paść ofiarą handlu organami. Proceder się rozprzestrzenia. Dzieci znikają ze stolicy, Antananarywy, ale także z krystalicznie czystego raju na Nosy Be, wyspy w wyspie, gdzie w kurortach mieszkają turyści za 2 tys. dolarów tygodniowo na głowę.
CZYTAJ DALEJ

Zmiany kapłanów 2026 r.

[ TEMATY ]

zmiany kapłanów

Karol Porwich/Niedziela

2026 rok przynosi zmiany personalne wśród duchownych. Przedstawiamy bieżące zmiany księży proboszczów i wikariuszy w poszczególnych diecezjach.

Biskupi w swoich diecezjach kierują poszczególnych księży na nowe parafie.
CZYTAJ DALEJ

Zaprezentowano hymn Światowych Dni Młodzieży w Seulu

2026-08-03 19:21

[ TEMATY ]

symbole ŚDM

ŚDM Seul 2027

Vatican Media

Dokładnie na rok przed rozpoczęciem centralnych uroczystości Światowych Dni Młodzieży w Seulu, ich gospodarze zaprezentowali oficjalny hymn tego spotkania - informuje Vatican News. Jego tytuł: „Confidite, Ego Vici Mundum”, czyli „Odwagi! Ja zwyciężyłem świat!” to zarazem temat najbliższego spotkania, zaczerpnięty z Ewangelii wg św. Jana i wybrany przez Ojca Świętego. Wkrótce poznamy także polskie tłumaczenie utworu, które przygotuje Krajowe Biuro Organizacyjne ŚDM.

Prezentacja hymnu ŚDM zbiega się z odliczaniem ostatnich 365 dni, jakie dzielą młodych ludzi na całym świecie od rozpoczęcia międzynarodowego spotkania, którego gospodarzem będzie archidiecezja Seulu od 3 do 8 sierpnia 2027 r. Zgodnie z tradycją ŚDM, utwór jest nie tylko jednym z elementów promocji samego wydarzenia, ale przede wszystkim modlitwą, która – przetłumaczona na wiele języków świata – będzie jednoczyć młodych katolików na całym świecie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję