Reklama

Niedziela Łódzka

Łask: Jubileuszowa Pielgrzymka Kół Różańcowych

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Piotr Drzewiecki

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

- Musimy na Maryję spojrzeć jak na swoją siostrę albo jak na przyjaciółkę, której opowiadamy o swoich problemach – mówił dominikanin o. Michał Szałkowski podczas X. Jubileuszowej Pielgrzymki Kół Żywego Różańca Archidiecezji Łódzkiej do kolegiaty łaskiej.

W sobotę, 14 października, do Łasku przybyło blisko 800 członków Żywej Róży z całej Archidiecezji Łódzkiej. Pielgrzymka rozpoczęła się od Mszy św. pod przewodnictwem bpa Ireneusza Pękalskiego. Wszystkich pielgrzymów powitał proboszcz par. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny ks. Zenon Miksa. - Kiedy patrzymy na tajemnice różańcowe wiemy, że jest Maryja jest „Służebnicą Pańską”. Tajemnice różańca kształtują nasze życie. Czy rzeczywiście rozważanie różańca uczy nas Nieba? Czy różaniec rozpala w nas pragnienie nieba? Jeśli nie, to dlaczego? Może źle go odmawiamy? Dlatego w tym miejscu prośmy Maryję, byśmy rozważając różaniec, kształtowali nasze życie i je zmieniali. Bo różaniec obiecuje życie wieczne – mówił dominikanin o. Michał Szałkowski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Po zakończonej Mszy św. odbyła się konferencja, podczas której kaznodzieja zwrócił uwagę na potrzebę budowania osobistej relacji z Maryją. - Musimy na Maryję spojrzeć jak na swoją siostrę albo jak na przyjaciółkę, której opowiadamy o swoich problemach. Gdy biorę różaniec do ręki, staje mi przed oczyma moja babcia, która bardzo skupiała się na modlitwie różańcowej. Jeśli jest nam trudno, to sięgamy do pamiątek, listów po naszych bliskich. I wtedy od razu lepiej się robi na sercu. To nam pomaga. Jeśli popatrzymy na różaniec jak na taki album, to poczujemy się bezpiecznie. Jeśli tak spojrzymy na niego, zacznę go tak odmawiać, przy nim będę wspominane wszelkie historie dobre i złe z życia rodziny. Potraktujmy różaniec jako historię swojej rodziny - tajemnice bolesne gdy ktoś cierpi lub umiera, chwalebne, gdy jest jakaś radość. To jest po to by nas nauczyć że i w naszym życiu są takie wydarzenia. Mamy naśladować Jezusa, mamy przyjąć jego wolę i według niej postępować. Różaniec ma kształtować nasze życie, ma je przemieniać, jest czymś co nas podnosi, co nas pokrzepia, daje nam siłę. Dzięki niemu podnosimy się po upadkach i załamaniach. To jest po to, by nas nauczyć że i w naszym życiu są takie wydarzenia. Mamy się uczyć, że cierpienie i szarość codzienna nie ominęła Jezusa, i tak też jest w naszym życiu. Mamy naśladować Jezusa, mamy przyjąć jego wolę i według niej postępować. Różaniec ma kształtować nasze życie, ma je przemieniać, jest czymś co nas podnosi, co nas pokrzepia, daje nam siłę. Dzięki niemu podnosimy się po upadkach i załamaniach. Różaniec jest modlitwą medytacji czyli rozważania. To nie jest bieg przed płotki, bieg na czas ale medytacja. Wejście w tajemnicę, zobaczenie co one dają w naszym życiu, to jest historia naszego zbawienia w skrócie. Jeśli dziś tu jesteśmy jako ludzie wiary, przystąpiliśmy do komunii, to się dokonuje bo mamy tajemnice różańca, dzięki nim to jest. I wejście w tę tajemnicę, odnalezienie siebie, uświadamia nam, że jest to moja historia zbawienia! Gdyby Jezus nie umarł na krzyżu, nie byłoby nas tutaj. Pan Jezus umarł za moje grzechy. To wszystko wypływa z różańca. Jeśli to sobie ułożymy, nazwiemy, zobaczmy że różaniec jest cudowną i przebogatą modlitwą. Jest darem który uratuje świat! Dziękujmy Maryi, że mamy łaskę być w kołach różańcowych i że dzięki świadomej modlitwie wiemy jaką ona ma moc – mówił o. Szałkowski.

W kaplicy Matki Bożej Łaskiej odmówiono różaniec oparty na historii beatyfikowanej rodziny Ulmów w Markowej. Zwieńczeniem pielgrzymki był koncert gitarowy Patryka Filipowicza, który na trzech rodzajach gitar wykonał znane pieśni Maryjne.

Pielgrzymkę zakończyła Koronka do Miłosierdzia Bożego i błogosławieństwo. Proboszcz ks. Zenon Miksa zaprosił na kolejną pielgrzymkę 12 października 2024 r. 

2023-10-16 08:00

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Łódź: Ogólnopolskie Rekolekcje Akademickie w Sanktuarium Najświętszego Imienia Jezus

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Justyna Kunikowska

W czwartkowy wieczór w Sanktuarium Najświętszego Imienia Jezus była możliwość uczestniczenia w Eucharystii transmitowanej z Kościoła Akademickiego KUL a następnie wysłuchania na żywo bądź za pośrednictwem internetu nauki rekolekcyjnej którą wygłosił o. Tomasz Nowak OP w świątyni oo. Jezuitów w Łodzi.
CZYTAJ DALEJ

Wierzący ma czuwać, bo i zło nie śpi

2026-02-19 08:01

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Vatican Media

W pierwszą niedzielę Wielkiego Postu zawsze jest czytana Ewangelia, która mówi o czterdziestu dniach przebywania Chrystusa na pustyni i o kuszeniu, które nastąpiło zaraz potem. Pytamy więc, dlaczego słyszymy o tym od razu na początku?

Duch wyprowadził Jezusa na pustynię, aby był kuszony przez diabła. A gdy pościł już czterdzieści dni i czterdzieści nocy, poczuł w końcu głód. Wtedy przystąpił kusiciel i rzekł do Niego: «Jeśli jesteś Synem Bożym, powiedz, żeby te kamienie stały się chlebem». Lecz On mu odparł: «Napisane jest: „Nie samym chlebem żyje człowiek, ale każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych”». Wtedy wziął Go diabeł do Miasta Świętego, postawił na szczycie narożnika świątyni i rzekł Mu: «Jeśli jesteś Synem Bożym, rzuć się w dół, napisane jest bowiem: „Aniołom swoim da rozkaz co do ciebie, a na rękach nosić cię będą, byś przypadkiem nie uraził swej nogi o kamień”». Odrzekł mu Jezus: «Ale napisane jest także: „Nie będziesz wystawiał na próbę Pana, Boga swego”». Jeszcze raz wziął Go diabeł na bardzo wysoką górę, pokazał Mu wszystkie królestwa świata oraz ich przepych i rzekł do Niego: «Dam Ci to wszystko, jeśli upadniesz i oddasz mi pokłon». Na to odrzekł mu Jezus: «Idź precz, szatanie! Jest bowiem napisane: „Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz”». Wtedy opuścił Go diabeł, a oto przystąpili aniołowie i usługiwali Mu.
CZYTAJ DALEJ

Papież do salezjanów: służycie tam, gdzie Jezus chce być obecny

2026-02-22 18:25

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican Media

Kontynuujecie tak ważną posługę w wielu częściach świata, również tam, gdzie jest wojna, gdzie jest konflikt, gdzie jest ubóstwo – tam, gdzie Jezus chce być obecny – powiedział Ojciec Święty do salezjanów podczas wizyty w parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Rzymie. Dodał, że jako chłopak, gdy rozeznawał swoje powołanie odwiedził wspólnotę salezjańską - relacjonuje Vatican News.

Podziel się cytatem „Ale może coś jednak pozostało w moim sercu, także związanego z wami, ze wspólnotą salezjańską. I rzeczywiście, w ciągu pierwszych dziesięciu miesięcy pontyfikatu odwiedziłem więcej wspólnot salezjańskich niż augustiańskich. Dlatego jestem wam naprawdę bliski” – podkreślił Leon XIV.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję