Reklama

Z Jasnej Góry

Niedziela Ogólnopolska 41/2012, str. 6

Małżeństwa i rodziny

Odnowienie ślubów małżeńskich

Pielgrzymka Małżeństw i Rodzin na Jasną Górę odbyła się w dniach 22-23 września pod hasłem: „Polska odnawia małżeńskie śluby”. Pielgrzymka rozpoczęła się Mszą św. odprawioną w sobotę 22 września w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej. Eucharystii przewodniczył bp Kazimierz Górny.
Wieczorem uczestnicy pielgrzymki wspólnie modlili się podczas Drogi Krzyżowej na wałach jasnogórskich. Pierwszy dzień ich modlitwy zakończył Apel Jasnogórski. Rozważania apelowe wygłosił bp Kazimierz Górny.
23 września centralnej Eucharystii z zawierzeniem rodzin przewodniczył bp Stanisław Stefanek z Łomży, członek Rady ds. Rodziny przy Episkopacie Polski. W modlitwie uczestniczyły delegacje rodzin ze wszystkich diecezji - w sumie kilka tysięcy osób. Obecni byli m.in.: bp Kazimierz Górny, przewodniczący Rady ds. Rodziny, i bp Romuald Kamiński, członek Rady. Bp Stefanek w homilii powiedział: - Miłość nie powszednieje, miłość nie słabnie, miłość nie umiera, miłość się nie starzeje. To jest rzeczywistość, to jest dynamika, która ma tylko jedną szansę, być przez rozwijanie się, być przez coraz to głębsze motywy miłowania.
Podczas Mszy św. małżonkowie odnowili przysięgę małżeńską, a nowi doradcy życia rodzinnego złożyli ślubowanie, odnowione zostało również zawierzenie małżeństw i rodzin Królowej Polski.

Leśnicy

Las jeszcze nam szumi... Polską!

Ogólnopolska Pielgrzymka Leśników zgromadziła 22 września na Jasnej Górze pracowników leśnictwa, gospodarki wodnej i parków narodowych, wyższych i średnich szkół leśnych oraz przedstawicieli ruchów ekologicznych. Na spotkanie pod hasłem: „Las naszą świątynią” przybyło ok. 7 tys. osób. Obecni byli m.in.: Adam Wasiak, dyrektor generalny Lasów Państwowych, oraz byli ministrowie środowiska: Stanisław Żelichowski i Jan Szyszko. Mszy św. na Szczycie przewodniczył bp Edward Janiak z Kalisza, krajowy duszpasterz leśników, w koncelebrze z biskupem drohiczyńskim Antonim Pacyfikiem Dydyczem oraz kapelanami leśników. - Patrząc na Jasną Górę, myślę, że nie będzie przesadą, że to polskie lasy bardzo często stawały się twierdzami broniącymi naszego narodu, jak w czasach ks. Kordeckiego Jasna Góra broniła nas przed Szwedami i obroniła - mówił w homilii bp Antoni Dydycz. - Nasze lasy również broniły i wybraniały. Lasy stawały się bardzo często wioskami i miastami, w lasach było miejsce na nietypowe koszary, szkoły, szpitale, na sejm, na siedziby rządowe, na świątynie, na klasztory. Czyż można o tym wszystkim zapomnieć teraz, po latach? Czy można od tak sobie lekkomyślnie podejmować decyzję co do przyszłości lasów? Nie daj Bóg! To tak, jakbyśmy z pogardą deptali po grobach naszych bohaterów.

Reklama

Wymiana darów

Relikwie dla Koptyjskiego Kościoła

Zakon Paulinów przekazał relikwie św. Pawła Pierwszego Pustelnika (patriarchy Zakonu Paulinów) dla Koptyjskiego Kościoła Ortodoksyjnego. W darze od Koptów paulini otrzymali natomiast relikwie św. Marka Ewangelisty, którego sarkofag znajduje się w katedrze koptyjskiej w Kairze. Uroczyste przekazanie relikwii miało miejsce podczas Apelu Jasnogórskiego 24 września. W uroczystości wzięli udział: zwierzchnik Koptyjskiego Kościoła Ortodoksyjnego na Węgrzech Abonayoussef Khalil, generał Zakonu Paulinów o. Izydor Matuszewski, przeor Jasnej Góry o. Roman Majewski oraz delegacja paulinów z Budapesztu, na czele z prowincjałem Zakonu Paulinów na Węgrzech o. Bátorem Botondem.

Krótko

15 września - odbyła się 31. Pielgrzymka Sodalicji Mariańskich. Obecny był o. Emilio de Cárdenas, Moderator Federacji SM w Polsce.

17 września pamięć 73. rocznicy napaści sowieckiej na Polskę uczcili Sybiracy z okręgu częstochowskiego i żołnierze Konspiracyjnego Wojska Polskiego.

18 września odbyło się 12. Ogólnopolskie Forum Młodzieży Szkół Katolickich pod hasłem: „Żywa wiara daje nadzieję i działa przez miłość”.

21 września modlili się maturzyści diecezji tarnowskiej, z którymi przybył bp Władysław Bobowski, biskup senior diecezji tarnowskiej.

21 i 22 września odbywała się doroczna pielgrzymka wiernych archidiecezji wrocławskiej. Z ok. 2,5 tys. pielgrzymów modlili się: abp Marian Gołębiewski - metropolita wrocławski, kard. Henryk Gulbinowicz oraz bp Andrzej Siemieniewski.

22 września przybyli maturzyści archidiecezji lubelskiej - ok. 3,5 tys. młodych ludzi modliło się wraz z abp. Stanisławem Budzikiem, metropolitą lubelskim.

W dniach 24-27 września trwały rekolekcje dla ok. 140 księży kapelanów Wojska Polskiego, a także Policji, Straży Granicznej i Biura Ochrony Rządu. Obecny był bp Józef Guzdek, biskup polowy Wojska Polskiego.

26 września był dniem skupienia muzyków jasnogórskich. Na spotkanie składała się liturgia pokutna z katechezą i możliwością spowiedzi - przewodniczył o. Marcin Minczyński OSPPE.

30 września została odprawiona Msza św. dla Jasnogórskiej Szkoły Muzycznej, dyrekcji, nauczycieli, rodziców i dzieci. Przewodniczył o. Nikodem Kilnar, krajowy duszpasterz muzyków kościelnych.

2012-10-08 11:46

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Turcja: Bazylika stanie się meczetem. Ból chrześcijan, UNESCO ostrzega

2020-07-11 12:54

[ TEMATY ]

muzułmanie

Turcja

wikipedia.org

Turcy ponownie urządzą sobie meczet w najwspanialszej bazylice chrześcijańskiego Wschodu. Turecka Rada Stanu anulowała decyzję z 1934 r. o przekształceniu bazyliki Hagia Sophia w muzeum, a prezydent Turcji wydał dekret, który przekształca ją w meczet. Recep Erdogan oznajmił tę decyzję w przemówieniu do narodu, zapowiadając, że pierwsze muzułmańskie nabożeństwo odbędzie się tam 24 lipca.

Hagia Sophia została konsekrowana w 537 r. Do czasu wybudowania nowej Bazyliki św. Piotra w Rzymie była największą chrześcijańską świątynią na świecie. Kiedy w 1453 r. Turcy podbili Konstantynopol, bazylikę przywłaszczyli sobie muzułmanie. W 1934 r. Hagia Sophia stała się muzeum.

Decyzja o ponownym zaadoptowaniu starożytnej chrześcijańskiej bazyliki dla potrzeb kultu muzułmańskiego budzi sprzeciw i oburzenie zwłaszcza wśród chrześcijan wschodnich, dla których Hagia Sophia jest w pewnym sensie kościołem macierzystym. Patriarcha Konstantynopola Bartłomiej już dwa tygodnie temu ostrzegał, że taka decyzja wzbudzi wrogość do islamu w milionach chrześcijan na całym świecie. Patriarchat Moskiewski wyraził ubolewanie, że odczucia milionów chrześcijan nie zostały wzięte pod uwagę. „Ta decyzja może mieć poważne konsekwencje dla całej ludzkiej cywilizacji” – oświadczył rzecznik patriarchatu.

Przeciwko przekształceniu bazyliki w meczet ostro zaprotestowały władze Grecji. W ich przekonaniu zachowanie Erdogan to prowokacja, krok, który cofa Turcję o sześć wieków wstecz. Zdaniem premiera Mitsotakisa decyzja ta negatywnie odbije się na relacjach tego kraju z Unią Europejską.

UNESCO z kolei przypomina, że Hagia Sophia należy do powszechnego dziedzictwa ludzkości. Dlatego przestrzega rząd Erdogana przed wprowadzaniem jakichkolwiek modyfikacji w tej świątyni. Wszelkie zmiany muszą być uprzednio konsultowane z Komitetem Światowego Dziedzictwa – przypomina dyrektor UNESCO, odnosząc się w ten sposób do obaw o los chrześcijańskich wizerunków, które są obecne w świątyni. Jeśli Hagia Sophia stanie się meczetem, wszystko, co narusza wiarę muzułmanów zostanie zasłonięte.

CZYTAJ DALEJ

Kard. Pell wspomina długie miesiące w więziennej celi

2020-07-12 09:34

[ TEMATY ]

kard. Pell

Włodzimierz Rędzioch

W więzieniach jest wiele dobroci, czasami mogą być jednak piekłem na ziemi. Miałem wiele szczęścia, że byłem bezpieczny i dobrze traktowany. Kard. George Pell pisze o tym dla amerykańskiego pisma „First Things”, w tekście zatytułowanym „Mój czas w więzieniu”.

Jest to pierwsze tak osobiste wspomnienie opublikowane po tym, jak po 400 dniach spędzonych za kratkami, wyszedł na wolność uniewinniony od zarzutów o pedofilię jednomyślnym orzeczeniem Sądu Najwyższego Australii.

Kard. Pell pisze o trzynastu miesiącach spędzonych w izolatce. „W Melbourne (10 miesięcy odosobnienia) mundur więzienny był zielonym dresem, ale w Barwon (3 miesiące izolacji) wydano mi jasnoczerwony kolor kardynała” – wspomina z humorem.

Ujawnia też detale z więziennego życia: prostą celę z solidnym łóżkiem, lampkę pomagającą czytać, zaledwie godzinę czasu na codzienny spacer i nieprzeźroczyste szyby na oddziale, przez które z trudem można jedynie było odróżnić dzień od nocy. Wyznaje, że był w izolacji dla własnej ochrony, ponieważ osoby skazane za wykorzystywanie seksualne dzieci, zwłaszcza duchowni, narażeni są na ataki fizyczne i wykorzystywanie. Także jemu grożono.

Kard. Pell wspomina, że słyszał więźniów kłócących się między sobą o jego winę i o tym, że większość strażników uznała go za niewinnego. Przeciwieństwem były, jak pisze, australijskie media „gorzkie w osądach i wrogie”.

Hierarcha zauważa, że antypatia wśród więźniów wobec sprawców nadużyć seksualnych na nieletnich jest powszechna w świecie anglojęzycznym - jest to ciekawy przykład prawa naturalnego wyłaniającego się w ciemności. „Nawet mordercy gardzą tymi, którzy gwałcą młodocianych. Jakkolwiek jest to ironiczne, ta pogarda nie jest wcale zła, ponieważ wyraża wiarę w istnienie dobra i zła, które często pojawia się w więzieniach w zaskakujący sposób” – pisze kard. Pell.

Wyznaje, że w czasie swej izolacji otrzymywał wiele listów od różnych ludzi. Pisał do niego m.in. pogrążony w ciemności więzień, prosząc, by zasugerował mu jakąś lekturę pomagającą przezwyciężyć zagubienie. „Poleciłem mu by przeczytał Ewangelię św. Łukasza” – wspomina były arcybiskup Sydney.

Wyznaje, że o swym uniewinnieniu dowiedział się oglądając w celi telewizję. „Zaskoczony młody reporter poinformował Australię o moim uniewinnieniu i był bardzo zdenerwowany jednomyślnością sędziów” – pisze hierarcha dodając, że wkrótce potem „został zwolniony do świata zamkniętego z powodu koronawirusa”.

Dziennikarze nie opuszczali go na krok. „Dwa helikoptery prasowe podążyły za mną z Barwon do klasztoru karmelitów w Melbourne, a następnego dnia dwa samochody z dziennikarzami towarzyszyły mi przez całe 880 km do Sydney” – wspomina emerytowany prefekt watykańskiego Sekretariatu ds. Ekonomii.

Podkreśla, że dla wielu czas spędzony w więzieniu jest okazją do zastanowienia się i konfrontacji z podstawowymi prawdami. „Życie w więzieniu pozbawiło mnie wszelkich wymówek, że jestem zbyt zajęty, by się modlić, a mój regularny plan modlitwy podtrzymywał mnie. Od pierwszej nocy zawsze miałem brewiarz, a Komunię Św. otrzymywałem co tydzień. Pięć razy brałem udział w Mszy Św., choć nie mogłem jej odprawić, nad czym szczególnie bolałem w czasie Bożego Narodzenia i Wielkanocy” – pisze kard. Pell. I dodaje: „Moja katolicka wiara podtrzymywała mnie, zwłaszcza świadomość, że moje cierpienia nie muszą być bezsensowne, ale mogą być zjednoczone z Chrystusem, naszym Panem. Modliłem się więc za przyjaciół i wrogów, za moich zwolenników i za moją rodzinę, za ofiary wykorzystywania seksualnego, za moich współwięźniów i strażników”.

W więzieniu, każdego dnia, kard. Pell prowadził dziennik. Po oczyszczeniu z wszelkich zarzutów postanowił go opublikować. Ukaże się nakładem jezuickiego wydawnictwa Ignatius Press, które zapowiada, że książka ta stanie się klasyką duchowości.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję