Reklama

Nagrody dla społeczników

2014-10-01 14:37

Piotr Lorenc
Edycja sosnowiecka 40/2014, str. 3

Wiesława Konopelska

Ks. kan. Jarosław Wolski, proboszcz parafii pw. św. Stanisława BM w Czeladzi otrzymał 13 września nagrodę „Misericors in egentes” – „Miłosierny wśród potrzebujących”, a 19 września został uhonorowany „Pierścieniem Saturna”

Laur „Miłosierny wśród potrzebujących” został przyznany przez Fundację Wspierania Rozwoju Zasobów Ludzkich „Nasze Zagłębie”. Spośród 32 kandydatów kapituła nagrody wyłoniła pięciu laureatów oraz nadała dwa wyróżnienia. Honorowy patronat nad konkursem sprawował bp Grzegorz Kaszak, a także prezydenci i burmistrzowie Sosnowca, Dąbrowy Górniczej i Czeladzi.

Laureatami zostali, oprócz ks. kan. Jarosława Wolskiego: Iwona Więcławek-Wardyniec – prezes Stowarzyszenia „Jesteśmy z Wami” z siedzibą w Sosnowcu, Hospicjum św. Tomasza Apostoła w Sosnowcu, Danuta Lech z Dąbrowy Górniczej oraz Szkoła Policji w Katowicach. Wyróżnieniami zostali uhonorowani: Łukasz Kolber – wiceprezes Fundacji „Godne Życie” oraz Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Sosnowcu. Gala wręczenia statuetek odbyła się w sali teatralnej SDK „Odeon” w Czeladzi, a uświetnił ją koncert kameralistów z Górnośląskiej Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Mysłowicach pod dyrekcją Wacława Golonki.

Uhonorowani przez fundację odebrali nagrody z rąk Tomasza Grada, fundatora nagrody, założyciela i prezesa fundacji „Nasze Zagłębie”. – Nasza fundacja działa od 2010 r. i tak jak większość z nagrodzonych prowadzimy działalność na rzecz szeroko rozumianej pomocy społecznej. Naszym zadaniem jest wspieranie rozwoju zasobów ludzkich, rozwijanie kompetencji, talentów ludzi dorosłych i starszych. Wspieranie zasobów ludzkich to nie tylko wspieranie poszczególnych osób czy instytucji, jest to również współpraca z nimi – powiedział Tomasz Grad.

Reklama

Nagroda została przyznana ks. kan. Jarosławowi Wolskiemu za działalność społeczną i socjalną oraz współpracę z wieloma organizacjami. – Muszę powiedzieć, że jestem człowiekiem pokolenia Jana Pawła II. Stąd głównym motywem mojego posługiwania duszpasterskiego jest zdanie z encykliki „Redemptor hominis”, że człowiek jest drogą Kościoła. Jest to także nawiązanie do dziedzictwa myśli ks. Józefa Tischnera, z którym czuję pewne pokrewieństwo duchowe, jeszcze z czasów, gdy uczestniczyłem w jego seminarium naukowym. Ks. Tischner zwykł mawiać, że człowieka trzeba szukać nie tylko na prostej ewangelicznej drodze, ale również tego, który zbłądził na pobocze. Dopełnieniem tych myśli jest posługa pasterska i nauczanie Ojca Świętego Franciszka, który przyjął postawę poszukiwania i pozyskiwania ludzi będących na obrzeżach Kościoła. Nie ukrywam, że każda inicjatywa, w której uczestniczę, którą podejmuję, albo którą wspieram zawsze jest ostatecznie ukierunkowana na najwyższe dobro człowieka, jakim jest zbawienie – powiedział ks. kan. Jarosław Wolski.

– Chciałabym podziękować fundacji za to wyróżnienie. Szczerze wyznaję, że na co dzień nie mamy czasu na zastanawianie się ile robimy, ile pomagamy. Działamy jako Stowarzyszenie Pomocy Rodzinie „Jesteśmy z Wami” z siedzibą w Sosnowcu od 2004 r. W swoich celach mamy głównie pomoc osobom bezrobotnym. Pomagamy im szukać pracy, mamy agencję zatrudnienia. Prowadzimy też pomoc dla dzieci z rodzin rozbitych, umożliwiamy im spotkania z rodzicami pod nadzorem wolontariuszy. Oprócz tego pomagamy również osobom chorym i ogólnie potrzebującym pomocy – podkreśliła Iwona Więcławek-Wardyniec.

Natomiast 19 września w Galerii Sztuki Współczesnej „Elektrownia” w Czeladzi odbyła się uroczystość wręczenia nagród Burmistrza Miasta Czeladź „Pierścień Saturna”. Z okazji przypadającej w tym roku 10. edycji tej nagrody, wyłoniono 10 laureatów. Wśród nagrodzonych znaleźli się m.in.: parafia pw. św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Czeladzi (nagroda została przyznana z okazji 15-lecia współpracy z miastem Czeladź przy organizacji Festiwalu „Ave Maria”); Zdzisław Podlewski – działacz NSZZ „Solidarność” Kopalni „Saturn” (z legitymacją nr 1); Kazimierz Irli – wieloletni przewodnik pielgrzymkowy do Kalwarii Zebrzydowskiej i Piotr Kossakowski – artysta malarz, adiunkt Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach, związany z czeladzkim środowiskiem artystycznym.

Tagi:
nagroda

Reklama

Fundacja Polish Orphans Charity otrzymała tegoroczną nagrodę Viventi Caritate

2019-10-19 10:31

rm / Radom (KAI)

Fundacja Polish Orphans Charity, która przyznaje stypendia uzdolnionej artystycznie młodzieży i dzieciom, otrzymała tegoroczną nagrodę Viventi Caritate - Żyjącemu Miłością. Uroczystość odbyła się 18 października wieczorem po mszy świętej w radomskiej katedrze. Tego dnia wspominano również biskupa Jana Chrapka, w dniu 18. rocznicy jego tragicznej śmierci.

FB/Polish Orphans Charity

Wyróżnieniem Viventi Caritate honorowane są osoby, ruchy, instytucje, które są aktywne charytatywnie, społecznie, czy kulturalnie i w ten sposób wypełniają ewangeliczne wezwanie do miłowania czynem. Wielokrotnie mówił o tym w czasie posługi duszpasterskiej bp Chrapek. Dlatego też nagrodę otrzymują osoby i instytucje, które - zdaniem kapituły - kierują się na wzór bp. Jana pasją wiary i wynikającą z niej chęcią służenia bliźnim.

- Biskup Jan w swojej agendzie z 2000 roku zapisał: "Życie należy przeżywać z pasją wiary i chęcią służenia Chrystusowi w bliźnich". Tę sentencję umieściliśmy również na dyplomie nagrody. Tą nagrodą chcemy honorować te osoby czy instytucje, które z pasją wychodząc naprzeciw ewangelicznemu wezwaniu do miłowania czynem zmieniają na lepszą rzeczywistość wokół siebie - powiedział Zbigniew Miazga z Funduszu im. bpa Jana Chrapka, współtwórca wyróżnienia.

Nagrodę odebrał Krzysztof Gajewski, który od 2002 r. koordynuje w Polsce prace Fundacji.

- Powinna tu być dr Ryszarda Russ, założycielka Fundacji Polish Orphans Charity, kobieta z paszportem kanadyjskim i brytyjskim oraz z wielkim polskim sercem. To ona wybrała mnie, bym w Polsce koordynował prace Fundacji, a ja zaufałem Bogu, że to wszystko wyjdzie - powiedział Krzysztof Gajewski. Dziękował prezydentom Radomia Zdzisławowi Marcinkowskiemu, Andrzejowi Kosztowniakowi i Radosławowi Witkowskiemu za wspieranie działań Fundacji, a ta od 2002 roku przyznała stypendia w wysokości miliona dolarów dla około 700 dzieci i młodzieży, w tym 400 z Radomia.

Uroczystość wręczenia nagrody poprzedziła Msza św. sprawowana w intencji bp. Jana Chrapka. Przewodniczył jej bp Piotr Turzyński. - Niezwykle ważne dla niego były sprawy społeczne. Nie obrażał się na mechanizmy świata i budował mosty. Wielką rolę przyznawał tutaj mediom. Jako budowniczy mostów docierał do tych, co często byli daleko od Kościoła. Całe życie bliskie mu były słowa Chrystusa: "Cokolwiek uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, mnieście uczynili". Jako Kościół radomski serdeczną pamięcią i dziękczynieniem ogarniamy postać bp. Jana Chrapka, drugiego ordynariusza radomskiego.

Bp Jan Chrapek (1948-2001) był od 1975 r. kapłanem zgromadzenia św. Michała Archanioła (michalitów). Przez wiele lat pracował w środkach społecznego przekazu, m.in. był redaktorem naczelnym wydawanego przez jego zgromadzenie miesięcznika "Powściągliwość i Praca".

25 marca 1992 r., po przeprowadzeniu reformy administracyjnej Kościoła w Polsce, Jan Paweł II mianował go biskupem pomocniczym diecezji drohiczyńskiej, skąd w 1994 przeniósł go na podobne stanowisko w diecezji toruńskiej, a 28 czerwca 1999 mianował go biskupem radomskim. Stanowisko to pełnił tylko dwa lata - do tragicznej śmierci w wypadku samochodowym 18 października 2001 r.

Bp Chrapek kontynuował i rozwijał dzieła charytatywne w diecezji radomskiej. Szczególny też akcent kładł na duszpasterstwo młodzieży – w pamięci wielu pozostały Apele Młodych gromadzące kilkutysięczne rzesze młodzieży. Odbywają się do dzisiaj.

Przypomnijmy, że 18 października Kościół obchodzi liturgiczne wspomnienie św. Łukasza Ewangelisty. W tym dniu świętuje cała służba zdrowia: lekarze, pielęgniarki, czy siostry zakonne pracujące w szpitalach i domach opieki.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Prezes Trybunału broni aborcji

2019-10-21 11:34

Artur Stelmasiak

Prezes Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska dąży do umorzenia skargi konstytucyjnej ws. aborcji eugenicznej. A przecież na finiszu kampanii politycy PiS mówili, że czekają na ten wyrok Trybunału.

trybunal.gov.pl

Według ustaleń "Niedzieli" sędziowie chcą orzekać w sprawie aborcji eugenicznej, ale od 2 lat są blokowani przez prezes Trybunału Konstytucyjnego. Wraz z pierwszym posiedzeniem Sejmu wniosek 107. posłów złożony w poprzedniej kadencji sejmu ulegnie dyskontynuacji. Oznacza to, że prawo posłów, które jest zapisane w konstytucji, zostanie skutecznie ograniczone poprzez celową blokadę w organizacji pracy sędziów w Trybunale Konstytucyjnym.

Ustalenia "Niedzieli" o coraz mocniejszej blokadzie w Trybunale Konstytucyjnym w złym świetle stawiają także najważniejszych polityków Prawa i Sprawiedliwości. To oni przecież w jesiennej kampanii wyborczej do Sejmu mówili, że są za życiem, ale czekają na orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego. - W tej chwili czekamy na wyrok Trybunału Konstytucyjnego, ponieważ ustawowe zagwarantowanie tej kwestii będzie dużo słabszą gwarancją, że ta sprawa zostanie raz na zawsze rozwiązana tak, jak byśmy chcieli, żeby aborcja eugeniczna była niemożliwa.

Dlatego wybraliśmy drogę konstytucyjnego zabezpieczenia - mówił w "Naszym Dzienniku" wicepremier Jacek Sasin.

Wniosek do Trybunału ws. stwierdzenia niekonstytucyjności aborcji eugenicznej trafił w październiku 2017 roku. Początkowo prezes Trybunału Konstytucyjnego mówiła o tym wniosku w superlatywach i że będzie on traktowany poważnie. - Na pewno nie będzie nieuzasadnionych opóźnień. Apeluję do opinii publicznej, aby spokojnie oczekiwać na rozstrzygnięcia. Nadmierne emocje w takich sprawach zawsze przeszkadzają - mówiła Julia Przyłębska w listopadzie 2017 roku.

Niestety dotychczasowa postawa szefowej najważniejszego sądu w Polsce nie ma nic wspólnego z tymi deklaracjami. Tygodnik "Niedziela" już rok temu ujawnił, że prezes Przyłębska celowo blokuje wniosek, który mógłby ocalić życie ponad tysiąca zabijanych dzieci rocznie (https://www.niedziela.pl/artykul/140126/nd/). Niestety po ponad roku dalsze postępowanie pani prezes potwierdziło tylko, że publikacja tyg. "Niedziela" była w 100 proc. prawdziwa.

Także posłowie poprzedniej kadencji byli zaszokowani biernością prezes Trybunału Konstytucyjnego. Pod koniec roku 2018 wysłali do niej list z kategorycznym żądaniem (https://www.niedziela.pl/artykul/39325/Poslowie-zadaja-aby-Trybunal-zajal-sie). "Przeciągające się prace w Trybunale Konstytucyjnym odbieramy z olbrzymim niepokojem. (...) Dotyczy ona bowiem najbardziej podstawowego prawa człowieka, jakim jest prawo do życia" - czytamy w liście podpisanym przez 79. posłów.

W grudniu 2018 roku posłowie dostali odpowiedź od prezes TK, że sprawa "jest w toku postępowania merytorycznego". Dodaje, że "gdy na niejawnej naradzie skład orzekający wyznaczy termin rozpoznania ww. wniosku, zostanie on niezwłocznie opublikowany na stronie internetowej Trybunału". Zdaniem Przyłębskiej, "zarówno w tej, jak i w innych sprawach, które są rozpatrywane przez Trybunał Konstytucyjny, nie ma żadnych opóźnień".

Za czasów rządów Lewicy, AWS i Platformy Obywatelskiej nigdy nie było takiej blokady prac Trybunału Konstytucyjnego ws. tzw. światopoglądowych. W 1997 roku prezes TK prof. Andrzej Zoll doprowadził do przełomowego orzeczenia Trybunału po 5 miesiącach od złożenia wniosku ws. aborcji. Natomiast za czasów prezes Juli Przyłębskiej sprawa praktycznie nie została ruszona po 2 latach od złożenia wniosku, a przecież od dawna Trybunał ma komplet dokumentów z bardzo dobrymi opiniami Marszałka Sejmu i Prokuratora Generalnego. Wszyscy są zgodni co do faktu, że aborcja eugeniczna jest sprzeczna z konstytucją, ale dotychczasowa postawa prezes Trybunału wskazuje, że nie chce ona stanąć po stronie konstytucji. - Niestety wszystko wskazuje, że wniosek posłów będzie umorzony wraz z końcem kadencji sejmu - mówi jeden z naszych informatorów z Trybunału Konstytucyjnego.

Zgodnie z ustawą o Trybunale Konstytucyjnym, która została zmieniona za czasów rządów PiS, wniosek 107. posłów zostanie umorzony przed zaprzysiężenia nowych posłów 12 listopada. Pani prezes Julia Przyłębska ma więc niewiele czasu by wywiązać się ze swoich konstytucyjnych obowiązków. Przecież już rok temu posłowie pisali w swoim apelu, że przeciąganie prac nad aborcją eugeniczną jest motywowane względami politycznymi, co uderza w wiarygodność Trybunału Konstytucyjnego, ale także posłów – wnioskodawców.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Poznań: zmarł prof. Jacek Łuczak, twórca polskiej opieki paliatywnej

2019-10-22 21:41

ms / Poznań (KAI)

W Poznaniu 22 października zmarł prof. Jacek Łuczak, profesor nauk medycznych, założyciel i długoletni prezes Polskiego Towarzystwa Opieki Paliatywnej. Miał 84 lata.

poznan.pl

Prof. Łuczak był twórcą hospicjum Palium w Poznaniu i pierwszej poradni walki z bólem w Polsce.

„Był człowiekiem niezwykłej ofiarności, zawsze blisko chorego. Prawdziwy lekarz, dla którego hospicjum było domem, a człowiek chory, cierpiący miał uprzywilejowane miejsce w jego sercu” – mówi o zmarłym abp Stanisław Gądecki. Metropolita poznański wielokrotnie odwiedzał prowadzone przez prof. Łuczaka hospicjum.

„Profesor zawsze zwracał uwagę na relacje, które powinny nawiązać się pomiędzy chorym a lekarzami i pielęgniarkami oraz kapelanami hospicjum. Podkreślał nieustannie konieczność szacunku wobec człowieka, zwłaszcza umierającego” – zauważa przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.

Profesor Jacek Łuczak urodził się w 1934 r. w Poznaniu, ukończył studia na Wydziale Lekarskim poznańskiej Akademii Medycznej. Jest autorem ponad 400 prac naukowych, był specjalistą i konsultantem krajowym w dziedzinie medycyny paliatywnej.

W 2019 r. prof. Jacek Łuczak został odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem