Reklama

Dobry spontan to...

2015-08-27 12:57

Katarzyna Jaskólska
Edycja zielonogórsko-gorzowska 35/2015, str. 6

Aleksandra Bielecka
Ks. Łukasz Żołubak – neoprezbiter, od września rozpocznie posługę moderatora diecezjalnej diakonii ewangelizacji

Z Łukaszem Żołubakiem rozmawia Katarzyna Jaskólska

KATARZYNA JASKÓLSKA: – Od września zostanie Ksiądz nowym moderatorem diecezjalnej diakonii ewangelizacji Ruchu Światło-Życie, ale już teraz pomaga Ksiądz młodzieży w uczeniu się bycia skutecznym apostołem. Po co właściwie istnieje ta diakonia?

KS. ŁUKASZ ŻOŁUBAK: – Taka wyspecjalizowana komórka jest na pewno potrzebna. Tym bardziej że nie jest to grupa osób skierowanych do ewangelizacji wszystkich ludzi, tylko jest to diakonia działająca w konkretnym ruchu. Zajmuje się przygotowywaniem różnych akcji, które mają dać podstawę do głębszej ewangelizacji. Zaciekawić człowieka na tyle, że przyjdzie i będzie chciał słuchać o Bogu. Są to działania skierowane zarówno do osób, które dopiero wchodzą do naszego ruchu, i tu działamy np. poprzez rekolekcje. Ale też mamy akcje, podczas których możemy bezpośrednio kontaktować się z ludźmi w ogóle niezrzeszonymi w jakichkolwiek wspólnotach.

– Jakiś konkretny przykład waszego działania?

– Nasza diakonia ewangelizacji dzieli się na cztery mniejsze komórki – teatr, zespół muzyczny, zespół rodzinny i wszyscy pozostali. Właśnie trwają nasze warsztaty, które mają pomóc w przygotowaniu koncertu ewangelizacyjnego na wrześniową pielgrzymkę Ruchu Światło-Życie. Ta nazwa „koncert ewangelizacyjny” może być trochę myląca, bo zaraz się wydaje, że przyjdą sami niewierzący, a my będziemy ich nawracać. A tymczasem wiadomo, że przyjadą animatorzy i uczestnicy tegorocznych oaz, ministranci i ich rodzice. I oni wszyscy są naszym celem. Chcemy ich pobudzić do wiary, zachęcić do udziału w rekolekcjach, zachęcić do formacji. Myślę, że każde przekładanie Ewangelii na język współczesny, czy to język muzyczny, czy teatralny, niesie za sobą jakiś impuls.

– A nie boicie się takiej sytuacji, że środki przekazu zakryją treść? Że cały wysiłek pójdzie np. w fajne przedstawienie, a Ewangelia przejdzie niezauważona?

– Takie niebezpieczeństwo zawsze istnieje, ale to tylko w sytuacjach, kiedy formy przekazu wychodzą na pierwszy plan. A my się staramy, żeby tak nie było. Takie środki, które mają zaciekawić, używane są do preewangelizacji. One mają popchnąć do Ewangelii, na tym się ich rola kończy. Porównam to z filmem. Kiedy wychodzi ekranizacja jakiejś dobrej powieści, to często człowiek po obejrzeniu filmu sięga po książkę. Ja tak miałem w przypadku „Hobbita” i „Igrzysk śmierci”. Nie wiem, czy bez filmu bym się tym zainteresował. Z akcjami ewangelizacyjnymi jest podobnie. Mają dać impuls do poszukiwań.

– Teatr, koncerty – czy to środki tylko dla dzieci i młodzieży?

– Myślę, że te środki są skierowane do wszystkich. Kiedy popatrzymy na karty historii, to widzimy wyraźnie, że taki teatr grecki przyciągał po prostu ludzi, nie wybrane jednostki. Podczas spektakli teatralnych ludzie dotykają swego rodzaju misterium, czyli tajemnicy. To jest przedziwne, ale człowiek patrzy na obraz, widzi jedno, a intuicyjnie czuje pod tym coś drugiego. Dlatego każda scenka teatralna, nawet wykonana w sposób bardzo prosty, może być skierowana również do dorosłych.

– Co robicie na trwających właśnie warsztatach teatralnych i muzycznych?

– Uważam, że dobry spontan to przygotowany spontan. Zastanawiamy się i odkrywamy, co możemy przedstawić w tym roku na pielgrzymce – modlę się o to rozeznanie do Ducha Świętego. Nie wiemy przecież, kto przyjedzie, możemy to tylko oszacować ogólnie na podstawie poprzednich lat. Ale wiemy jedno, że Pan Bóg chce dotrzeć do wszystkich. A my chcemy oddać się Mu jako narzędzia, żeby mógł przez nas działać. Dobre przygotowanie to cegiełka, którą dokładamy ze swojej strony. A jak Pan Bóg tym pokieruje, to już zobaczymy we wrześniu.
Często później okazuje się, że przez nasze pomyłki czy niedoskonałości Bóg bardziej jeszcze przemawia niż przez idealny spektakl. Ale tak czy siak chcemy zrobić wszystko, żeby się dobrze przygotować.

– Po co tak naprawdę jest taka pokazowa ewangelizacja? Nie wystarczy, że chrześcijanin świadczy po prostu swoim życiem?

– Kiedyś czytając Pismo Święte, zatrzymałem się nad sceną, w której apostołowie – rybacy wykonywali swoją pracę. Jedni łowili, a inni siedzieli w łodzi i naprawiali sieci. Potrzeba nam ludzi, którzy będą wychodzić na zewnątrz i wyławiać innych. Potrzeba nam też tych, którzy będą pracować w środku, umacniać fundament. Kiedy stawiamy dom, nie skupiamy się tylko na murach, dbamy i o wnętrze, i o elewację. Dlatego ewangelizacja też potrzebuje różnych środków. I to się sprawdza.

* * *

Ks. Łukasz Żołubak
neoprezbiter, od września rozpocznie posługę moderatora diecezjalnej diakonii ewangelizacji

Tagi:
diakonia

Reklama

Diakoni zakończyli studia

2019-03-20 09:26

Ks. Piotr Czarniecki
Edycja przemyska 12/2019, str. I

Kl. Daniel Pawlak
Pamiątkowe zdjęcie alumnów z bp. Stanisławem Jamrozkiem i przełożonymi Seminarium

W czytelni WSD w Przemyślu 7 marca odbył się egzamin magisterski dla diakonów przemyskiej uczelni. Spotkanie rozpoczął abp Adam Szal, metropolita przemyski, a pracom komisji egzaminacyjnej przewodniczył ks. dr hab. Jan Dziedzic, profesor UPJPII, prodziekan Wydziału Teologicznego ds. studiów magisterskich dla kleryków na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie, do której to uczelni afiliowane jest przemyskie Seminarium.

8 diakonów, alumnów VI roku studiów WSD obroniło prace magisterskie napisane na seminarium naukowym z: liturgiki (promotor ks. dr Łukasz Jastrzębski) – dk. Krzysztof Jasiński; teologii duchowości (promotor ks. dr Marek Wilk) – dk. Mateusz Nowak; teologii dogmatycznej (promotor ks. dr Norbert Podhorecki) – dk. Piotr Dzierżak i dk. Marek Matwijczak; teologii dogmatycznej (promotor ks. dr hab. Wacław Siwak) – dk. Michał Kłopot i dk. Artur Ochab; egzegezy Pisma Świętego NT (promotor ks. dr Witold Burda) – dk. Mateusz Jakieła; teologii moralnej (promotor ks. dr Tomasz Picur) – dk. Damian Matusz.

Na zakończenie diakoni podziękowali Księżom Profesorom za podjęty trud kształcenia naukowego i przeprowadzony egzamin magisterski, który uwieńczył prowadzoną przez 6 lat w Seminarium formację intelektualną. Bp Stanisław Jamrozek obecny podczas egzaminu zakończył spotkanie modlitwą i udzielił pasterskiego błogosławieństwa.

Diakoni przez cały Wielki Post i Triduum Paschalne będą posługiwać w parafiach naszej archidiecezji: Życzymy im owocnego czasu i dobrego przygotowania do przyszłej posługi kapłańskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Watykan: papież przyjął rezygnację dwóch biskupów

2019-05-20 12:55

st (KAI) / Watykan

Ojciec Święty przyjął rezygnację z rządów pasterskich złożoną przez biskupa Helsinek, 72. Letniego Teemu Sippo oraz biskupa Chur w Szwajcarii, 77-letniego Vitusa Huondera – podało Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej.

Grzegorz Gałązka

Biskup Teemu Sippo, SCI był pierwszym od czasów Reformacji Finem- biskupem katolickim w tym kraju. Kierował diecezją w Helsinkach obejmującą terytorium całej Finlandii od 2009 roku. Natomiast w Chur Ojciec Święty mianował administratorem apostolskim sede vacante et ad nutum Sanctae Sedis 74. letniego byłego biskupa Reykjavíku, Szwajcara, Petera Bürchera.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Po raz pierwszy w Polsce urodziły się sześcioraczki!

2019-05-21 07:56

wpolityce.pl

W Krakowie przyszły na świat sześcioraczki: cztery dziewczynki i dwóch chłopców. Poród odebrali w poniedziałek przed południem lekarze ze Szpitala Uniwersyteckiego.

Robert Skupin/Fotolia.com

Gratulacje i podziękowania dla rodziców i personelu medycznego w związku z narodzinami sześcioraczków w Krakowie złożył w poniedziałek prezydent Andrzej Duda. To niesamowita wiadomość - podkreślił.

Jak poinformowali lekarze ciąża została rozwiązana w 29. tygodniu przez cesarskie cięcie. Mama czuje się dobrze, dzieci przebywają w inkubatorach, każde z nich waży około 1 kg.

Najprawdopodobniej to pierwsze sześcioraczki w Polsce - powiedziała PAP rzeczniczka szpitala Maria Włodkowska.

We wtorek na konferencji prasowej lekarze podadzą więcej informacji na temat niezwykłych narodzin – według statystyk sześcioraczki rodzą się bardzo rzadko – raz na 4,7 miliarda ciąż na świecie, taką ciążę trudno też doprowadzić do szczęśliwego finału.

Do informacji o narodzinach odniósł się po południu na Twitterze prezydent Duda.

Niesamowita wiadomość! W Krakowie urodziły się dziś 6-raczki. To pierwszy taki przypadek w Polsce. Mama i Dzieci (4 dziewczynki i 2 chłopców) czują się dobrze (jak na tę wyjątkową sytuację). Gratulacje i podziękowania dla Rodziców i Personelu Medycznego! - napisał.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem