Reklama

Wiara

GLOSSA MARGINALIA NA 24/03/2026

Jezus mówi o odejściu: „Tam, gdzie Ja idę, wy pójść nie możecie”

2026-02-14 13:59

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Lb 21, 4-9 <- KLIKNIJ

Wędrówka od góry Hor ku Morzu Czerwonemu prowadzi na drogę okrężną, bo ziemia Edomu zamyka przejście. Lud traci cierpliwość. To późna faza pustyni. Zmęczenie szybko zmienia się w szemranie. Powraca zdanie: „Czemu wyprowadziliście nas z Egiptu, byśmy tu na pustyni pomarli?”. Pojawia się też pogarda dla manny: „pokarm mizerny”. Tekst odpowiada obrazem, że Pan zsyła węże „o jadzie palącym”. W hebrajskim stoi tu słowo powiązane z rdzeniem „palić” (śārāf), stąd tradycyjne „węże serafiny”. Ukąszenie obnaża bezradność. Wyznanie winy brzmi krótko: „Zgrzeszyliśmy”. Mojżesz modli się za lud. Odpowiedź Boga zaskakuje. Wizerunek węża ma stanąć wysoko na palu. Hebrajskie „sztandar, znak” to (nēs). Wzrok podniesiony z ziemi przestaje krążyć wokół zagrożenia. Spojrzenie staje się aktem posłuszeństwa wobec słowa Boga. Nie ma tu miejsca na magię przedmiotu. Księga Mądrości dopowie później, że ratunek przychodzi od Boga, a znak jedynie kieruje ku Niemu (Mdr 16,6-7). Równie ważna pozostaje historia po latach. Król Ezechiasz rozbija „węża miedzianego”, bo lud pali mu kadzidło (2 Krl 18,4). Znak łatwo przechodzi w kult rzeczy. W samym brzmieniu hebrajskim pojawia się gra słów: wąż (naḥāš) i miedź (neḥōšet); stąd nazwa „Nehusztan”. Najstarsza lektura chrześcijańska widzi w tym typ krzyża. Justyn Męczennik łączy węża wyniesionego na palu z tajemnicą krzyża w „Dialogu z Tryfonem” (rozdz. 91). Augustyn, komentując słowa Jezusa o wężu z pustyni, tłumaczy ukąszenia jako grzechy, a węża wyniesionego jako śmierć Pana, na którą patrzy wiara.

J 8,21-30 <- KLIKNIJ

Rozmowa toczy się w świątyni. Jezus mówi o odejściu: „Tam, gdzie Ja idę, wy pójść nie możecie”. Rodzą się pytania o śmierć i o sens Jego słów. Narrator zaznacza, że rozmówcy nie zrozumieli, iż mówił o Ojcu. Jezus rozróżnia pochodzenie: „z niskości” i „z wysoka” (katō / anō). Wraca temat „pomierania w grzechach”. W Janie „grzech” oznacza zarówno czyny, jak i stan oddalenia od Boga. Pojawia się rdzeń całej mowy: „JA JESTEM” (egō eimi). Ta formuła łączy się z językiem Izajasza: „abyście poznali i uwierzyli, że Ja jestem” (Iz 43,10), także w greckiej Septuagincie. Jezus nie dodaje orzecznika. Pozostaje samo „JA JESTEM”, jak imię. Pytanie „Kimże Ty jesteś?” odsłania bezradność rozmówców. Odpowiedź w Biblii Tysiąclecia brzmi: „Przede wszystkim po cóż do was mówię?”. Grecki zwrot (tēn archēn) bywa rozumiany też jako „od początku mówię wam to samo”. W obu ujęciach temat pozostaje jeden: słuchanie nie przenika do wnętrza. W kolejnych zdaniach Jezus mówi o prawdzie Tego, który Go posłał, i o tym, że przekazuje to, co „usłyszał” u Ojca. Pada też zapowiedź sądu: „Wiele mam o was do powiedzenia i do sądzenia”. Mowa przybiera ton procesu. Zdanie o „wywyższeniu Syna Człowieczego” łączy krzyż i objawienie. Czasownik hypsoun niesie znaczenie „podnieść” i „wywyższyć”. Tu pada też wyjaśnienie relacji do Ojca: „Ja nic od siebie nie czynię… mówię to, czego Mnie Ojciec nauczył”, a dalej: „Ten, który Mnie posłał, jest ze Mną. Nie pozostawił Mnie samego”. Wywyższenie odsłania, że „JA JESTEM”, oraz że działanie Jezusa pozostaje w pełnej jedności z Ojcem. Augustyn w Traktacie 40 do Jana nazywa to wywyższenie upokorzeniem i widzi tu drogę nawrócenia nawet dla sprawców męki. Przypomina Wj 3,14 i tłumaczy „JA JESTEM” jako mowę o boskim istnieniu. Zwraca uwagę na zdanie „nic od siebie nie czynię”, które odcina myślenie sabelliańskie i ukazuje różnicę Osób. Jan Chryzostom w Homilii 55 podkreśla paradoks. Ukrzyżowanie nie gasi sprawy, lecz ujawnia moc przez zmartwychwstanie i znaki. Cyryl Aleksandryjski tłumaczy, że krzyż zdziera zasłonę myślenia „tylko według ciała” i prowadzi do uznania, że Jezus mówi prawdę o swoim pochodzeniu i o Ojcu. Końcowe zdanie „wielu uwierzyło” pozostaje w Ewangelii Jana otwarte.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jezus dotyka tego, co zranione i odrzucone, i przynosi pokój

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Pixabay.com

Opowiadanie stoi w samym środku buntu Absaloma przeciw Dawidowi. Syn królewski ucieka na mule i zostaje uchwycony przez drzewo. Zawisa między niebem a ziemią, a zwierzę biegnie dalej. Ta pozycja mówi o życiu rozdwojonym i o władzy, która wymyka się spod kontroli. Tekst mówi o „głowie” uwięzionej w konarach. Wcześniej księga podkreślała jego niezwykłe włosy (2 Sm 14, 26), więc scena nabiera gorzkiej ironii. Absalom budował swoją pozycję na uroku i na sile, a kończy bezbronny, wystawiony na spojrzenie żołnierzy. Sługa widzi go żywego i donosi Joabowi. Joab bierze trzy oszczepy i przebija nimi serce Absaloma. W tle stoi rozkaz Dawida, aby oszczędzić syna (2 Sm 18, 5). W jednej chwili kończy się bunt i kończy się życie syna.
CZYTAJ DALEJ

84-letni kapłan z Polski wystartował w zawodach narciarskich

2026-02-23 17:09

[ TEMATY ]

narciarstwo

diecezja.bielsko.pl

Ks. Władysław Nowobilski

Ks. Władysław Nowobilski

Były proboszcz parafii św. Maksymiliana w Ciścu, budowniczy „kościoła jednej doby”, 84-letni ks. Władysław Nowobilski, rodem z Białki Tatrzańskiej, oraz liczne grono górali w strojach regionalnych wzięli udział w 41. Otwartych Zawodach Narciarskich o Puchar Przechodni Związku Podhalan. Wydarzenie odbyło się 22 lutego 2026 r. na stoku „Na Zadziale” w Nowym Targu. Zanim rozpoczęto sportową rywalizację, uczestnicy zgromadzili się na polowej Mszy św., której przewodniczył ks. Nowobilski.

Kapłan był także jednym z zawodników. Podkreślał wdzięczność Bogu za możliwość ponownego startu na nartach, mimo wieku. Silną grupę stanowili górale z Nowego Targu. Wystartowali m.in. Andrzej Rajski i Danuta Rajska-Hajnos, którzy z humorem komentowali swoje szanse w poszczególnych kategoriach wiekowych. Z kolei emerytowany kapitan PLL LOT Józef Wójtowicz żartował, że zamienił stery boeinga na narciarskie kijki. Wsparcie dla zawodników zapewniała grupa kibiców z góralskimi dzwonkami. Uczestnicy mogli skosztować regionalnych potraw, m.in. moskoli oraz chleba ze smalcem.
CZYTAJ DALEJ

Aborcja to nie „świadczenie medyczne"!

2026-02-25 10:20

[ TEMATY ]

aborcja

Adobe Stock

Środowiska pro-life alarmują, że uznanie aborcji za element polityki zdrowotnej UE oznaczałoby przekroczenie kompetencji Unii Europejskiej i ingerencję w krajowe systemy prawa karnego. W przededniu decyzji Komisja Europejska w sprawie inicjatywy „My Voice, My Choice” podkreśliły, że ciąża nie jest chorobą, a przerywanie jej nie może być traktowane jako świadczenie medyczne.

Przed rozstrzygnięciem przez Komisję Europejską europejskiej inicjatywy obywatelskiej „My Voice, My Choice” organizacje pro-life kwestionują możliwość finansowania z budżetu UE wyjazdów do innych państw członkowskich w celu dokonania aborcji. Ich zdaniem projekt wykracza poza kompetencje przyznane Unii w traktatach.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję