Reklama

Wiara

V Niedziela Wielkiego Postu

Rozważanie Wielkopostne: Przez śmierć ku życiu

Przychodzi zawsze nagle, niespodziewanie, z zaskoczenia i jakby za wcześnie. Nie zapraszana, a jednak nieustannie wkrada się w nasze codzienne życie. Nikt jej nie szuka, większość jej unika, nie chce o niej rozmawiać. Odsuwa się ją na margines, jakby można było o niej zapomnieć. A ona ciągle powraca, przypomina o sobie. Przeciwniczka życia. Czasem przychodzi powoli, jakby chciała przygotować, dać czas, oswoić. Próbujemy się z nią jakoś ułożyć, pogodzić, a nawet ją uosobić, jakby można było wejść z nią w dialog, coś jeszcze wynegocjować. A przecież z każdym dniem jesteśmy jej bliżsi. Towarzyszy nam od urodzenia. Pojawia się na horyzoncie wtedy, gdy wydaje się, że można by jeszcze żyć. Jakby stała gdzieś za rogiem, skrywająca się na ulicach miast i wsi. Jakby czeka na szpitalnych korytarzach. Zabiera radość, nadzieję, rozrywa miłość. Pozostawia ból, żal, samotność i pustkę. Wpisana w ludzkie życie, pozostaje jednak w nieświadomości. Wspólne chwile zapisują się w pamięci, na kartach fotografii i albumów. Pozostaje pustka, której niczym nie da się zapełnić. Dotyka tego, kto odchodzi i tych, którzy zostają.

[ TEMATY ]

Wielki Post

rozważania

Adobe Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

ZOBACZ --> Czytania liturgiczne na 25 marca 2026; Rok A, II

Nie lubię chodzić na pogrzeby. Czuję się na nich nieswojo. Ale nie zostawia się przyjaciół w bólu, chorobie i samotności. Jest się z nimi w radości i smutku. Najwyraźniej Bóg też nie lubi pogrzebów, skoro Jezus, powiadomiony o śmierci swojego przyjaciela Łazarza, nie przybył od razu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Dlaczego czekał? Dlaczego zwlekał? To pytanie kryje się w słowach Marty: „Panie, gdybyś tu był…”. Ile razy i my powtarzamy to samo wołanie w obliczu zagrożenia, bólu, cierpienia i samotności. Panie gdybyś tu był…To by się nie wydarzyło, byłoby to inaczej.

Podziel się cytatem

Maria milczy. Ja także wolę na pogrzebie milczeć. Brakuje słów wobec śmierci dziecka, zmarnowanego życia, odejścia w niezgodzie z bliskimi, z sobą, ze światem, z Bogiem. Nie wiemy, że odejdziemy? Wiemy, że nasze życie się skończy, ale ta wiedza wydaje się odległa i nierzeczywista. Spychamy ją w głąb siebie, w podświadomość. Boimy się śmierci, może dlatego, że nie wiemy, co jest po drugiej stronie, a może dlatego, że trudno oddać to, co najcenniejsze: własne życie.

Idąc między alejkami cmentarza czytam ciche epitafia: „Wszystko, co najdroższe, w tym grobie się mieści”. Wydaje się, że Bóg przychodzi za późno, a jednak mówi: „Ja jestem”. Przychodzi wtedy, gdy wyczerpują się wszystkie ludzkie możliwości, gdy stoimy pod ścianą. Czy Bóg ma nam coś jeszcze w tej sprawie do powiedzenia? Jezus staje przed grobem Łazarza. Milczy i płacze. Jego łzy są prawdziwe. Powiadają, że emocji nie da się oszukać, zawsze są prawdziwe. Wzrusza się, bo kocha. On jest prawdziwym człowiekiem. Przez Jego serce przechodzą te same emocje, które nosi każdy z nas. W tym odkrywam, że Bóg współczuje – i że nie jest obojętne to, co przeżywam.

A jednak Bóg mówi śmierci „nie”. Aby ją zwyciężyć, Syn Boży sam przez nią przejdzie. Śmierć nie będzie już otchłanią bezsensu, lecz stanie się bramą do życia.

Podziel się cytatem

„Łazarzu, wyjdź!” – to wezwanie skierowane do każdego z nas, by wyjść z własnego grobu życia, które budujemy, z ciemności, rozpaczy, zwątpienia, z tego wszystkiego co wpycha nas w otchłań milczenia. „Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Wierzysz w to?” To pytanie, skierowane do Marty pozostaje na drodze wiary i dla nas dziś najważniejsze. Bo choć wiemy, że Chrystus zmartwychwstał, to pytanie ciągle rozbrzmiewa w naszych sercach: czy ty naprawdę w to wierzysz?

2026-02-26 10:04

Oceń: +121 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zadbajmy o sumienie!

Czy mamy pewność, że okrucieństwa II wojny światowej i innych totalitaryzmów, które naznaczyły XX wiek – hektolitry krwi przelanej na frontach, getta, łapanki, wywózki, obozy koncentracyjne, komory gazowe, masowe poniżanie, znęcanie się, barbarzyństwo, okrucieństwo – nigdy się już nie powtórzą?

Gdybym powiedział, że tak – bo wierzę w ludzki rozsądek, a każde barbarzyństwo jest nierozumne – albo posługiwał się argumentem, że historia jest nauczycielką życia i dostaliśmy już nauczkę, a dla podkreślenia pewności postawiłbym na szali swoją głowę, to z pewnością żadne towarzystwo ubezpieczeniowe, po oszacowaniu ryzyka, nie zechciałoby ubezpieczyć tej mojej biednej, ufnej głowy. Ciągle powinniśmy się bać tego, co możemy uczynić – grzechu, i robić wszystko, żeby historia nie zatoczyła koła. Tym bardziej to zadanie jest pilne, że ta hekatomba XX wieku to sprawka nie tylko Hitlera i Stalina, ale też milionów ich współpracowników, zwykłych, przeciętnych, szarych ludzi. Jak to było możliwe?!
CZYTAJ DALEJ

Ten, kto należy do Boga, nie wypada z Jego ręki

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Pixabay.com

Drugi List do Tymoteusza ma ton testamentu duchowego. Nadawcą jest Paweł więziony, bliski końca drogi. Pierwsze wersety niosą modlitwę. Pamięć o uczniu przechodzi w nieustanne wstawiennictwo. Wzmianka o „czystym sumieniu” sięga biblijnego języka odpowiedzialności przed Bogiem. Chodzi o serce niepodzielone, zdolne służyć Bogu zgodnie z poznaną prawdą.
CZYTAJ DALEJ

Gdzie w Polsce można zobaczyć kwietne dywany na procesji Bożego Ciała?

2026-06-03 20:22

[ TEMATY ]

procesja Bożego Ciała

kwietne dywany

www.zalesieslaskie.pl

Tradycje kwietnych dywanów na procesję Bożego Ciała stanowią niematerialne dziedzictwo kulturowe, przekazywane z pokolenia na pokolenie. Piękne kompozycje kwiatowe, układane z wyjątkowym przepychem w kilku polskich parafiach, stanowią nie tylko dopełnienie tradycji i oprawę uroczystej procesji, ale są również atrakcją dla turystów. Jutro 4 czerwca obchodzona będzie Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa - Boże Ciało.

Kolorowe płatki róż, jaśminu, bzu, polnych maków, chabrów, liście paproci czy ścięta trawa - ma być kolorowo, pachnąco i pięknie! W Spycimierzu (woj. łódzkie), Kluczu, Olszowej, Zalesiu Śląskim i Zimnej Wódce (woj. opolskie) kultywowana jest tradycja obchodzenia Bożego Ciała związana z tworzeniem kwietnych dywanów. Poza Spycimierzem tradycja układania w Boże Ciało kwietnych dywanów kultywowana jest także na Opolszczyźnie - w Kluczu, Olszowej, Zalesiu Śląskim i Zimnej Wódce. Piękne kompozycje kwiatowe, układane rokrocznie w tych parafiach, stanowią nie tylko dopełnienie tradycji i oprawę uroczystej procesji, ale są również atrakcją dla turystów, wpisaną w niematerialne dziedzictwo kulturowe.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję