Reklama

Aspekty

Wspólnota Ojca Pio

Z ks. Krzysztofem Hojzerem, koordynatorem diecezjalnym Grup Modlitwy Ojca Pio w diecezji zielonogórsko-gorzowskiej, rozmawia ks. Adrian Put.

2016-05-24 13:24

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 22/2016, str. 6

[ TEMATY ]

wywiad

rozmowa

Archiwum ks. Krzysztofa Hojzera

Ks. Krzysztof Hojzer podczas spotkania modlitewnego

KS. ADRIAN PUT: – Kiedy zafascynował się Ksiądz św. Ojcem Pio?

KS. KRZYSZTOF HOJZER: – Nigdy św. Ojciec Pio mnie nie fascynował. To było coś głębszego i subtelniejszego. Darem jest dla mnie to, że to on wszedł ze mną w bardzo konkretną relację. Nigdy go oto nie prosiłem. Miało to miejsce w drugim roku mojej posługi kapłańskiej w Gorzowie i trwa po dziś dzień. Jego zanurzenie w Chrystusie oraz stała obecności przy mnie wyciskają się bardzo wyraźnie w całym moim kapłańskim życiu. Jestem mu bardzo wdzięczny za to, że nauczył mnie wewnętrznej relacji i trwania w obecności Jezusa oraz dbałości i otwartości na drugiego człowieka.

– 4 lutego bp Tadeusz Lityński powołał w naszej diecezji Grupę Modlitwy Ojca Pio. Proszę przybliżyć naszym Czytelnikom, jak działają takie grupy i co jest ich zadaniem?

– „Grupy Modlitewne zostały założone, aby być w świecie jaśniejącymi pochodniami miłości” – mówił św. Jan Paweł II. Historia założenia i charyzmat grupy jest ściśle związany z osobą św. Ojca Pio. Kiedy Papież Pius XII w czasie II wojny światowej zaapelował do katolików o modlitwę w intencji uratowania świata, św. Ojciec Pio odpowiedział natychmiast, mówiąc: „Zakasajmy rękawy. Jako pierwsi odpowiedzmy na apel wikariusza Chrystusowego!”. Tak w 1947 r. zrodziły się Grupy Modlitwy. Św. Ojciec Pio nakreślił następujący program duchowy: „Jeśli jesteście moimi dziećmi, módlcie się co wieczór w gronie rodzinnym. Odmawiajcie święty Różaniec ku czci Madonny. Raz na tydzień, a przynajmniej raz w miesiącu, gromadźcie się w kościele, odmawiajcie Różaniec, uczestniczcie pobożnie w Mszy św., słuchajcie i rozważajcie Słowo Boże i żyjcie Nim; wspólnie przystępujcie do Komunii św., adorujcie, jeśli to możliwe, choć przez godzinę Jezusa w Najświętszym Sakramencie”. Przywilejem członków grupy jest to, że stają się duchowymi synami i córkami św. Ojca Pio i zostają objęci jego opieką z nieba. Święty obiecał to, gdy mówił: „Przyjmuję cię chętnie za mego syna duchowego, ale pod warunkiem, że będziesz zawsze szlachetnie postępował i dawał dobry przykład życia chrześcijańskiego”.
Zgodnie ze wskazaniami św. Ojca Pio, uczestnik Grupy Modlitwy powinien: każdego wieczoru lub w ciągu dnia odmówić jakąś dowolną modlitwę w aktualnych intencjach; raz w miesiącu spotkać się z innymi członkami grupy w kościele na Mszy św.; przynajmniej raz w tygodniu, a najlepiej częściej, przeczytać fragment Pisma Świętego i wyciągnąć dla swego życia dobre postanowienia; starać się żyć w łasce uświęcającej – wolność od grzechu ciężkiego upoważnia do posilania się Ciałem Chrystusa w Komunii św.; przynajmniej raz w miesiącu poświęcić trochę czasu na modlitwę adoracyjną przed Najświętszym Sakramentem wystawionym w monstrancji albo obecnym w tabernakulum; starać się praktykować w otoczeniu bratnią miłość; w miarę swoich możliwości włączyć się w spełnianie dobrych dzieł. Modlitwa znajduje swoje dopełnienie w dziełach miłości.

– A jak wygląda historia grupy, którą Ksiądz kieruje? W jakich okolicznościach doszło do jej powstania?

– Historia grupy jest krótka. Pierwsze modlitwy i formacja rozpoczęły się 23 września 2013 r. Nikt nie myślał wtedy o założeniu wspólnoty. Bardziej chodziło nam, by modlić się i tak szukać w swojej codzienności Jezusa, jak czynił to św. Ojciec Pio. 4 lutego br., kiedy to grupa przekroczyła liczbę 500 osób, poprosiliśmy według nakazu św. Ojca Pio naszego bp. Tadeusza, aby wyraził zgodę na utworzenie wspólnoty i ją pobłogosławił. Św. Ojciec Pio bardzo prosił, by każda grupa miała zgodę ordynariusza miejsca. Ksiądz Biskup zgodził się. Jest to Diecezjalna Grupa Modlitwy Ojca Pio. Ja sprawuję tylko duchową opiekę nad grupą. Ksiądz Biskup jest prawowitym przełożonym. Zadaniem podstawowym wspólnoty, jak prosił św. Ojciec Pio, jest omadlanie pasterzy. Od 4 lutego codziennie ok. 500 członków modli się we wszystkich intencjach bp. Tadeusza.

– Jak dziś wygląda Grupa Modlitwy Ojca Pio w parafii pw. św. Brata Alberta?

– Wspólnota bardzo czynnie bierze udział w życiu parafii, żyje według wyżej omówionego charyzmatu. Spotyka się dwa razy w miesiącu. Najpierw jest to Msza św., później nabożeństwo z modlitwą o uzdrowienie duszy i ciała lub „lectio divina”.

– Proszę uchylić rąbka tajemnicy, jak wszedł Ksiądz w posiadanie tej szczególnej relikwii, jaką jest rękawica św. Ojca Pio ze śladami krwi z jego stygmatów?

– To wymodlony dar. Bardzo bliski syn duchowy św. Ojca Pio mawiał, że gdy Ojciec bardzo gdzieś chciał być, a nie mógł z różnych przyczyn, posyłał swoją rękawicę. Czujemy bardzo wyraźnie jego obecność. Dziękujemy Ojcom Franciszkanom. Bez żadnego oporu przekazali nam tę wielką relikwię.

– Gdyby ktoś chciał u siebie w parafii założyć Grupę Modlitwy Ojca Pio, to co powinien zrobić?

– Najlepiej skontaktować się z nami. Chętnie pomogę.

– Czy św. Ojciec Pio działa jakoś szczególnie w naszej diecezji? Są jakieś znaki jego szczególnego orędownictwa?

– Dziś nie sposób ich zliczyć. Niemalże po każdej modlitwie rejestrujemy cudowne znaki Bożej miłości. I jego orędownictwo.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Login i hasło do Zbawienia

Czym właściwie jest katechumenat, neokatechumenat oraz jakie są owoce formacji, mówi ks. kan. Romuald Rosk, proboszcz parafii klasztornej w Węgrowie, w rozmowie z ks. Marcinem Gołębiewskim.

Ks. Marcin Gołębiewski: Niedziela Chrztu Pańskiego przywołuje na myśl moment naszego chrztu, którego większość z nas nie pamięta. Jakie znaczenie ma ten sakrament w życiu człowieka?

Ks. kan. Romuald Rosk: – Chrzest włącza nas w dzieło zbawienia, które otrzymujemy od Chrystusa dzięki Jego męce, śmierci i zmartwychwstaniu. Otwiera możliwość, że przez wiarę i przyjmowane sakramenty możemy stawać się dziećmi Bożymi. Gdyby porównać skarb zbawienia do przestrzeni wirtualnej, to chrzest jest takim „loginem”, który umożliwia korzystania z bogactwa łaski nadprzyrodzonej. Potrzebne jest jeszcze hasło – jest nim wiara, która otwiera nasze serca na działanie Boga zbawiającego.

CZYTAJ DALEJ

Karmelici z Solca wydali oświadczenie ws. Komunii św. dla Szymona Hołowni

2020-01-16 13:55

[ TEMATY ]

Komunia

karmelici

komunia święta

Andrzej Niedźwiecki

W związku z zamieszaniem powstałym podczas udzielania Komunii Świętej panu Szymonowi Hołowni pragniemy wyrazić ubolewanie z powodu zaistniałej sytuacji. Nie powinna ona mieć miejsca – podkreśla o. Piotr Ziewiec OCD, administrator parafii na warszawskim Solcu, w opublikowanym dzisiaj oświadczeniu.

Publikujemy treść oświadczenia:

W związku z zamieszaniem powstałym podczas udzielania Komunii Świętej panu Szymonowi Hołowni pragniemy wyrazić ubolewanie z powodu zaistniałej sytuacji. Nie powinna ona mieć miejsca. Odpowiedzialny za zamieszanie został upomniany i pouczony o zasadach udzielania Komunii w Kościele katolickim.

O. Piotr Ziewiec OCD

Administrator parafii Trójcy Świętej

Oświadczenie odnosi się do sytuacji opisanej w mediach społecznościach przez Szymona Hołownię. „Wieczorna Msza w kościele karmelitów bosych na warszawskim Solcu, przychodzę tu często. Gdy w kolejce innych wiernych podchodzę do komunii, celebrans odwraca się do mnie bokiem i udziela komunii innym. (...) Nie odpuszczam, stoję. Minutę, dwie, trzy. Ksiądz (a w zasadzie ojciec, bo karmelita) grozi mi publicznie palcem, po czym wzdycha i udziela komunii kręcąc głową, po czym znów grozi mi palcem jak dwuletniemu dziecku – napisał dziennikarz i publicysta, który ogłosił start w wyborach prezydenckich.

Karmelita, zapytany o powód takiego zachowania, według Hołowni, stwierdził, że „nie pozwala mu na to sumienie, przez względu na poglądy, które głosi”. Jak podkreślił dziennikarz, całe zajście obserwowali zgromadzeni w kościele wierni.

CZYTAJ DALEJ

Paulini rozpoczęli Rok Jubileuszowy bł. Euzebiusza

2020-01-20 18:21

Biuro Prasowe Jasnej Góry

Rok Jubileuszowy bł. Euzebiusza rozpoczął się we wszystkich paulińskich klasztorach na świecie. Dziś przypada 750. rocznica śmierci węgierskiego błogosławionego, który jest organizatorem i założycielem Zakonu Paulinów. Zjednoczeni przez niego pustelnicy przyjęli regułę i otrzymali nazwę Zakon Braci św. Pawła Pierwszego Pustelnika.

Mszy św. na rozpoczęcie jubileuszu na Jasnej Górze przewodniczył wikariusz generalny zakonu o. Michał Lukoszek. W Sali Rycerskiej zainaugurowano jubileuszowa wystawę o założycielu paulinów i początkach wspólnoty.

Główne uroczystości inauguracyjne odbyły się dziś w bazylice św. Stefana w Budapeszcie, a przewodniczył im Prymas Węgier kard. Peter Erdő, konfrater paulinów. Węgry to kolebka Zakonu.

W homilii o. Michał Lukoszek zwrócił uwagę m.in. na charyzmaty jednoczenia i gościnności, którymi odznaczał się bł. Euzebiusz. Wskazał na aktualność jego postawy życiowej. - Możemy nauczyć się od bł. Euzebiusza rozmodlenia i zakochania się w Bogu, czego owocem jest autentyczna i zdrowa miłość bliźniego, tego, wydaje się, w sposób szczególny potrzebuje współczesny człowiek – podkreślił wikariusz generalny.

Zakon Paulinów powstał na Węgrzech w I połowie XIII w. Paulini są jedną z trzech - obok dominikanów i franciszkanów - wielkich rodzin zakonnych, które mają swe początki w pierwszych latach XIII w.

Założycielem i organizatorem wspólnotowego życia paulinów jest bł. Euzebiusz, który rozmiłowany w „byciu sam na sam z Bogiem” św. Pawła Pierwszego Pustelnika połączył kontemplację z działalnością apostolską. Pustelnicy prowadząc życie wspólnotowe, nie tylko szerzą kult Matki Bożej, ale ich charyzmatem jest też umiłowanie krzyża i modlitwa liturgiczna.

Euzebiusz urodził się w Ostrzyhomiu (dzisiaj to węgierskie miasto Esztergom) ok. roku 1200. Pochodził z bogatej, chrześcijańskiej rodziny. Nauki pobierał w szkole katedralnej w swoim mieście. Tam też otrzymał święcenia kapłańskie, a potem był kanonikiem katedralnym. Już wtedy wyróżniał się pobożnością i niezwykłą hojnością wobec biednych., stąd do dziś mnisi wskazują na niezwykła gościnność założyciela.

Podczas najazdu Tatarów w 1241 r. ratował swoje życie, ukrywając się w lasach Pilisium (Pecs). Rozdawszy swój majątek biednym, za zgodą biskupa z kilkoma towarzyszami rozpoczął życie pustelnicze w pobliżu Szanto, wypełnione pokutą i kontemplacją. Wspólnota w klasztorze pod wezwaniem Świętego Krzyża przyjęła tę samą surową regułę, co eremici z drugiego klasztoru św. Jakuba, założonego w 1215 r. przez biskupa Bartłomieja z Peczu, na górze Patacs. Wkrótce Euzebiusz doprowadził do połączenia tych klasztorów i został przełożonym pustelników naddunajskich. Nadał nowemu zgromadzeniu nazwę Zakon Braci św. Pawła, Pierwszego Pustelnika.

W 1262 r. Euzebiusz prosił papieża Urbana IV o zatwierdzenie swojej wspólnoty zakonnej z nadaniem mu Reguły św. Augustyna. Nastąpiło to dopiero w roku 1308, już po jego śmierci.

Kapituła generalna Zakonu z 1984 r. wezwała wszystkich paulinów, by w myśl soborowego „powrotu do źródeł” lepiej poznawali swoją duchowość, minione dzieje i bogate tradycje zakonu. Zwracała ona przede wszystkim uwagę na potrzebę większej popularyzacji kultu głównego współzałożyciela paulinów, to jest bł. Euzebiusza z Ostrzyhomia. Od 20 stycznia 2005 roku w swych kościołach paulini przeżywają święto bł. Euzebiusza.

Wskazując na pierwotny Euzebiański rys paulińskiej duchowości naznaczony tajemnicą krzyża, rozmiłowaniem braci w kontemplacji Męki Pańskiej, przełożony generalny Paulinów o. Arnold Chrapkowski zwrócił uwagę, że ta tajemnica krzyża była i jest wielkim wezwaniem do świętości. - To zachęta, by i współcześnie zakonnicy, żyjący tradycją minionych wieków zachowaną i potwierdzoną przez Kościół, byli świętymi przemieniającymi modlitwą i pracą rzeczywistość świata – podkreślił zakonnik.

W przeciągu wieków paulini wzbogacili swoje przesłanie o działalność duszpasterską. W XV stuleciu zaczęli obejmować parafie, a także otaczać opieką ruch pielgrzymkowy. Związek Zakonu Paulinów z Matką Bożą szczególnie uwidocznił się w XVII wieku, kiedy Stolica Apostolska powierzała im liczne maryjne sanktuaria.

Wśród ponad 500 paulinów dominują wciąż Polacy, to jednak w ostatnich latach widać znaczne umiędzynarodowienie wspólnoty. Biali zakonnicy są obecni w 17 krajach na 4 kontynentach.

Na potrzebę jednoczenia ludzi wokół Chrystusa dzisiaj wzorem bł. Euzebiusza wskazał o. Botond Bátor, proboszcz paulińskiej parafii i przełożony wspólnoty zakonnej w Şumuleu Ciuc w Rumunii. – Dzisiaj w tym świecie jest jakieś zadanie dla nas; abyśmy byli razem, oczywiście w wierze chrześcijańskiej i musimy zbierać ludzi do jednego ognia” – podkreślił paulin.

Choć paulini kojarzeni są głównie z polskim narodowym sanktuarium maryjnym na Jasnej Górze, to głoszony przez nich kult Bogurodzicy bierze swój początek z węgierskiej świadomości narodowej, a także z czci oddawanej Matce Bożej przez żyjących na Węgrzech pustelników.

Pierwszy król węgierski Święty Stefan (997-1038) przyjął koronę króla Węgier w dniu Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, przez co pragnął wyrazić swą głęboką cześć, jaką darzył Matkę Bożą. W miejscowości Székesfehérvár, ówczesnej stolicy Węgier, wzniósł na cześć Bogurodzicy ogromną bazylikę. Król każdego roku z wspaniałymi obchodami święcił dzień Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Dzień ten uczynił dniem praworządności, czyli wydawania wyroków. Oddał też kraj we władanie Matce Boskiej, zamiast tytułu Bogarodzicy nazywał ją Królową, Orędowniczką, Patronką Węgier. Królestwo Węgierskie już od zarania swoich dziejów nazywano krajem Maryi.

W 1382 r. z węgierskiego Márianosztra, które od początku istnienia było miejscem poświęconym Maryi, do Polski przybyło szesnastu węgierskich paulinów, którzy założyli klasztor na Jasnej Górze, który z czasem stał się sercem Zakonu Paulinów i narodowym sanktuarium Polaków. Tutaj swoją siedzibę ma Kuria Generalna - naczelna władza zakonu, na czele której stoi przełożony generalny.

Od ponad sześć wieków paulini w Polsce wpisują się w nasze dzieje modlitwą, służbą i czuwaniem przy cudami słynącym Obrazie Matki Bożej w Częstochowie. W dziedzictwo swojego zakonu paulini włączają się przez wytrwałą służbę pielgrzymom, przede wszystkim w konfesjonale i przy ołtarzu, a także współtworząc chrześcijańską kulturę Polski.

Jan Paweł II określił maryjność paulińską mianem „charyzmatu jasnogórskiego”; to głoszenie Słowa i sprawowanie sakramentów, oddanie Matce Najświętszej.

Przez wieki pielęgnowane były także paulińskie relacje polsko – węgierskie. Od 2011 r. przybywają pielgrzymki Madziarów na Jasną Górę, które są modlitwą w o jedność Polaków i Węgrów oraz za Europę - o powrót do chrześcijańskich wartości.

W Bastionie św. Barbary znajduje się pamiątka tych pielgrzymek: wotum - figura bł. Euzebiusza, nazwana została "Studnią Bł. Euzebiusza - Przyjaźni Polsko-Węgierskiej".

O węgierskich początkach Zakonu Paulinów opowiadają jubileuszowe wystawy. Już od dziś dzieje bł. Euzebiusza można poznawać na specjalnej ekspozycji w Sali Rycerskiej.

Natomiast wyjątkowe mobilne muzeum przygotowali węgierscy paulini. Wystawę otworzył dziś w Budapeszcie kard. Peter Erdo. Ekspozycja w nowatorski sposób stara się ukazać atrakcyjność życia zakonnego.Wystawa interaktywna zaopatrzona jest w kody QR, co umożliwi pielgrzymom pogłębienie wiedzy i skorzystanie z dodatkowych materiałów: filmów, zdjęć, muzyki, fotografii czy wywiadów z zakonnikami. Ekspozycja dostępna jest w języku polskim, węgierskim i angielskim. Będzie dostępna dla zwiedzających na dziedzińcu jasnogórskim w sobotę i niedzielę 25-26 stycznia. Potem autobus pojedzie do największych klasztorów paulińskich: Świdnicy, Wrocławia, Wieruszowa, Torunia i Warszawy. Na Jasną Górę powróci na początku lutego.

O Błogosławionym Euzebiuszu, przeszłości i współczesności białych mnichów opowiada także cykl filmowy na kanale YouTube pt. „Płomyki w Zakon zebrane - 12 rozmów o duchowości”. Kolejne odcinki publikowane będą 11. dnia każdego miesiąca tego roku. Rozmowy emitowane są również w Radiu Jasna Góra.

W dniach 10-16 września odbędą się uroczystości ku czci bł. Euzebiusza Międzynarodowy Kongresie Eucharystycznym na Węgrzech.

Wyższe Seminarium Duchowne Zakonu Paulinów na Skałce w Krakowie przygotuje modlitewne spotkanie oraz konferencję popularno-naukową: „Bł. Euzebiusz: dziedzictwo - świadectwo - proroctwo". Nowicjat w Leśniowie podejmie inicjatywy modlitewne i formacyjne. Poczta Polska wyda kolekcjonerski znaczek o bł. Euzebiuszu.

Szczegółowy harmonogram obchodów jubileuszu odnaleźć można na stronie na stronie www.cbe.paulini.pl w zakładce „Rok Euzebiusza”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję