Reklama

Aspekty

Puls tygodnia

ŚDM już zaraz

Już za kilka dni rozpoczną się w Krakowie Światowe Dni Młodzieży 2016. Poprzedzą je tzw. dni w diecezjach. Także w naszej diecezji spotkanie takie zostanie zorganizowane dla mieszkańców oraz gości, którzy przybędą do nas zanim wyruszą na spotkanie z Ojcem Świętym w Krakowie. Spotkamy ich na ulicach miast i miejscowości. Będą w naszych kościołach, a także zapoznają się z historią i kulturą naszej ziemi. To od nas zależy, jak wiele i co im pokażemy.

Światowe Dni Młodzieży to także ogromna szansa dla nas. To nie jest tak, że tylko ci, którzy przyjadą, coś doświadczą i z czegoś skorzystają. To także dla nas czas doświadczenia Boga przychodzącego w młodym człowieku. Polskie przysłowie podpowiada, że gdy gość w dom, to i Bóg w ten dom wstępuję. A zatem przybywaj, Panie Boże, do naszych domów i rodzin. To także czas dla nas. Nie tylko dla gości!

2016-07-05 11:24

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Anioły z Hagii Sophii

2020-07-28 08:21

Niedziela Ogólnopolska 31/2020, str. 3

[ TEMATY ]

edytorial

Piotr Dłubak

Ks. Jarosław Grabowski

Najbardziej rozpoznawalna na Wschodzie świątynia Mądrości Bożej – Hagia Sophia była znakiem pokojowego współistnienia chrześcijan i muzułmanów. Była... do 24 lipca 2020 r., kiedy to zamieniono ją w meczet.

Służą, strzegą i prowadzą. Zachowują od życiowych niebezpieczeństw, towarzyszą na modlitwie, pomagają zawrócić ze źle obranej drogi. Wielu z nas w różnych sytuacjach doświadczyło przedziwnej obecności tych Bożych wysłanników, którzy dowodzą, że dobry Bóg się o nas troszczy, prowadzi nas, ratuje, umacnia. Nie bez powodu mawia się, że są zwiastunami troskliwej miłości Boga. Te szczególne przeżycia wiary sumuje się pod ogólnym pojęciem: Opatrzność Boża, ale można je także streścić w pojęciu: Anioł Stróż.

Przez kilkanaście lat wykładałem studentom angelologię, czyli naukę o aniołach w ramach teologii dogmatycznej. Pamiętam ich rozpalone ciekawością twarze... Słuchali bardzo uważnie, zadawali mnóstwo pytań. Kim są anioły? Jakie są? Czym się zajmują? Co robią? Jak wyglądają?... Temat wdzięczny, a pytania wciąż aktualne. Odpowiadamy na nie w bieżącym numerze (str. 10-15). Nawet na takie, które wywołuje uśmiech, choć dla Krzysia z III c jest zapewne arcypoważne: czy anioł ma pępek?

Uważam, że tej wiary w zrządzenia Opatrzności i opiekę aniołów bardzo nam dzisiaj potrzeba. Nikt już chyba nie zaprzecza, że żyjemy w trudnych dla chrześcijan czasach, że coraz bardziej mnożą się akty wrogości i nienawiści wobec wyznawców Chrystusa. We Francji płoną katedry, w wielu krajach kościoły są zamykane, przerabiane na hotele, restauracje, centra kultury. Ostatnie wydarzenia z Turcji wprowadzają jednak ten problem na inny, niestety, bardziej niebezpieczny poziom. Decyzja o przekształceniu najbardziej rozpoznawalnej na świecie świątyni – Hagii Sophii w meczet zbulwersowała nie tylko chrześcijan. Pomimo zapewnień tureckich władz, że wnętrze Hagii Sophii pozostanie nienaruszone, cel wydaje się jasny: wymazać największy ślad chrześcijańskiej historii na Wschodzie. W swoim felietonie Grzegorz

Polak pisze, że decyzję prezydenta Recepa Tayyipa Erdogana odebrano jako odejście od dialogu i przejaw odradzania się fanatyzmu religijnego (str. 45). W tej sytuacji powraca pytanie: czy w ogóle możliwy jest dialog chrześcijan z muzułmanami?

Odpowiedź brzmi: i tak, i nie. Chrześcijanin wyciąga rękę w geście pojednania i dialogu, ale często ręka ta trafia na próżnię. Dialog zakłada bowiem dobre intencje obu stron. Jego istotą są chęć i potrzeba wzajemnego zrozumienia dla osiągnięcia porozumienia. Jeśli mówimy o dialogu z muzułmanami, to realny jest on wyłącznie na płaszczyźnie współistnienia. Płaszczyznę tę wyznacza wspólne życie. Chrześcijanie i muzułmanie prowadzą dialog jako obywatele państwa, mieszkańcy określonego miasta, dzielnicy, jako sąsiedzi. Na płaszczyźnie dyskusji teologicznych porozumienie jest natomiast bardzo trudne, a dialog międzyreligijny z islamem – niemożliwy. Muzułmanie twierdzą bowiem, że Chrystus nie jest Bogiem, a dla chrześcijan jest to nie do przyjęcia. Wiara w Syna Bożego jest sensem bycia chrześcijaninem. W dialogu religijnym między islamem a chrześcijaństwem istnieje więc „spór o Chrystusa”. W takiej sytuacji jedynym polem do porozumienia pozostaje więc wspomniane wyżej współistnienie. Hagia Sophia była właśnie znakiem takiego pokojowego współistnienia chrześcijan i muzułmanów. Była... do 24 lipca 2020 r., kiedy to zamieniono ją w meczet.

Czy mimo tak napiętej sytuacji jesteśmy skazani na szukanie dróg porozumienia z islamem? Papież Franciszek idzie drogą swoich poprzedników i mówi wyraźnie: „Nie oszukujmy się: bez dialogu z poganinem, innowiercą czy ateistą nie wejdziemy do królestwa Bożego.

Dialog katolika opiera się także na znoszeniu obelg i zniewag. Szatan tylko czeka, by w sercu chrześcijanina narodziła się nienawiść…”.

CZYTAJ DALEJ

Abp Jędraszewski: uszanujcie nasze świętości i religijne, i narodowe

2020-08-02 16:45

[ TEMATY ]

abp Marek Jędraszewski

profanacja

diecezja.pl

„Nie depczcie przeszłości naszych ołtarzy” – prosił słowami Adama Asnyka abp Marek Jędraszewski w kościele Mariackim w Krakowie w czasie Mszy św. sprawowanej w 76. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego. – Uszanujcie nas w imię prawdziwej tolerancji, w imię uznania tego kim jesteśmy jako polski naród. Uszanujcie nas. Mamy do tego święte prawo – apelował metropolita krakowski nawiązując do profanacji posągu Chrystusa Zbawiciela z Krakowskiego Przedmieścia w Warszawie.

Abp Jędraszewski zwrócił uwagę na dwie biblijne postacie – proroka Jeremiasza i Jana Chrzciciela. Obu łączy męczeństwo i fakt, że w sytuacji zagrożenia śmiercią nie ulegli.

Metropolita krakowski zauważył też, że Powstanie Warszawskie do dzisiaj budzi kontrowersje wynikające z jego klęski. Zaznaczył, że pokolenie Kolumbów, do którego także należał przyszły papież, nie chciało pogodzić się z klęską 1939 r.

– To pokolenie czuwało, „aż przyjdzie jego godzina” – ta godzina wybiła o godz. 17.00 1 sierpnia 1944 r. – mówił abp Jędraszewski i dodawał, że na zdjęciach z tamtego czasu widać radość i entuzjazm młodych, którzy nareszcie poczuli się ludźmi prawdziwie wolnymi, a nie „podludźmi” wobec przedstawicieli „rasy panów”.

Metropolita krakowski przywołał też historię pomnika Chrystusa Zbawiciela sprzed kościoła na Krakowskim Przedmieściu, który stał się częścią rumowisk, gruzów i zgliszcz powstańczej Warszawy. – Stał się symbolem, że Polska, że Warszawa się nie poddaje, że chce się dźwigać ze swoich ruin, ze swoich nieszczęść – mówił abp Jędraszewski. – Wszędzie tam, gdzie chodzi o godność człowieka, o jego wolność, tam wszędzie z człowiekiem jest Chrystus – zwycięzca, zbawiciel, choć to zwycięstwo bardzo często okupione jest ogromnym cierpieniem – dodawał.

Metropolita krakowski mówił z bólem o zbezczeszczenie pomnika Chrystusa Zbawiciela, do którego doszło przed kilkoma dniami w Warszawie. Wyraził opinię, że tych aktów dokonali przedstawiciele nowej, ale równie wrogiej chrześcijaństwu ideologii; ludzie, którzy czuję wsparcie wielkich tego świata na zewnątrz Polski, ale także wewnątrz naszego kraju i przez to czują się bezkarni; czynią to w imię głoszonej przez siebie tolerancji, postępu, równości.

– W obliczu tego co przeżywamy prosimy: uszanujcie nasze świętości, i religijne, i narodowe – apelował abp Jędraszewski wskazując, że profanacji uległ także pomnik warszawskiej Syrenki, związany z Powstaniem Warszawskim poprzez osobę Krystyny Krahelskiej, żołnierza Armii Krajowej, uczestniczki Powstania Warszawskiego.

– Raz jeszcze proszę tych wszystkich, którzy w imię antychrześcijańskich ideologii chcą zburzyć ten ład duchowy naszej Ojczyzny, ład z trudem i poświęceniem budowany od chrztu Mieszka w 966 r. Uszanujcie nas w imię prawdziwej tolerancji, w imię uznania tego kim jesteśmy jako polski naród, w imię tego klucza, by zrozumieć nasze dzieje, klucza, którym jest Jezus Chrystus. Uszanujcie nas. Mamy do tego święte prawo – apelował metroplita krakowski.

CZYTAJ DALEJ

Łódzcy Diakoni z abp Grzegorzem Rysiem wędrowali po górach

2020-08-03 11:09

dn Łukasz Kowalski

W ostatnim tygodniu lipca diakoni naszej archidiecezji wraz z księdzem arcybiskupem Grzegorzem Rysiem i rektorem seminarium — ks. Sławomirem Sosnowskim wędrowali po szlakach Gorców i Pienin. Centralnym punktem każdego dnia była Eucharystia. Jedna z nich została odprawiona w Centrum Oazowym, a dokładniej w kaplicy Chrystusa Sługi w Krościenku nad Dunajcem. Podczas homilii ks. arcybiskup zwracając się do diakonów, podkreślił, że powinni brać wzór z Chrystusa Sługi i właśnie z Jego czerpać wszelką inspirację do swoich działań.

Jeden dzień wyjazdu został poświęcony ks. Józefowi Tischnerowi. Diakoni wraz z księżmi odwiedzili dom rodziny Tischnerów. Tam rozmawiali i wsłuchiwali się w opowiadania o życiu księdza profesora. O księdzu Tischnerze opowiadali, jego brat Marian, a także bratanek Łukasz, który towarzyszył umierającemu ks. profesorowi do ostatnich chwil. Po spotkaniu z rodziną Tischnerów łódzcy diakoni razem z arcybiskupem i rektorem udali się na Mszę Święta do zabytkowego kościoła w Łopusznej. Później nawiedzili grób księdza profesora na miejscowym cmentarzu.

Zobacz zdjęcia: Łódzcy diakoni z abp Grzegorzem Rysiem w Gorcach i Pienianich

Oprócz wędrówek pieszych nie zabrakło także czasu na wycieczkę rowerową. Celem wyprawy był po — kartuski Czerwony Klasztor, znajdujący się na Słowacji. Tegoroczny wyjazd jest kontynuacją pomysłu ks. arcybiskupa, który od 2018 w okresie wakacji udaje się na kilkudniowy wyjazd z nowo wyświęconymi diakonami.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję