Reklama

Rok św. Jadwigi

2016-10-13 10:16

Ks. Bogusław Wolański
Edycja legnicka 42/2016, str. 1-2

Ks. Piotr Nowosielski
Św. Jadwiga – fronton kościoła w Lubomierzu

W marcu 2017 r. minie dokładnie 750 lat od ogłoszenia bulli kanonizacyjnej św. Jadwigi Śląskiej. Na Dolnym Śląsku znajduje się wiele miejsc kultu świętej Księżnej, dlatego abp Józef Kupny, metropolita wrocławski, ogłosił dla trzech dolnośląskich diecezji (wrocławskiej, legnickiej i świdnickej) Rok Jadwiżański

Rok Jadwiżański zostanie zainaugurowany 16 października 2016 r. i zakończy się rok później – 16 października 2017 r. Ten szczególny czas ma służyć na ożywienie kultu Patronki Śląska, a także na pielgrzymowanie do miejsc związanych z życiem i działalnością św. Jadwigi.

Księżna

Św. Jadwiga przez małżeństwo z Henrykiem Brodatym, wybitnym przedstawicielem domu Piastów, związała swe losy z podzieloną wówczas na dzielnice Polską. Ukochanym miejscem Księżnej stała się Trzebnica, w której – z jej inspiracji – małżonek ufundował w 1202 r. klasztor Sióstr Cysterek. W trzebnickim opactwie Księżna mieszkała jako wdowa niemal na stałe i tam, we wspaniałej bazylice, do dziś znajduje się jej grób, odwiedzany od wieków przez pątników z wielu krajów. Ów pielgrzymkowy ruch zaczął się wkrótce po śmierci Jadwigi w roku 1243, a dokonujące się w tym miejscu nadzwyczajne uzdrowienia stały się istotnym argumentem w staraniach o jej kanonizację, która nastąpiła w 1267 r. Bulla papieża Klemensa IV, w której ogłoszony został ten doniosły akt, adresowana była do Episkopatu Polski. Jednakże docelowo bulla znalazła się w Trzebnicy. W 1810 r., na mocy decyzji króla pruskiego Wilhelma III, w ramach akcji sekularyzacyjnej, trzebnickie opactwo cysterek uległo likwidacji. Na szczęście bulla kanonizacyjna św. Jadwigi ocalała i ostatecznie trafiła do Muzeum Państwowego we Wrocławiu, gdzie znajduje się do dziś. Wartość bulli kanonizacyjnej dla poznania życia i początków kultu św. Jadwigi jest ogromna. Dzięki staraniom śp. ks. prof. Władysława Bochnaka została ona przetłumaczona na język polski i wydana w formie książkowej.

Ślady

Na terenie diecezji legnickiej znajdują się znaczące miejsca kultu Patronki Śląska – sanktuarium w Legnickim Polu czy miejscowość Wleń, która szczególnie związana jest ze św. Jadwigą. Jedenaście parafii w diecezji ma ją za patronkę, a do tego dochodzą jeszcze liczne kościoły filialne. Nie brakuje również szkół czy innych instytucji, które noszą imię Księżnej. Dlatego Rok Jadwiżański staje się ważną częścią życia duszpasterskiego diecezji legnickiej w nadchodzącym roku liturgicznym.

Reklama

Dla naszego Kościoła lokalnego rok 2017 jest też czasem srebrnego jubileuszu powstania diecezji, a także 20. rocznicy wizyty apostolskiej św. Jana Pawła II. Do tego dochodzi również możliwość ożywienia kultu św. Jadwigi.

Pamięć

Z racji Metropolitarnego Roku Jadwiżańskiego Biskup Legnicki powołał Komitet Organizacyjny, pod przewodnictwem bp. Marka Mendyka, który ma za zadanie zaproponować inicjatywy duszpasterskie związane z osobą Świętej. W skład Komitetu wchodzą proboszczowie parafii św. Jadwigi, przedstawiciele Wlenia, pracownicy Kurii Biskupiej, a także osoby świeckie związane z szerzeniem kultu św. Jadwigi. Pierwsze spotkanie komitetu odbyło się 28 września w Legnickim Polu. Podczas niego historyk sztuki ks. prał. Stanisława Szupieńko mówił na temat plastycznych przedstawień św. Jadwigi, a zaproszeni księża oraz Magdalena Borkowska z Wlenia dzielili się informacjami związanymi z lokalnym kultem Patronki Śląska. Okazało się, że jest sporo różnych wartościowych działań, które na następnym spotkaniu zostaną zebrane w kalendarium diecezjalne i zaproponowane wiernym naszej diecezji. Na pewno Rok Jadwiżański przyniesie dobre owoce dla wiernych Dolnego Śląska i będzie okazją, by zaprzyjaźnić się z osobą Świętej.

Tagi:
Rok Jadwiżański

Reklama

Rok Jadwiżański w diecezji świdnickiej

2017-03-16 08:02

Marek Zygmunt
Edycja świdnicka 12/2017, str. 1, 4-5

W niedzielę 26 marca br. przypada 750. rocznica kanonizacji św. Jadwigi Śląskiej. Stąd też abp Józef Kupny ogłosił obecny rok dla metropolii wrocławskiej Rokiem Jadwiżańskim. Uczynił to 16 października 2016 r. podczas uroczystości odpustowych w Międzynarodowym Sanktuarium św. Jadwigi Śląskiej w Trzebnicy

Tomasz Lewandowski
Grób św. Jadwigi Śląskiej w Trzebnicy

Święta Jadwiga Śląska urodziła się i wychowała w Zamku Andechs w Bawarii. Dokładna data jej urodzenia nie jest pewna. Według historyków, przyszła na świat między 1178 a 1180 rokiem. Przyszła święta swoją młodość spędziła w klasztorze Sióstr Benedyktynek w Kitzingen, które prowadziły znaną szkołę dla panien ze szlacheckich domów. Tam zgodnie z ustanowionym przez św. Teklę programem edukacyjnym i wychowawczym wzrastała w mądrości i rozwoju swoich talentów. Niezwykle istotną częścią formacji młodej arystokratki była nauka niesienia pomocy osobom chorym i cierpiącym.

W wieku 12 lat została wydana za mąż za księcia śląskiego Henryka Brodatego. Z tego związku małżeńskiego zrodziło się siedmioro dzieci. Większość z nich zmarła w młodym wieku, a w dorosłość weszli jedynie Gertruda, późniejsza ksieni opactwa w Trzebnicy, oraz Henryk II Pobożny. Po śmierci męża i usamodzielnieniu się syna Henryka II Pobożnego świątobliwa księżna schroniła się w klasztorze w Trzebnicy, gdzie opatką była jej córka Gertruda. Przeżyła szereg osobistych tragedii: śmierć dzieci, męża, siostry, zniszczenie rodzinnych stron, najazd tatarski na Śląsk. Nigdy jednak nie zachwiała się jej wiara, pełne oddanie Bogu i ze względu na miłość do Niego również ofiarowanie się na służbę mieszkańców śląskiej ziemi. Zmarła w opinii świętości 14 października 1243 r.

Św. Jadwiga jest patronką całego Śląska, a więc Dolnego Śląska, Śląska Górnego i Śląska Opolskiego oraz pojednania polsko-niemieckiego. Dzisiaj jednoczy trzy dolnośląskie diecezje: wrocławską, legnicką i świdnicką. Dlatego też bardzo chętnie włączamy się w świętowanie Roku Jadwiżańskiego.

Mamy na terenie naszej diecezji sześć parafii pod wezwaniem św. Jadwigi Śląskiej – w Ząbkowicach Śląskich, Przedborowej, Gilowie, Bolkowie, Mokrzeszowie i Ostroszowicach. Ponadto jest jeszcze kilka kościołów i kaplic filialnych z patronatem Księżnej Śląska.

Jak poinformował „Niedzielę Świdnicką” dyrektor Wydziału Duszpasterskiego Świdnickiej Kurii Biskupiej ks. dr Krzysztof Ora, 25 marca br. podczas Mszy św. sprawowanej w katedrze w Świdnicy z okazji 13. rocznicy powstania diecezji świdnickiej wybrzmi także wspomnienie 750. rocznicy kanonizacji św. Jadwigi Śląskiej. W ramach obchodów na wszystkich poziomach szkolnych przewidziane są specjalne katechezy oraz konkursy mające na celu przybliżenie osoby, życia i dzieł św. Jadwigi Śląskiej. Zaplanowano także diecezjalną pielgrzymkę do trzebnickiego sanktuarium, która odbędzie się w sobotę 10 czerwca br.

Pasterz Kościoła świdnickiego bp Ignacy Dec w sobotę 3 czerwca br. o godz. 10 ma w Trzebnicy przewodniczyć Mszy św. dla sióstr zakonnych, zaś w poniedziałek 16 października br. o godz. 18.30, w samą uroczystość Patronki Śląska, będzie przewodniczył w tym sanktuarium Sumie odpustowej. A ma ku temu specjalne powody; jest bowiem związany ze św. Jadwigą Śląską od chwili wstąpienia do Wyższego Seminarium Duchownego we Wrocławiu, tj. od września 1962 r. Jako kleryk, a potem jako ksiądz wielokrotnie przybywał w trudzie pielgrzymim do grobu św. Jadwigi. W jego pamięci szczególnie zapisał się dzień 12 listopada 1965 r., kiedy to pod przewodnictwem ks. Józefa Pazdura, seminaryjnego ojca duchownego, alumni przybyli do grobu św. Jadwigi, aby podziękować Panu Bogu za szczęśliwie odbytą klerycką, zasadniczą, dwuletnią służbę wojskową. Będąc potem przez 13 lat wychowawcą alumnów, każdego roku przybywał z młodzieżą duchowną w ramach tygodniowego odpustu św. Jadwigi do Trzebnicy.

– Św. Jadwiga Śląska zajmuje ważne miejsce w mojej pobożności. Jest dla mnie wzorem umiłowania modlitwy. Zapisała się w historii Śląska jako niewiasta rozmodlona, kontemplująca Boga. Na modlitwie czuła się najlepiej. Już w swojej młodości w klasztorze w Kitzingen pokochała owo trwanie przed Bogiem. Kronikarze wzmiankują, że spędzała niekiedy na modlitwie całe noce, że codziennie przebywała w kościele od wczesnych godzin rannych do południa, uczestnicząc w wielu Mszach św. Kościół i liturgia były dla niej umiłowanym miejscem. Ten eucharystyczny rys pobożności św. Jadwigi uwydatnił papież Klemens IV w kazaniu podczas uroczystości kanonizacyjnych, które odbyły się w zaledwie 24 lata po śmierci Świętej. Bardzo czytelnym znakiem umiłowania modlitwy i Eucharystii było fundowanie przez Księżnę Śląską nowych kościołów i kaplic. Stąd też ikonografia przedstawia św. Jadwigę z figurką Matki Bożej w jednej ręce i kościołem w drugiej – powiedział nam bp Ignacy Dec.

Dodał, że św. Jadwiga zachwyca nas także przymiotem miłosierdzia. Kroniki informują, że była ona niezwykle wrażliwa na ludzką biedę. Nie tylko zakładała szpitale, sierocińce i przytułki, ale sama osobiście usługiwała biednym i źle się mającym. Wstępowała wiernie w ślady Tego, który powiedział: „Syn Człowieczy nie przyszedł, aby My służono, ale aby służyć”. Za swoją postawę służebną już za życia nazywano ją powszechnie „Matką wszystkich ubogich” i „Pocieszycielką biednych”.

Zdaniem Pasterza Kościoła świdnickiego, św. Jadwiga Śląska jest także dla nas wzorem cichego, pokornego i wytrwałego niesienia krzyża. Często klęczała przed krzyżem. W bazylice trzebnickiej wśród wielu obrazów, ukazujących sceny z życia Świętej, znajduje się i ten, który przedstawia, jak Chrystus z krzyża, ręką odjętą od prawej belki, błogosławi św. Jadwigę. Trwanie przed Tym, który wisi na krzyżu było dla niej otuchą i pomocą w dźwiganiu własnych krzyży. A było ich niemało. Wymieńmy choćby jeden: sukcesywna śmierć sześciorga dzieci. Matka przeżyła wszystkie swoje dzieci. Ostatniego syna Henryka, zwanego Pobożnym, opłakiwała na Polach Legnickich w roku 1241, w dwa lata przed swoją śmiercią.

Warto zauważyć, że mimo kilkuset lat od śmierci blask jej świętości przyciąga pokolenia i kieruje nasze spojrzenia na dzielną niewiastę, która otwiera dłoń ubogiemu, a do nędzarza wyciąga swoje ręce. Jest ona patronką dnia wyboru kard. Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową, który już jako Ojciec Święty Jan Paweł II nauczał, abyśmy nasze życie osobiste, rodzinne, społeczne tak jak św. Jadwiga Śląska opierali na przykazaniu miłości Boga i bliźniego.

W tym też duchu starają się kultywować postawę św. Jadwigi Śląskiej parafie noszące w naszej diecezji jej wezwanie. Jak nas poinformował proboszcz ks. Janusz Rempalski, w Przedborowej każdego 16. dnia miesiąca celebrowana jest nowenna z przybliżeniem jej sylwetki Dodał, że odnowiono ołtarz i obraz św. Jadwigi. Zakupiono relikwiarz i osadzono go w miejscu obok ołtarza głównego. Ks. kan. Wiesław Pisarski zaprasza czytelników „Niedzieli Świdnickiej” do Bolkowa na rekolekcje poświęcone św. Jadwidze Śląskiej, które w piątym tygodniu Wielkiego Postu poprowadzi znany promotor jej kultu ks. dr Bogdan Giemza z Trzebnicy. W tej wspólnocie w każdy wtorek odmawiana jest Litania do św. Jadwigi Śląskiej. Odnowiono tutaj figurę św. Jadwigi, a jej relikwie będą wystawione do ucałowania. Z kolei w Gilowie – jak nam powiedział proboszcz ks. Grzegorz Jakuszewski – w ostatnią sobotę miesiąca celebrowane jest nabożeństwo ku czci św. Jadwigi Śląskiej połączone z ucałowaniem jej relikwii. W Roku Jadwiżańskim zaplanowano tutaj m.in. pielgrzymkę do grobu św. Jadwigi w Trzebnicy, nowennę przed odpustem, a w niedzielę 15 października br. centralną uroczystość odpustową.

Uroczyste obchody Roku Jadwiżańskiego, które będą miały również miejsce w pozostałych parafiach noszących w naszej diecezji jej wezwanie, w Ząbkowicach Śląskich, Mokrzeszowie i Ostroszowicach, będą na pewno wielkim aktem wdzięczności dla św. Jadwigi Śląskiej za jej trud i poświęcenie, a także pozostawiony nam po tylu wiekach piękny przykład miłości i służby wobec Pana Boga i drugiego człowieka.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Nowenna do Miłosierdzia Bożego

2019-04-22 17:02

Agnieszka Bugała

W Wielki Piątek 19 kwietnia rozpoczęła się nowenna przed świętem Miłosierdzia Bożego.

Janusz Gajdamowicz

Pan Jezus prosił św. Faustynę, aby przez tę nowennę, która polega na odmawianiu przez dziewięć dni Koronki do Miłosierdzia Bożego, przygotować się do uroczystości, w której czcimy Boga w tajemnicy Jego niezgłębionego miłosierdzia. O tej nowennie powiedział, że można w niej uprosić wszystko, jeśli to jest zgodne z wolą Bożą, czyli dobre dla nas na ziemi i w wieczności.

Z Dzienniczka św. Siostry Faustyny:

„Nowenna do Miłosierdzia Bożego, którą mi kazał Jezus napisać i odprawiać przed świętem Miłosierdzia. Rozpoczyna się w Wielki Piątek.

– Pragnę, abyś przez te dziewięć dni sprowadzała dusze do zdroju Mojego miłosierdzia, by zaczerpnęły siły i ochłody, i wszelkiej łaski, jakiej potrzebują na trudy życia, a szczególnie w śmierci godzinie. W każdym dniu przyprowadzisz do serca Mego odmienną grupę dusz i zanurzysz je w tym morzu miłosierdzia Mojego. A Ja te wszystkie dusze wprowadzę w dom Ojca Mojego. Czynić to będziesz w tym życiu i przyszłym. I nie odmówię żadnej duszy niczego, którą wprowadzisz do źródła miłosierdzia Mojego. W każdym dniu prosić będziesz Ojca Mojego przez gorzką mękę Moją o łaski dla tych dusz.

– Odpowiedziałam: Jezu, nie wiem, jak tę nowennę odprawiać i jakie dusze wpierw wprowadzić w najlitościwsze Serce Twoje. – I odpowiedział mi Jezus, że powie mi na każdy dzień, jakie mam dusze wprowadzić w Serce Jego.”

Dzienniczek, 1209

Nowenna do Miłosierdzia Bożego

Każdego dnia odmawiamy Koronkę do Bożego Miłosierdzia i po niej modlitwę wskazaną na dany dzień.

Dzień pierwszy

Dziś sprowadź mi ludzkość całą, a szczególnie wszystkich grzeszników, i zanurzaj ją w morzu miłosierdzia mojego. A tym pocieszysz mnie w gorzkim smutku, [w] jaki mnie pogrąża utrata dusz. (Dz. 1210)

Jezu najmiłosierniejszy, którego właściwością jest litować się nad nami i przebaczać nam, nie patrz na grzechy nasze, ale na ufność naszą, jaką mamy w nieskończoną dobroć Twoją, i przyjmij nas do mieszkania najlitościwszego Serca swego, i nie wypuszczaj nas z niego na wieki. Błagamy Cię przez miłość Twoją, która Cię łączy z Ojcem i Duchem Swiętym.

O wszechmocy miłosierdzia Bożego,

Ratunku dla człowieka grzesznego,

Tyś miłosierdziem i litości morze,

Wspomagasz tego, kto Cię uprasza w pokorze.

Ojcze Przedwieczny, spójrz okiem miłosierdzia na ludzkość całą - a szczególnie na biednych grzeszników - która jest zamknięta w najlitościwszym Sercu Jezusa, i dla Jego bolesnej męki okaż nam miłosierdzie swoje, abyśmy wszechmoc miłosierdzia Twego wysławiali na wieki wieków. Amen. (Dz. 1211)

Dzień drugi

Dziś sprowadź mi dusze kapłańskie i dusze zakonne, i zanurz je w niezgłębionym miłosierdziu moim. One dały mi moc przetrwania gorzkiej męki, przez nich jak przez kanały spływa na ludzkość miłosierdzie moje. (Dz. 1212)

Jezu najmiłosierniejszy, od którego wszystko co dobre pochodzi, pomnóż w nas łaskę, abyśmy godne uczynki miłosierdzia spełniali, aby ci, co na nas patrzą, chwalili Ojca miłosierdzia, który jest w niebie.

Zdrój Bożej miłości,

W sercach czystych gości,

Skąpane w miłosierdzia morzu,

Promienne jak gwiazdy, jasne jak zorza.

Ojcze Przedwieczny, spójrz okiem miłosierdzia swego na grono wybrane w winnicy swojej, na dusze kapłanów i dusze zakonne, i obdarz ich mocą błogosławieństwa swego, a dla uczuć Serca Syna swego, w którym to Sercu są zamknięte, udziel im mocy światła swego, aby mogli przewodzić innym na drogach zbawienia, by wspólnie śpiewać cześć niezgłębionemu miłosierdziu Twemu na wieki wieczne. Amen. (Dz. 1213)

Dzień trzeci

Dziś sprowadź mi wszystkie dusze pobożne i wierne, i zanurz je w morzu miłosierdzia mojego; dusze te pocieszyły mnie w drodze krzyżowej, były tą kroplą pociech wśród goryczy morza. (Dz. 1214)

Jezu najmiłosierniejszy, który wszystkim udzielasz łask swych nadobficie ze skarbca miłosierdzia swego, przyjmij nas do mieszkania najlitościwszego Serca swego i nie wypuszczaj nas z niego na wieki. Błagamy Cię o to przez niepojętą miłość Twoją, jaką pała Twe Serce ku Ojcu niebieskiemu.

Są niezbadane miłosierdzia dziwy,

Nie zgłębi ich ni grzesznik, ni sprawiedliwy,

Na wszystkich patrzysz okiem litości ,

I wszystkich pociągasz do swej miłości.

Ojcze Przedwieczny, spójrz okiem miłosierdzia na dusze wierne jako na dziedzictwo Syna swego i dla Jego bolesnej męki, udziel im swego błogosławieństwa i otaczaj ich swą nieustanną opieką, aby nie utraciły miłości i skarbu wiary świętej, ale aby z całą rzeszą aniołów i świętych wysławiały niezmierzone miłosierdzie Twoje na wieki wieczne. Amen. (Dz. 1215)

Dzień czwarty

Dziś sprowadź mi pogan i tych, którzy mnie jeszcze nie znają, i o nich myślałem w gorzkiej swej męce, a przyszła ich gorliwość pocieszyła serce moje. Zanurz ich w morzu miłosierdzia mojego. (Dz. 1216)

Jezu najlitościwszy, który jesteś światłością świata całego, przyjmij do mieszkania najlitościwszego Serca swego dusze pogan, które Cię jeszcze nie znają; niechaj promienie Twej łaski oświecą ich, aby i oni wraz z nami wysławiali dziwy miłosierdzia Twego, i nie wypuszczaj ich z mieszkania najlitościwszego Serca swego.

Niech światło Twej miłości

Oświeci dusz ciemności.

Spraw, aby Cię te dusze poznały,

I razem z nami miłosierdzie Twe wysławiały.

Ojcze Przedwieczny, spójrz okiem miłosierdzia na dusze pogan i tych, co Cię jeszcze nie znają, a które są zamknięte w najlitościwszym Sercu Jezusa. Pociągnij ich do światła Ewangelii. Dusze te nie wiedzą, jak wielkim jest szczęściem Ciebie miłować; spraw, aby i one wysławiały hojność miłosierdzia Twego na wieki wieczne. Amen. (Dz. 1217)

Dzień piąty

Dziś sprowadź mi dusze heretyków i odszczepieńców, i zanurz ich w morzu miłosierdzia mojego; w gorzkiej męce rozdzierali mi ciało i serce, to jest Kościół mój. Kiedy wracają do jedności z Kościołem, goją się rany moje i tym sposobem ulżą mi męki. (Dz. 1218)

Jezu najmiłosierniejszy, który jesteś dobrocią samą, Ty nie odmawiasz światła proszącym Ciebie, przyjm do mieszkania najlitościwszego Serca swego dusze heretyków i dusze odszczepieńców, i pociągnij ich swym światłem do jedności z Kościołem, i nie wypuszczaj ich z mieszkania najlitościwszego Serca swego, ale spraw, aby i oni uwielbili hojność miłosierdzia Twego.

I dla tych, co podarli szatę Twej jedności,

Płynie z Serca Twego zdrój litości.

Wszechmoc miłosierdzia Twego, o Boże,

I te dusze z błędu wyprowadzić może.

Ojcze Przedwieczny, spójrz okiem miłosierdzia swego na dusze heretyków i odszczepieńców, którzy roztrwonili dobra Twoje i nadużyli łask Twoich, trwając uporczywie w swych błędach. Nie patrz na ich błędy, ale na miłość Syna swego i na gorzką mękę Jego, którą podjął dla nich, gdyż i oni są zamknięci w najlitościwszym Sercu Jezusa. Spraw, niech i oni wysławiają wielkie miłosierdzie Twoje na wieki wieczne. Amen. (Dz. 1219)

Dzień szósty

Dziś sprowadź mi dusze ciche i pokorne, i dusze małych dzieci, i zanurz je w miłosierdziu moim. Dusze te są najwięcej podobne do serca mojego, one krzepiły mnie w gorzkiej konania męce; widziałem je jako ziemskich aniołów, które będą czuwać u moich ołtarzy, na nie zlewam całymi strumieniami łaski. Łaskę moją jest przyjąć zdolna tylko dusza pokorna, dusze pokorne obdarzam swoim zaufaniem. (Dz. 1220)

Jezu najmiłosierniejszy, któryś sam powiedział: uczcie się ode mnie, żem cichy i pokornego serca - przyjm do mieszkania najlitościwszego Serca swego dusze ciche i pokorne, i dusze małych dzieci. Dusze te wprowadzają w zachwyt niebo całe i są szczególnym upodobaniem Ojca niebieskiego, są bukietem przed tronem Bożym, którego zapachem sam Bóg się napawa. Dusze te mają stałe mieszkanie w najlitościwszym Sercu Jezusa i nieustannie wyśpiewują hymn miłości i miłosierdzia na wieki.

Prawdziwie dusza pokorna i cicha

Już tu na ziemi rajem oddycha,

A wonią pokornego jej serca

Zachwyca się sam Stwórca.

Ojcze Przedwieczny, spójrz okiem miłosierdzia, na dusze ciche, pokorne i dusze małych dzieci, które są zamknięte w mieszkaniu najlitościwszego Serca Jezusa. Dusze te są najwięcej upodobnione do Syna Twego, woń tych dusz wznosi się z ziemi i dosięga tronu Twego. Ojcze miłosierdzia i wszelkiej dobroci, błagam Cię przez miłość i upodobanie, jakie masz w tych duszach, błogosław światu całemu, aby wszystkie dusze razem wyśpiewywały cześć miłosierdziu Twemu na wieki wieczne. Amen. (Dz. 1221)

Dzień siódmy

Dziś sprowadź mi dusze, które szczególnie czczą i wysławiają miłosierdzie moje, i zanurz je w miłosierdziu moim. Te dusze najwięcej bolały nad moją męką i najgłębiej wniknęły w ducha mojego. One są żywym odbiciem mojego litościwego serca. Dusze te jaśnieć będą szczególną jasnością w życiu przyszłym, żadna nie dostanie się do ognia piekielnego, każdej szczególnie bronić będę w jej śmierci godzinie. (Dz. 1224)

Jezu najmiłosierniejszy, którego Serce jest miłością samą, przyjmij do mieszkania najlitościwszego Serca swego dusze, które szczególnie czczą i wysławiają wielkość miłosierdzia Twego. Dusze te są mocarne siłą Boga samego; wśród wszelkich udręczeń i przeciwności idą naprzód ufne w miłosierdzie Twoje, dusze te są zjednoczone z Jezusem i dźwigają ludzkość całą na barkach swoich. Te dusze nie będą sądzone surowo, ale miłosierdzie Twoje ogarnie je w chwili zgonu.

Dusza, która wysławia dobroć swego Pana,

Jest przez Niego szczególnie umiłowana.

Jest zawsze bliską zdroju żywego

I czerpie łaski z miłosierdzia Bożego.

Ojcze Przedwieczny, spójrz okiem miłosierdzia na dusze, które wysławiają i czczą największy przymiot Twój, to jest niezgłębione miłosierdzie Twoje - które są zamknięte w najlitościwszym Sercu Jezusa. Dusze te są żywą Ewangelią, ręce ich pełne uczynków miłosierdzia, a dusza ich przepełniona weselem śpiewa pieśń miłosierdzia Najwyższemu. Błagam Cię, Boże, okaż im miłosierdzie swoje według nadziei i ufności, jaką w Tobie położyli, niech się spełni na nich obietnica Jezusa, który im powiedział, że: Dusze, które czcić będą to niezgłębione miłosierdzie moje - ja sam bronić je będę w życiu, u szczególnie w śmierci godzinie, jako swej chwały. (Dz. 1225)

Dzień ósmy

Dziś sprowadź mi dusze, które są w więzieniu czyśćcowym i zanurz je w przepaści miłosierdzia mojego, niechaj strumienie krwi mojej ochłodzą ich upalenie. Wszystkie te dusze są bardzo przeze mnie umiłowane, odpłacają się mojej sprawiedliwości; w twojej mocy jest im przynieść ulgę. Bierz ze skarbca mojego Kościoła wszystkie odpusty i ofiaruj za nie... O, gdybyś znała ich mękę, ustawicznie byś ofiarowała za nie jałmużnę ducha i spłacała ich długi mojej sprawiedliwości. (Dz. 1226)

Jezu najmiłosierniejszy, któryś sam powiedział, że miłosierdzia chcesz, otóż wprowadzam do mieszkania Twego najlitościwszego Serca dusze czyśćcowe - dusze, które Ci są bardzo miłe, a które jednak wypłacać się muszą Twej sprawiedliwości - niech strumienie krwi i wody, które wyszły z Serca Twego, ugaszą płomienie ognia czyśćcowego, aby się i tam sławiła moc miłosierdzia Twego.

Ze strasznych upałów ognia czyśćcowego

Wznosi się jęk do miłosierdzia Twego.

I doznają pocieszenia, ulgi i ochłody

W strumieniu wylanym krwi i wody.

Ojcze Przedwieczny, spójrz okiem miłosierdzia na dusze w czyśćcu cierpiące, a które są zamknięte w najlitościwszym Sercu Jezusa. Błagam Cię przez bolesną mękę Jezusa, Syna Twego, i przez całą gorycz, jaką była zalana Jego przenajświętsza dusza, okaż miłosierdzie swoje duszom, które są pod sprawiedliwym wejrzeniem Twoim; nie patrz na nie inaczej, jak tylko przez rany Jezusa, Syna Twego najmilszego, bo my wierzymy, że dobroci Twojej i litości liczby nie masz. (Dz. 1227)

Dzień dziewiąty

Dziś sprowadź mi dusze oziębłe i zanurz je w przepaści miłosierdzia mojego. Dusze te najboleśniej ranią serce moje. Największej odrazy doznała dusza moja w Ogrójcu od duszy oziębłej. One były powodem, iż wypowiedziałem: Ojcze, oddal ten kielich, jeżeli jest taka wola Twoja. - Dla nich jest ostateczna deska ratunku uciec się do miłosierdzia mojego. (Dz. 1228)

Jezu najlitościwszy, któryś jest litością samą, wprowadzam do mieszkania najlitościwszego Serca Twego dusze oziębłe, niechaj w tym ogniu czystej miłości Twojej rozgrzeją się te zlodowaciałe dusze, które podobne [są] do trupów i takim Cię wstrętem napawają. O Jezu najlitościwszy, użyj wszechmocy miłosierdzia swego i pociągnij je w sam żar miłości swojej, i obdarz je miłością świętą, bo Ty wszystko możesz.

Ogień i lód razem nie może być złączony,

Bo albo ogień zgaśnie, albo lód będzie roztopiony.

Lecz miłosierdzie Twe, o Boże,

Jeszcze większe nędze wspomóc może.

Ojcze Przedwieczny, spójrz okiem miłosierdzia na dusze oziębłe, a które są zamknięte w najlitościwszym Sercu Jezusa. Ojcze miłosierdzia, błagam Cię przez gorzkość męki Syna Twego i przez trzygodzinne konanie Jego na krzyżu, pozwól, aby i one wysławiały przepaść miłosierdzia Twego... (Dz. 1229)

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Sri Lanka: pogrzeby ofiar, prezydent obiecuje odbudowę kościołów

2019-04-24 13:56

vaticannews / Kolombo (KAI)

Na Sri Lance odbywają się pogrzeby kolejnych ofiar krwawych zamachów, do których doszło w Niedzielę Wielkanocną. Tymczasem aż do 359 wzrosła liczba śmiertelnych ofiar serii ataków na kościoły i hotele. 45 z nich to dzieci. Prezydent Maithripala Sirisena odwiedził pogrążone w żałobie rodziny katolików i zapowiedział odbudowę zniszczonych kościołów.

Graziako

„Nasi zamordowani bracia już są męczennikami” – mówił arcybiskup Kolombo w czasie pogrzebu pierwszych ofiar, które zginęły w czasie wielkanocnej Eucharystii w kościele św. Sebastiana. Kard. Malcom Ranjith podkreślił, że nikt nie ma prawa decydować o czyimś życiu. „Nad trumnami tych niewinnych ludzi apeluję o zaprzestanie przelewu krwi i położenie kresu przemocy. Tym, którzy stoją za zamachami chcemy zdecydowanie powiedzieć, że nie godzimy się na nieludzkie akty terroru” - mówił kard. Ranjith podkreślając, że Bóg ukarze sprawców zamachów za ich czyny.

Liturgia pogrzebowa w Negombo odbyła się przy wzmożonych środkach bezpieczeństwa. Z obawy przed kolejnymi zamachami wzięły w niej udział tylko rodziny zamordowanych. Zrujnowany kościół św. Sebastiana odwiedził prezydent Sri Lanki. Zapewnił, że w jego odbudowie pomoże wojsko. Spotkał się także z katolickimi rodzinami, które w zamachu straciły najbliższych. Była wśród nich m.in. Indunil Jayanthi, która przyszła na wielkanocną liturgię w ostatniej chwili i znalazła miejsce już tylko z tyłu kościoła. W centrum siedział jej mąż i pięcioro dzieci. Wszyscy zginęli. W sumie w zamachu na tę świątynię śmierć poniosło 102 katolików, w tym 27 dzieci. 62 wiernych zostało rannych i wciąż przebywa w szpitalach.

W czasie pogrzebu przypomniano, że miasteczko Negombo, w którym znajduje się kościół św. Sebastiana nie było przypadkowym celem zamachowców. Aż 65 proc. jego mieszkańców stanowią katolicy, podczas gdy w całym kraju jest ich ok. 6 proc. Negombo nazywane jest „małym Rzymem” ze względu na dużą, jak na Sri Lankę, liczbę kościołów i kaplic, a także figur świętych stojących wzdłuż ulic.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem