Włoskiej aktorce Claudii Koll sławę przyniósł film o posmaku erotycznym zatytułowany „Cosi fan tutte”. Dziś gwiazda ekranu żałuje, że przyjęła w nim rolę. Gdy została aktorką, skłócona z rodzicami opuściła nie tylko rodzinny dom, ale i Kościół. Zapragnęła wolności – jak mówiła. Szukając jej na wszelkie możliwe sposoby, dosięgła niemal dna depresji. Aby się ratować, sięgnęła po medytację buddyjską, która miała jej pomóc zerwać z przeszłością. Pewnego razu, medytując, Claudia Koll zaczęła odczuwać wielki ból psychiczny i duchowy związany z dziwną obecnością jakiejś istoty działającej wewnątrz niej. Jej obecność była niewyobrażalnie silna. Istota ta – o której aktorka dziś wprost mówi jako o złej mocy – broniła się przed opuszczeniem jej wnętrza. Wtedy Claudia zaczęła się modlić słowami Modlitwy Pańskiej. Chwyciła także za krzyż, który mocno ścisnęła i przytuliła do siebie. Opatrznościowo krzyż dostała w prezencie od swojego przyjaciela kilka dni wcześniej. Gdy tylko przylgnęła do krzyża, doznała wielkiego pokoju w duszy i odczuła prawdziwe ukojenie.
Claudia Koll w namacalny sposób doświadczyła tego, co Jezus w metaforyczny sposób mówił o szatanie: „Złodziej przychodzi tylko po to, aby kraść, zabijać i niszczyć. Ja przyszedłem po to, aby owce miały życie i miały je w obfitości” (J 10, 10). Dziś włoska aktorka jest misjonarką, a zarazem przewodniczącą założonego przez siebie stowarzyszenia „Dzieła Ojca”, zajmującego się niesieniem pomocy najuboższym dzieciom Afryki. I co najważniejsze – doświadcza życia w obfitości.
Tygodnik Katolicki „Niedziela” obchodzi 100-lecie istnienia. O historii pisma, jego czytelnikach, niezmiennej misji oraz wyzwaniach, które stoją przed nim u progu drugiego stulecia, mówił w Radiu Doxa ks. Jarosław Grabowski, redaktor naczelny „Niedzieli”. W wieczornej audycji „Ważne i najważniejsze”, prowadzonej przez red. Ewę Skrabacz, rozmawiano zarówno o wydarzeniach, które kształtowały losy tygodnika, jak i o historiach ludzi związanych z nim przez kolejne pokolenia.
Nowe zasady żywienia w szkołach miały oznaczać zdrowsze posiłki, mniej cukru i więcej warzyw. Tymczasem już po pierwszych dniach ich obowiązywania krytyczne głosy pojawiły się nawet w mediach uchodzących za liberalne. Informowały one o dzieciach wracających ze szkoły głodnych i rodzicach rezygnujących z obiadów; opisywały nietknięte posiłki oraz widmo podwyżek cen. To ważny moment tej debaty. Pokazuje bowiem, że problemu nie da się sprowadzić do sporu prawicy z lewicą ani do prostego pytania, kto lubi mięso, a kto soczewicę.
Od 1 września 2026 roku obowiązują nowe zasady sprzedaży żywności oraz organizowania żywienia zbiorowego w szkołach i przedszkolach. Więcej produktów roślinnych, mniej cukru i soli, ograniczenie potraw smażonych oraz obowiązkowa potrawa ze strączków bez składników pochodzenia zwierzęcego - kierunek zmian przedstawiany jest jako prozdrowotny i przyjazny środowisku. Warto jednak postawić pytanie, gdzie przebiega granica między uzasadnioną troską państwa o zdrowie dziecka a prawem rodziców do decydowania o jego wychowaniu i sposobie żywienia.
Na fasadzie Biblioteki Watykańskiej pojawiła się czarno-biała instalacja w formie wielkiej fali. Praca zatytułowana "Diluvium" ma około 70 metrów długości. Jest częścią wystawy, którą uroczyście zainaugurował papież Leon XIV, a za jej stworzenie odpowiada francuski artysta JR - informuje telewizja Polsat News.
Na fasadzie XVI-wiecznej Biblioteki Watykańskiej, wzdłuż ściany wychodzącej na Cortile del Belvedere, stanęła 70-metrowa, czarno-biała instalacja w kształcie fali autorstwa francuskiego artysty JR. Pracę zatytułowaną "Diluvium" (łac. "Powódź") zaprezentowano w poniedziałek.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.