Reklama

Zamojski Dzień Papieski pod znakiem Dekalogu

2017-06-22 09:44

Małgorzata Godzisz
Edycja zamojsko-lubaczowska 26/2017, str. 4-5

Małgorzata Godzisz

Od 18 lat diecezja zamojsko-lubaczowska wspomina 12 czerwca wizytę św. Jana Pawła II w Zamościu poprzez Zamojski Dzień Papieski

W tym roku obchody tego wydarzenia były połączone z jubileuszem 25-lecia powstania naszej diecezji. Radość na twarzach osób niepełnosprawnych, deszcz, który okazał się błogosławieństwem, i powrót do Dekalogu – dziesięciu prostych słów od Boga.

Niepełnosprawni dla Maryi

„Jesteście potrzebni temu światu! Wasze życie ma sens” – te słowa przypomniał bp Marian Rojek niepełnosprawnym zebranym w katedrze zamojskiej. Okazją do modlitwy był Diecezjalny Dzień Osób z Niepełnosprawnością, który od 3 lat wpisuje się w obchody Zamojskiego Dnia Papieskiego. – Można się nauczyć żyć z niepełnosprawnością fizyczną, psychiczną, ale jak sobie dać radę z tym, gdy ktoś mi mówi, że mnie nie potrzebuje? My rozwijamy się tylko wtedy, kiedy mamy związek z Bogiem i drugim człowiekiem, kiedy wiemy, że ktoś nas kocha. Stajemy się tym, kim mamy być, przez to, że jesteśmy kochani. Każdy z was, siostry i bracia niepełnosprawni, każdy chce, umie i potrafi być darem miłości dla drugiego swoim słowem, uśmiechem, gestem. Mówcie swoim rodzicom, rodzeństwu, ludziom, których spotkacie, że ich kochacie – zachęcał zebranych Ordynariusz.

Po Mszy św. uczestnicy spotkania zebrali się na Rynku Wielkim. W tym roku niepełnosprawni z różnych rejonów naszej diecezji zaśpiewali wspólnie dla Maryi z okazji 100. rocznicy objawień fatimskich. Wśród występujących były mieszkanki Domu Pomocy Społecznej w Ruskich Piaskach. Jak zauważyła dyrektorka placówki Alina Anasiewicz, muzyka jest bardzo ważnym elementem terapii. Raz w tygodniu odbywają się zajęcia z muzykoterapeutą. Nie wszystkie panie chcą uczestniczyć, ale jest to im potrzebne. Na scenie wystąpili też członkowie Integracyjnego Zespołu Artystycznego „Przyjaciele” Polskiego Stowarzyszenia na rzecz Osób Niepełnosprawnych Koło w Tomaszowie Lubelskim. Przyjechali do Zamościa z pieśnią maryjną. Na co dzień śpiewają i występują w różnych sztukach teatralnych. Była też grupa wykonawców reprezentujących Powiatowy Zespół Placówek Szkolno-Wychowawczych „Tacy sami” w Hrubieszowie. Śpiewają, bo to im przynosi radość. Dla Moniki Maryja jest jak mama. – Maryja jest przy nas, tutaj, i naprawdę nas umacnia – mówiła do mnie dziewczynka. Lubi chodzić z tatą do kościoła i się modlić. Podopiecznym tomaszowskiego ośrodka jest też Paweł Miazga, który wystąpił, ponieważ jest wdzięczny Maryi za to, co zrobiła dla niego. Zapewnił, że nie zapomni też o św. Janie Pawle II. Gabrysia uwielbia śpiewać dla Maryi. Dziękowała Jej za uratowanie siostry od śmierci. Modliła się codziennie przez 9 miesięcy do Maryi. I stał się cud. Dziś jej siostra żyje i za rok przystąpi do I Komunii św.

Reklama

Zawsze wierni

Z racji 25. rocznicy powstania diecezji zamojsko-lubaczowskiej dostrzeżono i wyróżniono 25 osób, które przez ten czas angażowały się w kształt naszego Kościoła. Dodatkowo Katolickie Radio Zamość jak co roku i tym razem jako główny organizator przedsięwzięcia dostrzegło następujące instytucje, wręczając im nagrody Semper Fidelis (łac. zawsze wierny): Skok – Spółdzielcza Kasa Oszczędnościowo-Kredytowa im. Zygmunta Chmielewskiego w Lublinie, Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa – Lubelski Oddział Regionalny, Goldsun, Nadleśnictwo Tomaszów, Orkiestra Symfoniczna im. Karola Namysłowskiego w Zamościu oraz Zamojski Uniwersytet Trzeciego Wieku.

Tytuł Przyjaciel Katolickiego Radia Zamość otrzymali: ks. Marcin Jakubiak (autor audycji muzycznej „Effatha”, emitowanej na falach Katolickiego Radia Zamość w środy o godz. 22, „Chrześcijańskie mocne granie”, współprowadzący audycję „Króluj nam, Chryste” oraz dawniej „Fair Play”), diecezjalny duszpasterz Liturgicznej Służby Ołtarza, wikariusz parafii pw. Świętej Bożej Opatrzności na Karolówce w Zamościu. Ks. Rudolf Karaś (autor audycji „Moja Mała i Duża Ojczyzna”, audycja jest emitowana w 1. i 3. poniedziałek miesiąca o godz. 22), proboszcz parafii pw. Nawiedzenia Najświętszej Marii Panny w Bidaczowie, kapelan Stowarzyszenia Kobiet po Leczeniu Raka Piersi oraz mecenas Anna Molas (współautorka audycji „Twoje Prawa”, na antenie KRZ w każdy wtorek o 9.40), audycję współtworzy z ks. Krzysztofem Hawro.

Potrzebę wiernego wyznawania wartości katolickich w życiu dostrzegł nagrodzony Krzysztof Gałaszkiewicz, dyrektor lubelskiego oddziału Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa: – Ta łacińska formuła „zawsze wierny” coś oznacza. Agencja w różnych konfiguracjach pomaga i chce pomagać rolnikom. Pomoc wiąże się z pewnego rodzaju solidarnością. Dla mnie osobiście wartości katolickie są wartościami, którym trzeba być wiernym. Wypływa to z łaski, a nie tylko z naszych chęci. Nagrodę Semper Fidelis otrzymało też Nadleśnictwo Tomaszów. Odebrał ją nadleśniczy Leszek Dmitroca: – To wielkie wyróżnienie dla pracy wszystkich pracowników Nadleśnictwa Tomaszów, którzy są złączeni z przyrodą, a przez tą przyrodę z Bogiem. Kapliczki, które się znajdują w lesie, różne krzyże, świadczą o tym, że jesteśmy cały czas z Bogiem.

Dekalog – dziesięć prostych słów od Boga

„Oto Dekalog. Od tych dziesięciu prostych słów zależy przyszłość człowieka i społeczeństw. Przyszłość narodu, państwa, Europy, świata”– o tym przypominał św. Jan Paweł II w Koszalinie 1 czerwca 1991 r. Po raz pierwszy w Polsce w 18. rocznicę wizyty papieża w Zamościu na Rynku Wielkim „Dekalog” został wyśpiewany. Przed tym wydarzeniem zorganizowano konferencję prasową w sali Consulatus Urzędu Miasta Zamość. Marcin Pospieszalski, autor aranżacji, powiedział o powstawaniu muzycznego „Dekalogu”. – Tworzył się przez wiele lat. Począwszy od pomysłu Radka Grabowskiego, a skończywszy na ostatnich dźwiękach nagrywanych w studiu. W Zamościu na scenie jest część z tych osób, które brały udział w „Dekalogu”. Nie wszyscy mogli przyjechać. Sam, widząc, ilu wykonawców jest dzisiaj na scenie, dostrzegam, że jest to coś, co nas bardzo przekracza, tak jak przekraczają przykazania. Uzdalnia nas Boża łaska, a stworzenie takiego dzieła, jakim jest „Dekalog” muzyczny, bez Bożej pomocy by się nie udało – tłumaczył muzyk. Wszystko tak naprawdę zaczęło się od Boga – podkreślił twórca projektu „Dekalog” Radosław Grabowski: – Nie trudno było przekonać artystów z zagranicy. Ci artyści rozumieją, że św. Jan Paweł II podczas pielgrzymki w Koszalinie miał bardzo ważną sprawę do powiedzenia i przekazania przyszłym pokoleniom. Artyści, którzy chociaż trochę miłują Jezusa Chrystusa, zakorzenieni Janem Pawłem II i rodakami z Ojczyzny papieża, zgadzali się na to.

Dochód ze sprzedaży płyt został przekazany na projekty realizowane przez Papieskie Stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie. O dziełach miłosierdzia mówił ks. prof. dr hab. Waldemar Cisło, dyrektor organizacji: – W tej chwili wiemy, że takim największym i najtrudniejszym rejonem dla chrześcijan w naszym przekonaniu jest Bliski Wschód, zarówno Irak, jak i Syria. Pamiętamy, że w Iraku w roku 2003 było 1,5 mln chrześcijan. Dzisiaj ich mamy niecałe 200-300 tys. Co roku ok. 40 tys. ubywa, stąd jest paląca potrzeba, żeby cokolwiek zrobić, aby Bliski Wschód, Ziemia Święta, nie zostały bez chrześcijan. Mieliśmy projekt „Mleko dla Aleppo”, gdzie 3 tys. matek dostawało co miesiąc mleko w proszku potrzebne dla ich dzieci, odpowiednie dla wieku danego dziecka. Teraz robimy z rządem duży projekt. Leczymy dzieci, część z nich to ofiary wojny. Brakuje pieniędzy na ich leczenie. Dlatego polski rząd za pośrednictwem Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie przeznaczył te pieniądze. Ciągle jest stała potrzeba, by dawać paczki żywnościowe, bo pamiętajmy chociażby Aleppo, o którym najwięcej mówimy w polskich mediach, będące przed wojną było ok. pięciomilionową metropolią, a dziś jest tam o połowę mniej osób, a bezrobocie sięga ponad 80 proc. Nawet jeśli ktoś ma pensję, to nie wystarcza nawet na utrzymanie rodziny. Takie minimum, które potrzebne jest na przeżycie, to ok. 40-50 dolarów. Za taką kwotę kupujemy paczki żywnościowe, a tam, gdzie już funkcjonują sklepy, dajemy talony. Ludzie sami sobie wybierają produkty, które chcą kupić. To, co ich martwi, i o co pytają, to czy już nie znudziliśmy się tą pomocą i czy się szybko nie znudzimy. Takie przesłanie stamtąd płynie i my, odpowiadając na nie, robimy takie projekty jak projekt „Dekalog”. Mogę powiedzieć na swoim przykładzie, że jeżdżąc samochodem, słucham wyłącznie „Dekalogu”. Utwór Andrzeja Lamperta, ta tęsknota człowieka za Bogiem. Muzykę skomponował Michał Lorenc. Szukaliśmy tematu słów, więc Psalm 50. Trzeci utwór to przepiękne brzmienie organów oliwskich. Każdy znajdzie coś dla siebie i jeśli wierzymy, że Bóg jest pięknem i próbujemy je opisać, to jest to mała cząsteczka, która mówi, że Bóg jest pięknem wyrażającym się poprzez muzykę – wyjaśniał dyrektor PKWP. Podczas konferencji prasowej ks. prof. Cisło zaprezentował też swoją najnowszą książkę „Imigranci u bram”, publikację wydawnictwa Biały Kruk.

Osoby zainteresowane zarówno Zamojskim Dniem Papieskim jak i muzycznym „Dekalogiem” odsyłamy na stronę internetową www.radiozamosc.pl. Tam można posłuchać rozmów z twórcami i artystami, a także obejrzeć zdjęcia z tego wydarzenia, któremu patronował m.in. Tygodnik Katolicki „Niedziela”. Dekalog – dziesięć prostych słów od Boga. Pamiętasz o nich? Żyjesz nimi na co dzień?

Tagi:
koncert Dekalog

W hołdzie Janowi Pawłowi II

2019-07-10 09:41

Siemiatycki Ośrodek Kultury
Edycja podlaska 28/2019, str. I

Siemiatycki Ośrodek Kultury od kilku lat organizuje koncerty muzyki organowej w miejscowych świątyniach. Koncert muzyki polskiej „O, Domina nostra”, który odbył się 30 czerwca br. w kościele św. Andrzeja Boboli, dedykowano Janowi Pawłowi II

Siemiatycki Ośrodek Kultury
Koncert muzyki polskiej z okazji 20. rocznicy wizyty Jana Pawła II na podlaskiej ziemi

Kameralne spotkania z muzyką organową Cztery Pory Muzyki Lato rozpoczęto pieśnią Stanisława Moniuszki, którego 200. rocznicę urodzin obchodzimy w tym roku. W programie koncertu znalazł się utwór Mieczysława Surzyńskiego – „Chant triste op. 36”, Henryka Mikołaja Góreckiego – „O, Domina nostra”, Konstantego Górskiego – Fantazja f-moll oraz utwór „Modlitwa z Janem Pawłem II”, specjalnie skomponowany przez Krzysztofa Grzeszczaka do homilii Ojca Świętego Jana Pawła II wygłoszonej podczas wizyty w Drohiczynie 10 czerwca 1999 r. Tak więc wyjątkowym wydarzeniem tego wieczoru była prapremiera owej kompozycji.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Marta i Maria w nas

2019-07-16 11:47

O. Krzysztof Osuch SJ
Niedziela Ogólnopolska 29/2019, str. 31

Graziako
„Jezus w domu Marty i Marii” – Otto Lessing (XIX wiek)

Wszystko, co Jezus mówi, czyni i kim jest – jest na wagę złota. Maria dobrze o tym wie, dlatego siada u stóp Mistrza i rozkoszuje się smakiem „najlepszej cząstki”. Jest szczęśliwa, a ponadto zasługuje sobie na wiekopomną pochwałę Jezusa. Marta chce usłużyć Gościowi inaczej. Od razu zabiera się za przygotowanie posiłku. Niestety, jej gest czynnej miłości okazuje się wybrakowany. Wzbierają w niej negatywne uczucia i osądy. Dała im upust, wypowiadając swe rozżalenie: „Panie, czy Ci to obojętne, że moja siostra zostawiła mnie samą przy usługiwaniu? Powiedz jej, żeby mi pomogła”. Oto, rzec można, „pokrzywdzona” i lepiej wiedząca ujawnia pretensje wobec nie tylko swej siostry, ale i Mistrza.

Jezus, pełen miłości i wdzięczności wobec Marty, nie może jej nie ostrzec: „Marto, Marto, martwisz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba mało albo tylko jednego. Maria obrała najlepszą cząstkę, której nie będzie pozbawiona”. Powiedziane jasno, zdecydowanie i delikatnie. Miliony wierzących będą przez wieki, dziś także, wnikać w znaczenie tych słów Jezusa, Oblubieńca dusz. W każdym z nas są wrażliwość i pragnienia Marii... Ale pełno też w nas Marty. My wszyscy – tak wprawni w uwijaniu się „około rozmaitych posług”, a tak powolni, by usiąść „u nóg Pana” – powinniśmy zrewidować nasze priorytety.

Czy my – poddawani dyktatowi antropocentrycznej cywilizacji i bezkrytycznie zafascynowani jej produktami – mamy jeszcze szczere przekonanie, że Jezus i oblubieńcza wzajemność, do której niezmiennie nas zaprasza, to skarb nieoceniony, jedyny? On naprawdę zasługuje (my też), byśmy codziennie rezerwowali czas na spotkania z Nim. Łagodnie i zdecydowanie przenośmy uwagę z absorbujących zmartwień i niepokojów oraz z ulotnych fascynacji i często zbędnych zaangażowań – na Pana Jezusa. Tylko „u nóg Pana”, kontemplując na modlitwie Osobę Jezusa, poznajemy i smakujemy życie prawdziwe, spełniające. Naprawdę „potrzeba (...) tylko jednego”. Jak w Eucharystii, w której Boskie Osoby obdarowują nas „najlepszą cząstką”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

USA: batalia o tożsamość szkół katolickich

2019-07-21 20:22

vaticannews / Indianapolis (KAI)

Osoba żyjąca w homoseksualnym związku nie może być częścią kadry mającej formować młodzież w katolickich szkołach. Zatrudnianie człowieka postępującego niezgodnie z nauką Kościoła o małżeństwie, godzi w katolicką tożsamość. Stanowisko to wyraziła archidiecezja Indianapolis w Stanach Zjednoczonych, na której czele stoi abp Charles C. Thompson.

ontrastwerkstatt/fotolia.com

Działania ordynariusza archidiecezji spotkały się z krytyką również w środowiskach katolickich. Jak podają ostatnie statystyki Centrum Badawczego Pew, ponad 60 proc. osób uważających się za katolików, popiera tzw. małżeństwa jednopłciowe. „Prawda nie jest determinowana opinią większości” – powiedział abp Thompson. „Kościół od 2 tys. lat naucza, że małżeństwo z natury jest zaplanowane przez Boga jako związek jednej kobiety i jednego mężczyzny” – dodał hierarcha.

Medialnego impetu nabrała natomiast sprawa Laytona Payne-Elliotta, który po 13 latach pracy został zwolniony z katedralnego liceum. Pozwał on archidiecezję za dyskryminację i ingerencję w kontrakt nauczycielski. Z kolei jego partner, z którym wziął cywilny ślub, wbrew woli biskupa, zachował posadę nauczyciela w innej katolickiej szkole. Prowadzona przez jezuitów Brebeuf Preparatory School, według abp Thompsona, utraciła tym samym swój katolicki status. Władze szkoły uważają jednak taki stan rzeczy za nieuprawniony i zerwały formalną współpracę z archidiecezją.

Archidiecezja Indianapolis od dwóch lat wymaga, aby w kontraktach nauczycielskich znajdował się zapis, że osoby podejmujące pracę w placówce katolickiej są zobowiązane do zachowywania nauczania Kościoła. Na terenie archidiecezji jest prawie 70 szkół, w których w zakończonym niedawno roku szkolnym uczyło się 23 tys. uczniów. Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych stwierdził, że organizacje religijne dla swoich nauczycieli, doradców zawodowych i innych pracowników, mają prawo definiować jakie postępowanie jest nieakaceptowalne i przeciwne temu, co mówi ich religia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem