Reklama

Rekolekcjonista z mocą

2017-06-29 10:21

Witold Dudziński
Edycja warszawska 27/2017, str. 4

Wojciech Dudkiewicz

To nie ja, lecz Pan Jezus uzdrawia – powtarza o. James Manjackal podczas każdej wizyty w Polsce. Jego rekolekcje, w czasie których dochodzi do cudownych uzdrowień, przyciągają tłumy

Nadzieja na uzdrowienie w czasie czterodniowych rekolekcji charyzmatycznych w hali widowiskowo-sportowej w Miedzeszynie zgromadziła 2,5 tys. osób z całej Polski. Już sam początek tego pobytu w Warszawie o. Jamesa Manjackala ze Zgromadzenia Misjonarzy Świętego Franciszka Salezego, rekolekcjonisty, misjonarza, był niezwykły. W czasie procesji eucharystycznej z kościoła św. Wacława, rozpoczynającej rekolekcje, zakonnik dał osobiste świadectwo uzdrowienia. Jak tłumaczył, tylko dzięki przyjmowaniu Chrystusa eucharystycznego kilka lat temu odzyskał zdrowie.

Pochodzący z Indii o. James Manjackal jest rekolekcjonistą nieźle w Polsce znanym. Mimo niepełnosprawności – porusza się na wózku inwalidzkim i ponad siedemdziesięciu lat – misjonarz, pełniąc posługę, odwiedził ponad 100 krajów świata i wciąż odwiedza kolejne. W Polsce był i głosił Słowo Boże już kilkadziesiąt razy, za każdym razem spotykając się z rzeszami ludzi, chcących słuchać nauki głoszonej z mocą, doświadczyć bliskiej obecności Boga, zetknąć się z żywymi świadectwami wiary, nawracać się, odnawiać swoje życie.

Podczas spotkań z o. Manjackalem – posłanym w ubiegłym roku przez papieża Franciszka jako Misjonarz Miłosierdzia – dochodzi do uzdrowień i fizycznych, i duchowych. Choć sam nie uważa się za uzdrowiciela – powtarza, iż to nie on uzdrawia, lecz Jezus, ludzie często nazywają go ojcem uzdrowicielem.

Reklama

Spotkaniom z o. Manjackalem towarzyszy poczucie bliskości Boga, a oprócz skupienia jest też radość, śpiew, ręce wzniesione w górę. O co konkretnie się modlą, okazuje się po osobistych świadectwach, niekiedy bardzo intymnych, dawanych na koniec rekolekcji ze sceny.

Po rekolekcjach nastąpiły ogromne zmiany w życiu Elizy z Legionowa. Została uzdrowiona z depresji, poczucia niższości, odrzucenia przez innych. Ale Jezus uzdrowił także jej kręgosłup, żołądek i tarczycę. – Po rekolekcjach polepszyły się także moje relacje z mamą i ojcem, zbliżyliśmy się bardzo do siebie. Wiele zrozumiałam i wiele im przebaczyłam. Wybaczyłam również osobom, które ogromnie mnie zraniły w życiu – mówiła.

W homilii, wygłoszonej na zakończenie warszawskich rekolekcji, o. Manjackal przekazał zestaw duchowych rad, witamin – jak je nazwał – potrzebnych do wzrostu duchowego. Trzeba pamiętać o codziennej modlitwie osobistej, codziennej Eucharystii, modlitwie rodzinnej, codziennej lekturze Słowa Bożego, wreszcie – warto brać udział w spotkaniach wspólnot modlitewnych, uwielbiających Boga. – Jeżeli nie macie takiej grupy, to ją załóżcie – mówił, wskazując, że instrukcję założenia podał w książce „Modlitwa czyni cuda”. Apelował o większą aktywność w swoich wspólnotach parafialnych. Zalecał także więcej modlitwy do Ducha Świętego, która spowoduje, że będzie On nas prowadzić. Prosił też, byśmy troszczyli się o naszą świętość. – Jeśli Kościół ma być święty, to my musimy być święci – mówił. Ponownie w Warszawie o. Manjackal ma być w przyszłym roku.

Tagi:
o. James Manjackal

Zmarł bp Jan Bagiński

2019-05-20 11:49

mip (KAI) / Opole

www.diecezja.opole.pl
Śp. bp Jan Bagiński

W niedzielę, 19 maja wieczorem, w wieku 86 lat zmarł bp Jan Bagiński, emerytowany biskup pomocniczy diecezji opolskiej. Główna Msza pogrzebowa odprawiona zostanie w poniedziałek 27 maja w opolskim kościele pw. świętych Piotra i Pawła, przy którym biskup zostanie pochowany.

Jak informuje opolska kuria diecezjalna, uroczystości pogrzebowe rozpoczną się w niedzielę o godz. 15.00 w Diecezjalnym Domu Księży Emerytów w Opolu, Koronką do Miłosierdzia Bożego. Następnie o godz. 16.00 w pobliskim kościele św. Aleksego w Opolu w intencji zmarłego odmówiony zostanie różaniec, po którym ulicami miasta do opolskiej katedry przejdzie procesja z trumną biskupa. O godz. 17.00 odprawiona zostanie tam Msza święta.

Główne uroczystości pogrzebowe biskupa Jana Bagińskiego odbędą się w poniedziałek. Rozpocznie je o godz. 10.00 czuwanie w kościele świętych apostołów Piotra i Pawła w Opolu. O godz. 11.00 odprawiona zostanie Msza pogrzebowa, po której trumna z ciałem zmarłego złożona zostanie obok zmarłych proboszczów tej parafii.Biskup

Jan Bagiński urodził się 31 maja 1932 we wsi Kamionka na Wołyniu (diecezja łucka). Dzieciństwo spędził w stronach rodzinnych, tam też zastał go wybuch II wojny światowej i wkroczenie we wrześniu 1939 na te ziemie Armii Czerwonej. W połowie grudnia 1942 pobliska wieś Jezierce i okolice były widownią zbrojnej napaści nacjonalistów ukraińskich, którzy wymordowali tam od 300 do 400 miejscowych Polaków. Przyszły hierarcha zdołał się uratować z pogromu i doczekał końca wojny, a po jej zakończeniu wraz z rodziną wyjechał do Polski i osiedlił się na Opolszczyźnie.

Tutaj po ukończeniu szkoły średniej wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego Śląska Opolskiego w Nysie i Opolu, po czym 17 czerwca 1956 przyjął święcenia kapłańskie z rąk ówczesnego biskupa częstochowskiego Zdzisława Golińskiego. Kontynuował potem studia na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, uwieńczone doktoratem z teologii dogmatycznej. Po powrocie do swej diecezji wykładał ten przedmiot w swym dawnym seminarium w Nysie. W latach 1959-76 był tam prefektem, a następnie wicerektorem. W 1976 został proboszczem, a wkrótce potem dziekanem w Kluczborku.

8 lipca 1985 Jan Paweł II mianował go biskupem pomocniczym w Opolu, przydzielając mu jednocześnie stolicę tytularną Tagarata (nieistniejąca już starożytna diecezja w Afryce Północnej, na terenie dzisiejszej Tunezji). Sakry udzielił mu 15 sierpnia tegoż roku w katedrze opolskiej prymas Polski kard. Józef Glemp, a współkonsekratorami byli ówczesny metropolita wrocławski (diecezja opolska wchodzi w skład metropolii wrocławskiej) kard. Henryk Gulbinowicz i abp Alfons Nossol. Jako zawołanie biskupie bp Jan Bagiński przyjął słowa „Servire Deo et populo” (Służyć Bogu i ludziom). Został ustanowiony wikariuszem generalnym diecezji.

W kurii biskupiej sprawował urząd przewodniczącego Wydziału Duszpasterskiego. Do jego kompetencji należały sprawy duszpasterstwa ogólnego i sakramentalne, sprawy rodzinne, charytatywne, misyjne i zakonne. Oprócz tego szczególną opiekę sprawował nad kluczborskim regionem duszpasterskim.

14 sierpnia 2009 papież Benedykt XVI przyjął jego rezygnację z obowiązków biskupa pomocniczego diecezji opolskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najpiękniejsze powołanie – powołanie do czystości

2019-05-21 11:15

Marcin Wojdan CSsR

17 maja w tuchowskiej bazylice odbyło się kolejne czuwanie młodzieżowe z cyklu „Droga wewnętrzna”, na które przybyły jak zwykle tłumy młodzieży. Tym razem tematem przewodnim była czystość. Naszym świętym patronem był bł. January Sarnelli, redemptorysta pracujący wśród ludzi ulicy, a zwłaszcza kobiet. Słowo Boże wygłoszone zostało przez o. Macieja Ziębca CSsR, duszpasterza akademickiego w Toruniu, który zabrał stamtąd kilkoro spośród młodych.

Archiwum

Obchody rozpoczęły się od najważniejszego punktu, czyli wspólnej Mszy św. pod przewodnictwem zaproszonego gościa. Kaznodzieja zaprosił zebranych do powierzenia swoich problemów Jezusowi oraz zachęcił do postawy odwagi, nawiązując do słów dzisiejszej ewangelii: „Niech się nie trwoży serce wasze”. Wlewał w serca słuchających nadzieję na wieczne mieszkanie w niebie. Zapewniał, że Chrystus poszedł przygotować nam miejsce i gdy powróci, to zabierze nas do siebie.

Jak każdego miesiąca po wspólnej Eucharystii nastał czas na Liturgię Słowa wraz z konferencją. O. Maciej wygłosił słowo pokrzepienia. Zapewniał, że pomimo naszych kłopotów z czystością, zawsze możemy iść do Chrystusa, by On nas uleczył. Jest na nas otwarty, gdyż On przyszedł do celników, grzeszników i jawnogrzesznic. Kaznodzieja przedstawił piękny obraz czystości jako jabłka. Zachęcał, by dbać o tę wartość od najmłodszych lat, gdyż jest ona wspaniałym darem, który możemy wnieść w do życia małżeńskiego, kapłańskiego lub zakonnego. Ze słowa skierowanego do młodzieży wybrzmiało tytułowe przesłanie, że „najpiękniejsze powołanie to powołanie do czystości”.

Następnie nie mogło zabraknąć wspólnej drożdżówki na jadalni pielgrzyma, gdzie jak zazwyczaj można było zamienić kilka słów w gronie swoich przyjaciół i znajomych. Choć sala nie pękała w szwach, to jednak została wypełniona.

Czuwanie zakończyło się adoracją Najświętszego Sakramentu. Tym razem towarzyszyły nam światła przygotowane do przeprowadzenia uwielbienia oraz gęste kłęby kadzidła. W dobrym przeżyciu tego czasu towarzyszył nam też pięknie przygotowany śpiew, pobrzmiewający w tuchowskiej świątyni. Był to z pewnością dla wielu moment duchowego pobudzenia i uzdrowienia. Podczas adoracji każdy miał możliwość podejścia do Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie i złożenia mu wyznania. Na zakończenie, przed błogosławieństwem, nasz Odkupiciel przeszedł między nami. Każdy mógł raz jeszcze doświadczyć, że On naprawdę jest i przychodzi do nas, nawet gdy nie wszystko nam wychodzi.

Już dziś zapraszamy na kolejne czuwanie. Pragniemy zauważyć, że odbędzie się ono dopiero 5 lipca, podczas Wielkiego Odpustu Tuchowskiego. A kto będzie naszym patronem? Jaki będzie temat? Czuwajcie, niedługo wszystko się okaże.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem