Reklama

Niedziela Podlaska

Odpoczynek i KSM

Niedziela podlaska 36/2019, str. 4

[ TEMATY ]

KSM

młodzież

Archiwum KSM

Uczestnicy obozu KSM w parku linowym w Broku

Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży Diecezji Drohiczyńskiej chcąc wśród dzieci i młodzieży promować aktywną formę wypoczynku zorganizowało obozy formacyjno-rekreacyjne. Udział w nich wzięło ponad 400 osób w wieku 8-16 lat. Nad opieką czuwały łącznie 42 osoby wykwalifikowanej kadry pedagogicznej, a opiekę duchową sprawowało 6 kapłanów.

Każdy dzień na obozie to nowe niezapomniane atrakcje i niespodzianki. Podczas 11-dniowych turnusów, które odbywały się w Murzasichle, Broku i Drohiczynie nasi młodzi przyjaciele mogli podziwiać piękno przyrody miejsc, w których byli. Ci, którzy spędzali swoje wakacje w Murzasichle zasmakowali zmęczenia na górskich szlakach, takich jak: Kasprowy Wierch, Nosal, Wiktorówki, Kalatówki. Wysokiego poziomu adrenaliny dostarczyły zjeżdżalnie grawitacyjnej. Ciekawostką były warsztaty z produkcji regionalnych serów, które sami mogli zrobić i skosztować. A przed samym wyjazdem nadszedł czas na zregenerowanie swoich sił i wizytę w termach wodnych.

Reklama

Atrakcje przygotowane dla uczestników obozów w Drohiczynie i Broku były zupełnie inne. Tam można było przełamać lęki i obawy przed wysokością podczas podniebnego spaceru w Parku Linowym NOE. Budowanie współpracy to kolejny z celów postawionych przez KSM, co udaje się przez gry i zabawy teambuilding. W tych rozgrywkach, żeby osiągnąć zwycięstwo, należy ze sobą współpracować, w innym przypadku pozostaje tylko pogodzić się z porażką. W tym szczególnym dla diecezji roku, gdzie obchodzimy 20. rocznicę wizyty Ojca Świętego Jana Pawła II nie mogło nas zabraknąć w sercu diecezji, którym jest Drohiczyn. Odwiedzaliśmy pojazdami elektrycznymi wszystkie miejsca, w których był św. Jan Paweł II. Oczywiście były też wizyty w aquaparku i w kinie w Siedlcach.

Na każdym obozie nie zabrakło również elementu formacyjnego. Codzienna modlitwa, wspólna Msza św. i przeżywanie dnia pod danym hasłem, które pomagało, by każdy dzień jeszcze bardziej przybliżał nas do Pana Boga. Ale to nie wszystko, co było przygotowane dla naszych uczestników, atrakcji było o wiele więcej, a osoby, które chcą się o tym przekonać, zapraszamy do zaplanowania już teraz czasu w ferie zimowe i wyjechania z nami, już niebawem pojawi się oferta.

2019-09-03 13:09

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowe osoby i miły czas

2020-02-14 09:52

[ TEMATY ]

KSM

Karolina Krasowska

Spotkanie w kawiarni "Pod Aniołami"

Szybkie katolickie randki to propozycja KSM dla tych, którzy szukają swojej drugiej połowy o podobnych wartościach. Druga edycja tego wydarzenia pod nazwą Walentynkowe Love odbyła się 13 lutego w zielonogórskiej kawiarni "Pod Aniołami".

- Jako Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży postanowiliśmy zorganizować szybkie randki dla osób, które wyznają wartości chrześcijańskie. To już druga edycja tego wydarzenia organizowanego przez nasze stowarzyszenie - mówi Sara Doumbia. - Chcemy, aby uczestnicy randki poznali tutaj nowe osoby i miło spędzili czas zbliżających się Walentynek.

W spotkaniu uczestniczył Kamil z Zielonej Góry. - O randkach dowiedziałem się na facebooku. Zainteresowałem się, poczytałem trochę więcej i pomyślałem, że po prostu spróbuję. Chcę się dobrze bawić, zobaczyć jak to wygląda, bo po raz pierwszy mam styczność z tego typu wydarzeniem – powiedział uczestnik spotkania.

– Koleżanka zaproponowała to spotkanie. Długo jestem sama, więc stwierdziłam, że a nóż się uda – dodała Agnieszka z Zielonej Góry.

CZYTAJ DALEJ

Papież: nie wierzę szatanowi, ale wierzę i wiem, że istnieje

2020-02-18 14:42

[ TEMATY ]

papież

Franciszek

papież Franciszek

Grzegorz Gałązka

Obecność szatana w naszym życiu jest realna. Niektórzy twierdzą, że szatan nie istnieje, lecz że to my sami mamy w sobie na skutek różnych schorzeń tę tendencję do zła. To prawda, że jesteśmy zranieni, ale prawdą jest również to, że szatan istnieje i nas zwodzi – powiedział Papież w pierwszym odcinku nowego cyklu rozważań we włoskiej telewizji katolickiej TV2000. Tym razem są one poświęcone wyznaniu wiary: Credo.

Franciszek odniósł się do faktu, że chrzcielnemu wyznaniu wiary towarzyszy też wyrzeczenie się szatana. Zaznaczył, że przy tej okazji, nie mówimy, że wierzymy w szatana, bo to by oznaczało, że się mu zawierzamy. Wierzę jednak, że szatan istnieje, wiem że istnieje i muszę się przed nim bronić, przed jego zwodzeniem – dodał Papież.

Pierwszy odcinek papieskich rozważań nad Credo zaczyna się od pytania, czy w obliczu postępującej sekularyzacji wiara ma w ogóle szansę na przetrwanie. Franciszek przypomniał, że wielokrotnie w historii wydawało się, że chrześcijaństwo musi przeminąć. Wystarczy wspomnieć oświecenie czy nawet prześladowania chrześcijan w starożytnym Rzymie, kiedy sądzono, że pierwsi chrześcijanie będą też ostatnimi. Dzieje się tak – mówił Franciszek - bo stale trwa proces wymierzony w chrześcijaństwo, chcący je unicestwić, bo chrześcijaństwo jest postrzegane jako zagrożenie, „zagrożenie zaczynu”. Chrześcijaństwo tymczasem przetrwało, jednakże nie dzięki odniesionym sukcesom, lecz dzięki wytrwałości chrześcijan w konfrontacji ze światowością, z duchem tego świata.

Franciszek podkreślił, że rozwój chrześcijaństwa zależy od świętych, którzy zrozumieli, że Bóg jest ojcem, a nie jakimś czarodziejem z cudowną różdżką. Zaznaczył, że bardzo ważne jest, jaki obraz Boga przekazujemy naszym dzieciom. Jak najwcześniej muszą zrozumieć, że Bóg jest kochającym ojcem. Odwołując się do swego duszpasterskiego doświadczenia, Papież przyznał, że dziś wielu ludziom trudno się zwracać do Boga jak do ojca, bo ich doświadczenie ojca nie jest dobre, często zostali przez niego porzuceni.

CZYTAJ DALEJ

Policja odwołała Child Alert. 10-letni Ibrahim pozostaje pod opieką ojca

2020-02-18 20:15

[ TEMATY ]

dziecko

fsHH/pixabay.com

Służby belgijskie oficjalnie poinformowały, że życiu i zdrowiu Ibrahima nie zagraża niebezpieczeństwo. Chłopiec pozostaje w Belgii pod opieką ojca, a kolejne czynności może podejmować sąd. Child Alert został odwołany - poinformowała we wtorek polska policja.

Policjanci ogłosili Child Alert w poniedziałek o godz. 6.45. Zaginięcie 10-letniego Ibrahima zgłosiła jego rodzina, m.in. matka. Chłopca zabrał i wywiózł do Belgii były partner kobiety. Matka dziecka twierdziła, że mężczyzna ten jest pozbawiony praw do opieki.

We wtorek Child Alert został odwołany.

W godzinach wieczornych służby belgijskie poinformowały, że życiu i zdrowiu Ibrahima na chwilę obecną nie zagraża niebezpieczeństwo. Dziecko pozostaje w Belgii pod opieką ojca. Kolejne czynności dotyczące sprawowania opieki nad dzieckiem pozostają w kompetencji sądów — przekazała w komunikacie Komenda Główna Policji.

Jak zapewniono, od momentu zgłoszenia przez matkę uprowadzenia 10-latka jego odnalezienie traktowała priorytetowo.

Poszukiwania były prowadzone nie tylko w Polsce, ale i za granicą — zaznaczyła KGP. Na Twitterze funkcjonariusze podziękowali obywatelom za zaangażowanie i pomoc.

W rozmowie z PAP rzecznik KGP insp. Mariusz Ciarka poinformował, że polska policja cały czas prowadzi czynności w związku z zawiadomieniem o przestępstwie złożonym przez matkę 10-letniego chłopca.

W poniedziałek wieczorem Polsat News podał, że „z informacji prokuratury w Antwerpii wynika, że to matka Ibrahima złamała prawo, wywożąc go do Polski. Belgijski sąd rodzinny w październiku 2018 r. wydał wyrok, na mocy którego dziecko miało zostać w Belgii z ojcem, a nie z matką w Polsce”.

Wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik poinformował we wtorek PAP, że rano wysłał pismo do ministra sprawiedliwości Belgii z prośbą o pomoc dotyczącą ustalenia stanu prawnego 10-letniego Ibrahima. Prokuratura Krajowa - podał wiceminister Wójcik - wystąpiła natomiast o przekazanie informacji o wszystkich orzeczeniach w tej sprawie, którymi dysponuje belgijska prokuratura.

Prokuratura Rejonowa w Gdyni, prowadząca śledztwo w sprawie uprowadzenia chłopca, zapowiedziała, że będzie ustalać sytuację prawną dziecka. Jak wyjaśniała rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Gdańsku Grażyna Wawryniuk, śledczy dysponują dokumentem, przedłożonym przez matkę, z którego wynika, że belgijski sąd w lipcu 2017 roku opiekę rodzicielską na dzieckiem przyznał wyłącznie kobiecie.

Matka chłopca we wtorek przed południem stawiła się na policji w Antwerpii.

Policjanci powiedzieli mi, że nie będą zajmować się sprawą, bo według ostatniego wyroku z października 2018 r. władza rodzicielska jest przy obu rodzicach, ale sąd ustalił stały adres Ibrahima przy ojcu — powiedziała PAP kobieta.

Po informacjach o drugim orzeczeniu Prokuratura Okręgowa w Gdańsku skierowała wniosek do prokuratury w Antwerpii o wszczęcie postępowania na terytorium Belgii celem niezwłocznego zabezpieczenia dobra dziecka. Jednocześnie, zwróciła się o zweryfikowanie stanu prawnego, celem wyjaśnienia, któremu z rodziców przysługuje władza rodzicielska nad dzieckiem.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję