Ludzie przez wieki, w trudnych czasach rozbiorów, wojen, przychodzili na Jasną Górę po nadzieję. Jasna Góra musi pozostać miejscem nadziei – powiedział w czasie Mszy św. na Jasnej Górze do pieszych pielgrzymów z Warszawy kard. Kazimierz Nycz.
Metropolita warszawski przewodniczył Eucharystii na jasnogórskim Szczycie w uroczystość Wniebowzięcia NMP.
W czasie liturgii podziękował pielgrzymom i organizatorom pątniczych grup z Warszawy. Podkreślił, że radością jest wzrost liczby pątników, odradzanie się tej formy rekolekcji po czasie ograniczeń spowodowanych pandemią i liczny udziału w pielgrzymkach osób młodych.
– Jasna Góra musi pozostać miejscem tej najgłębszej nadziei, jaką jest zmartwychwstanie Chrystusa, ale także Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny, bo to jest nadzieja każdego z nas – pielgrzyma na tej ziemi. Dzisiaj, świecie pełnym lęków, niepokojów, ludzi głoszących złowieszczy strach, potrzeba nam takiej nadziei, jaką daje Jasna Góra i to jest ta duchowa moc, którą powinniśmy się chlubić – wskazał kard. Nycz.
W homilii o. Samuel Pacholski OSPPE, przeor Jasnej Góry, przywołując słowa papieża Franciszka, zwrócił uwagę, że Maryja uczy nas, iż nie władza, sukces i pieniądze mają pierwszeństwo, ale służba, pokora i miłość. /ŁK
Ponad 200 osób wyruszyło 23 sierpnia z konkatedry Narodzenia NMP w Żywcu na pieszą pielgrzymkę na Jasną Górę.
Pielgrzymka to czas, w którym trzeba powiedzieć: Panie Jezu, ja chcę Ciebie słuchać. Chcę, abyś działał w moim sercu, abyś objawiał swoją wolę i przygotował moje serce na jej przyjęcie – tłumaczy ks. przewodnik Łukasz Listwan. – Już 14 raz idę do Matki. Zadebiutowałem po namowie kolegi, który mówił, że jest to fantastyczne doświadczenie. On już nie chodzi, a ja jestem rok w rok. Na początku szedłem jako zwykły pielgrzym, a z czasem podjąłem się służby bagażowego. Różnica jest tylko taka, że ostatni odcinek podjeżdżam, aby rozładować ciężarówkę. Wszyscy są na mnie skazani. Widzą mnie rano, jak nadają bagaże i wieczorem, gdy je odbierają – mówi, uśmiechając się, Artur Widz z parafii w Sopotni Wielkiej. – Od 20 lat przyjmujemy pielgrzymów na nocleg i w pewnym momencie usłyszałem od nich: „Chodź z nami”. Słowa te wyszły m.in. od bagażowych, więc jak się zgodziłem, to od razu ze służbowym przedziałem – wspomina Arkadiusz Kobielus z Wieprza k. Andrychowa. – Atmosfera bycia w grupie oraz dawanie świadectwa ludziom, których mijamy, to coś, co charakteryzuje pielgrzymkę. Spotykamy się z przychylną reakcją mieszkańców oraz kierowców, choć utrudniamy im jazdę. Widać po tym, że identyfikują się z tym, co robimy – wyjawia Bartłomiej Samek z Kęt Osiedla. – To niesamowite przeżycie duchowe. To tak, jakbyśmy szli z aniołami. Taki początek drogi do nieba – mówi o rekolekcjach w drodze Monika Bielewicz z Żywca. – To jeden z najbardziej pozytywnych tygodni w całym roku. Jest w nim i radość i wyzwanie. Idę z dziećmi już 22 raz. Jedną córkę wziąłem ze sobą, gdy miała roczek, a drugą, gdy miała 3 tygodnie – odpowiada Radosław Molęda, goprowiec z Żywca. – Modlisz się o to, aby wszystko było w porządku i jest. Moja córeczka zgodnie z nami współpracuje, a do tego jest bardzo grzeczna – mówi Dawid Martyniak z Międzybrodzia Żywieckiego, któremu towarzyszyły żona Kamila i 10-miesięczna Laura.
Brazylia: w Natal spłonął pomnik Matki Bożej Fatimskiej
2026-02-25 19:27
mz
Adobe Stock
W mieście Natal, na północnym wschodzie Brazylii, spłonął w środę pomnik przedstawiający Matkę Bożą Fatimską. Budowla usytuowana w stolicy stanu Rio Grande do Norte była wykonana z łatwopalnych materiałów - przekazały lokalne władze. Z dotychczasowego śledztwa wynika, że do zapalenia się posągu doszło na skutek zwarcia instalacji elektrycznej wmontowanej w pomnik. W tragicznym zdarzeniu ucierpiał jeden z pracowników, który został poparzony.
Do wypadku doszło, krótko przed inauguracją wysokiego na ponad 30 m pomnika Matki Bożej Fatimskiej. Całość przedsięwzięcia, jak szacują lokalne władze opiewała na kwotę 15 mln brazylijskich reali, czyli równowartość ponad 10 mln złotych. Do ukończenia pomnika, usytuowanego na postumencie o wysokości 8 m brakowało montażu korony. Inauguracja tego jednego z największych na świecie pomników Maryi, zaplanowana była w Natal na marzec br.
Wierni parafii MB Dobrej Rady w Zgierzu oglądają zdjęcia Całunu Turyńskiego
W parafii Matki Boskiej Dobrej Rady wierni mogli wysłuchać wyjątkowego świadectwa na temat Całunu Turyńskiego. Prelekcję wygłosiła dr Anna Krogulska – świecka misjonarka i członkini Stowarzyszenia Misjonarzy Świeckich „Inkulturacja”.
Dr Anna Krogulska od lat prowadzi działalność ewangelizacyjną w Polsce i za granicą, docierając również do środowisk polonijnych na różnych kontynentach. W swojej posłudze ukazuje mękę, śmierć i Zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa w oparciu o analizę i duchową interpretację Całunu Turyńskiego. Całun stanowi fundament jej misji. Poprzez obraz i słowo głosi kerygmat – podstawowe orędzie o zbawieniu, podkreślając prawdę o miłości Boga do człowieka, która w sposób szczególny objawia się w wizerunku odbitym na płótnie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.