Reklama

Niedziela Legnicka

Bal dla Kamila

Mądrość Starego Testamentu głosi, że kto znalazł przyjaciela, ten znalazł skarb. Te słowa potwierdzają się w przypadku Kamila, dla którego przyjaciele i ludzie dobrej woli zorganizowali bal charytatywny.

Niedziela legnicka 6/2024, str. V

[ TEMATY ]

bal

Ks. Waldemar Wesołowski/Niedziela

Moment przekazania specjalistycznego wózka miał swoją oprawę

Moment przekazania specjalistycznego wózka miał swoją oprawę

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Odbył się on 27 stycznia w sali Stara Kotłownia, należącej do fundacji św. Krzysztofa. Dochód z niego pozwoli na dalszą rehabilitację. Inicjatorami tego wydarzenia były: Fundacja im. św. Krzysztofa we Lwówku Śląskim oraz Stowarzyszenie Motocyklistów „Leopolis Bikers”. W balu wzięli udział przyjaciele, znajomi oraz ludzie, którzy postanowili wesprzeć Kamila, który po ciężkim wypadku w pracy jest osobą niepełnosprawną, wymagającą leczenia i ciągłej rehabilitacji.

Wypadek

Reklama

Jak wspomina Dominika – żona Kamila, od 4 lat Kamil jest osobą niepełnosprawną z porażeniem czterokończynowym. Wymaga ciągłej opieki oraz nieustannej rehabilitacji. – To wydarzyło się 4 lata temu. Tuż przed majowym weekendem Kamil pracował przy koparce na zamkniętym, remontowanym torowisku kolejowym. Pociąg techniczny, którego nie powinno tam być, pokonał kilka kilometrów bez załogi i uderzył w koparkę. Kamil został przetransportowany śmigłowcem do Wrocławia. Okazało się, że doznał złamania kręgosłupa na odcinku szyjnym, uszkodzony został rdzeń kręgowy. Świat wywrócił się do góry nogami – wspomina Dominika. Cała rodzina musiała przystosować się do nowej sytuacji i do opieki nad Kamilem. Po pierwsze, trzeba było kupić specjalistyczny sprzęt, dostosować mieszkanie do wymogów osoby niepełnosprawnej. Do tego wizyty u specjalistów i nieustanna rehabilitacja. – Już na samym początku doświadczyliśmy tego, co znaczy mieć przyjaciół. Okazali wielką pomoc i materialną, i w postaci wykonywanej pracy. Bez tego wsparcia nie wyobrażam sobie tego, jak moglibyśmy dać sobie radę – dodaje.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wsparcie

Rafał Chabiniak, jeden z inicjatorów tego balu, jest członkiem Stowarzyszenia Motocyklistów „Leopolis Bikers”. – Jesteśmy grupą ludzi, którzy nie tylko jeżdżą na motorach, ale starają się pomagać ludziom, którzy są w potrzebie, mają gorzej niż my. A dodatkowo, Kamil jest naszym przyjacielem – mówi Rafał. – Przed wypadkiem spotykaliśmy się wiele razy, wspólnie robiliśmy wiele rzeczy. Kamil wiele nam pomagał, wspierał. Dla niego nie było sytuacji, że czegoś się nie da zrobić. Dzisiaj my chcemy pomóc jemu – dodaje. Motocykliści uruchomili wiele osób, firm, instytucji, które wsparły bal na różne sposoby. Podczas zabawy odbyła się licytacja np. pobytu w domku myśliwskim należącym do Koła „Głuszec”, w którym Kamil się udzielał jako myśliwy, licytacja vouchera na jazdę sportowym porsche po torze wyścigowym, oraz na przejazd bryczką. Były talony na torty, bukiety kwiatowe, wizytę w salonie piękności i wiele, wiele innych.

Od fundacji

Oprócz środków z licytacji Kamil otrzymał niezwykły dar. Szef Fundacji św. Krzysztofa, ks. Krzysztof Kiełbowicz, przekazał Kamilowi specjalistyczny wózek elektryczny. – Mam nadzieję, że ten prezent to będzie także kolejna motywacja do wysiłku dla Kamila, aby się nie poddawać i dalej ćwiczyć – podkreśla ks. Krzysztof. I tak było. Dzięki temu sprzętowi Kamil po raz pierwszy od 4 lat samodzielnie mógł wyjechać z domu na podwórko. Wraz z tym podarunkiem organizatorzy balu przekazali również 20 tys. zł. na dalszą rehabilitację w specjalistycznych ośrodkach.

Kamil wraz z żoną Dominiką nie kryli wzruszenia, dziękując organizatorom i uczestnikom balu za obecność i wyrazy wsparcia.

2024-02-06 10:37

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Bal Złomów”, czyli wieczór pełen wdzięczności

Niedziela wrocławska 8/2019, str. IV

[ TEMATY ]

duszpasterstwo

bal

Agata Pieszko

Wiesław Wowk, człowiek, który wymyślił „Bal Złomów”

Wiesław Wowk, człowiek, który wymyślił „Bal Złomów”

W przedostatnią sobotę karnawału Bal Przyjaciół Duszpasterstwa Akademickiego „Wawrzyny” po raz 18. zgromadził absolwentów, studentów i sympatyków duszpasterstwa we wrocławskim hotelu Jasek. Wspólna zabawa rozpoczęła się tradycyjnie Mszą św. z kazaniem ks. Stanisława „Orzecha” Orzechowskiego

Duszpasterstwo Akademickie „Wawrzyny” powstało w 1964 r. Od tego czasu przez mury kaplicy na ul. Bujwida przewinęły się setki osób, tysiące historii, miliony intencji. Duszpasterstwo jest jednak okresem przejściowym. Po studiach pora pójść własną drogą i nie sposób zabrać wszystkich przyjaciół ze sobą. O inicjatywie balu opowiada główny pomysłodawca – Wiesław Wowk, znany jako „Kuzyn” – aktywny działacz duszpasterstwa, prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Duszpasterstwa Akademickiego „Wawrzyny”: – Do duszpasterstwa trafiłem w 1991 r. i w czasie tego pobytu zawiązało się tu wiele przyjaźni – czy to dzięki pielgrzymce, czy dzięki wyjazdom duszpasterskim, ale kiedy ludzie skończyli studia, rozjeżdżali się po świecie. Pomyślałem, że warto, aby chociaż raz w roku odbywało się takie spotkanie, gdzie podczas wspólnej zabawy można się znów zobaczyć, w jakiś sposób wrócić do duszpasterstwa. Ten bal to dla wielu jedyna okazja, żeby zobaczyć się z „Orzechem” – mówi. – Absolwenci bardzo ceną sobie kontakt z duszpasterzem, przy którym dorastali. Z radością przedstawiają mu swoje rodziny, dzieci, które już dorosły, proszą o błogosławieństwo. Zauważyłem, że po balach odnawiają się znajomości z czasów studenckich. W końcu spotykają się tu ludzie, którzy założyli własne rodziny, zaczynają mieć dzieci, a więc także wspólne tematy, wspólne problemy. Ku mojej radości zaczęli ponownie umawiać się na spotkania, później na wspólne wyjazdy czy rekolekcje – mówi organizator. Na ten jeden wieczór absolwenci zjeżdżają się z różnych miejsc Polski, ale i spoza granic kraju, aby móc spotkać się we Wrocławiu, jak przed laty.
CZYTAJ DALEJ

Pierwszy tegoroczny "Wieczór Zakrzowski"

2026-01-11 16:31

ks. Łukasz Romańczuk

prof. Andrzej Chorosiński

prof. Andrzej Chorosiński

W kościele św. Jana Apostoła we Wrocławiu - Zakrzowie zainaugurowany został cykl 6 koncertów organowych w 2026 roku, w ramach "Wieczorów Zakrzowskich".

W pierwszym koncercie wystąpili: prof. Andrzej Chorosiński - organy oraz Martin Filipiak bas/baryton. Uczestnicy koncertu, który podzielony był na 3 części mogli usłyszeć utwory: Bacha, Vivaldiego, Dvoraka, czy Chopina Repertuar przedstawiał się następująco: J.S. Bach – A. Vivaldi: Koncert a-moll; J.F. Wade: Adeste fideles; A. Adam: Noël; J.S. Bach: Aria z Magnificatu; C. Franck: Preludium, fuga i wariacja h-moll; A. Dvořák: Aria z oratorium Stabat Mater; F. Chopin: Nokturn Es-dur op. 9; S. Moniuszko: Aria Miecznika z opery Straszny dwór; L. Boëllmann: Suita gotycka (Chorał – Menuet – Modlitwa – Toccata). Na zakończenie prof. Chorosiński wykonał pierwszą zwrotkę kolędy: „Bóg się rodzi”, a do odśpiewania jej dalszej części zaproszeni zostali wszyscy słuchacze koncertu. - Okres Bożego Narodzenia dobiega końca, a my chcemy uświetnić ten czas tym koncertem organowym, który rozpoczyna kolejną serię tzw. “Wieczorów Zakrzowskich” w naszym kościele. Koncertów będzie sześć i oprócz dzisiejszego zapraszamy w drugą niedzielę: marca, maja, października, listopada i grudnia - zaznaczył ks. Wiesław Karaś, proboszcz parafii, dodając: - W kościele są dwa elementy, które przenoszą się na całą przestrzeń świątyni. To dym kadzidła i dźwięk organów. Życzę wszystkim, aby ten czas koncert nas ubogacił i dostarczył samych muzycznych uniesień i zachwytów.
CZYTAJ DALEJ

Nabożeństwo ekumeniczne w kalwińskim Zborze w Bełchatowie

2026-01-12 09:00

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Nabożeństwo ekumeniczne w kalwińskim Zborze w Bełchatowie

Nabożeństwo ekumeniczne w kalwińskim Zborze w Bełchatowie

Krzyż jest tym, co nam pokazuje, w jaki sposób być doskonałym chrześcijaninem. Krzyż jest też tym elementem, który pokazuje nam w sposób doskonały jak być prawdziwym człowiekiem. - mówił bp Wołkowicz.

Nabożeństwem celebrowanym w Niedzielę Chrztu Pańskiego w kalwińskim Zborze w Bełchatowie - zainaugurowano łódzkie Dni Modlitw o Jedność Chrześcijan. Nabożeństwu Słowa Bożego przewodniczył bp Marek Izdebski – superintendent senior Kościoła Ewangelicko – Reformowanego w RP i proboszcz bełchatowskiej parafii. Homilię podczas nabożeństwa wygłosił administrator Archidiecezji Łódzkiej, bp Zbigniew Wołkowicz. 
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję