Reklama

Kościół

Iść wspólną drogą

Jak rozmawiać z młodymi, gdy się jest boomerem i co oznacza imię Róg-z-kremem-do-powiek? Na te i inne pytania odpowiada bp Artur Ważny.

Niedziela sosnowiecka 43/2024, str. II

[ TEMATY ]

Sosnowiec

bp Artur Ważny

Dominik Pyrek

bp Artur Ważny

bp Artur Ważny

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Monika Książek: Księże Biskupie, jesteśmy w Arenie w Sosnowcu. Trwa Strefa Młodych Festiwal. Arena zgromadziła pięknych młodych ludzi, ludzi zakochanych w Panu Bogu, bo to widzieliśmy podczas rozpoczynającej to wydarzenie Mszy świętej. Jakie uczucia towarzyszą Księdzu Biskupowi tutaj jako gospodarzowi diecezji?

Bp Artur Ważny: Jestem tutaj pierwszy raz i stąd jestem zaskoczony rozmiarem tej hali i jej nowoczesnością. A wypełniona młodymi ludźmi pachnie i jest widziana inaczej. To bardzo raduje, bo to pokazuje, że można w tych nowoczesnych przestrzeniach, w nowym czasie, w nowych okolicznościach spotykać się z młodymi ludźmi, którzy te czasy będą budować, którzy będą je współtworzyć. Widzę w nich dużo entuzjazmu i radości, chociaż też pewno dużo tęsknot i trudów, ale to, że chcieli się tutaj zgromadzić w kościele – bo to jest taki kościół, chociaż to nie jest mur, tylko to są ludzie – jest to dla mnie promykiem nadziei.

Reklama

Mówi Ksiądz Biskup o dzisiejszych czasach, niełatwych dla nas, dla wspólnoty Kościoła. Jak mówić młodym o Kościele, jak im przekazywać ten piękny Kościół?

Właśnie, bo co mówić, to wiemy, natomiast jak to robić – to nie jest takie proste. Dla mnie jest już trudniejsze, bo jestem boomerem i potrzebuję takiego świata pośredniego, czyli młodszych księży i samych młodych, którzy znają język młodych i oni mają mówić językiem tych młodych. Natomiast – co? Właśnie tę podstawową prawdę, że najważniejsze jest to, co wewnątrz nosimy, co Jezus może dokonać w nas niezależnie od czasów. Czasy generalnie są zawsze złe i wszyscy na nie narzekają, ale Bóg stawia nas w tych czasach, nie w innych i właśnie tu mamy realizować Ewangelię, nie czekając na jakieś inne czasy, bo ich nie będzie – to znaczy nas nie będzie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jak widzi Ksiądz Biskup rolę wspólnot kościelnych na terenie diecezji sosnowieckiej i jakie wspólnoty szczególnie wybijają się tutaj dla młodych?

Jeśli chodzi o wspólnotę, to ona jest lekarstwem na samotność, którą widać tu i ówdzie. Ten świat związany jest ze smartfonami, ja to nazywam smartficą, to sprawia, że właśnie młodzi żyją w takim smutku. Pojawiają się jaskółki, które sprawiają, że młodzi mogą się gromadzić. Wiem, że wokół fundacji Muza Dei taka wspólnota młodych powstaje i działa. Wiem, że taka wspólnota związana jest z Odnową, także z grupą Metanoia, są wspólnoty oazowe. Jeszcze wszystkiego nie poznałem, ale co jakiś czas widzę tych młodych ludzi. Pierwszy raz zobaczyłem młodych z Sosnowca na Lednicy. To oni zawołali mnie, bo chcieli sobie ze mną zrobić zdjęcie. Potem spotkaliśmy się z innymi grupami w Rzymie. Dzisiaj spotykam się z niektórymi i widzę, że pozdrawiają, uśmiechają się, więc pewnie mnie kojarzą, a ja zaczynam ich kojarzyć.

Reklama

Jak widzi Ksiądz Biskup rolę mediów katolickich w głoszeniu słowa Bożego, w Nowej Ewangelizacji?

Bez tych mediów nie jesteśmy w stanie dotrzeć do tych, którzy istnieją gdzieś indziej, a coraz więcj osób, tak naprawdę, komunikacyjnie istnieje w mediach społecznościowych. Tam mogą usłyszeć o Ewangelii, mogą usłyszeć o Kościele, który ma inną twarz, to już ich zaciekawia i mogą przyjść do wspólnoty, którą, mam nadzieję, będziemy tworzyć w parafiach. Nie wyobrażam sobie dzisiejszej ewangelizacji bez mediów, to jest po prostu kontynent, na którym już żyjemy, a także świat, który zna język współczesnego człowieka, a bez języka porozumiewanie się jest niemożliwe.

Diecezja sosnowiecka to nowe wyzwanie na drodze powołania Księdza Biskupa. A jakie są plany na przyszłość?

Owszem, nowe wyzwanie, ale nie pierwsze. Zwykle to jest tak, że plany mogę sobie przygotowywać, ale, jak poprzednie wyzwania pokazywały – dokąd dojdę, nie wiem. Wierzę, że tak, jak niedawno było w czytaniu, Pan Bóg posyła anioła, który mnie zaprowadzi w miejsce, które On wskaże. Jeszcze tego miejsca nie znam, ale na pewno jest to gdzieś tu, w Sosnowcu, w diecezji. Ale dokąd dojdziemy jako diecezja, nie wiem. Chcę pójść za tym aniołem, którego Pan posyła. Liczę na to, że jest to zwiastunem pięknej przygody, ciągle mnie to zachwyca i sprawia, że nie nudzę się, że ciągle jestem ciekawy życia i ludzi.

Na koniec poproszę o krótkie słowo i przesłanie dla młodych.

Dzisiaj w Księdze Hioba słyszeliśmy, że Pan Bóg nadał córce Hioba imię Róg-z-kremem-do-powiek. To jest niesamowite imię, które pokazuje, że jest w nim moc, bo róg symbolizuje moc. Krem to coś, co ożywia, a na powieki, po to, żeby dobrze widzieć, ale też czasami przymknąć oczy, by odpocząć, ale potem otworzyć oczy i widzieć to, co Pan Bóg nam przygotowuje, żebyśmy później z tym kremem, który leczy rany i z tym rogiem, który daje moc, szli na ten świat.

2024-10-22 13:24

Oceń: +4 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Oni wstawiają się za nami

Niedziela sosnowiecka 46/2024, str. III

[ TEMATY ]

Sosnowiec

Mikołaj Wójtowicz

W czasie procesji wierni modlili się za zmarłych

W czasie procesji wierni modlili się za zmarłych

W uroczystość Wszystkich Świętych bp Artur Ważny przewodniczył procesji i Mszy św. na cmentarzu parafii katedralnej Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Sosnowcu.

Ksiądz biskup pobłogosławił nowy krzyż, przy którym zgromadzeni wierni zapalają znicze w intencji tych, którzy zostali tam pochowani. Modlitwy wiernych, którzy wzięli udział w procesji skupiały się na zmarłych duchownych, biskupach, rodzicach, bliskich, dobroczyńcach, poległych i ofiarach wojen, a także na tych, których życie i wiarę znał jedynie Bóg. Następnie w kaplicy cmentarnej została odprawiona Msza św. za wszystkich pochowanych na cmentarzu oraz za zmarłych bliskich uczestników ceremonii.
CZYTAJ DALEJ

Komunikat Komisji Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski w związku z wydarzeniami w szkole w Kielnie

2026-01-09 11:15

[ TEMATY ]

szkoła

BP KEP

Komisja Wychowania Katolickiego oczekuje od instytucji państwowych zdecydowanych działań na rzecz zagwarantowania szacunku do symbolu krzyża, by incydent, do którego doszło w szkole w Kielnie, nie powtórzył się więcej - czytamy w komunikacie Komisji Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski.

W związku z wydarzeniem zdjęcia i profanacji krzyża w szkole w Kielnie Komisja Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski wyraża oburzenie faktem, że dochodzi do tego rodzaju aktów wymierzonych przeciwko chrześcijaństwu oraz prawu dzieci do wychowania zgodnego ze światopoglądem ich rodziców. Bardzo dziękujemy wszystkim, którzy odważnie stanęli w obronie krzyża. Niech to bolesne doświadczenie nas nie dzieli, ale uczy wzajemnego szacunku dla własnych przekonań religijnych.
CZYTAJ DALEJ

Królestwo Boże przychodzi jako uzdrowienie

2026-01-09 19:27

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pixabay.com

Wojna z Filistynami stawia Izrael wobec potęgi, która paraliżuje serca. Goliat wychodzi jak chodząca zbroja, a jego słowa mają złamać ducha zanim padnie pierwszy cios. Dawid wchodzi w tę scenę jako pasterz, bez wojskowej pozycji i bez prawa do głosu. Jego odpowiedź Saulowi brzmi jak odmowa lęku. Wyrasta z pamięci o Panu, który już wcześniej ocalił go „z łap lwa i niedźwiedzia”. Dawid niesie w sobie historię łaski z codziennej pracy. Dlatego nie przyjmuje zbroi Saula. Metal i skóra krępują ciało, które zna ruch pasterza i precyzję procy. W ręku zostaje kij pasterski, proca i pięć gładkich kamieni z potoku. Ten wybór wygląda skromnie, a jednak jest precyzyjny. Dawid idzie „w imię Pana Zastępów”. To imię w Biblii oznacza Boga, który stoi ponad armiami i nie potrzebuje narzędzi przemocy, aby ocalić. Dawid wypowiada to publicznie, wobec wroga i wobec własnego ludu. Spór dotyka zaufania. Goliat ufa broni i swojej pozycji. Dawid ogłasza, że zwycięstwo nie przychodzi „mieczem ani włócznią”, bo bitwa należy do Pana. Kamień trafia w czoło, w miejsce dumnej pewności. Olbrzym pada twarzą na ziemię, jak człowiek pokonany przed Panem. Potem Dawid sięga po miecz przeciwnika i odcina mu głowę. Zwycięstwo dokonuje się narzędziem wroga. Tekst zostawia obraz Boga, który potrafi odwrócić to, co miało niszczyć. W tej historii wiara rodzi się z pamięci i prowadzi do czynu. Imię Pana staje się oparciem, a mały pasterz staje się znakiem, że Pan patrzy na serce. Rodzi się odwaga, która oddaje chwałę Bogu i podnosi serca ludu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję