Reklama

Zrozumieć Mszę św.

Początek Modlitwy Eucharystycznej

Niedziela kielecka 46/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Mszale Rzymskim, czyli tym wydaniu księgi modlitw, które jest wzorcowe dla całego Kościoła i dla wszystkich tłumaczeń, liturgia eucharystyczna jest nazwana modlitwą dziękczynienia i uświęcenia (OWMR 78). Ta modlitwa stanowi główną, centralną część - jakby serce Mszy św.
W pierwszych wiekach Kościoła biskup sprawujący Mszę św. wypowiadał tę modlitwę swoimi słowami, trzymając się pewnego już ustalonego jej schematu. O zwyczaju improwizacji tej modlitwy mówi np. w II w. św. Justyn (+ 165): biskup tę modlitwę zanosi do Boga, jak potrafi, jak mu na to pozwalają jego umiejętności. Ale już od III w. zaczęto modlitwę eucharystyczną utrwalać na piśmie według ściśle obowiązującego planu i stopniowo zanika zwyczaj jej improwizowania.
W Kościele Rzymskim kształt tej modlitwy ustalił się w okresie od III do końca VI w. Nazywamy ją Kanonem mszalnym. Słowo kanon oznacza stałe, niezmienne prawidło, regułę, zgodnie z którą Kościół składał Bogu dziękczynienie i spełniał nakaz Jezusa: To czyńcie na moją pamiątkę (1 Kor 11, 24n; Łk 22, 19).
Tę modlitwę kanonu stosowano w Kościele rzymskokatolickim przez ponad tysiąc lat, oczywiście w języku łacińskim. Przez wiele wieków nie tłumaczono jej na języki narodowe ani nie umieszczano w modlitewnikach dla wiernych. Dopiero po Soborze Watykańskim II, dokładnie dnia 23 maja 1968 r., Stolica Apostolska ogłosiła trzy nowe modlitwy eucharystyczne. W latach siedemdziesiątych, już po wydaniu nowego Mszału, zatwierdzonego przez papieża Pawła VI, zostały wprowadzone jeszcze modlitwy eucharystyczne o tajemnicy pojednania, modlitwy dla Mszy św. z udziałem dzieci oraz tzw. piąta modlitwa eucharystyczna. W sumie mamy obecnie tych modlitw dziesięć. Kapłani mogą spośród nich wybierać modlitwę najbardziej odpowiednią na dany dzień i dla danej Mszy św., trzymając się przy tym ściśle obowiązujących zasad, tak aby nie była stosowana tylko jedna, najkrótsza modlitwa eucharystyczna (II).
W bogactwo różnych modlitw eucharystycznych, które dziś są wypowiadane i których słuchamy w naszym ojczystym języku, wprowadza nas taki sam dialog. Każda z tych modlitw rozpoczyna się bowiem dialogiem kapłana ze zgromadzeniem wiernych. Kapłan śpiewa (albo mówi) - Pan z wami. Jest to przypomnienie, że Jezus Chrystus jest obecny w modlącym się zgromadzeniu, zebranym w Jego imię. Jezus modli się z nami i w nas, a my przez Jego pośrednictwo zanosimy modlitwę do Boga Ojca. Stąd, tak ważna jest wiara w tę niewidzialną obecność Chrystusa w modlitwie Kościoła i każdego chrześcijanina. Wierni na to pozdrowienie i życzenie odpowiadają - I z duchem twoim. Słowa te wyrażają życzenie, aby Chrystus był także z kapłanem i mocą Ducha Świętego podtrzymywał modlitwę kapłana. Uświęcająca siła tej modlitwy nie pochodzi z czysto ludzkich umiejętności kapłana, ale od Ducha Świętego, który daje kapłanowi zdolność, aby odtwarzał i uobecniał słowa i gesty samego Chrystusa.
Następne wezwanie tego wstępnego dialogu to - W górę serca - i odpowiedź zgromadzonych - Wznosimy je do Pana. Śpiewając wezwanie - W górę serca - kapłan wznosi ręce do góry, jakby wskazując wiernym kierunek, w jakim winni wznosić swoje serca. Wszak św. Paweł pisał kiedyś w Liście do Kolosan: „Jeśliście razem z Chrystusem powstali z martwych, szukajcie tego, co w górze, gdzie przebywa Chrystus, zasiadając po prawicy Boga. Dążcie do tego, co w górze, nie do tego, co na ziemi” (Kol 3, 1-2). Mamy więc oderwać nasze serce, nasze myśli i pragnienia od tego, co nas wiąże z ziemią, czy - jak często mówimy - uziemia nas, tłumiąc w nas wyższe aspiracje. Nasze serca winny się wznosić ku zmartwychwstałemu Chrystusowi, który nas prowadzi do chwały i szczęścia w domu swego Ojca. W kolejnym wezwaniu zapowiadamy istotną treść modlitwy eucharystycznej - Dzięki składajmy Panu Bogu naszemu. Wierni potwierdzają słuszność tej zachęty słowami - Godne to i sprawiedliwe.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

PZN: zmarł były skoczek narciarski Grzegorz Miętus

2026-07-04 15:59

[ TEMATY ]

zmarł

Adobe Stock

W wieku 33 lat zmarł Grzegorz Miętus, były skoczek narciarski, medalista mistrzostw świata juniorów w drużynie, a ostatnio trener współpracujący z kadrą narodową juniorów - poinformował PZN.

„Z wielką przykrością odebraliśmy informację o śmierci Grzegorza Miętusa, który był trenerem bazowym w kadrze juniorów. Były skoczek narciarski z Dzianisza miał 33 lata. To bardzo smutny dzień dla polskich skoków narciarskich” – przekazała federacja w internetowym komunikacie.
CZYTAJ DALEJ

Naśladowczyni Małej Tereski

Niedziela Ogólnopolska 26/2024, str. 24

[ TEMATY ]

błogosławiona

pl.wikipedia.org

Błogosławiona Maria od Ukrzyżowanego (Curcio)

Błogosławiona Maria od Ukrzyżowanego (Curcio)

Lektura biografii św. Teresy od Dzieciątka Jezus naznaczyła jej życie.

Róża Curcio urodziła się w Ispice (Włochy) jako siódme z dziesięciorga dzieci Salvatore Curcio i Concetty Franzo. Z domu rodzinnego wyniosła silną wiarę. Już w dzieciństwie była wrażliwa na ludzką biedę, szczególnie na ludzi osamotnionych, pozbawionych kontaktu z rodzinami, często żyjących w skrajnym ubóstwie. Od dziecięcych lat kochała Eucharystię. W domu rodzinnym miała sporą bibliotekę z literaturą religijną. Przeczytała biografię św. Teresy od Dzieciątka Jezus i pod wpływem tej lektury pokochała ideał życia karmelitańskiego. W 1890 r. została tercjarką karmelitańską. Po oddaniu się w opiekę Matce Karmelu zaczęła pomagać ubogiej i zaniedbanej młodzieży. Z kilkoma tercjarkami karmelitańskimi zorganizowała grupę modlitewną. Spotykały się w jej domu na wspólnej modlitwie. Po latach przygotowań duchowych i pokonaniu zewnętrznych przeszkód 17 maja 1925 r. Róża założyła nowe zgromadzenie karmelitanek misjonarek św. Teresy od Dzieciątka Jezus. Pierwszy dom sióstr powstał w Santa Marinella. W 1930 r. otrzymały one oficjalne zatwierdzenie konstytucji zakonnych, a Róża przyjęła imię Maria od Ukrzyżowanego. Po zakończeniu II wojny światowej, w 1947 r. wysłała pierwsze siostry do Brazylii.
CZYTAJ DALEJ

O. Michał Bortnik: KAI chce być głosem pomiędzy wiernymi i biskupami

2026-07-04 17:40

[ TEMATY ]

KAI

prezes KAI

KAI

O. Michał Bortnik OSPPE

O. Michał Bortnik OSPPE

W wypowiedzi z cyklu #OpinieKAI, o. Michał Bortnik OSPPE, prezes Katolickiej Agencji Informacyjnej przedstawia najważniejsze zadania stojące przez agencją. Dzieli się też osobistą perspektywą życia w klasztorze na Jasnej Górze i sprawowania funkcji rzecznika tego sanktuarium.

„Katolicka Agencja Informacyjna kroczy właściwą drogą od ponad 30 lat. Mamy mówić o tym wszystkim, czym żyje Kościół. Nie tylko o pozytywnych sprawach, ale o tym, co dotyka serca wierzących” – mówi w wywiadzie o. Michał Bortnik, który od 1 lipca został powołany na stanowisko prezesa Katolickiej Agencji Informacyjnej oraz jej redaktora naczelnego. Zastąpił na tym stanowisku o. Stanisława Tasiemskiego, który pozostaje w zarządzie KAI.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję