Reklama

Papieskie dęby

18 maja, w 85. rocznicę urodzin Papieża Jana Pawła II, we wszystkich parafiach diecezji zamojsko-lubaczowskiej sadzono dęby w podzięce za Jego pielgrzymki do Lubaczowa i Zamościa oraz długi i błogosławiony pontyfikat.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Po Nowennie do Matki Bożej Nieustającej Pomocy i wieczornej Mszy św. na placu parafialnego kościoła w Oleszycach posadzono 3 dęby, by w ten sposób uczcić trzech wielkich Polaków: Ojca Świętego Jana Pawła II, Prymasa Tysiąclecia Stefana Kardynała Wyszyńskiego oraz błogosławionego arcybiskupa metropolitę lwowskiego Józefa Bilczewskiego.
W wielkim pożarze w Oleszycach 11 maja w 1901 r. spaliły się dwie cerkwie, kościół, plebania, trzy bożnice, szkoła, urząd gminy, poczta oraz ok. 800 zabudowań. Wierni zbudowali nowy, murowany kościół, którego przed 100 laty konsekratorem był metropolita lwowski abp Józef Bilczewski. Podczas wizyty na Ukrainie w 2001 r. Ojciec Święty beatyfikował go we Lwowie, a w tym roku jesienią nowy Papież Benedykt XVI dokona jego kanonizacji.
Licznie przybyli na tę uroczystość mieszkańcy Oleszyc mają swój udział w posadzeniu dębów. Każdy mógł grudkę ziemi rzucić na ich korzenie. Uczyniły to także dzieci, które w niedzielę Zesłania Ducha Świętego przystąpiły do Pierwszej Komunii św., a w tym czasie uczestniczyły w białym tygodniu.
Nie jest to pierwsza pamiątka po Ojcu Świętym. 31 maja 1991 r. stojąca obok kościoła Szkoła Podstawowa otrzymała imię Ojca Świętego Jana Pawła II. Mszę św. wówczas celebrował metropolita lwowski abp (obecnie kardynał) Marian Jaworski, który także poświęcił sztandar i pamiątkową tablicę w holu szkoły. W uroczystości tej uczestniczył kapelan abp. Jaworskiego ks. Mieczysław Mokrzycki, który później został sekretarzem osobistym Papieża Jana Pawła II. Była to pierwsza na Podkarpaciu, a czwarta w kraju szkoła, która otrzymała wielkiego Polaka i Papieża za patrona.
2 lata później na placu kościelnym proboszcz parafii ks. kan. Michał Goniak postawił pomnik Ojca Świętego Jana Pawła II w 15. rocznicę Jego pontyfikatu i jako dziękczynienie za Jego wizytę w Lubaczowie 2-3 czerwca 1991 r. Pomnik ten poświęcił ordynariusz diecezji zamojsko-lubaczowskiej bp Jan Śrutwa.
Po posadzeniu dębów, zapaleniu zniczy i złożeniu kwiatów wierni parafii oleszyckiej modlili się o szybką beatyfikację i kanonizację Papieża Polaka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kielce: tajemnica „ściętej” kapliczki maryjnej wyjaśniona

2026-01-22 07:12

[ TEMATY ]

Kielce

Diecezja Kielecka

Dewastacja kapliczki w Kielcach

Dewastacja kapliczki w Kielcach

Nieznanym sprawcą, który zabrał kapliczkę Matki Bożej ścinając jej słup okazał się … fundator obiektu, czyniąc to w celach renowacyjnych, ale nikogo o tym nie poinformował. Kapliczka po zabiegach naprawczych wróci na swoje miejsce przy ul. Sandomierskiej, na granicy Kielc i Domaszowic.

Zespół prasowy Komendy Miejskiej Policji w Kielcach poinformował, że ustalił dane personalne osób zaangażowanych w tę sprawę i cel zabrania kapliczki oraz przekazał deklarację, że na pewno wróci ona na swoje miejsce.
CZYTAJ DALEJ

Prokurator Witkowski: Ks. Popiełuszko był dwukrotnie wrzucany do Wisły [część III]

2026-01-20 14:25

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Wikimedia (domena publiczna)

Z prokuratorem Andrzejem Witkowskim, o tym, co działo się z księdzem Popiełuszką między 25 a 31 października 1984, rozmawia Milena Kindziuk (część III).

- Wieloletni obrońca ustaleń Pana Prokuratora - Piotr Litka - dotarł do taksówkarza, który w jednym z filmów dokumentalnych przyznał się, że 25 października 1984 roku wieczorem był na tamie i widział, jak właśnie wtedy wrzucono ciało ks. Jerzego do Wisły. Taksówkarz dokładnie opisuje, jak 25 października na tamie we Włocławku dwaj mężczyźni wrzucili ciało do Wisły. Potem rozmówca przyznaje: „za dużo powiedziałem…Trzeba zapomnieć”. Co Pan na to? Czy ustalenia red. Litki są wiarygodne?
CZYTAJ DALEJ

Rekord upadłości w branży taksówek

2026-01-23 07:18

[ TEMATY ]

samochody

pixabay.com

W 2025 r. zniknęło ponad 1,6 tys. firm, głównie jednoosobowych działalności – podaje „Rzeczpospolita”.

Z analiz Dun&Bradstreet (D&B), przygotowanych specjalnie dla „Rz”, wynika, że obecnie w kraju działa 49 tys. firm taxi. To wynik najniższy od 15 lat. Dla porównania w 2019 r. było ich 71 tys. Uśredniając, w ubiegłym roku każdego dnia znikało z rynku pięć firm, przy czym zjawisko uległo znacznemu przyśpieszeniu w drugiej połowie roku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję