Reklama

Polska

O. Leon Knabit: młodość to stan ducha

„Młodość to nie tylko wiek. Młodość to stan ducha” – słowa te towarzyszyły spotkaniu z tynieckim benedyktynem o. Leonem Knabitem, który był gościem w Instytucie Prymasa Józefa Glempa w Inowrocławiu.

[ TEMATY ]

o. Leon Knabit

Piotr Drzewiecki

Spotkanie było podsumowaniem dziewięciu dekad życia mnicha, który zdobył popularność i uznanie dzięki takim programom telewizyjnym, jak: „Ojciec Leon zaprasza”, „Ojciec Leon Zawodowiec”, „Salomon” i „Credo”.

Stefan Knabit, znany pod imieniem zakonnym Leon na cześć świętego papieża Leona Wielkiego, w Instytucie pielęgnującym pamięć o Prymasie z Kujaw mówił o swoich latach młodzieńczych, a także o powołaniu do kapłaństwa i życia zakonnego. Jak zaznaczył, wybór zgromadzenia był podyktowany zamiłowaniem do chorału gregoriańskiego wykonywanego z kunsztem przez tynieckich benedyktynów. Tyniec jest tym miejscem, które przez dziesięciolecia kształtowało osobowość i ducha o. Knabita.

Emanujący pogodą ducha jubilat zdradził inowrocławianom receptę na udane i szczęśliwe życie, a która to zamyka się w czterech słowach: „Przestań narzekać, zacznij żyć”.

Zdaniem tynieckiego zakonnika radość życia możliwa jest wtedy, gdy „człowiek jest na swoim miejscu”. Mimo sędziwego wieku o. Leon Knabit, Kawaler Orderu Odrodzenia Polski i Orderu Uśmiechu, zachowuje młodość ducha.

Reklama

Jak wyznał, sprzyja temu poczucie humoru oraz dystans do siebie i otaczającego świata. Odzwierciedleniem tego stanu rzeczy jest dwuwiersz napisany 40 lat temu przez młodzież akademicką: „Pan Bóg jest dowcipny, każdy się przekona, bo stworzył żyrafę i ojca Leona”. Wierny dewizie św. Benedykta sędziwy jubilat wskazał, że obok modlitwy i pracy ważnym aspektem ludzkiego życia jest pogoda ducha.

Podczas spotkania w Prymasowskim Instytucie nie zabrakło anegdot z życia o. Leona słynącego z otwartości i dobrego kontaktu z młodzieżą. Uśmiechem, od którego zaczyna się świętość, prostolinijny zakonnik z opactwa w Tyńcu zaskarbił sobie sympatię mieszkańców Inowrocławia. Przyjaciel Jana Pawła II na zakończenie wizyty podzielił się wspomnieniami związanymi z osobą Prymasa Józefa Glempa - rówieśnika czcigodnego jubilata.

2020-01-13 20:11

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

90. urodziny o. Leona Knabita

Niedziela podlaska 8/2020, str. I

[ TEMATY ]

Eucharystia

urodziny

o. Leon Knabit

Monika Kanabrodzka

Przed dziękczynną Eucharystią w intencji o. Leona Knabita

– Może zmęczony, ale cierpliwy; słaby fizycznie, ale mocny mocą wiary i miłości – tak o o. Leonie Knabicie z Opactwa Benedyktynów mówił 6 lutego bp Antoni Pacyfik Dydycz podczas dziękczynnej Eucharystii w bazylice mniejszej w Bielsku Podlaskim.

Choć jubileusz 90-lecia urodzin znanego mnicha z Tyńca wypadał 26 grudnia 2019 r., to w obchody wpisała się także dziękczynna Eucharystia w bielskiej bazylice.

Biskup Antoni Dydycz wskazał w homilii niektóre wydarzenia z bogatego duchowo życiorysu Jubilata. – Wypada przypomnieć, że dostojny Jubilat przyszedł na świat tutaj, w Bielsku Podlaskim. Była to wówczas diecezja pińska, a chrztu św. udzielał ówczesny proboszcz, obecnie bł. Antoni Beszta-Borowski, męczennik – powiedział. – Może zmęczony, ale cierpliwy; słaby fizycznie, ale mocny mocą wiary i miłości – tak o ojcu Leonie mówił bp Dydycz. Dodał: – Rzeczywistość; myśl; działanie nie istnieje dla o. Leona w teorii, ale w codzienności życia, a więc i postępowaniu. Odwołując się do reguły św. Benedykta, biskup Antoni podkreślił, że rzadko o tym myślimy, aby szukać Pana Boga we wszystkich braciach. Natomiast w każdym człowieku można znaleźć coś dobrego.

Ojciec Knabit na pierwszym miejscu dziękował Panu Bogu za to, że go jeszcze trzyma. – Gdyby ktoś mi powiedział w wieku 23 lat, kiedy mocno chorowałem, że dociągnę do dziewięćdziesiątki, to bym się śmiał – powiedział Ojciec. Jednak, jak sam podkreślił, Pan Bóg miał inne zamiary. Wspominał także rozmowę z bp. Ignacym Świrskim, który na wyrażoną chęć wstąpienia do zakonu odpowiedział, że „w zakonie się chudnie, a ksiądz nie ma z czego”.

– Jak widać, cuda się zdarzają – powiedział słynący z poczucia humoru benedyktyn.

Słynący z poczucia humoru mnich z Tyńca urodził się w Bielsku Podlaskim i tam przyjął chrzest święty.

Dziękował nieżyjącym rodzicom i chrzestnym, którym zawdzięcza chrzest św. w bielskiej bazylice. Wyrazy wdzięczności wyraził także bp. Antoniemu Dydyczowi, proboszczowi ks. Ryszardowi Zalewskiemu, obecnym księżom i wszystkim zaangażowanym w obchody jubileuszu. – Komunę przetrzymaliśmy to i obecne zawirowania przetrzymamy – spuentował. Dodał, że nie na darmo Pan Jezus umarł, nie na darmo męczennicy krew swoją przelali i nie na darmo jest ta dzisiejsza uroczystość.

Ojciec Leon Knabit (właściwie Stefan Knabit) urodził się 26 grudnia 1929 r. w Bielsku Podlaskim.

27 grudnia 1953 r. przyjął święcenia kapłańskie z rąk ówczesnego biskupa siedleckiego Ignacego Świrskiego. Nie sposób w kilku zdaniach opisać tego, co przeżył i ile wniósł bogactwa, na które składa się niezliczona liczba odprawionych Mszy św., spotkania autorskie, wydane książki czy udział w takich programach, jak m.in. Ojciec Leon zawodowiec, Ojciec Leon zaprasza, Sekrety mnichów.

CZYTAJ DALEJ

W. Brytania/ Królowa Elżbieta II podkreśliła wartość samodyscypliny i determinacji

2020-04-05 21:39

[ TEMATY ]

Wielka Brytania

PAP

Brytyjska królowa Elżbieta II w specjalnym orędziu do narodu, wygłoszonym w niedzielę wieczorem w związku z epidemią koronawirusa, podkreśliła wartość samodyscypliny i determinacji. Podziękowała też personelowi służby zdrowia i wszystkim kluczowym pracownikom.

"Zwracam się do was w tym czasie, który, jak wiem, jest coraz trudniejszy. To czas zakłóceń w życiu naszego kraju, zakłóceń, które przyniosły smutek niektórym, trudności finansowe wielu i ogromne zmiany w codziennym życiu nam wszystkim" - mówiła królowa.

"Mam nadzieję, że w nadchodzących latach wszyscy będą mogli być dumni z tego, jak zareagowali na to wyzwanie. A ci, którzy przyjdą po nas, powiedzą, że Brytyjczycy tego pokolenia byli tak samo silni jak inni, że samodyscyplina, spokojna, pogodna determinacja i współodpowiedzialność za innych wciąż charakteryzują ten kraj" - dodała.

Elżbieta II niezwykle rzadko zwraca się do narodu poza corocznymi przemówieniami w święta Bożego Narodzenia. Niedzielne wystąpienie było dopiero czwartą taką nadzwyczajną okolicznością w 68 latach jej panowania.
Poprzednio miało to miejsce po rozpoczęciu pierwszej wojny w Zatoce Perskiej w 1991 r., przed pogrzebem księżnej Diany w 1997 r. oraz po śmierci królowej matki w 2002 r. Ponadto wygłosiła przemówienie telewizyjne w 2012 r. z okazji 60. rocznicy panowania. (PAP)

bjn/ akl/

CZYTAJ DALEJ

Projekt PiS: w stanie epidemii marszałek Sejmu może zarządzić zmianę terminu wyborów

2020-04-06 17:33

[ TEMATY ]

wybory

Jeśli na terytorium Polski ogłoszono stan epidemii, marszałek Sejmu może zarządzić zmianę terminu wyborów, określonego w wydanym wcześniej postanowieniu; nowy termin musi odpowiadać terminom przeprowadzenia wyborów prezydenta określonym w konstytucji - zakłada projekt PiS.

Z konstytucji wynika, że wybory prezydenckie mogą odbyć się 3, 10 lub 17 maja.

Zgodnie z nowym projektem PiS, w wyborach prezydenta w 2020 r., art. 289 ustęp 1 Kodeksu wyborczego nie znajduje zastosowania. Przepis ten stanowi, że wybory prezydenckie "zarządza marszałek Sejmu nie wcześniej niż na 7 miesięcy i nie później niż na 6 miesięcy przed upływem kadencji urzędującego Prezydenta Rzeczypospolitej i wyznacza ich datę na dzień wolny od pracy przypadający nie wcześniej niż na 100 dni i nie później niż na 75 dni przed upływem kadencji urzędującego Prezydenta Rzeczypospolitej".

Złożony w poniedziałek projekt PiS zakłada, że jeśli na terytorium Polski ogłoszono stan epidemii, marszałek Sejmu może zarządzić zmianę terminu wyborów, określonego w wydanym wcześniej postanowieniu. Nowy termin wyborów prezydenta określony przez marszałka Sejmu musi odpowiadać terminom przeprowadzenia wyborów prezydenta określonym w Konstytucji.

Konstytucja stanowi, że wybory Prezydenta Rzeczypospolitej zarządza Marszałek Sejmu na dzień przypadający nie wcześniej niż na 100 dni i nie później niż na 75 dni przed upływem kadencji urzędującego Prezydenta Rzeczypospolitej.

100 dni przed upływem kadencji prezydenta wypada we wtorek 28 kwietnia 2020 r., 75 dni przed upływem kadencji to sobota 23 maja. Oznacza to, że wybory prezydenckie mogą odbyć się w jedną z niedziel maja: 3, 10, 17.(PAP)

autorka: Aleksandra Rebelińska

reb/ mrr/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję