Reklama

Zakonnicy spod Tatr

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dwa tysiące lat temu w Galilei swój dom rodzinny opuścił Pan Jezus. Przyjął chrzest z rąk św. Jana i udał się w odosobnione miejsce, by przygotować się do wypełnienia swej misji. Odchodząc z tego świata, wydał uczniom polecenie głoszenia Dobrej Nowiny. W miarę upływu czasu gminy chrześcijańskie rozrastały się i przybywało wiernych chcących poświęcić się całkowicie Bogu. Zorganizowaną formę życia pustelniczego, pokutniczego, poświęconego modlitwie zapoczątkował św. Antoni. W ślad za nim poszli inni. Życie zakonne z upływem czasu przybierało coraz to nowe formy, każda epoka miała swoje potrzeby i oczekiwania co do sposobu głoszenia Słowa Bożego, którym należało wyjść naprzeciw. I na tej właśnie bazie powstawały coraz to nowe zakony o charakterystycznych dla siebie charyzmatach.

Wśród braci i sióstr

Żyjemy wśród osób zakonnych, tak jednak mało przyglądamy się ich życiu, prawie wcale nie zastanawiamy się nad tym, co nam, ludziom świeckim, daje fakt istnienia zakonów w takiej różnorodności. Przyglądając się nieco bliżej życiu poszczególnych zgromadzeń pracujących dla Kościoła w Zakopanem, dostrzegłam, jak wielkim bogactwem obdarzył nas Bóg. Wszak osoby konsekrowane swych charyzmatów nie zamykają za murami klasztornymi, lecz dzielą się nimi tak cicho i delikatnie, że niemal niezauważalnie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wiele dróg do Boga

Reklama

Życie sióstr z Zakonu Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel pogrążone jest w milczeniu i samotności, mimo iż upływa we wspólnocie. Służą Kościołowi poprzez praktykę osobistej ascezy, umartwienie, słuchanie i kontemplację Słowa Bożego.
Słowo Boże w zamyśleniu odkrywają Paulini. Bardzo dla nich ważne jest łączenie medytacji biblijnej z Eucharystią. Ukazują, że kontemplacja Słowa Bożego jest najwłaściwszym sposobem przygotowania się do Eucharystii.
Ojcowie i bracia Bernardyni na Bystrem swoim życiem kierują naszą uwagę na wzór, jaki dał św. Franciszek z Asyżu. Dla Boga trzeba podjąć trud zmiany życia, w sposób umiarkowany i roztropny korzystać z jego dobrodziejstw, a wszystko to dla chwały Pana.
Ojcowie Jezuici na Górce w Zakopanem z otwartym sercem przyjmują wszystkich, którzy pragną zmienić swe życie i porzucić nałóg alkoholizmu. Pomagają każdemu stanąć przed Bogiem w prawdzie. Ojcowie prowadzą również rekolekcje w duchu św. Ignacego. Przez wyciszenie naszych zabieganych dusz dają ukojenie w ramionach Ojca.

Różne charyzmaty

Nad cierpiącymi i bezdomnymi ludźmi pochylają się siostry i bracia Albertyni. Zakładają domy pomocy społecznej, przytuliska, prowadzą kuchnie dla ubogich. W drodze na Kalatówki, wśród lasów, ukryte są pustelnie. W jednej mieszkają i modlą się Siostry. W drugiej, niewidocznej ze szlaku, młodzi Bracia odbywają nowicjat. Idąc w góry lub z nich wracając, można tu przystanąć, by uczestnicząc we Mszy św. podziękować Bogu za piękno stworzenia i możliwość jego podziwiania.
Ulgę w cierpieniu przynoszą nam zioła, jakimi wspierają nasze leczenie ojcowie Bonifratrzy na Krzeptówkach. Czerpią oni ze wzoru Chrystusa współczującego i miłosiernego, który idąc przez życie dobrze czynił wszystkim ludziom, leczył ich choroby i słabości.
Siostrom Urszulankom w Jaszczurówce czy Felicjankom oddajemy nasze dzieci. Siostry zakonne prowadzą przedszkola, szkoły i świetlice, dając najmłodszym nie tylko naukę i opiekę, ale także wzór życia, często tak inny niż ten wyniesiony z najbliższego otoczenia.
Oczy osób konsekrowanych nieustannie zwracają się w kierunku Matki Bożej, która jest doskonałym wzorem, bo w najpełniejszy sposób poświęciła życie Bogu. Maryja jest najpewniejszym oparciem dla chcących dochować wierności Panu.

Dialog duszy

Słowa Pana: „Pójdź za mną” to pierwszy dialog duszy z Bogiem, prośba i wolna decyzja człowieka. Formalnie życie konsekrowane rozpoczyna się złożeniem ślubów wieczystych: posłuszeństwa, czystości i ubóstwa. Ten moment, w którym Bóg sam uświęca człowieka, wyciska na duszy specyficzne znamię, którego niczym usunąć się nie da. Takie życie daje szczęście, przywilej głębokiego zrozumienia życia Chrystusa i Maryi przez szczególne naśladownictwo. Jest ono także naznaczone obowiązkiem ciągłego wzrastania w oddaniu i miłości Boga, w służbie dla człowieka. Jest ofiarą i wyrzeczeniem się tego, co bliskie ludzkiej naturze. To wielki dar człowieka dla Boga - dar swego jedynego życia.

Czerpiąc ze świadectwa

Postawa Sióstr i Braci może być dla nas wzorem jak swe życie oddawać Bogu i wciąż poprawiać je w oparciu o Ewangelię. Z dóbr materialnych korzystajmy z umiarem, pamiętajmy o codziennej modlitwie i przygotowaniu do Eucharystii. Pochylmy się nad chorym i starszym, nie omijajmy wzrokiem bezdomnego. Maryja niech będzie dla nas zawsze oparciem i ucieczką.
Życie konsekrowane to życie miłości. Wypływa z miłości wzywającego Chrystusa i całe jest w niej zanurzone. To skarb, który nie został siostrom i braciom dany na wyłączność. Jest on również dla nas, byśmy wpatrując się weń, czerpali jak najwięcej. I nie zapominajmy o modlitewnym wsparciu osób zakonnych, bowiem „do Boga idzie się tylko z drugim człowiekiem” (św. Augustyn).

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zakazać lodów za czerwony pasek! Bo jeszcze ktoś odkryje, że praca przynosi owoce

2026-06-06 08:13

[ TEMATY ]

felieton

Andrzej Sosnowski

Adobe.Stock.pl

W krainie powszechnego dobrostanu, gdzie wszyscy mają być jednakowo szczęśliwi, pojawił się groźny przeciwnik: gałka lodów dla pilnego ucznia. Okazało się, że wanilia, czekolada i truskawka mogą stać się symbolem nierówności. Bo przecież w świecie, w którym coraz częściej mówi się wyłącznie o komforcie, braku presji i prawie do dobrego samopoczucia, coraz trudniej przypominać starą prawdę: wysiłek zasługuje na uznanie.

Przez lata wydawało się oczywiste, że człowiek, który podejmuje trud, może otrzymać nagrodę. Sportowiec medal, artysta owacje, naukowiec wyróżnienie, a uczeń – choćby symbolicznego „loda” za czerwony pasek. Prosta zasada, którą rozumiały pokolenia.
CZYTAJ DALEJ

Nowe cuda ks. Popiełuszki w… Afryce, na Syberii, we Francji i w Polsce!

2026-06-05 15:03

[ TEMATY ]

bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Mat.prasowy

W 16. rocznicę beatyfikacji bł. ks. Jerzego Popiełuszki ukazuje się najnowsza książka Mileny Kindziuk „Nowe cuda ks. Jerzego Popiełuszki. To nie miało prawa się zdarzyć”. To poruszająca opowieść o łaskach i uzdrowieniach z Polski, Francji, Syberii i Afryki, które pokazują, że kapłan męczennik nadal jest blisko ludzi i nadal prowadzi ich do Boga i nadal wyprasza łaski tam, gdzie po ludzku wszystko wydaje się już stracone.

Jedna z najbardziej przejmujących historii prowadzi na Syberię, do Bracka. To tam mieszka Angelika, kobieta wychowana z dala od katolickiej tradycji, żyjąca w świecie, w którym wiara przez lata pozostawała na marginesie codzienności. W chwili dramatycznego rodzinnego zagrożenia, gdy jej brat związany z radykalną sektą islamską stał się niebezpieczny dla bliskich, zwróciła się o pomoc do ks. Jerzego Popiełuszki. Modlitwa wypowiedziana w rozpaczy stała się początkiem przełomu.
CZYTAJ DALEJ

Lednica ma sens jeśli staje się miejscem decyzji!

2026-06-07 08:10

[ TEMATY ]

Lednica

Lednica 2000

spotkanie młodych

Piotr Drzewiecki

Lednica nie jest festiwalem emocji, nie jest tylko koncertem, tańcem i braterskim spotkaniem. Lednica ma sens tylko wtedy, gdy staje się miejscem decyzji, gdy jest miejscem nowego genesis – mówił bp Grzegorz Suchodolski w homilii Mszy św. sprawowanej podczas XXX Ogólnopolskiego Spotkania Młodych na Lednicy.

Tegoroczna Lednica odbywa się pod hasłem „GENESIS”, które zaprasza do powrotu do źródeł – do początku naszej historii, wiary i powołania. Centralnym miejscem każdej Lednicy jest Msza święta sprawowana pod Bramą-Rybą. Eucharystii przewodniczył abp Wojciech Polak, prymas Olski, a homilie wygłosił pomocniczy biskup siedlecki. Nawiązał w niej do historii Lednicy, do wielkich marzeń Ojca Jana Góry – twórcy Lednicy i do kolejnych spotkać na polach lednickich. - Lednica ma sens tylko wtedy kiedy staje się miejscem decyzji. Może właśnie dziś zaczyna się nowa historia. Lednica jego miejscem wyboru, miejscem decyzji, miejscem nowego Genesis. 30 lat temu zrodziło się wielkie marzenie ojca Jana Góry. Wtedy 20 tysięcy ludzi wybrało Pana Jezusa jako swojego Pana i zbawiciela. Większość z was nie pamięta tego co było 30 lat temu…. Przyjechaliście po nowe wyzwania. Ale wielkie Genesis to nie powrót do roku 2000, to tu i teraz! – mówił bp Grzegorz Suchodolski
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję