Reklama

Poniatowa

Konsekracja kościoła

Niedziela lubelska 24/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Poświęcenie kościoła i Ołtarza zalicza się do najbardziej uroczystych aktów liturgicznych. Miejsce, gdzie gromadzi się wspólnota chrześcijańska, aby słuchać słowa Bożego, zanosić modlitwy błagalne, wielbić Boga, a przede wszystkim sprawować sakramenty, jest szczególnym obrazem Kościoła, świątyni Boga zbudowanej z żywych kamieni. Wspólnota wiernych parafii pw. Ducha Świętego w Poniatowej była świadkiem i uczestnikiem tego aktu, wyznaczającego historyczną datę tego miasta obchodzącego w tym roku 40-lecie istnienia. 20 maja br. abp Józef Życiński dokonał konsekracji świątyni budowanej przez kilkanaście lat trudem i poświęceniem mieszkańców miasta, zaplanowanego jako miasto bez kościoła.

Budowę kościoła rozpoczęto na początku lat osiemdziesiątych, parafia została erygowana w 1986 r., kolejne prace budowlane i wykończeniowe, przechodzące z czasem w konserwatorskie i remontowe, trwały nieprzerwanie przez kilkanaście lat. Obecny stan materialny poniatowskiego kościoła pozwalał na zamknięcie pierwszego etapu jego tworzenia i zwieńczenie go konsekracją.

Na dzień uroczystości wybrane zostało święto NMP Matki Kościoła, tradycyjny drugi dzień Zielonych Świąt, świąteczny, a zarazem umożliwiający przybycie do Poniatowej licznych kapłanów związanych z tym miastem. Licznie zgromadzeni wierni z ogromną radością i wzruszeniem witali swoich wikariuszy z ubiegłych lat i księży - rodaków, którzy swoją kapłańską posługę rozpoczęli Mszą św. prymicyjną w tutejszym kościele. Było to niezwykłe przeżycie - widzieć ich wszystkich kilkudziesięciu, razem sprawujących Najświętszą Ofiarę i zajmującymi jeden sektor ławek, bo przecież nie pomieściliby się przy Ołtarzu. Koncelebrze Mszy św. będącej osnową obrzędu konsekracji przewodniczył abp Józef Życiński, powitany przez dziekana i proboszcza ks. kan. Józefa Brzozowskiego, a następnie przez dzieci w strojach zespołu "Scholares Minores pro Musica Antiqua", będących "znakiem rozpoznawczym" i symbolem kultury naszego miasta. Przedstawiciel Rady Duszpasterskiej w swoim wystąpieniu powitalnym podkreślił ogromne zasługi Księdza Proboszcza w prowadzeniu poniatowskiego kościoła, zarówno w wymiarze materialnym, jak i duchowym i w obecności zgromadzonych za wszystko podziękował w imieniu parafian.

Liturgia Mszy św. rozpoczęła się przy odsłoniętym, nienakrytym Ołtarzu i wygaszonych światłach, pieśnią "Ecce Sacerdos" w wykonaniu chóru "Szczygiełki". Oprawa muzyczna uroczystości - i tu nie możemy się powstrzymać, żeby się nie pochwalić - była na najwyższym światowym poziomie. Bowiem Poniatowa słynie z zespołów muzyki dawnej, zajmujących na prestiżowych międzynarodowych konkursach i festiwalach pierwsze miejsca. Oprócz chóru wykonującego, utwory m.in. Haendla, Mozarta, Francka, wystąpiła Kameralna Orkiestra Smyczkowa. Państwo Danuta i Witold Danielewiczowie, twórcy zespołów, występem swoich podopiecznych wspaniale uświetnili liturgię i jeszcze tego samego dnia wyjechali na kolejne tournee po Europie Zachodniej.

Po rozpoczęciu Mszy św. Arcybiskup poświęcił wodę przeznaczoną do pokropienia wiernych na pamiątkę chrztu i na znak pokuty oraz do poświęcenia ścian kościoła i Ołtarza. Po poświęceniu nastąpiła liturgia słowa. Wezwanie z pierwszego czytania z księgi Nechemiasza " Nie bądźcie przygnębieni, gdyż radość w Panu jest waszą ostoją" były jednym z punktów odniesienia w homilii Metropolity, który doskonale znając sytuację mieszkańców Poniatowej, dotkniętej wyrokiem bezrobocia, porównując ją z innymi społecznościami wskazał na nieprzemijającą wartość wiary i źródła chrześcijańskiego optymizmu. Uroczysty śpiew Litanii do Wszystkich Świętych był następną częścią liturgii. Następnie w mensie Ołtarza Arcybiskup umieścił relikwiarz z doczesnymi szczątkami św. Faustyny Kowalskiej, przywieziony z sanktuarium w Łagiwnikach. Kult Boga bogatego w moc miłosierdzia jest upowszechniany od początku istnienia parafii, codziennie odmawiana jest Koronka do Bożego Miłosierdzia. Krakowskie sanktuarium ofiarowało też drugi relikwiarz Świętej, który będzie okazywany wiernym podczas świąt i uroczystości szczególnej rangi. Motywem składania relikwii jest zachęta dla wszystkich do życia na wzór Świętych, którzy przeszli przez Ziemię, idąc drogą doskonałości ewangelicznej. Następnie na Ołtarzu ustawiono kociołek do spalania kadzidła, które zostało spalone na znak, że sprawowana na nim Ofiara będzie się wznosić do Boga. Unoszący się dym przypomina, że nasze modły dzięki Ofierze Chrystusa docierają do tronu Boga i że tak jak świątynia napełnia się miłą wonią, tak Kościół promienieje świętością Chrystusa. Dopiero w tym momencie liturgii Ołtarz został nakryty i przyozdobiony kwiatami, a wnętrze kościoła wypełniło się blaskiem zapalonych świateł. Symbolizuje to jaśniejące światło Chrystusa oraz jest znakiem radości zgromadzonych. Podkreślił to śpiew psalmu "Radośnie Panu hymn śpiewamy".

Podkreśleniem doniosłego i wspólnotowego charakteru liturgii była procesja z darami Ołtarza, niesionymi przez reprezentantów Akcji Katolickiej, Legionu Maryi, Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży oraz innych wspólnot i służb. Szczególnym darem jest ornat i bielizna liturgiczna przeznaczona dla misjonarzy. Spośród kapłanów pochodzących z Poniatowej aktualnie czterech posługuje na misjach, a ofiara Ołtarza jest wyrazem pamięci o tych, którzy głoszą Dobrą Nowinę na całym świecie. Do Komunii św. przygotowani poprzez rekolekcje i Sakrament Pokuty przystąpili niemal wszyscy wierni wypełniający kościół. Uroczyste " Te Deum" w połączonym wykonaniu chóru, zespołów muzycznych, organów i wiernych zakończyło tę podniosłą, pełną wielorakiej symboliki, głębokich wzruszeń i przeżyć uroczystość.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Najlepszą obroną przed pokusą jest ucieczka

2026-08-06 08:36

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Agata Kowalska

Wielka jest pokusa próżności. Pokusa bycia sławnym cudzym kosztem. Wspinać się na szczyty kosztem innych. Co czyni zatem Jezus? Jak reaguje? W jaki sposób broni uczniów przed taką pokusą?

Gdy tłum został nasycony, zaraz Jezus przynaglił uczniów, żeby wsiedli do łodzi i wyprzedzili Go na drugi brzeg, zanim odprawi tłumy. Gdy to uczynił, wyszedł sam jeden na górę, aby się modlić. Wieczór zapadł, a On sam tam przebywał. Łódź zaś była już o wiele stadiów oddalona od brzegu, miotana falami, bo wiatr był przeciwny. Lecz o czwartej straży nocnej przyszedł do nich, krocząc po jeziorze. Uczniowie, zobaczywszy Go kroczącego po jeziorze, zlękli się, myśląc, że to zjawa, i ze strachu krzyknęli. Jezus zaraz przemówił do nich: «Odwagi! To Ja jestem, nie bójcie się!» Na to odezwał się Piotr: «Panie, jeśli to Ty jesteś, każ mi przyjść do siebie po wodzie!» A On rzekł: «Przyjdź!» Piotr wyszedł z łodzi i krocząc po wodzie, podszedł do Jezusa. Lecz na widok silnego wiatru uląkł się i gdy zaczął tonąć, krzyknął: «Panie, ratuj mnie!» Jezus natychmiast wyciągnął rękę i chwycił go, mówiąc: «Czemu zwątpiłeś, człowiecze małej wiary?» Gdy wsiedli do łodzi, wiatr się uciszył. Ci zaś, którzy byli w łodzi, upadli przed Nim, mówiąc: «Prawdziwie jesteś Synem Bożym».
CZYTAJ DALEJ

Nowenna przed Wniebowzięciem NMP

[ TEMATY ]

nowenna

Wniebowzięcie NMP

Adobe Stock

6 sierpnia rozpoczynamy dziewięciodniową nowennę, która przygotuje nas do Uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny.

„O Matko niech pieśń moja dziś ku Tobie płynie,
CZYTAJ DALEJ

Zmarł brat Marian Markiewicz CFCI

2026-08-08 23:53

[ TEMATY ]

br. Marian Markiewicz

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

Do wieczności odszedł dziś - 8 sierpnia - brat Marian Markiewicz ze Zgromadzenia Braci Serca Jezusowego, świadek życia i świętości Jana Pawła II. Od wielu lat pełnił posługę w Archikatedrze Warszawskiej.

Brat Marian Markiewicz urodził się w Sulejowie nad Pilicą w 1951 r. Już jako nastolatka jego marzeniem było stworzenie wspólnoty młodych ludzi, którzy mieliby możliwość działania w konkretnych sprawach, obierać cele, dążyć do ich realizacji, razem podróżować, odkładać środki na wspólne potrzeby. Wtedy nie wiedział jeszcze, że tak właśnie wygląda życie zakonne. Wspominał, że potem zdarzyło się coś, co przesądziło sprawę.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję