Reklama

Na temat...

Okazja do porachunków

Niedziela Ogólnopolska 9/2004

Czesław Niemen w Sali Kongresowej w Warszawie, 14 kwietnia 2003 r.

Czesław Niemen w Sali Kongresowej w Warszawie, 14 kwietnia 2003 r.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tak już jest, że aby przypomnieć się światu - trzeba umrzeć. Czesław Niemen od wielu lat nie był tematem z pierwszych stron gazet. Nikogo już nie bulwersowały ani jego długie włosy, ani kapelusz z szerokim rondem, ani fantazyjny strój; rzadko występował, więc nawet nie można było poutyskiwać, że głos ma nie ten, co ongiś. Swą chorobę trzymał w sekrecie - i słusznie: to dopiero byłby news, tym na pewno by się zainteresowano, nie dając spokoju ani choremu, ani jego rodzinie. Niestety, tajemnica się wydała: reporterki z Super Expressu próbowały dostać się na oddział intensywnej terapii szpitala, w którym umierał, po czym na łamach gazety ukazał się „sensacyjny materiał” pt. Smutny jest ten świat - Czesław Niemen walczy o życie. A gdy już umarł, wymyślono nowy sensacyjny tytuł: Pusty jest ten świat. Dziennik Fakt był jeszcze „lepszy”, dając na pierwszą stronę ogromny tytuł: Rak pokonał geniusza...
Jakby nie patrzeć na te wszystkie harce nad trumną, raczej nie było w nich intencji złych - poza chęcią zwiększenia nakładu kosztem czyjegoś bólu. Znalazła się jednak gazeta, która zgon artysty wykorzystała w sposób, moim zdaniem, wyjątkowo niegodny. Jaka to gazeta? Tak, zgadliście Państwo - Wyborcza (Duży Format), a jakże! Oczywiste jest, że nie będziemy tutaj nic cytować z tych szpalt.
Nie napisałaby tak Wyborcza o Niemenie, gdyby był jej pupilkiem. No ale wolał przyjaźń z Tygodnikiem Solidarność, zatem to wróg, a zemsta jest wszak rozkoszą bogów! Aby zaś było weselej (czytaj: straszniej), artykułowi dano tytuł: Wołali za nim „małpa” albo „Jezus”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ks. prałat Henryk Jagodziński nuncjuszem apostolskim w Ghanie

[ TEMATY ]

nominacja

dyplomacja

diecezja kielecka

kolegium.opoka.org

Ks. prałat dr Henryk Jagodziński – prezbiter diecezji kieleckiej, pochodzący z parafii w Małogoszczu, został mianowany przez Ojca Świętego Franciszka, nuncjuszem apostolskim w Ghanie i arcybiskupem tytularnym Limosano. Komunikat Stolicy Apostolskiej ogłoszono 3 maja 2020 r.

Ks. Henryk Mieczysław Jagodziński urodził się 1 stycznia 1969 roku w Małogoszczu k. Kielc. Święcenia prezbiteratu przyjął 3 czerwca 1995 roku z rąk bp. Kazimierza Ryczana. Po dwuletniej pracy jako wikariusz w Busku – Zdroju, od 1997 r. przebywał w Rzymie, gdzie studiował prawo kanoniczne na uniwersytecie Santa Croce, zakończone doktoratem oraz w Szkole Dyplomacji Watykańskiej. Jest doktorem prawa kanonicznego.
CZYTAJ DALEJ

Nieprzyzwoita nagość okraszona świętością

Niedziela rzeszowska 3/2017, str. 6-7

[ TEMATY ]

św. Sebastian

Arkadiusz Bednarczyk

Obraz św. Sebastiana z sanktuarium Matki Bożej Królowej Rodzin w Ropczycach

Obraz św. Sebastiana z sanktuarium Matki Bożej Królowej Rodzin
w Ropczycach

Postać św. Sebastiana, rzymskiego dowódcy z trzeciego stulecia, cieszyła się od wieków wielkim kultem: świadczy o tym fakt, iż był on trzecim po świętych Piotrze i Pawle patronem Rzymu. Jego śmierć poprzedziły okrutne męczarnie, kiedy stał się celem dla strzał i dziryt rzymskich żołnierzy

Sebastian stał się z czasem orędownikiem w czasach epidemii, które tak licznie nawiedzały osady i miasta również na Podkarpaciu. W czasach Renesansu wizerunek świętego Sebastiana w ikonografii uległ zaskakującej zmianie: zamiast dojrzałego rzymskiego żołnierza w zbroi przedstawiano nagiego młodzieńca...
CZYTAJ DALEJ

Prokurator Witkowski: Ks. Popiełuszko był dwukrotnie wrzucany do Wisły [część III]

2026-01-20 14:25

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Wikimedia (domena publiczna)

Z prokuratorem Andrzejem Witkowskim, o tym, co działo się z księdzem Popiełuszką między 25 a 31 października 1984, rozmawia Milena Kindziuk (część III).

- Wieloletni obrońca ustaleń Pana Prokuratora - Piotr Litka - dotarł do taksówkarza, który w jednym z filmów dokumentalnych przyznał się, że 25 października 1984 roku wieczorem był na tamie i widział, jak właśnie wtedy wrzucono ciało ks. Jerzego do Wisły. Taksówkarz dokładnie opisuje, jak 25 października na tamie we Włocławku dwaj mężczyźni wrzucili ciało do Wisły. Potem rozmówca przyznaje: „za dużo powiedziałem…Trzeba zapomnieć”. Co Pan na to? Czy ustalenia red. Litki są wiarygodne?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję