Reklama

Przede wszystkim dziękować!

Niedziela łódzka 46/2000

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

RAFAŁ OSIŃSKI: - Jak człowiek dowiaduje się, że ma tak szczególny dar?

O. SERAFINO FALVO: - To nie jest doświadczenie lecz wiara. Jeżeli ja wierzę w przyrzeczenia Boga, dla Niego to wystarcza. Potem proszę Boga, żeby zaktualizował te przyrzeczenia, które nam dał.

- Czyli każdy w sobie mógłby obudzić ten dar?

- Wszystkie zapowiedziane przez Chrystusa znaki będą towarzyszyły tym, którzy będą chcieli otrzymać ten dar. Wystarczy uwierzyć.

- Czy patrząc na drugiego człowieka, charyzmatycy potrafią rozpoznać jego chorobę?

- Nie, nie jesteśmy lekarzami, nie potrafimy tego automatycznie rozpoznać. Kiedy jesteś chory, przede wszystkim możemy prosić Ducha Świętego, żeby nas oświecił, jaka jest przyczyna tej choroby: czy ma ona podłoże naturalne, czy też przyczyną jest zły duch.

- Czy potrzebna jest wiedza o symptomach tej choroby, aby modlić się o uzdrowienie?

- Musimy dowiedzieć się z oświecenia Duchem Świętym, czy tę chorobę mogą wyleczyć również lekarze za pomocą medykamentów. Jeśli wiemy, że choroba ta jest nieuleczalna mimo zastosowania wszystkich - zwykle skutecznych - kuracji, jej źródło może być nie tylko naturalne. Zdarza się też często, że Jezus natychmiast uzdrawia człowieka i wtedy zadziwia wszystkich - także lekarzy.

- Ojciec rozróżnia modlitwę o uwolnienie od modlitwy o uzdrowienie.

- Jest bardzo duża różnica. Modlitwa o uzdrowienie to jest modlitwa do Jezusa, żeby uzdrowił człowieka z choroby. Natomiast o modlitwie o uwolnienie mówimy wtedy, gdy prosimy Jezusa, żeby uwolnił daną osobę od wpływu złego ducha.

Niektóre problemy są skomplikowane i najpierw trzeba wykluczyć chorobę psychiczną.

Czasami przychodzą do mnie ludzie, którzy odwiedzali wielu lekarzy. Źle się czują, a lekarze twierdzą, że nic im nie dolega. Taki przypadek musimy dokładnie rozeznać i bywa, że pomocna jest tylko modlitwa o uwolnienie od wpływów szatana bądź innych negatywnych duchów.

Modlitwy o uzdrowienie i o uwolnienie różnią się formą.

Nie ma formy jednakowej. W modlitwie o uwolnienie często używamy formy rozkazującej, ponieważ Jezus powiedział: W moje imię wyrzucajcie złe duchy. O ile do egzorcyzmów są uprawnieni wyłącznie wybrani kapłani, to modlitwę o uwolnienie mogą kierować wszyscy, rozkazując w imię Jezusa, aby złe duchy odeszły z domu czy miejsca pracy. Są również piękne formy modlitwy o uwolnienie, ale nie zawsze trzeba ich używać. Zależy to od konkretnego przypadku - to jest spontaniczna modlitwa. We współczesnym świecie ludzie często nie boją się szatana, a on to wykorzystuje. Z drugiej strony, jeśli mówi się o nim zbyt dużo, rozsławia się jego imię.

- Nie wszyscy, mimo modlitwy, doświadczają daru łaski uzdrowienia i wtedy może pojawić się poczucie goryczy. Czy nie załamie się ich wiara?

- Wiara dotyczy poziomu duchowego. Jeśli jakaś osoba żyje w łasce Boga, wewnątrz siebie ma Ducha Świętego, który jest niepohamowaną, ogromną radością. Chrześcijanin powinien wierzyć, że zło nie jest w stanie jej zniszczyć. Może przechodzić przez wiele prób, ale wewnątrz - mimo choroby - przepełnia go ogromny pokój. Do modlitwy nie potrzeba żadnego nadzwyczajnego przygotowania. Wystarczy tylko rozmawiać z osobą którą się kocha - tą Osobą jest Pan Bóg. Trzeba rozmawiać z miłością. Najbardziej wydajną jest modlitwa uwielbienia. Nie narzekajmy Bogu, ale dziękujmy za to, co już otrzymaliśmy, z boku zostawiając wszystko, co negatywne. Niektórzy wciąż narzekają: " ja..., ja..., ja...", gdy tymczasem należy chwalić Boga, nawet nie zawsze w pełni czując to.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2000-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Neapol: Cud św. Januarego powtórzył się w obecności papieża!

2026-05-08 21:46

[ TEMATY ]

cud św. Januarego

PAP/EPA/CIRO FUSCO

Podczas historycznej wizyty w Neapolu 8 maja, przypadającej w pierwszą rocznicę jego pontyfikatu, papież Leon XIV pokazał wiernym zgromadzonym w katedrze fiolkę zawierającą upłynnioną krew św. Januarego, patrona włoskiego miasta.

Po odprawieniu Mszy świętej i spotkaniu z chorymi w Pompejach, Ojciec Święty udał się do Neapolu, aby spotkać się z duchowieństwem w katedrze, a następnie z mieszkańcami na centralnym placu Piazza Plebiscito.
CZYTAJ DALEJ

W Australii dzieci przystępują do bierzmowania... przed Pierwszą Komunią św. Jak jest w innych państwach?

2026-05-03 06:54

[ TEMATY ]

bierzmowanie

Pierwsza Komunia św.

I Komunia św.

Karol Porwich/Niedziela

W Australii najpierw przyjmuje się bierzmowanie, a dopiero rok później Pierwszą Komunię św. Dzieci przystępują do sakramentu bez spowiedzi. Inaczej wygląda sytuacja w duszpasterstwach polonijnych. Tam kolejność jest podobna jak w Polsce. W większości państw prezenty mają charakter symboliczny.

W maju w większości parafii w Polsce dzieci z klas trzecich szkół podstawowych przystępować będą do Pierwszej Komunii świętej. W przygotowanie uczniów zaangażowane są trzy środowiska: parafia, szkoła i rodzina.
CZYTAJ DALEJ

Kapłańskie Nieszpory przy grobie Sługi Bożej Wandy Malczewskiej

2026-05-10 08:30

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Kapłańskie Nieszpory przy grobie Sługi Bożej Wandy Malczewskiej

Kapłańskie Nieszpory przy grobie Sługi Bożej Wandy Malczewskiej

W przededniu archidiecezjalnej pielgrzymki do grobu Czcigodnej Sługi Bożej Wandy Malczewskiej w Parznie – na nieszporach, wieczornej modlitwie brewiarzowej zgromadzili się duchowni diecezjalni i zakonni posługujący na terenie Archidiecezji Łódzkiej. Nieszporom kapłańskim przewodniczył kardynał Konrad Krajewski, a konferencję formacyjną wygłosił ks. dr Tomasz Liszewski, rektor Wyższego Seminarium Duchownego w Łodzi.

W konferencji zatytułowanej „Troska o powołanie” skierowanej do duchownych Kościoła Łódzkiego rektor WSD cytując jedną z wizji Sługi Bożej Wandy Malczewskiej z 1872 roku powiedział - Jeżeli spotkasz rodziców kształcących syna na księdza, powiedz im, żeby go nie namawiali, a tym bardziej zmuszali. Niech sam się namyśli, niech się zapozna z jakimś gorliwym i świątobliwym kapłanem i przypatrzy się jego codziennemu życiu. Niech się często u niego spowiada, a rodzice niech się modlą w jego intencji. Ksiądz po wyświęceniu staje się ofiarą całopalną na moim ołtarzu, tak jak ja stałem się ofiarą na ołtarzu Ojca Mojego Niebieskiego. Jego ojcem i matką, siostrą i bratem jest Kościół Święty, a dziećmi jego są wierni, dla których ma pracować, dawać dobry przykład i uczyć, jak mają zdobywać bogactwa duszy - cytował ks. Liszewski.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję