Reklama

Savoir-vivre

Głośne rozmowy

Stanisław Krajski
Niedziela Ogólnopolska 22/2012, str. 48

Brak kontroli nad emisją swojego głosu to chyba największy problem z zakresu savoir-vivre’u. Polacy są często za głośni i jakby nie zdawali sobie sprawy, że w ten sposób zatruwają życie innym, uniemożliwiając im normalną egzystencję, wypoczynek, sen itd.
Savoir-vivre nakazuje tu stosować w sposób bezwzględny, bez żadnych wyjątków, prostą zasadę: jeśli mówisz, mają cię słyszeć wyłącznie osoby, do których twoja wypowiedź jest skierowana.
Jeżeli zatem rozmawiasz przez telefon, może cię słyszeć tylko ta osoba, do której mówisz, a nie osoby, które są w twoim pobliżu. Ściszamy więc głos lub odchodzimy z telefonem na bok.
Jeśli rozmawiamy w przedziale w pociągu, w poczekalni u lekarza, przy stoliku w kawiarni itp. - rozmawiamy w taki sposób, by nikt inny naszych głosów nie słyszał.
W ramach prowadzonych przeze mnie szkoleń z zakresu savoir-vivre’u, czy to w środowiskach biznesowych, czy młodzieży, proponuję uczestnikom następujące ćwiczenie. Kilka osób siada w rzędzie, pierwsza osoba otrzymuje polecenie: „Wypowiedz się w taki sposób, by słyszał cię wyłącznie sąsiad”. Następnie sprawdzamy, czy polecenie to zostało dobrze zrealizowane, tzn. trzecia osoba stwierdza, czy słyszała wypowiedź, czy nie. Ta sama osoba otrzymuje kolejne polecenie: „Wypowiedz się tak, by słyszały cię tylko osoby nr 2 i nr 3” itp. Potem osoba zajmująca pierwsze miejsce zmienia się i wszystko zaczyna się od początku.
Musimy ćwiczyć emisję swojego głosu i w każdej sytuacji ją kontrolować, bowiem emisja głosu jest jednym z istotnych sygnałów świadczących o stopniu kultury wypowiadającego się.
Nadmierna emisja głosu może zadecydować o tym, że inni będą nas odbierać negatywnie. Poza tym gdy ktoś mówi za głośno, do niepowołanych uszu mogą dotrzeć wypowiedzi, których ten ktoś nigdy nie powinien usłyszeć.

www.savoir-vivre.com.pl

Reklama

Ogłoszono datę pierwszego posiedzenia Sejmu, padły nazwiska marszałków seniorów

2019-10-18 09:07

wpolityce.pl

Prezydent Andrzej Duda zwoła pierwsze posiedzenie Sejmu na 12 listopada — poinformował na antenie RMF FM rzecznik prezydenta Błażej Spychalski.

sejm.gov.pl

Już wcześniej o tym terminie informował portal wPolityce.pl.

Nasze źródło przypominało, że dopiero pod koniec przyszłego tygodnia odbędzie się wręczenie zaświadczeń dla nowo wybranych posłów i senatorów, a nieoficjalnie mówi się o jeszcze jednym posiedzeniu starej kadencji.

Rzecznik prezydenta odniósł się również do kwestii powołania marszałków seniorów nowej kadencji Sejmu i Senatu.

Prezydent Andrzej Duda na marszałka seniora Senatu na pewno powoła Barbarę Borys-Damięcką — poinformował Spychalski.

Na marszałka seniora Sejmu obstawiam, że powoła Iwonę Śledzińską-Katarasińską — dodał.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Belgia: Kelly jest zdrowa, ale chce eutanazji, czuje się brzydka

2019-10-18 18:16

Krzysztof Bronk/vaticannews / Leuven (KAI)

W Belgii na oczach mediów rozgrywa się kolejny dramat cywilizacji śmierci. Od siedmiu miesięcy o eutanazję ubiega się tam cierpiąca na depresję 23-letnia Kelly z uniwersyteckiego miasta Leuven. Jej historia przypomina przypadek 17-letniej Noe Pothoven z sąsiedniej Holandii, która w maju tego roku skorzystała z prawa do eutanazji.

Vatican News

Dolegliwości młodej Holenderki wiązały się doświadczeniem gwałtu. Flamandka Kelly jest ładna, ma rodzinę i narzeczonego. Cierpi na paraliżującą nieśmiałość. Kiedy patrzę w lustro widzę potwora – opowiada dziennikarzom. I jak wielu młodych w jej wieku twierdzi, że po prostu się sobie nie podoba.

O możliwości, które oferuje eutanazyjne prawo w Belgii poinformował ją psycholog. Na eutanazję czeka już siedem miesięcy, bo aby śmiertelny zabieg został wykonany, potrzebna jest pozytywna opinia dwóch psychiatrów i jednego lekarza ogólnego. Jej rodzice i rodzeństwo, w tym siostra bliźniaczka, dowiedzieli się o całej sprawie dopiero kilka dni temu.

Przypadek Kelly budzi w Belgii zrozumiałe kontrowersje. Z powodów psychicznych jest wykonywanych w tym kraju 2,4 procent wszystkich eutanazji. Statystycznie co trzecia osoba, która wnioskuje o wspomagane samobójstwo ze względu na cierpienie psychiczne, otrzymuje aprobatę psychiatrów.

Przypadek Kelly budzi kontrowersję, bo przedostał się do mediów. W pełnym świetle ukazuje on zwyrodnienie państwa, które zamiast podać cierpiącym pomocą dłoń, oferuje im pomoc w samobójstwie. Przypomnijmy, że kiedy pół roku temu w Holandii uśmiercono 17-letnią Noę, Papież Franciszek zareagował na jej zgon tymi słowami: „Eutanazja i wspomagane samobójstwo są porażką wszystkich. Odpowiedź, do której jesteśmy wezwani to nieporzucanie nigdy tych, którzy cierpią; nie poddanie się, ale objęcie troską i miłością, by przywrócić nadzieję”

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem