Reklama

Niedziela Podlaska

Zacheuszowa ambona

Niedziela podlaska 44/2012, str. 1

[ TEMATY ]

duchowość

B. Sztajner/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Czytając akty fundacyjne naszych świątyń, możemy natrafić na stereotypowe, acz wzniosłe sformułowanie, że ofiarodawca czyni to wszystko „na chwałę Boga Najwyższego i dla zbawienia własnej duszy”. Ta sama myśl, chociaż ubrana w najwymyślniejsze formuły, oddaje nieraz do głębi autentyczną pobożność człowieka, który doświadczył zarówno obfitości Bożych łask, jak też dotknął tajemnicy Krzyża. Modląc się dzisiaj w swoim parafialnym kościele, mamy okazję zadumać się nad świątynią ludzkiego serca.
Rozważanie odnosi się tym razem do Łukaszowej opowieści o celniku Zacheuszu (Łk 19, 1-10). Barwny obrazek z prastarego Jerycha każe nam na moment przymknąć oczy i w wyobraźni spojrzeć w górę, gdzie na sykomorze, trzymając się kurczowo gałęzi, czeka na Jezusa bogacz - zwierzchnik celników. Zacheusz jakby nie słyszał kąśliwych uwag i nic sobie nie robił z jawnych kpin. Dopiero oczy Chrystusa wzniesione ku górze wyjaśniły sens tego dziwnego spotkania: „Zejdź…, dziś muszę się zatrzymać w twoim domu”. Drwiny zamieniły się w okrzyki zgorszenia i szemranie: „Do grzesznika poszedł w gościnę”. Czy Zbawiciel tego nie słyszał? Wręcz przeciwnie - znał doskonale serca krytykantów, ale znał nade wszystko tajemnicę serca Zacheusza. Pozwolił, by ten w niezwykły sposób wypowiedział swoją winę, a zarazem zapowiedział konkretny sposób naprawienia krzywd. Dla celnika nie było miejsca w świątyni jerozolimskiej, dlatego do jego domu zawitał Mieszkaniec świątyni - wcielony Syn Boży. Serce celnika, zajęte wcześniej przez bogactwa i wygodę, dotknięte zostało i uleczone przez Miłosierdzie, by mogło stać się mieszkaniem Najwyższego. Wyraża to najpełniej uroczysta deklaracja Jezusa: „Dziś zbawienie stało się udziałem tego domu…”. Bóg ma szczególne upodobanie w odnajdywaniu i zbawianiu grzeszników! On sam jest Świątynią żywą, w której każdy wierzący ma - przewidziane przez Ojca - własne miejsce.
Wyrażana dziś wdzięczność za dar świątyni parafialnej ma swoje reperkusje w codziennej postawie wiernych. Okazuje się, że wiele osób potrafi pogodzić chlubę z piękna własnego kościoła ze sporadycznym odwiedzaniem go; potrafi dbać o kościół w sensie materialnym, nie robiąc jednocześnie nic, by oczyścić swoją duszę; klęka przed Najświętszym Sakramentem, ale zakazuje Chrystusowi wstępu do swego serca… Czy i dla mnie Zacheusz nie jest wyrzutem sumienia? Czy potrafię - jak on - wykorzystać chwilę przyjścia Pana, moje „dziś”?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czy mamy bać się Boga?

Zdarza się, że odpowiedź na proste pytanie nie jest łatwa. W tym przypadku wypadałoby stwierdzić, że i tak, i nie. Pełne wyjaśnienie wymaga jednak paru kroków.

Gdy sięgniemy do Pisma Świętego, okaże się, że o lęku w obliczu Boga jak najbardziej jest tam mowa, ale na różne sposoby. Trzeba więc wyjaśnić, co w praktyce może znaczyć: „bać się Boga”.
CZYTAJ DALEJ

Salezjanie z całego świata cieszą się z beatyfikacji Polaków

2026-06-06 09:42

[ TEMATY ]

beatyfikacja

salezjanie

Vatican Media

Świadectwo nowych błogosławionych przekracza granice Polski i staje się duchowym dziedzictwem salezjanów na wszystkich kontynentach, podkreśla ks. Sanjay Aind SDB z rzymskiej wspólnoty salezjańskiej. Dzisiejsza Beatyfikacja dziewięciu polskich męczenników jest wydarzeniem ważnym dla wszystkich duchowych synów Księdza Bosko.

Sobotnia uroczystość w Krakowie - beatyfikacja Jana Świerca i ośmiu towarzyszy (początek o godz. 10.00) napełnia radością środowisko salezjańskie na świecie.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV już w Hiszpanii: Dzielmy entuzjazm i radość wiary

2026-06-06 10:57

[ TEMATY ]

podróż apostolska

Leon XIV w Hiszpanii

Vatican Media

O godzinie 10.12 samolot z Leonem XIV na pokładzie wylądował na lotnisku w Madrycie. W trakcie lotu Papież pozdrowił po hiszpańsku dziennikarzy i życzył, by ta podróż była okazją do odkrycia entuzjazmu wiary.

Leon XIV przypomniał, że jest to pierwsza podróż Papieża od kilkunastu lat (w 2011 był tam Benedykt XVI). „Bardzo się cieszę, że mogę ją odbyć. Bywałem w Hiszpanii wiele razy, ale po raz pierwszy przybywam jako Papież, z wizytą apostolską - aby spotkać się z wiernymi, celebrować wiarę i głosić przesłanie Jezusa Chrystusa” – mówił Ojciec Święty do ok. 80 dziennikarzy na pokładzie samolotu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję