Reklama

USA

Ze świata

2014-07-08 13:29


Niedziela Ogólnopolska 28/2014, str. 5

Decyzję Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych, zobowiązującą administrację Baracka Obamy do poszanowania sumień przedsiębiorców, którzy nie chcą opłacać swym pracownikom środków wczesnoporonnych i antykoncepcyjnych, amerykańscy biskupi skomentowali słowami: „Sprawiedliwość zwyciężyła”. Środki te wchodzą w skład pakietu obowiązkowych ubezpieczeń zdrowotnych, wprowadzonych przez prezydenta w ramach kontrowersyjnej reformy służby zdrowia.

Prawo do sprzeciwu sumienia miały w tej kwestii jedynie instytucje prowadzące działalność o charakterze ściśle kultowym. Niedawno Sąd Najwyższy przyznał je także dwu dużym firmom, których głównymi udziałowcami są protestanckie rodziny: ewangelikalna Greenów i menonicka Hahnów, niegodzące się z powodów religijnych na zabijanie nienarodzonych, w tym na stosowanie środków wczesnoporonnych. - Decyzja ta pozwala Amerykanom nadal kierować się swą wiarą przy prowadzeniu firm rodzinnych - stwierdził przewodniczący Episkopatu USA.

Na przemoc stosowaną w Nigerii przez islamskich fundamentalistów chrześcijanie odpowiadają modlitwą. W całym kraju trwa sześciomiesięczna modlitwa o pokój i pojednanie. Jest ona potrzebna tym bardziej, że terroryści z Boko Haram dokonują coraz krwawszych zamachów. Ostatnio zabili ponad 100 chrześcijan uczestniczących w niedzielnych nabożeństwach. - W tej bolesnej sytuacji Kościół w Nigerii poprosił wiernych o modlitwę - mówi przewodniczący Konferencji Biskupów Katolickich tego kraju abp Ignatius Kaigama.

Reklama

- Sytuacja jest bardzo trudna. Odczuwa się powszechny brak bezpieczeństwa, warunki wydają się dyktować terroryści, którzy coraz częściej niosą śmierć i przerażenie w różnych zakątkach naszego kraju - podkreślił metropolita Jos. Dlatego biskupi wezwali do ogólnonarodowej modlitwy, gdyż „jest to bardzo ważna siła”.

Nagrodę „Złotego Orfeusza” („Orphée d’Or” de l’Académie du Disque Lyrique) za płytę „Missa de Maria a Magdala” i za najlepsze nagranie muzyki sakralnej odebrał w Paryżu Paweł Łukaszewski, dyrektor artystyczny i dyrygent Chóru Katedry Warszawsko-Praskiej „Musica Sacra”. Francuska Académie du Disque Lyrique przyznaje co roku nagrody dla najlepszych nagrań muzyki wokalnej, tzw. Złote Orfeusze („Orphées d’Or”). W jury prestiżowej akademii zasiadają dziennikarze muzyczni oraz znani muzycy. W uroczystości wręczenia „Orfeuszy” uczestniczą największe osobistości świata muzyki: szefowie firm płytowych, przedstawiciele międzynarodowych mediów, muzycy. Uroczystości tradycyjnie patronuje wybitny mecenas sztuki Pierre Bergé, pełniący m.in. funkcję honorowego przewodniczącego Opéra National de Paris.

Cyryl, patriarcha moskiewski i całej Rusi, 27 czerwca br. złożył życzenia przywódcy Komunistycznej Partii Federacji Rosyjskiej Giennadijowi Ziuganowowi z okazji jego 70. urodzin i wręczył mu wysokie odznaczenie kościelne - order „Chwały i Czci” III klasy. Wyraził przy tym uznanie dla niego jako „jednego z najbardziej znanych polityków współczesnej Rosji”, który „troszczy się o dobrobyt narodu i broni tradycyjnych wartości moralnych”.

Zwierzchnik Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego (RKP) wyraził również nadzieję, że działalność lidera komunistów będzie sprzyjać „dalszemu rozwijaniu znaczących społecznie inicjatyw i moralnemu przeobrażeniu społeczeństwa”.

Order „Chwały i Czci” ustanowił RKP. Jest on wręczany działaczom politycznym i społecznym, głowom państw i rządów oraz parlamentarzystom „za wkład we współpracę międzyreligijną, umacnianie pokoju i przyjaźni między narodami”.

- Abp Bernardito Auza - dotychczasowy nuncjusz apostolski na Haiti - będzie reprezentował Stolicę Apostolską przy centrali ONZ w Nowym Jorku. Zastąpi abp. Francisa Chullikatta, Hindusa, który był stałym obserwatorem w Nowym Jorku od roku 2010.

- Martin Schulz - niemiecki socjalista został przewodniczącym Parlamentu Europejskiego. To wynik porozumienia głównych sił politycznych w PE - socjalistów i chadeków. Schulz będzie pełnił funkcję przez 2,5 roku. Później zastąpi go chadek.

- W Kijowie 5 lipca br. w wieku 79 lat zmarł metropolita kijowski i całej Ukrainy Włodzimierz (Sabodan), formalny zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego (UKP), związanego z patriarchatem moskiewskim. W ostatnich miesiącach, ze względu na pogarszający się stan zdrowia, nie pełnił już swej funkcji, zachował jednak tytuł głowy Kościoła i tak jest przedstawiany w doniesieniach prasowych o jego śmierci.

- Ukraiński rząd wznowił ofensywę przeciw separatystom na wschodzie kraju po tym, jak jednostronne wstrzymanie ognia nie przyniosło skutku. W ciągu jednej tylko doby zginęło ok. 1000 separatystów. Wojska rządowe rozbroiły większość bastionów bojówkarzy.

- Francja nie zamierza rezygnować ze sprzedaży do Rosji okrętów wojennych. Rozpoczęto już szkolenie rosyjskich marynarzy. Francuski koncern samochodowy Renault przejął większościowy udział w największej rosyjskiej firmie produkującej samochody.

- Zatrzymanie byłego francuskiego prezydenta Nicolasa Sarkozy’ego odbiło się głośnym echem na świecie. Po intensywnych przesłuchaniach wszczęto przeciw niemu śledztwo w sprawie podejrzeń o korupcję i nadużywanie wpływów.

- W Izraelu odnaleziono ciała trzech izraelskich nastolatków. Rząd tego kraju zapowiada zniszczenie Hamasu, radykalnego ugrupowania palestyńskiego, które jest podejrzewane o dokonanie morderstw.

- Tragedia na brazylijskim mundialu. W Belo Horizonte - mieście goszczącym piłkarzy zawaliła się niedokończona estakada. 2 osoby zginęły, a 19 zostało rannych.

Jak zdobyć szkaplerz?

2015-07-07 11:52

Agnieszka Konik-Korn
Niedziela Ogólnopolska 28/2015, str. 30

Piotr Marcińczak

Z tym pytaniem zwróciłam się do przeora klasztoru Karmelitów Bosych w Czernej, gdzie mieści się sanktuarium Matki Bożej Szkaplerznej.

– Najłatwiej zdobyć szkaplerz, wstępując do zakonu – uśmiecha się o. Leszek Stańczewski OCD. – Wówczas dostaje się go „za darmo”, jako część stroju karmelity czy karmelitanki. Ale każdy, kto nie ma powołania do życia zakonnego, może otrzymać szkaplerz „w wersji light” – dwa kawałki brązowego płótna połączone tasiemką, które musi nałożyć kapłan – tłumaczy zakonnik. Sam szkaplerz można nabyć gdziekolwiek, choćby w księgarni w Czernej. Tu, w sanktuarium Matki Bożej Szkaplerznej, każdego roku w pierwszą sobotę po wspomnieniu Matki Bożej z Góry Karmel (16 lipca) odbywa się ogólnopolskie spotkanie Rodziny Szkaplerznej.

Znak zbawienia

Historia szkaplerza sięga XII i XIII wieku i łączy się z górą Karmel w Palestynie, gdzie pustelnicy – bracia Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel żyli według reguły nadanej im przez patriarchę Jerozolimy – Alberta. Po upadku Królestwa Jerozolimskiego część z nich uciekła do Europy, aby schronić się przed muzułmanami. W Europie jednak bracia, chcąc żyć według swojej reguły, spotkali się z niechęcią kleru i innych zakonów. Napotkali tak wielki opór, że groziło im rozwiązanie. Wówczas generał zakonu – Szymon Stock modlił się gorąco do Matki Bożej, prosząc o ratunek. I właśnie w nocy z 15 na 16 lipca 1251 r. objawiła mu się Maryja, która podając mu szkaplerz, powiedziała: „Umiłowany synu! Przyjmij szkaplerz twojego zakonu. Przywilej dla ciebie i karmelitów. Oto znak zbawienia, ratunek w niebezpieczeństwach, przymierze pokoju i wiecznego zobowiązania. Kto w nim umrze, nie dozna ognia piekielnego”.

– Szymon Stock przyjął szkaplerz jako dar i polecił, by odtąd nosili go wszyscy karmelici – wyjaśnia o. Stańczewski. – Ten szkaplerz nie jest dla nas tylko zwykłą szatą zakonną – traktujemy go jako dar Matki Bożej. Codziennie, gdy zakładamy i zdejmujemy szkaplerz, całujemy go. Inne zakony również noszą szkaplerze, ale nasz, karmelitański, ma szczególne znaczenie. To jakby szata Matki Bożej, z którą Maryja utożsamia się jak ze swoim wizerunkiem i wiąże z tym znakiem szczególne obietnice i zobowiązania.

Jak św. Jan

Szkaplerz to pewien znak, zobowiązanie do modlitwy i do apostolstwa. – To przede wszystkim zobowiązanie do tego, by wziąć Matkę Bożą do siebie, tak jak to uczynił św. Jan Apostoł pod krzyżem – wyjaśnia o. Leszek. – Przyjęcie szkaplerza jest wzięciem Maryi do swojego serca, do życia w codzienności, aby była w nim zawsze obecna jako Matka i Siostra. Szkaplerz to nie amulet, który automatycznie nas od czegoś uwalnia, ale to przypomnienie, byśmy pamiętali, że zmierzamy do nieba.

Ci, którzy przyjmują szkaplerz, zobowiązują się do codziennej maryjnej modlitwy. – „Pod Twoją obronę” – to najbardziej zalecana modlitwa dla tych, którzy noszą szkaplerz – mówi Ojciec Przeor. – To jest taki punkt wyjścia do regularnej rozmowy z Bogiem, do której zachęca św. Paweł, mówiąc: „Módlcie się nieustannie”.

Oprócz tego zaleca się, aby noszący szkaplerz raz w tygodniu odprawili jakiś akt pobożności maryjnej, np. odmówili Różaniec lub Litanię do Matki Bożej. A raz w roku, w miarę możliwości, można wziąć udział w nowennie odprawianej w większości klasztorów karmelitańskich przed 16 lipca.

Chroni i ocala

Z przyjęciem szkaplerza wiążą się szczególne obietnice. Maryja obiecuje, że kto pobożnie nosi szkaplerz, nie zazna ognia piekielnego, a w pierwszą sobotę po swojej śmierci zostanie wybawiony z czyśćca. Matka Boża zapewnia także o swojej pomocy i opiece w życiu doczesnym.

O tej pomocy przekonało się wielu czcicieli Matki Bożej. O. Stańczewski opowiada historię polskiego żołnierza, który w czasie II wojny światowej zgubił szkaplerz. Gdy po bitwie żołnierze zajęli niemieckie okopy, ów człowiek poszedł szukać zguby. Szkaplerza szukał też jego towarzysz – znalazł go i zabrał, aby odnieść koledze. Okazało się, że w tym czasie w okopach wybuchła bomba zegarowa. Zginęli wszyscy z wyjątkiem tych dwóch, którzy opuścili okopy w poszukiwaniu szkaplerza. Inna historia wiąże się z pożarem w Truskolasach, w archidiecezji częstochowskiej, gdzie znajduje się dom Sióstr Karmelitanek Bosych. Jak pisze w książce: „Dar mojej Matki” o. Jan Ewangelista Krawczyk OCD: „Siostra Genowefa rzuciła duży Szkaplerz święty ze swojego habitu w półtorametrową przestrzeń dzielącą płonący dom od domu, który miał się zaraz zapalić, mówiąc: «Maryjo, ratuj!». Ogień powoli wygasł i dalej się już nie przeniósł, ku zdumieniu ludzi”.

Co robić, by nosić szkaplerz? – dopytuję. – Przyjąć go z ręki kapłana, nosić zawsze i wszędzie i naśladować Maryję – wyjaśnia o. Leszek i dodaje: – Potrzeba również pokuty, pokory, walki o czystość i ufnej modlitwy, do czego zobowiązujemy się, przyjmując szkaplerz, a więc Matkę Bożą, do swojego życia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Raport ONZ wskazuje na ciągły wzrost liczby głodujących na świecie

2019-07-17 19:37

(KAI/VaticanNews) / Rzym

Najnowszy raport ONZ na temat bezpieczeństwa żywnościowego wskazuje, że 820 mln ludzi na całym świecie cierpi z powodu niedożywienia. Podkreślono, że choć wspólnota międzynarodowa stawia sobie ambitne cele, zakładając, że do roku 2030 plaga głodu całkowicie zniknie, to jednak statystyki pokazują, że tendencja jest wręcz odwrotna. Od trzech lat ludzi niedożywionych stale przybywa.

billycm/pixabay.com

Ofiarą głodu najczęściej padają dzieci. Co siódme rodzi się ze zbyt niską wagą. Wśród dzieci do 5. roku życia niemal 150 mln cierpi na chroniczne niedożywienie, a 50 mln – na ostry stan niedożywienia. Stały obserwator Stolicy Apostolskiej przy Organizacji Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) ks. Fernando Chica Arellano podkreśla, że dane te wskazują na poważne zaniedbania wspólnoty międzynarodowej. Liczby te, a przede wszystkim ludzie, którzy kryją się za nimi, muszą nas skłonić do działania – dodał kapłan.

"Ten raport mówi nam, że ludzkość nie spełniła swych obowiązków względem naszych najuboższych braci. Głód nadal rośnie. W tym kontekście widzimy, jak trudnym wyzwaniem jest realizacja jednego z celów zrównoważonego rozwoju, który zakłada likwidację głodu do 2030 r. Trzeba robić w tym celu dużo więcej" – stwierdził w rozmowie z Radiem Watykańskim ks. Arellano. Zwrócił uwagę na bardzo niepokojące dane: 513 mln głodnych w Azji, 256 mln w Afryce, 42 mln w Ameryce Łacińskiej.

"Ale raport pokazuje nie tylko okrucieństwo głodu. Wskazuje też inny aspekt problemu: otyłość. Otyłych jest 13 proc. dorosłych, 672 mln osób. A zatem problemem jest nie tylko niedożywienie, ale również złe odżywianie. Wspólnota międzynarodowa musi robić więcej. Brak jednak woli politycznej, aby zlikwidować przyczyny głodu, które zależą od człowieka: konflikty, kryzys gospodarczy i zmiany klimatyczne. To są trzy główne czynniki, które powodują tę klęskę" – oświadczył stały obserwator watykański przy FAO.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem