Reklama

Niedziela Lubelska

Znak wyryty w sercach

Po zimowej przerwie na szlak nawiedzenia wróciła kopia Krzyża Trybunalskiego z relikwiami Drzewa Krzyża

2016-02-25 09:59

Niedziela lubelska 9/2016, str. 5

[ TEMATY ]

peregrynacja

Paweł Wysoki

Projekt „Źródło”, czyli rekolekcje ewangelizacyjne i peregrynacja kopii Krzyża Trybunalskiego, rozpoczął się w marcu 2014 r. Do końca 2019 r. ma swoim zasięgiem objąć wszystkie parafie archidiecezji lubelskiej. 4 lutego ekipa ewangelizacyjna rozpoczęła kolejne rekolekcje w parafii pw. św. Stanisława w Starej Wsi. Dwa dni później do położonej nieopodal Bychawy wioski dotarła kopia Krzyża Trybunalskiego. 13 lutego, po uroczystej Mszy św. sprawowanej przez abp. Stanisława Budzika, wspólnota parafialna wraz z proboszczem ks. Tadeuszem Siwkiewiczem przekazała relikwie do Woli Gałęzowskiej.

Skarb wiary

Metropolita Lubelski podkreślał, że czas nawiedzenia był szczególnym w historii parafii; pozostawił trwały ślad w ludzkich sercach i pobudził wspólnotę do jeszcze większej odpowiedzialności za Kościół i ojczyznę. Zadaniem rodzin, które głęboko i świadomie przeżyły spotkanie z Chrystusem górującym na Drzewie Krzyża, jest przekazywanie skarbu wiary kolejnym pokoleniom przez słowo i przykład życia zgodnego z Ewangelią. – Krzyż jest znakiem naszej wiary i miłości. Przypomina nam, że nie ma miłości bez zapominania o sobie, bez poświęcenia dla innych, czego przykład dał nam Zbawiciel – mówił abp Budzik. Kilkunastu młodych parafian, którzy podczas uroczystej Liturgii przyjęli sakrament bierzmowania, zapewniało Pasterza, że dla całej wspólnoty krzyż będzie nie tylko symbolem wiary zawieszanym na ścianach domów, ale przede wszystkim znakiem wyrytym w sercach, uzdalniającym do ofiarnej służby Bogu i bliźniemu.

Troska o wspólnotę

Ks. Tadeusz Siwkiewicz, dziękując za wspólne dzieło misji ewangelizacyjnych, za słuchanie Słowa Bożego, za modlitwę, za przyjęte sakramenty, za każdy gest życzliwości, podkreślał, że wszystkie duchowe i materialne działania przyczyniły się do pomnożenia chwały Bożej na ziemi oraz do wzrostu wiernych w świętości. – Misje, mimo formalnego zakończenia, niech trwają w naszych sercach i owocują w czynach jeszcze przez długi czas – mówił Ksiądz Proboszcz. Duszpasterz docenił zaangażowanie młodzieży, która w Roku Miłosierdzia przyjęła sakrament bierzmowania. – Młodzieży gratuluję postawy. Chociaż nie przygotowałem dla niej tradycyjnego egzaminu, to jestem przekonany, że wszyscy zdali egzamin dużo wcześniej, gdy w październiku ub.r. odpowiedzieli na mój apel i pomogli uprzątnąć otoczenie kościoła. To wyraz konkretnej troski o parafię i znak dojrzałej wiary – mówił ks. Siwkiewicz, apelując, by każdy z tak wielką troską jak jego młodzi parafianie odpowiadał na potrzeby swojej wspólnoty. – Św. Jakub powiedział, że wiara bez uczynków jest martwa. Wy ożywiliście ją również praktyką pierwszych piątków miesiąca, czytaniem Słowa Bożego, liturgiczną służbą przy ołtarzu. Wasi rodzice zapewniali mnie, że tworzycie zwartą grupę przyjacielskiego wsparcia, a to nic innego jak realizacja przykazania miłości. Każdym spotkaniem bez używek, ale za to ze śmiechem, młodzieńczą radością, życzliwością i szlachetnością, zdajecie egzamin z dojrzałej wiary w praktyce życia chrześcijańskiego – podkreślał Ksiądz Proboszcz.

Reklama

Współpraca z łaską

Zgromadzonym w świątyni wiernym, gdzie od ponad 80 lat cześć odbiera św. Stanisław biskup i męczennik, Metropolita Lubelski przypomniał podstawową prawdę naszej wiary o Trójjedynym Bogu. – W Jezusie Chrystusie Bóg odsłonił nam rąbek największych tajemnic wiary. Przez Chrystusa dowiedzieliśmy się, że Bóg jest nie tylko przyczyną istnienia, bytem najdoskonalszym, ale że w swoim życiu wewnętrznym jest Ojcem, Synem i Duchem Świętym. Jako chrześcijanie możemy więc wołać w potrójny sposób: zwracać się do Ojca w niebie, który wybrał nas i przeznaczył do przyjaźni ze sobą; Syna Bożego, przez którego Bóg jest stale obecny w ludzkich sprawach; Ducha Świętego, który jest sprawcą jedności i miłości – wyjaśniał Ksiądz Arcybiskup.

Zgromadzonym, a zwłaszcza przyjmującej sakrament bierzmowania młodzieży, abp Budzik przypomniał, że bez wysiłku człowieka nie może w nim rozwinąć się kwiat życia Bożego, a tym bardziej nie może wydać owoców. – Podejmujcie na co dzień wielkie dzieło współpracy z łaską Ducha Świętego, o On wskaże właściwą drogę, nie pozwoli zabłądzić i odejść – mówił Pasterz.

* * *

Rekolekcje „Źródło” w najbliższym czasie:

Bystrzyca Stara
rekolekcje: 25-28 lutego,
nawiedzenie:27 lutego – 5 marca

Bychawka
rekolekcje: 3-6 marca,
nawiedzenie: 5-12 marca

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Matka Boża odwiedzi parafian

2020-01-21 12:48

Niedziela kielecka 4/2020, str. I

[ TEMATY ]

obraz

obraz

peregrynacja

bp Andrzej Kaleta

Magdalena Sarnowicz

Bp Andrzej Kaleta poświęcił kopię obrazu Matki Bożej

Wizerunek Maryi z Dzieciątkiem z ołtarza głównego rozpoczął wędrówkę po parafii św. Marii Magdaleny w Chomentowie.

Peregrynację w parafii rozpoczęła w Nowy Rok uroczysta Msza św., którą sprawował bp Andrzej Kaleta. Dokonał on poświęcenia kopii obrazu Matki Bożej z Dzieciątkiem, którą namalował Piotr Tomaszewski, a ufundowali Katarzyna i Wojciech Staweccy i przekazał go rodzinom.

CZYTAJ DALEJ

Karmelici z Solca wydali oświadczenie ws. Komunii św. dla Szymona Hołowni

2020-01-16 13:55

[ TEMATY ]

Komunia

karmelici

komunia święta

Andrzej Niedźwiecki

W związku z zamieszaniem powstałym podczas udzielania Komunii Świętej panu Szymonowi Hołowni pragniemy wyrazić ubolewanie z powodu zaistniałej sytuacji. Nie powinna ona mieć miejsca – podkreśla o. Piotr Ziewiec OCD, administrator parafii na warszawskim Solcu, w opublikowanym dzisiaj oświadczeniu.

Publikujemy treść oświadczenia:

W związku z zamieszaniem powstałym podczas udzielania Komunii Świętej panu Szymonowi Hołowni pragniemy wyrazić ubolewanie z powodu zaistniałej sytuacji. Nie powinna ona mieć miejsca. Odpowiedzialny za zamieszanie został upomniany i pouczony o zasadach udzielania Komunii w Kościele katolickim.

O. Piotr Ziewiec OCD

Administrator parafii Trójcy Świętej

Oświadczenie odnosi się do sytuacji opisanej w mediach społecznościach przez Szymona Hołownię. „Wieczorna Msza w kościele karmelitów bosych na warszawskim Solcu, przychodzę tu często. Gdy w kolejce innych wiernych podchodzę do komunii, celebrans odwraca się do mnie bokiem i udziela komunii innym. (...) Nie odpuszczam, stoję. Minutę, dwie, trzy. Ksiądz (a w zasadzie ojciec, bo karmelita) grozi mi publicznie palcem, po czym wzdycha i udziela komunii kręcąc głową, po czym znów grozi mi palcem jak dwuletniemu dziecku – napisał dziennikarz i publicysta, który ogłosił start w wyborach prezydenckich.

Karmelita, zapytany o powód takiego zachowania, według Hołowni, stwierdził, że „nie pozwala mu na to sumienie, przez względu na poglądy, które głosi”. Jak podkreślił dziennikarz, całe zajście obserwowali zgromadzeni w kościele wierni.

CZYTAJ DALEJ

Specjalny paulinobus-mobilna wystawa o dziejach Zakonu dotarł na Jasną Górę

2020-01-25 19:37

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Paulini

BPJG

Ponad 15 metrowy biały autobus ozdobiony paulińskim herbem stanął na dziedzińcu Jasnej Góry. To mobilna wystawa tzw. Palosz-Bus opowiadająca o dziejach a zwłaszcza początkach Zakonu Świętego Pawła Pierwszego Pustelnika a także o jego założycielu bł. Euzebiuszu. W tym roku mija 750 lat od jego śmierci i paulini obchodzą rok jubileuszowy. Niezwykła ekspozycja przyjechała z Węgier, bo to tam jest kolebka zakonu. Paulinobus pozostanie w Sanktuarium tylko do jutra.

Na wystawie zobaczymy m.in. kamień z pierwszego paulińskiego klasztoru św. Krzyża założonego na Węgrzech przez bł. Euzebiusza, obraz Matki Bożej z Jasnej Góry i z Márianosztra, zakonny kodeks z XV w., historyczną mapę Węgier, książki paulińskich pisarzy czy zakonny habit.

Ekspozycji towarzyszy tytuł „Pięknie jest żyć po paulińsku”. - Wskazuje on na radość i piękno życia paulińskiego. I nie przypadkowo cała wystawa została pomyślana tak, by motywem opowiadającym o naszym życiu było osiem błogosławieństw, czyli Ewangelia w Ewangelii, szczęście i radość bycia dla Boga samego - powiedział otwierając wystawę przeor Jasnej Góry, o. Marian Waligóra.

Przełożony generalny Zakonu Paulinów o. Arnold Chrapkowski zauważył, że „dzisiejszy dzień jest szczególnym wydarzeniem, bo do Polski kolejny raz przybywa cząstka ziemi węgierskiej, ojczystej ziemi paulińskiej”. - Tak jak w 1382r. paulini przybyli tutaj z klasztoru Márianosztra, po to, aby rozciągnąć opiekę nad Cudownym Wizerunkiem Jasnogórskiej Maryi, tak dzisiaj przybywa cząstka węgierskiej ziemi, po to, aby przypomnieć o naszych korzeniach, a więc o tych wszystkich wydarzeniach, które doprowadziły do zawiązania pierwszej wspólnoty pod kierunkiem pierwszego prowincjała, dziś błogosławionego Euzebiusza, kanonika Ostrzyhomskiego - powiedział o. Generał. Dodał, że ukazanie na wystawie początków istnienia Zakonu, ma „nam uświadomić to, że pomimo różnych dziejowych burz, bardzo trudnych czasów: najazdu tureckiego, rozbiorów, zniewolenia komunistycznego, pomimo wielu prześladowań i cierpień, paulini potrafili zachować swoją pierwotną duchowość”. - Dziś ta mała cząstka z węgierskiej ziemi rozrasta się, bo paulini posługują w 17. krajach świat i w ponad 70. domach – zauważył o. Chrapkowski.

Ekspozycję składającą się z ośmiu odrębnych części łączą zdania ośmiu ewangelicznych błogosławieństw. Tematy związane z każdym z nich nie układają się zgodnie z chronologią wydarzeń w zakonie, leczy ukazują poszczególne aspekty jego dziejów. Np. błogosławieństwo, które dotyczy błogosławionych czystego serca przypomina o Matce Bożej, jako najczystszej z Niewiast, Tej, która tu na Jasnej Górze jest miejscem spotkania z Bogiem i zawierzenia się Jemu. Obrazują to obrazy Maryi, Tej z Jasnej Góry i z Márianosztra skąd paulini przybyli do Częstochowy.

Przy słowach: „błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią” znajduje się zachęta do podjęcia modlitwy w obronie życia, zapoczątkowanej przez paulinów Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego.

Interaktywna wystawa dostępna jest w języku węgierskim, ale na powierzchniach wystawienniczych nie znajdziemy większych tekstów. Osoby nie znające węgierskiego dzięki kodom QR, przez telefon, lub w razie braku połączenia z internetem, sięgając do informatora mogą je poznać po angielsku i po polsku.

Odwiedzający nakładając specjalne słuchawki mogą usłyszeć np. pieśni w języku węgierskim, także te przygotowane specjalnie na prezentację. Np. zespół Misztrál wykonuje utwór, którego tekst składa się wyłącznie z nazw miejscowości, w których niegdyś, na terenie historycznych Węgier, znajdowały się klasztory paulińskie.

Odwiedzający mogą również wirtualnie przekartkować najbardziej kunsztownie ozdobiony węgierski kodeks z XV w. Można zobaczyć też różne ujęcia postaci bł. Euzebiusza z Ostrzyhomia, jak również siedząc wygodnie w fotelu obejrzeć fotografie prezentujące obrazki z życia paulinów przed 1950 i po 1989 roku oraz krótkie filmy - rozmowy z najstarszymi paulinami.

Objazdowa wystawa przedstawia kolejne elementy życia węgierskich paulinów jako wspólne, dostępne każdemu, dziedzictwo. Pragnie zainteresować nie tylko katolików, nie tylko ludzi wierzących, ale wszystkich, których interesuje węgierska przeszłość, minione dzieje. Elementem tego celu pragnącego połączyć wszystkich odwiedzających jest ustanowiony w autobusie punkt pojednania, który wzywa wszystkich do pogodzenia się ze sobą samym, z Bogiem i z bliźnimi.

Paulini maja nadzieję, że ta mobilna wystawa przyczyni się do lepszego poznania jedynego założonego na Węgrzech zakonu męskiego, jak też naszego wspólnego dziedzictwa kulturalnego.

O. Antal Puskás przeor klasztoru w Budapeszcie, który jest przewodnikiem po wystawie, przypomniał, że „obecny rok na Węgrzech związany jest z trzema ważnymi wydarzeniami: Międzynarodowym Kongresem Eucharystycznym, rokiem bł. Euzebiusza w 750-lecie jego śmierci oraz z wydarzeniami w Trianon, które mają rangę państwowych i przypominają Węgrom o wewnętrznej jedności narodu”. - My, jako paulini, chcemy przez przykład bł. Euzebiusza i przypominając jego osobę, być sługami tej jedności, która też wyraża się w jedności wokół stołu Eucharystii – powiedział o. Puskás.

Podkreślił, że ponieważ wiele takich objazdowych wystaw już pojawiło się to i paulini pomyśleli o specjalnym autobusie.

Mobilna wystawa pozostanie na Jasnej Górze do niedzielnego wieczora. Potem pojedzie do innych paulińskich klasztorów: w Świdnicy, Wrocławiu, Wieruszowie, Toruniu. Na Jasną Górę powróci 2 lutego a potem uda się na Słowację i do Chorwacji. Na Węgrzech autobus objedzie 40 miejsc, nie tylko, tych, gdzie żyją paulini, ale trafi też tam, gdzie nie są jeszcze znani.

It/Jasna Góra

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję