Reklama

Madonny polskie

2016-11-03 09:49

Zofia Białas
Edycja częstochowska 45/2016, str. 6

Zofia Białas
Wernisaż wystawy Franciszka Kafela

Autorem wystawy otwartej 22 października br. i złożonej z 34 obrazów jest Franciszek Kafel. Kustoszem zaś Barbara Mrugała, a na jej wernisaż zaprosił Jan Książek, dyrektor Muzeum Ziemi Wieluńskiej, i sam artysta. Przybyło sporo gości, m.in. ks. Marian Stochniałek i ks. Marian Mermer, wicestarosta Marek Kieler oraz prof. Zygmunt Laskowski z Poznania.

Franciszek Kafel to z wykształcenia grafik, a z wyboru malarz. Urodził się w 1954 r. w Piaskach-Drużkowie. Jest absolwentem Krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych Wydział Grafiki w Katowicach, gdzie malarstwo studiował w pracowni prof. Andrzeja Kowalskiego, a plakat w pracowni prof. Tadeusza Grabowskiego. Zajmuje się malarstwem sztalugowym, rysunkiem i projektowaniem graficznym. Był trzykrotnym stypendystą Ministerstwa Kultury i Sztuki. Zdobywał liczne nagrody na wystawach krajowych i zagranicznych, m.in. na Międzynarodowej Wystawie Sztuki Współczesnej „Flying Soaring” w Budapeszcie (1992 r.). Jego prace znajdują się w zbiorach polskich muzeów i innych instytucji kultury. Wymienić tu należy: Kraków, Rzeszów, Tarnów, Przemyśl, Katowice. Znaleźć je można także w Kolonii i Budapeszcie. Wiele prac artysty znajduje się w zbiorach prywatnych kolekcjonerów w Polsce i poza nią.

Sam autor o kolekcji obrazów, która powstawała kilka lat i tworzy tematyczną wystawę „Madonny polskie”, w zaproszeniu na wernisaż wystawy malarstwa w MZW w Wieluniu napisał: „Spoglądając na tę wystawę w retrospektywie mojej twórczości, jest ona tematyczna z przewodnim wątkiem sakralnym. W tym przypadku moje obrazy to kompilacje malarsko-graficzne, a określając szczegółowo, interpretacje malarskie ikon z polskich sanktuariów maryjnych z dopisanym kaligraficznym tekstem modlitwy Jana Pawła II. Ta forma wizualizacji pojawiła się nieprzypadkowo. Inspiracją do podjęcia tematu stało się średniowieczne malarstwo tablicowe i teksty modlitewne Jana Pawła II oraz jego pontyfikat”. Klamry spinające wystawę to „List Jana Pawła II do artystów” z kwietnia 1999 r. i „Tryptyk rzymski” („Sąd Ostateczny z Kaplicy Sykstyńskiej”).

Reklama

Wspólnie z autorem wystawy zapraszamy do reflektowania tekstów i obrazów oraz do wędrówki przez 34 sanktuaria, z których pochodzą, które znane były kard. Karolowi Wojtyle i papieżowi Janowi Pawłowi II. Wystawa jest swoistym hołdem Franciszka Kafela dla artysty, który mówił do Maryi „Totus Tuus”, jest też swoistą litanią do Matki Bożej zapisaną słowami modlitw i zilustrowaną Jej pięknymi wizerunkami, a wśród nich m.in.: Matka Boża Częstochowska, Matka Boża Pajęczańska, Matka Boża Pocieszenia z Wielunia czy Matka Boża Opolska.

Wernisażowi towarzyszył koncert Chóru Państwowej Szkoły Muzycznej I Stopnia w Wieluniu pod dyrekcją Jakuba Jurdzińskiego. Akompaniowała Monika Mieszała. Program koncertu uzupełnił idealnie tematykę wystawy i przypomniał osobę św. Jana Pawła II. Wystawa będzie czynna do 8 stycznia 2017 r.

Tagi:
wystawa

Kazimierz Moczarski - życiorys obowiązkowy

2019-10-09 20:18

Anna Majowicz

11 października w Centrum Historii „Zajezdnia” odbędzie się wernisaż ekspozycji „Kazimierz Moczarski – życiorys obowiązkowy”. Na wystawie zaprezentowane zostaną rodzinne pamiątki i niektóre wątki biografii autora „Rozmów z katem”.

wikipedia.org
Kazimierz Moczarski

Ekspozycja, której autorem jest Jacek Antczak, została przygotowana we współpracy Centrum Historii Zajezdnia, Fundacją im. Kazimierza i Zofii Moczarskich i miasta Wrocław. - Poprzez życiorys autora „Rozmów z katem” można opowiedzieć nie tylko o dziejach XX-wiecznej Polski, ale także o ludziach, których życie naznaczone zostało przez dwa totalitaryzmy - faszyzm i stalinizm. Polska droga do wolności nie byłaby możliwa, gdyby nie siła ducha jednostek takich, jak Zofia i Kazimierz Moczarsk - zaznaczają organizatorzy wernisażu.

Spotkanie poprzedzi konferencja, w której udział weźmie Elżbieta Moczarska, córka Kazimierza Moczarskiego, autor wystawy, redaktor Jacek Antczak i dyrektor CHZ Marek Mutor. Więcej informacji na: https://www.zajezdnia.org/kalendarz/167

Kazimierz Moczarski był działaczem politycznym i społecznym w okresie II RP, oficerem Armii Krajowej i Kierownictwa Walki Podziemnej, powstańcem warszawskim, więźniem stalinowskich kazamatów, osadzonym w jednej celi z Jürgenem Stroopem, niemieckim zbrodniarzem wojennym. Był też kochającym mężem i ojcem oraz dziennikarzem. Do końca życia zajmował się wieloma ludzkimi, życiowymi problemami dotykającymi egzystencji w peerelowskiej rzeczywistości.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Tajemnice chwalebne

Ks. Robert Strus
Edycja zamojsko-lubaczowska 43/2003

Bożena Sztajner/Niedziela

1. Tajemnica Zmartwychwstania Chrystusa

„Maria Magdalena natomiast stała przed grobem płacząc. A kiedy [tak] płakała, nachyliła się do grobu i ujrzała dwóch aniołów w bieli, siedzących tam, gdzie leżało ciało Jezusa - jednego w miejscu głowy, drugiego w miejscu nóg. I rzekli do niej: «Niewiasto, czemu płaczesz?». Odpowiedziała im: «Zabrano Pana mego i nie wiem, gdzie Go położono». Gdy to powiedziała, odwróciła się i ujrzała stojącego Jezusa…” (J 20, 11-14).
Chrystus zmartwychwstał i przez swoje zmartwychwstanie zwyciężył grzech, śmierć, smutek, rozpacz; przywrócił światu radość i nadzieję. Czy my, jako chrześcijanie, jesteśmy ludźmi nadziei i radości paschalnej? Czy nie za bardzo koncentrujemy się na tym, co jest negatywne, złe, co jest „grobem”?. Abyśmy mogli kosztować owoców zmartwychwstania, musimy jak Maria Magdalena odwrócić się od grobu i zobaczyć Zmartwychwstałego.

2. Tajemnica Wniebowstąpienia Pańskiego

„Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie! W domu Ojca mego jest mieszkań wiele. Gdyby tak nie było, to bym wam powiedział. Idę przecież przygotować wam miejsce. A gdy odejdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę powtórnie i zabiorę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie Ja jestem” (J 14, 1-3).
Pan Jezus wstąpił do nieba, gdzie dla każdego z nas przygotował miejsce, wieczne mieszkanie w domu Ojca. Słowo „dom” wyraża to, co jest najpiękniejsze w naszym życiu; dom to miłości, pokój, poczucie bezpieczeństwa; do domu się powraca, za domem się tęskni. Dlatego nasze życie to tak naprawdę wędrówka do domu Ojca w niebie.

3. Tajemnica Zesłania Ducha Świętego

„Teraz idę do Tego, który Mnie posłał, a nikt z was nie pyta Mnie: «Dokąd idziesz?» Ale ponieważ to wam powiedziałem, smutek napełnił wam serce. Jednakże mówię wam prawdę; pożyteczne jest dla was moje odejście. Bo jeżeli nie odejdę, Pocieszyciel nie przyjdzie do was. A jeżeli odejdę, poślę Go do was” (J 16, 5-7).
Chrystus po swoim wniebowstąpieniu posłał wierzącym w Niego Ducha Świętego. Dzięki Duchowi Świętemu nasz Zbawiciel jest obecny i działa w Kościele. Duch Święty daje nam to, czego świat dać nam nie może. Jeżeli otworzymy się na Jego działanie, doświadczymy w naszym życiu: miłości, radości, pokoju, cierpliwości… - owoców działania Pocieszyciela.

4. Tajemnica Wniebowzięcia Matki Bożej

„Wtedy Maryja rzekła: «Wielbi dusza moja Pana i raduje się duch mój w Bogu, moim Zbawcy. Bo ujrzał na uniżenie Służebnicy swojej. Oto bowiem odtąd błogosławić mnie będą wszystkie pokolenia, gdyż wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny»” (Łk 1, 46-55).
Maryja doświadczyła wiele „wielkich rzeczy” od Wszechmocnego. Jedną z nich jest to, że została z duszą i ciałem wzięta do nieba. Jako pierwsza z ludzi cieszy się tym, co jest przygotowane dla każdego z nas. Pamiętajmy jednak, jaka była droga Maryi do wniebowzięcia. Była to droga wiary, służby, miłości i ofiary. My też mamy podążać tą drogą, jeżeli chcemy jak Maryja znaleźć się w niebie.

5. Tajemnica Ukoronowania Matki Bożej w niebie

„Nie tylko za nimi proszę, ale i za tymi, którzy dzięki ich słowu będą wierzyć we Mnie; aby wszyscy stanowili jedno (…). I także chwałę, którą Mi dałeś, przekazałem im, aby stanowili jedno, tak jak My jedno stanowimy. (…) Ojcze, chcę, aby także ci, których Mi dałeś, byli ze Mną tam, gdzie Ja jestem, aby widzieli chwałę Moją, którą Mi dałeś, bo umiłowałeś Mnie przed założeniem świata” (J 17, 20-24).
Tajemnica ukoronowania Maryi to symbol chwały, jakiej doświadcza Maryja w niebie. Korona symbolizuje władzę, panowanie, ale też bogactwo, szczęście, radość. Fakt ukoronowania Matki Bożej na królową wyraża również prawdę, jak wielkiego szczęścia doświadcza Maryja w niebie. Tego szczęścia my też doświadczymy, jeżeli poprzez wiarę i miłość zespolimy się w jedno z Chrystusem.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Cuda uzdrowienia za wstawiennictwem kard. Wyszyńskiego!

2019-10-21 14:16

Znany jest cud uzdrowienia niedługo po śmierci Prymasa Tysiąclecia kard. Stefana Wyszyńskiego. Uzdrowione zostało wówczas dziecko, które uległo poparzeniom. To ten cud był badany na potrzeby beatyfikacji. Ale znane są także inne przypadki interwencji wstawienniczej kardynała. Pisze o tym Milena Kindziuk w biografii „Kardynał Stefan Wyszyński. Prymas Tysiąclecia”.

Pierwszy ślad cudownego uzdrowienia za wstawiennictwem Stefana Wyszyńskiego sięga dnia pogrzebu Prymasa w 1981 roku. Zrozpaczona matka modliła się wtedy o zdrowie dla swojej rocznej córki. Dziewczynka była tak mocno poparzona, że wszystko wskazywało na to, iż wkrótce umrze. Kobieta, wracając od dziecka ze szpitala, na dworcu kolejowym oglądała transmisję z pogrzebu Prymasa. Wówczas resztkami sił zaczęła go błagać o pomoc. Kiedy następnego dnia lekarz powiedział jej, że dziecko będzie jednak żyło, była niezwykle zdumiona.

Ten właśnie przypadek miał zostać zbadany pod kątem cudu potrzebnego do beatyfikacji Kardynała. Pogrzeb bowiem stanowi szczególny moment, w którym utrwala się sława świętości kandydata na ołtarze. Okazało się jednak, że zaginęła dokumentacja medyczna dotycząca dziewczynki.

Znane są przypadki innych uzdrowień za wstawiennictwem prymasa Wyszyńskiego.

Czterdziestopięcioletnia mieszkanka Łodzi zachorowała na nowotwór złośliwy narządów wewnętrznych. Lekarze mówili wprost, że nie ma dla niej ratunku. Diagnoza brzmiała jak wyrok.

„I wtedy zaczęłam prosić o pomoc prymasa Wyszyńskiego, o jego wstawiennictwo za mną u Boga” – wyznawała kobieta. W szpitalu miała ze sobą obrazek z wizerunkiem Prymasa. – „Patrząc na niego, dostrzegłam w pewnym momencie, jakby wyszły z niego promienie, które objęły mnie całą. Wszystko trwało około minuty. Miałam wrażenie, jakby ze mnie coś spływało, i od razu poczułam się lepiej na duchu”.

Tydzień później nowotwór się wchłonął. Lekarze byli zdumieni, gdyż z medycznego punktu widzenia stan zdrowia nie miał prawa się poprawić. Kobieta żyje. Uważa, że dzięki wstawiennictwu kard. Wyszyńskiego.

Inny przykład to ksiądz z archidiecezji częstochowskiej, który zachorował na raka prostaty. Po operacji lekarz uznał, że choroba w tym stadium jest nieuleczalna. Wtedy wiele środowisk zaczęło się modlić o zdrowie dla niego za wstawiennictwem Prymasa. Sam kapłan natomiast udał się na Jasną Górę i całą noc modlił się przed cudownym obrazem Matki Bożej – także za przyczyną Wyszyńskiego. Nagle usłyszał wewnętrzny głos: „Zostań w domu!”. „Następnego dnia miałem jechać do Katowic na kolejną operację. Nagle zostałem olśniony łaską zdrowia. Odczułem natychmiastowe, cudowne uzdrowienie. Organizm zaczął normalnie działać, a ból całkowicie ustąpił” – wspominał kapłan. Lekarz powiedział mu wtedy: „Jeżeli ksiądz przeżyje jeden tydzień, uznam to za cud”. Po upływie tygodnia ten sam lekarz stwierdził: „Uważam ten przypadek za cud Miłosierdzia Bożego”. A duchowny jest przekonany, że uratował go Prymas.

Materiały prasowe

Powyższy tekst jest fragmentem książki Mileny Kindziuk „Kardynał Stefan Wyszyński. Prymas Tysiąclecia”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem