Reklama

Z Watykanu

2018-03-21 09:41


Niedziela Ogólnopolska 12/2018, str. 4

Spowiedź

Papież Franciszek błogosławi polską Noc Konfesjonałów

Ojciec Święty udzielił błogosławieństwa wszystkim kapłanom posługującym w Polsce podczas tegorocznej Nocy Konfesjonałów – poinformował jałmużnik papieski abp Konrad Krajewski. Franciszek podkreślił wagę tej posługi sakramentalnej, stwierdzając, że kapłana można zastąpić w wielu działaniach, ale nigdy w konfesjonale.

Z inicjatywy Ojca Świętego w diecezjach całego świata odbyła się podobna akcja o nazwie „24 godziny dla Pana”, polegająca na całodobowej adoracji i czuwaniu w konfesjonałach.

– Prośmy Pana, aby pozwolił nam poznać wspaniałość Jego miłości, która gładzi wszelki nasz grzech – powiedział Franciszek podczas nabożeństwa pokutnego, które odprawił w Bazylice Watykańskiej 9 marca br. Liturgia wpisała się w inicjatywę „24 godziny dla Pana”, podczas której Papież, wraz z innymi kapłanami, usiadł w konfesjonale, by spowiadać wiernych. Wcześniej sam się wyspowiadał.

Reklama

KAI

***

Śladami św. Ojca Pio

Papież odwiedził Pietrelcinę i San Giovanni Rotondo

Ojciec Święty udał się 17 marca br. do Pietrelciny, rodzinnego miasteczka św. Ojca Pio, i do San Giovanni Rotondo, gdzie złożone są relikwie tego najpopularniejszego włoskiego świętego. Wizyta odbyła się w związku z 50. rocznicą śmierci św. Ojca Pio i 100. rocznicą otrzymania przez niego stygmatów. W Pietrelcinie Ojciec Święty spotkał się z wiernymi archidiecezji Benevento. W San Giovanni Rotondo odwiedził miejscowy szpital. Spotkał się z małymi pacjentami na oddziale onkologii dziecięcej. Przed kościołem św. Ojca Pio odprawił Mszę św. dla ogółu wiernych. Odwiedził klasztor, w którym mieszkał słynny stygmatyk.

Red.

***

Audiencja Generalna

O obrzędach Komunii św.

O modlitwie „Ojcze nasz”, następujących po niej modlitwach kapłana, znaku pokoju i błaganiu o Boże Miłosierdzie – obrzędach przygotowujących nas do udziału w uczcie eucharystycznej mówił 14 marca br. papież Franciszek podczas audiencji generalnej.

Ojciec Święty, kontynuując cykl katechez nt. liturgii eucharystycznej, wyjaśnił rolę przygotowania do Komunii św. Podkreślił, że szczególne znaczenie ma modlitwa „Ojcze nasz”, która uświadamia nam, że jesteśmy dziećmi Bożymi, kształtuje w nas postawę synowską względem Boga. Prosimy w niej o chleb powszedni, a w odniesieniu do Chleba eucharystycznego uświadamiamy sobie, że potrzebujemy go, aby żyć jako dzieci Boże. Następnie prosimy o odpuszczenie win, zobowiązujemy się do przebaczania naszym winowajcom i otwieramy się na miłość braterską. Wreszcie prosimy o uwolnienie od zła. W ten sposób przygotowujemy się do przyjęcia Komunii św. Franciszek zauważył, że te prośby są kontynuowane w modlitwie kapłana oraz w znaku pokoju, bo nie możemy mieć udziału w Ciele Chrystusa, jeśli nie uznamy siebie za pojednanych przez miłość braterską. Ojciec Święty zaznaczył, że fragment liturgii Mszy św. od modlitwy „Ojcze nasz” po łamanie chleba pomaga nam przygotować duszę do udziału w uczcie eucharystycznej, która jest źródłem komunii z Bogiem i z braćmi.

KAI

***

Ojciec Święty do Polaków

Zachęta do spowiedzi

Witam serdecznie polskich pielgrzymów. W modlitwie „Ojcze nasz”, prosząc Boga: „Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj”, modlimy się nie tylko o chleb jako pokarm dla ciała, lecz także o Chleb eucharystyczny – pokarm dla duszy. Wiemy, że kto popełnił grzech ciężki, nie powinien przyjmować Komunii św. bez otrzymania wpierw rozgrzeszenia w sakramencie pokuty. Niech Wielki Post będzie dla was okazją, by przystąpić do tego sakramentu, dobrze się wyspowiadać i przyjąć Chrystusa w Komunii św. Spotkanie z Nim nadaje sens naszemu życiu. Z serca wam błogosławię.

RV

Audiencja generalna, 14 marca 2018 r.

***

Z Twittera papieża Franciszka

Żyć spotkaniem z Jezusem to otwierać się na codzienny „raban” łaski.

Reklama

Pierwszy portrecista Maryi

2014-10-09 07:56

Arkadiusz Bednarczyk
Edycja przemyska 41/2014, str. 8

To właśnie temu Ewangeliście – jak chce legenda – zawdzięczamy pierwszy wizerunek Panny Maryi, którego schemat powtarzał się następnie przez stulecia. Św. Łukasz był nie tylko zdolnym malarzem, ale także doskonale wykształconym lekarzem i historykiem... Jest także autorem jedynej daty istniejącej w Ewangeliach

Arkadiusz Bednarczuk
Św. Łukasz podczas pracy nad wizerunkiem Madonny z Dzieciątkiem

Jak wielką wagę przywiązywano w dawnych wiekach do obrazowania prawd wiary niepiśmiennym na ogół ludziom, mogą świadczyć zapisy w statucie jednego z XIV-wiecznych cechów malarskich, któremu patronował św. Łukasz: „Z łaski Boga jesteśmy ilustratorami dla tych prostych ludzi, którzy nie potrafią czytać o tych wszystkich rzeczach jakie stały się dzięki cnocie i świętej wierze...”. Wedle legendy, aby na wieki utrwalić piękno Najświętszej Matki Zbawiciela, pierwsi chrześcijanie poprosili św. Łukasza, towarzysza podróży apostolskich św. Pawła, aby namalował on wizerunek Maryi. Ewangelista spełnił prośbę pobożnych i ponoć na deskach stołu, przy którym jadała Święta Rodzina namalował pierwszy maryjny wizerunek. Na jego podstawie powstawały później dziesiątki kopii przypisywanych świętemu. Mówiono, że Łukasz takich wizerunków namalował kilkadziesiąt. Był to typ Madonny „wskazującej drogę”, czyli tzw. Hodegetrii.

Wzorzec ikon

Ikonę Madonny wskazującej na swojego Syna jako drogę do zbawienia św. Łukasz miał podarować niejakiemu Teofilowi, do którego adresowana jest również jego Ewangelia i Dzieje Apostolskie. Ikona św. Łukasza miała zostać odnaleziona w V stuleciu przez Greczynkę, Atenaidę, żonę cesarza bizantyjskiego, podczas jej podróży do Jerozolimy. Monarchini wysłała ją do Konstantynopola, do siostry swojego męża Pulcherii (późniejszej świętej). Wedle tego wzorca namalowano wiele wizerunków maryjnych. Madonna ta miała zaginąć podczas oblężenia Konstantynopola przez Turków w XV stuleciu.

Inną słynną Ikoną przypisywaną Łukaszowi jest tzw. Madonna z Wieczernika. Z Jerozolimy z kościoła wzniesionego na miejscu Zaśnięcia Najświętszej Maryi Panny Ikona trafiła do Konstantynopola a stamtąd, przed „obrazoburcami” przewieziono ją do Rzymu. Papież Grzegorz Wielki idąc w procesji wielkanocnej z tym Obrazem miał usłyszeć jak aniołowie śpiewają modlitwę „Regina Coeli” i specjalnie dla adoracji tej ikony utrwalił ją na piśmie. Obecnie ikona przebywa w klasztorze Dominikanek na Monte Mario w Rzymie.

Malarz, lekarz, historyk

Prócz zdolności malarskich Łukasz, Grek z pochodzenia, był również autorem Dziejów Apostolskich, a także jednej z wersji Ewangelii (obie księgi łączą się w jedną całość). Jego pisma starają się uwzględniać chronologię wydarzeń, które osadzone są w historycznej rzeczywistości. To w jego Ewangelii, jako jedynej, zapisano historyczną datę: „w piętnastym roku panowania Tyberiusza, kiedy prefektem Judei był Poncjusz Piłat...”. Jako towarzysz misyjnych podróży św. Pawła (poznał go w czasie drugiej podróży misyjnej św. Pawła) notował wiele faktów. Do 12. rozdziału Dziejów opisuje dzieje młodego Kościoła jerozolimskiego, od 13. rozdziału pisze wyłącznie o osobie św. Pawła jego podróżach, pobycie w więzieniu w Cezarei i podróży do Rzymu. Św. Paweł w swoim wysłanym najprawdopodobniej z więzienia w Rzymie Liście do Kolosan ok. 61 roku mówi o Łukaszu jako o „umiłowanym lekarzu”.

Przedstawienia św. Łukasza

Na wizerunkach św. Łukasz przedstawiany jest często przy pracy nad obrazem Madonny z Dzieciątkiem, a to wedle legendy o jego artystycznych zdolnościach, powstałej w VI stuleciu za sprawą historyka Kościoła – Teodora Lektora. Jednym z bardziej znanych dzieł tej tematyki jest obraz niderlandzkiego artysty z XV stulecia, autorstwa Rogiera van der Weydena. Podobny w tematyce obraz znajdziemy w Muzeum Archidiecezjalnym w Przemyślu. Przedstawia on Łukasza przy pracy nad obrazem Madonny. W jednej ręce święty trzyma pędzel, w drugiej – paletę z farbami. Atrybutem Łukasza jako ewangelisty jest wół, gdyż symbolizuje on ofiarę Chrystusa (w dawnych czasach wołu zabijano w ofierze); rogi wołu oznaczają Stary i Nowy Testament, a kopyta cztery Ewangelie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papież do Indian amazońskich: Ewangelia musi się inkulturować

2019-10-18 19:16

Beata Zajączkowska/vaticannews / Watykan (KAI)

Ewangelia musi się inkulturować, aby „ludy przyjęły nauczanie Jezusa we własnej kulturze”. Papież Franciszek mówił o tym w czasie spotkania z grupą około 40 Indian amazońskich. Część z nich uczestniczy w synodzie, a pozostali biorą udział w innych okołosynodalnych inicjatywach, jakie odbywają się w Rzymie.

Vatican News / AFP
Papież do Indian amazońskich

Na początku spotkania dwoje przedstawicieli rdzennych ludów Amazonii podziękowało Papieżowi za zwołanie synodu i poprosiło go o pomoc w zapewnieniu spokojnego i szczęśliwego życia ich ludom, w ochronie ziemi i wody, tak aby mogli z nich korzystać także ich potomkowie.

Franciszek mówił o tym, że Ewangelia jest ziarnem, które pada w ziemię i wzrasta zgodnie z cechami danej ziemi. Mówiąc o regionie amazońskim, wskazał na niebezpieczeństwo nowych form kolonizacji. Odwołując się do początków chrześcijaństwa, które zrodziło się w świecie żydowskim, rozwijało się w świecie grecko-łacińskim, a w końcu dotarło do innych ziem, w tym słowiańskich, wschodnich i amerykańskich, Ojciec Święty podkreślił, że Ewangelia musi się inkulturować, aby „ludy przyjęły nauczanie Jezusa we własnej kulturze”.

W czasie spotkania z Papieżem przedstawicielom Indian towarzyszyli abp Roque Paloschi, metropolita Porto Velho w Brazylii, i kard. Claudio Hummes, relator generalny Synodu Biskupów. Spotkanie miało charakter bardzo spontaniczny. Franciszek otrzymał w prezencie m.in. tradycyjny łuk oraz pióropusz, w którym chętnie pozował do zdjęć.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem